Dlaczego?

04.04.05, 09:42

Dlaczego ludzie sprawiają ból innym albo sobie i innym nawzajem? Tego nie
rozumiem, nie potrafię pojąć.
Wciąż tego jest pełno, w zyciu i na forum.
Tyle ludzi przeszkadza innym, niszcząc czyjeś uczucia. Dlaczego? Czasem taki
ból gorzej znosić niż fizyczny, znamy chyba wszyscy oba...Po co się ranić,
wzajemnie oskarżać, po co wzajemne pretensje, złe słowa. Po co czytają to
wszystko Ci, którzy naprawdę nie chca to czytać, czy to masochiści?
Większość ludzi zamknęła się w sobie, czego chcecie, zniszczyć to co my sami
stworzyliśmy? Po co? Dlaczego?
    • Gość: ? Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 10:03
      Słuchajcie to nie prawda że coś chcemy zniszczyć, może nieudolnie ale staramy
      sie aby było jeszcze lepsze, życie, to forum wasze i nasze, popatrzcie na to z
      drugiej strony, z naszej. Sztuczna patetyczność źle nas nastraja...cóż. Mimo
      totalnej krytyki waszych wypowiedzi szanujemy je. Nie zgadzamy sie z nimi ale
      szanujemy. Popatrzcie na to co robicie naszymi oczami, na te wszystkie ptaszki
      i kwiatki które pasują do życia, forum, rzeczywistości jak pięść do nosa...
      Wbrew pozorom nic wam nie grozi, pomyślcie.
      Tak więc spokojnie, spokojnie...
      Jeśli ktoś jeszcze nie był (lub nie może być) w katedrze to rzeczywiscie
      polecam tą panoramę z Janem Pawłem II (watek ponizej).
      • being28 Re: Dlaczego? 04.04.05, 10:15
        Na pierwszej stronie forum jest 50 watkow. Watek Olsztyn jest piekny jest 1, czasami sa 2. Czy to az tak przeszkadza? Sam, kolego ?, zalozyles 14 nowych watkow, na ktore nikt nie odpisal.

        Jak dobrze poszukasz w wyszukiwarce to sie okaze, ze kazdy w uczestnikow "dyskusji" na Olsztynie... zajmowal sie juz kwestia brudnych chodnikow, smierdzacych autobusow, kolejek w urzedach, przyglupow w ratuszach, korupcji itp. Ale ile mozna o tym pisac?

        Umiesz zakladac juz nowe watki wiec zapraszam do zapoczatkowania "lepszego" forum.
      • lustroo Re: Dlaczego? 04.04.05, 10:16
        Kiedyś nie widziałam wiosny słońca i ptaszków, tylko krzyk szarpanie i
        zawieszona rękę która raz uderzyła do krwi, dziś widzę ptaszki i słonce i chcę
        je widzieć i tylko się w środku boję... krzyku...i bicia...
        Gdyby nie Ci ludzie, którzy mnie podnieśli...nie chce pisać patosów, cieszę
        się, że słońce świeci, to co, że jeszcze nie dla mnie...ale może kiedyś...
        • Gość: detritus Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 10:31
          Oj lusterko, za bardzo swiat bierzesz do siebie... :o)
        • Gość: ? Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 10:36
          No właśnie wam sugreuje abyscie zrzucili zaslone z ptaszkow i wiosennych
          kwiatkow, ktora jest bardzo wygodna ale cholernie nieprawdziwa.
          Lepiej się bać niż udawać że żyje się bez strachu.
          Osobiście wolę pokazywać co mi w "duszy gra" a kwiatki i świergot ptaków
          zatrzymać dla siebie, głęboko zmagazynować na trudniejsze chwile.



          • lustroo Re: Dlaczego? 04.04.05, 11:01

            Detritus: moze czasem zwierciadło jest krzywe, a może to świat jest krzywy :)

            ?: Ale wtedy za dużo by było malkontentów :)
            • Gość: detritus Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 12:16
              Zazwyczaj to swiat jest krzywy, ale czy jest sens krzywic sie razem z
              nim? ;o))))
              • Gość: ? Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 12:42
                więcej malkontentów szybszy postęp więcej marzycieli barwniejszy świat więcej
                prawdy więcej nas

                EOT
              • zbyszek07 Re: Dlaczego? 04.04.05, 12:42
                mysle ze kazdy ma dar widzenia swiata swoimi oczami,
                jesli widzimy ptaszki i mamy chec o tym pisac to w koncu nasza sprawa,
                jesli to komus nie pasuje,
                to jego sprawa...
                Nikt nikomu nie kaze rozmawiac z kims i na tematy na ktore nie ma ochoty...
                Widze ze komus dopieklo to ze jeszcze zyja ludzie ktorzy
                potrafia patrzec i widziec nie tylko smieci...
              • lustroo Re: Dlaczego? 04.04.05, 12:50
                Toteż panie Detritus ja się krzywię tylko w ustronnych miejscach, na ogół się
                cieszę, dzśs tak jakoś to smutne ze mnie wylazło :)
                • lustroo Re: Dlaczego? 06.04.05, 12:18
                  Przeczytaj proszę do końca...

                  To dziwne, jak proste jest dla ludzi wyrzucić Boga, a potem dziwić
                  się, dlaczego świat zmierza do piekła.
                  To śmieszne, jak bardzo wierzymy w to, co napisane jest w gazetach,
                  a podajemy w wątpliwość to, co mówi Pismo Święte.
                  To dziwne, jak bardzo każdy chce iść do nieba pod warunkiem, że nie
                  będzie musiał wierzyć, myśleć, mówić ani też robić czegokolwiek, co
                  mówi Słowo Boże.
                  To dziwne, jak ktoś może powiedzieć: "Wierzę w Boga" i nadal iść za
                  szatanem, który tak a propos również w Boga wierzy.
                  To dziwne, jak łatwo osądzamy, ale nie chcemy byc osądzeni.
                  To dziwne, jak możesz wysyłać tysiące "dowcipów" przez e- mail,
                  które rozprzestrzeniają się jak nieokiełznany ogień, ale kiedy
                  wysyłasz przesłania dotyczące Pana Boga, ludzie dwa razy
                  zastanawiają się, czy podzielić się nimi z innymi.
                  To dziwne, jak ktoś może być zapalony dla Chrystusa w niedzielę, a
                  przez resztę tygodnia być niewidzialnym chrześcijaninem.
                  To śmieszne, że kiedy przeczytasz tę wiadomość, nie wyślesz jej do
                  zbyt wielu osób z Twojej listy adresowej, ponieważ nie jesteś pewny,
                  co pomyślą o Tobie, kiedy im to wyślesz.
                  To śmieszne, jak bardzo mogę być przejęty tym, co inni ludzie
                  pomyślą o mnie, zamiast tym, do czego wzywa mnie Bóg !!!

                  Człowiek wyszeptał:
                  - Boże, przemów do mnie !
                  I oto słowik zaśpiewał.
                  Ale człowiek tego nie usłyszał, więc krzyknął:
                  - Boże, przemów do mnie !
                  I oto błyskawica przeszyła niebo... Ale człowiek tego nie dostrzegł,
                  rzekł:
                  - Boże, pozwól mi się zobaczyć.
                  I oto gwiazda zamigotała jaśniej. Ale człowiek jej nie zauważył,
                  więc zawołał:
                  - Boże, uczyń cud !
                  I oto urodziło się dziecko. Ale człowiek tego nie spostrzegł.
                  Płacząc w rozpaczy, powiedział:
                  - Dotknij mnie, Boże, niech wiem, że jesteś tu.
                  Bóg schylił się więc i dotknął człowieka. Ale człowiek strzepnął
                  motyla ze swego ramienia i poszedł dalej.
                  Bóg jest wśród nas. Także w małych i prostych rzeczach, nawet w
                  dobie komputerów, więc człowiek płakał:
                  - Boże, potrzebuję Twojej pomocy !
                  I oto dostał maila z dobrym słowem i słowami zachęty. Ale człowiek
                  usunął go i kontynuował płacz....
                  • andulka7 Re: Dlaczego? 06.04.05, 12:48
                    Ja to zawsze wolę liczyć na siebie (i dobrze na tym wychodzę). Na innych,
                    zwłaszcza nieprzewidywalnego Boga - nie. Więc nie proszę o nic.
                    Choć ostatnio jestem troche zmęczona tym wiecznym harcerstwem i byciem Zosią -
                    samosią. Mógłby ktoś coś czasem za mnie zrobić, dla mnie zrobić, coś dać i nie
                    odebrać. Fajnie by było tak leżeć i pachnieć a nie ciągle tylko zasuwać.....

                    P.S. Nie ma się co po mnie spodziewać refleksyjnej odpowiedzi. Z political
                    corretness u mnie na bakier mocno... Na szczęście autorka wątku o tym wie.
                    :)
                    • zbyszek07 Re: Dlaczego? 06.04.05, 13:06
                      Najlepiej jest gdy ludzie sa tylko i po prostu ludzmi...
                      Jestesmy rozni,
                      i tak ma byc.
                      Potrzebni sa tacy ktorzy orza i tacy ktorzy pachna...
                      a kto do ktorych nalezy,
                      i jak do zycia podchodzi
                      to juz jego,
                      i sytuacji w jakiej jest,
                      wybor.
                      Nie mniej trzeba uszanowac i innosc ludzi,
                      i ich wybory,
                      bo nikt nie wie do konca
                      ktore sa sluszne.
                      • Gość: ? Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 13:27
                        Nie o słuszności tu mowa ale o tym ze nie wiecie co ze soba zrobic, nudzicie
                        sie straszliwie, tracicie swój czas. Codziennie wysylacie ten sam komunikat na
                        ktory tak samo odpowiadacie. to nie jest droga to wirtualna wegetacja.
                        • zbyszek07 Re: Dlaczego? 06.04.05, 13:46
                          Widocznie lubimy sie nudzic w ten wlasnie sposob,
                          a nie lubimy gdy ktos przynudza ze robimy cos zle,
                          bo po swojemu, bo inaczej...
                        • muraszka1 Re: Dlaczego? 06.04.05, 13:50
                          "?" prosze oświeć,czym jest to Twoje pisanie?
                          Zaczyna byc coraz bardziej pozbawione sensu.
                          To jest chyba Twoj sposob na rozrywke.
                          Rozbijanie bezinteresownych przyjazni.
                          Ale dlaczego Ty tracisz tak cenny czas,
                          dla nic Twoim zdanie nie wartej,grupki osob?
                          A chwilami zaczynalam Ciebie lubic.


                        • andulka7 Re: Dlaczego? 06.04.05, 13:53
                          Gość portalu: ? napisał(a):

                          > Nie o słuszności tu mowa ale o tym ze nie wiecie co ze soba zrobic, nudzicie
                          > sie straszliwie, tracicie swój czas. Codziennie wysylacie ten sam komunikat
                          na
                          > ktory tak samo odpowiadacie. to nie jest droga to wirtualna wegetacja.

                          Za to ty qrna ciężko orasz i nie marnujesz czasu tworząc inteligentną i
                          twórczą krytykę, hehe
                        • yoanna Re: Dlaczego? 06.04.05, 13:56
                          Masz rację Pytajniku...
                          To nie jest droga...;)
                          To tylko ścieżka na wielopasmówce...
                          A do Ciebie dociera ...zaledwie odbicie śladu...
                          Powinieneś uważniej się przyglądać ...
                          • Gość: niebo usłane różam Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 14:43
                            nie ma rózy bez kolców
                            pieknie piszecie kochani
Inne wątki na temat:
Pełna wersja