Gość: ted
IP: *.olsztyn.mm.pl
20.06.05, 20:52
Sadzę że warto się problemem zająć -
Bezpieczeństwo-Dzieci-Rowery-Kamizelki odblaskowe.
To jest To co może "chwycić"-tuż przed wakacjami.
Pani Dorota Stalińska "wywalczyła" iż dzieci poruszajace się pieszo, po
drogach , mają obowiązek noszenia "odblazków"-co przysporzyło jej
popularności i splendoru.
Zaś dzieci-młodzież są bardziej widoczni -bezpieczni w naszej smutnej
rzeczywistości drogowej.
Zaczyna się lato ,na ulicach "pełno" rowerzystów- dosiadają stalowych
"rumakow"- dzieci,młodzież, dorośli.
Szaro -bure postacie "śmigają"po przejściach dla pieszych budżąc groże i
stanowiąc zagrożenie dla siebie, pieszych jak i kierowców.
Jako kierowca wielokrotnie miałem awaryjne hamowania spowodowane
niefrasobliwością rowerzystów na drodze .Ich szare postacie
są małowidoczne .Może wzorem innych państw należałoby dla rowerzystów
-wprowadzić obowiązek jazdy w kanizelkach koloru pomaranczowego
lub innego ostrzegawczego-odblaskowego.
.Przeprowadzić "akcję"-reklamową- propagujące powyzsze.
Duża rolę prewencyjną-propagującą kamizelki maja tutaj firmy ubezpieczeniowe
, media,szkoły,harcerstwo, policja ,parlamentarzyści ,osrodki ruchu
drogowego..Warto o tym mówić -pisać chodzi o bezpieczeństwo Nas i naszych
najbliższych.
Wprowadzenie jazdy na światłach w okresie zimowym jakże poprawiło widoczność
-bezpieczeństwo pojazdów na drogach- wprowadzenie kamizelek dla rowerzystów
też bedzie miało swoją wymowę w statystykach bezpieczeństwa na drodze ,ulicy,
osiedlu.