Dodaj do ulubionych

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski przejmie Liceum ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 10:18
Gimnazjum akademickie w Toruniu jest szkołą panstwową nad którą patronat
prowadzi Uniwersytet. W szkole tej rola rodziców jest dokładniew taka sama
jak w kazdej szkole państwowej w kraju. Zatem porównanie do Olsztyna jest
przyslowiowego funta kłaków niewarte.
W burzliwej historii tej szkoły w Olsztynie najgorszym elementem byli
zawsze rodzice, a ściślej ich wybujałe oczekiwania co do postępów nadzwyczaj
(ich zdaniem) uzdolnionych pociech. Dlatego salezjanie zrobili tylko tyle ile
mogli zrobic. Niczego więcej nie zrobi UWM, z tą tylko różnicą, że rodzice
zostaną postawieni we włąściwym miejscu w szeregu. Należy zacząć od tego, że
im więcej władzy rodziców w szkole tym gorzej dla szkoły, zwłaszcza
prywatnej. Nalezy pogląd o możliwosci utrzymania tam wysokiego poziomu
odłożyć pomiędzy bajki. Wysoki poziom szkól katolickich w USA wywodzi się
stąd, że Pryncypał ma tam władzę absolutną i spełnione możliwości do "obróbki
pociech" bez ograniczeń. Partnerstwo pomiędzy nauczycielem a uczniem należy
włożyć do kosza, a uznać jedynie wymagania. Jest oczywistym, że wymagania w
12 osobowej klasie muszą byc wielokrotnie wyższe od wymagan w klasie 45
osobowej w szkole publicznej. Dziecko mojego sąsiada w USA wracające ze
szkoły katolickiej (w nienagannym garniturku, pod krawatem i w sniezno bialej
koszuli-codziennie) ledwie powloczyło nogani ze zmeczenia. I w tym rodzic
upatrywal przyszłych sukcesów. Nuworysze powinni wiedzież, że postępy dziecka
i jego rozwój NIGDY NIE ZALEŻA OD KASIORY JAKĄ SIE WEŃ WKŁADA, A OD WARTOŚCI
JAKIE SIE TEMU DZIECKU PRZEKAZALO W JEGO WIEKU POMIEDZY 0 A 7 ROKIEM ZYCIA.
Niczego kasiorką sie tutaj nie zastąpi. Przypomieć wypada, że pracownik
Uczelni w warunkach studiów prywatnych otrzymuje przeciętnie 100 zl/h (ze
stopniem doktora). W szkole sredniej uczelnia zapłacic mu może co najwyżej 25
zł/brutto. Trudno zatem będzie uniknąć podejścia jak do "chałtury". A gdzie
poziom, zaangazowanie, wizja i pasja nauczyciela w kształtowaniu postaw
młodzieży.
Obserwuj wątek
    • Gość: Enola Gay co.uk Czy Kortowo potrafi wymusic wysoki poziom? IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.06.05, 12:49
      Tego akurat nie jestem pewien,choc nie moge tego wykluczyc.Zgadzam sie z
      przedmowca,ukochanym slicznej Angeliki,ze ingerencja rodzicow w szkole winna
      byc zakazana,gdyz o co innego im chodzi,niz placowce oswiatowej.Jesli nawet
      placi sie tam 10 zl dziennie za nauke,to nie oznacza,ze nuworyszostwo ma
      rzadzic.Wladze absolutna w szkole musi miec jej dyrektor i jego
      zaloga.Dobrze,ze rektor mowi o elitarnosci,jesli rozumiemy ja w ten sam
      sposob.Ja mysle o elitarnosci uzdolnien,mozgow,ciezkiej pracy,a nie o szmalu
      nowobogackich,ktorzy koniecznie chca przegladac sie w swoich
      dzieciakach.Zobaczymy za rok,co wart jest eksperyment naszego uniwerku...
    • Gość: Avocado Re: Uniwersytet Warmińsko-Mazurski przejmie Liceu IP: *.olsztyn.mm.pl 11.06.05, 12:02
      Szkoła owa niewątpliwie ma nieszczęscie być w tym Kraju i w tym Mieście. Owszem
      była Wanda i niekoniecznie chciała Niemca tak jak się to powszechnie rozumie -
      chciała władzy absolutnej ale nie dla realizacji szczytnych celów a tylko dla
      kasy, szczęscie, że się nie udało a ów Niemiec był jej potrzebny bo miał kasę i
      chęci do jej wydawania. Z tych samych powodów niejaki Mirosław S. chciał tego
      samego - zamach był przygotowany i nawet przeprowadzony, przy dość delikatnie
      mówiąc małej reakcji Patronów Kościelnych, którzy rękami "zdrowej" części
      rozdziców i pewnego Stowarzyszenia wyrwało Liceum z łap Mirka S. - Ptaka z
      nazwy i charakteru!
      No a teraz te brednie o zbawczym Uniwersytecie! JM Rektor znów grabi do swojej
      instytucji dobro a co potem - drugi Ełk? Panie Rektorze, ma Pan tzw "złotą
      milę" gruntów i jeszcez Panu mało? Coś mi mówi, że tego ciężaru też Pan nie
      udźwignie tylko, że po sprawie zostanie to co najcenniejsze - grunt w
      doskonałym miejscu i zabudowania.
      Elitarna szkołę tworzy się inaczej - deklaracje tu są psa warte, trzeba mieć to
      coś ale w tu, gdzie nie ma czegoś takiego jak opinia czy ostracyzm towarzyski
      burakom udaje się wszystko tylko kto za to zapłaci? Gdzie ci Nauczyciele? Przed
      wojna było ich wielu a ilu zostało? Nędza!
      • Gość: Bolo Re: Uniwersytet Warmińsko-Mazurski przejmie Liceu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 13:52
        Temat istotnie ważny, chociażby z powodów byłych kopotów tejże szkoły. Trudno
        zgadnąć co władze UWM rozumieją pod pojeciem szkoly elitarnej. Myślę że nie
        myląc poziomów tych ludzi, można z całą pewnościa stwierdzić, że elitarny tzn.
        trudno dostępny, a kryterium dostępności bedzie stanowic kasa. W tej sytuacji
        uczniami "elitarnymi" będą pociechy nuworyszy, którym powiodło się np. w
        alkoholach albo w rajstopach. Elitarne gdzie indziej, to szkoły dla wybitnie
        uzdolnionych gdzie uzdolnienia potwierdzają zdobyte stopnie, dyplomy na
        olimpiadach wiedzy czy umiejętności. Elitarne, tzn. mające cel który realizuje
        Pryncypał z druzyną, niezalezną od grupki rodziców i rozliczany jest za wyniki.
        Dotychczasowe działania dyrekcji były zatem działaniami na "ugranie" czegoś dla
        siebie , a to opiera się zawsze na wygrywaniu jednej grupy (rodziców) przeciwko
        drugiej. Zgadzam się z opiniami Jeffa, że dobry poziom to mordercza praca a nie
        dołożenie 8 godzin ekstra angielskiego, ewentualnie tenisa ziemnego, pływalni i
        tańca, oraz drogich obozów letnich. Przypomnę oburzenie w USA po wysłaniu przez
        Clontonów swojej pociechy do szkoły prywatnej. Pytanie zasadnicze brzmiało; dla
        kogo są zatem szkoły publiczne, czy o szansie dziecka może decydowac skrzynka
        dolarów zamożnego tatulka. Tak mówiono w USA gdzie kapitalizm jest jedynym
        znanym ludziom ustrojem. Jest to ważne i z tego powodu, że szkoły prywatne
        TAKŻE KORZYSTAJĄ Z DOTACJI MENIS, A WIĘC Z PIENIEDZY PODATNIKOW. Czy
        elitarnośc tej szkoły polegać będzie na automatycznym prawie do indeksu w UWM
        (np na podstawie "mieszanej komisji egzaminacyjnej na maturze". Jest to w
        warunkach nowej matury już utrudnione, ale "sposób" można znaleźć. Zatem
        nuworysz otrzymałby dodatkowy bonus za "wdzięczność".Uwagi forumian o budynkach
        i gruntach też są zasadne. Szkoła zawsze może zostać rozwiązana lub
        przekształcona.
      • Gość: uczennica Re: Uniwersytet Warmińsko-Mazurski przejmie Liceu IP: *.ols.vectranet.pl 12.06.05, 21:25
        Heh gdy ja szłam do KLO to były egzaminy - kilka osób na miejsce.Ale to było
        jakis czas temu bo teraz juz koncze studia.
        Gdy moja siostra szla do tej szkoły trzeba było mieć określoną ilośc punktów z
        wybranych przedmiotów - i uwieżcie że kasa nie była najwazniejsza.
        W międzyczsie dużo się tam działo - i faktem jest że rodzice na początku się
        nie interesowali losami szkoły.Za moich czasów było tam sporo nauczycieli z
        powołania - lubiacych uczniów ale i wymagających.
        Generalnie ludzie myśla, że w takich szkołach płaci się za oceny - a ja mam
        dwie dwóje na maturalnym :o) i to nie dlatego że moi rodzice nie mieli z czego
        zapłacić ale dlatego że mój mózg nie ogarniał tych dwóch przedmiotów :o)
        A to że szkołe przejeli selezjanie to nie była do konca decyzja rodziców ale
        też "głównego sponsora tej szkoły" :o)
        A selezjanie - ech szkoda gadać.Większośc nauczycieli, tworzących tą szkołę od
        początków odeszła.
        Selezjanie chcieli miec młodzież katolicką no i mają - nie odbierzcie tego
        tylko na opak :o)
        Przysłali tam 3 księży, z którymi chyba nie mieli już co zrobić.
        Wyopbraźcie sobie taki tekst:
        a)podczas prac budowlanych przy przystosowywaniu poddaszy dla księży, jeden
        rozmawia z drugim:
        -a po co tu sa takie duże zlewy?
        -żeby się Księdzu dyrektorowi nogi zmieściły(i to nie było powiedziane ze
        smiechem).
        b)dziecko idzie do księdza spytac sie o uzasadnienie swojej oceny i zostaje
        odesłane z odpowiedzia "bo tak".
        Prawda jest taka że księża doprowadzili by do calkowitego upadku tej szkoły a
        tak ma ona szanse jeszcze powstac :o)
        Ja od poczatku byłam przeciwna selezjanom co chba widac w mojej wypowiedzi i
        cieszę się że ta szkoła dostaje swoją kolejną szansę - może bedzie taka jak za
        dawnych lat ... :o)
        • kecawy Re: ROZKRAKIEM 12.06.05, 22:43
          Coś mi się wydaje że pracownicy,,naukowi" będą mieli gdzie dorobić!!! Jak to
          sobie UWM kalkuluje .Młody pracownik stoi w rozkroku jedna noga na UWMie a
          druga w Katoliku. To się czymś zakończy. Pesymistycznie nastawiony

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka