Gość: bato
IP: *.c151.petrotel.pl
22.05.05, 20:23
mieszkałem tam "kawał" czasu studiowałem na jednej z prywatnych uczelni w
olsztynie.jak większość studentów studiów zaocznych nocowałem w WYSOKIEJ
BRAMIE...ale do czasu...A dokładnie do momentu kiedy zobaczyłam na własne
oczy jak pani sprzątająca przyniosła brudną pościel z pokoju do swojego
pomieszczenia gospodarczego i rzuciła ją na podłoge,nic w tym nie byłoby
dziwnego, gdyby nie to że kilka minut później podnosiła poszewki i je
MAGLOWAŁA!!! TRUDNO SOBIE TO WYOBRAZIĆ ALE TAK NAPRAWDE BYŁO!!! JAK SIE
PÓŹNIEJ OKAZAŁO (ZE SPRAWDZONYCH ŹRÓDEŁ) ONI WOGÓLE NIE UZNAJĄ PRANIA. W
WYSOKIEJ BRAMIE POŚCIEL SIE POPROSTU MAGLUJE A PIERZE DOPIERO CO PIĘĆ DNI!!!
niestety takich ciekawych wątków jest duuużo więcej ale to za chwileczke...
STRZESZCIE SIE TEGO HOTELU!!!-dobrze wam radze. <<bato>>