Autostrada na Krutyni

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 00:21
"We wrześniu przystąpimy do działań."
A w grudniu wyplyne sobie na ten szlak moim skladanym kajakiem-
lodolamaczem ...
    • Gość: Pieckowiak Re: Autostrada na Krutyni IP: 208.161.242.* 15.07.05, 01:15
      Az milo spojrzec jak Gmina Mragowo spieszy z pomoca Gminie Piecki."PANI
      JARCZEWSKA Z CHECIA PODZIELI SIE TURYSTAMI Z MRAGOWEM".Bezrobotnymi sie podziel!
      Zastaniow sie kobieto ile ludzi straci dochody jezeli zmniejszy sie ruch
      turystyczny na Krutyni.Ale ciebie to nie dotyczy<bo ty kiedy co miesiac zerkasz
      na swoje konto(ponad 7.000zl miesiecznie) uwazasz ze nie jest tak zle w
      Pieckech.POLICZONE SA WASZE DNI,WY EKS-SOLIDARNOSCIOWCY I EKS-KOMUNISCI
      • Gość: ojojoj Re: Autostrada na Krutyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 01:25
        Ojojoj, jaki groźny Pan Piecyk! Będzie dymić?
        • Gość: natasza Re: Autostrada na Krutyni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 09:23
          Ja uważam, że to dobry pomysł.Myślenie, że dużo ludzi straci pracę jest nie
          właściwe ponieważ jeśli dalej bedzie na Krutyni taki ruch to ludzie zniszczą
          ten teren.Wszystko ma swoje granice, przyroda też. Teren ten i tak nie wygląda
          tak jak przed laty. A nie zapominajmy o tym, że takich terenów jest cora mniej
          właśnie przez antropogenizację środowiska. Jeśli stworzy się nowy szlak to
          część turystów owszem się wyniesie, ale nie wszyscy a w innej okolicy ludzie
          bedą mieli możliwość dorobienia czy zarobienia na życie. Polska mentalność aby
          mi było dobrze inni nie mogą mieć lepiej tylko ja, przecież jak część turystów
          się wyniesie mniej zarobię.........ludzie nie myślcie tylko o sobie.Ważną
          kwestią jest także zachowanie turystów w takich miejscach, ale to nie jest już
          bezpośrednio związane z tematem.
      • madziarix Re: Autostrada na Krutyni 15.07.05, 09:12
        A pomyślałeś co się stanie jak rzeka padnie, bo ją ruch turystyczny zarżnie?
        Jak zmieni się w ściek? Jak nie będzie ptaków, a wszystkie rośliny zostaną
        zerwane przez turystów? To jest rzeka a nie Krupówki. Juz i tak na Krutynię
        jeździ mniej zagranicznych turystów, bo nie mają ochoty stać w korku na wodzie.
        • Gość: kowalski Re: Autostrada na Krutyni IP: *.in-addr.btopenworld.com 15.07.05, 13:46
          "Urzędnicy chcą, aby wzdłuż rzeki były kempingi, wypożyczalnie kajaków,
          miejsca, gdzie można zostawić śmieci, atrakcje dla turystów - np. przystań przy
          westernowym miasteczku Mrongoville".
          I to ma nie byc konkurencja dla Krutyni???!
          Ja tam nie mam nic przeciwko konkurencji, ale uczciwej. No zeby takim kitem
          ciskac, ze niby uzupelniamy oferte... juz na samym wstepie-bojcie sie boga!
          nie uzupelniamy tylko powielamy!
          zycze sukcesow gdyz ludziskom pracy trza. ach, szkoda tylko tej przyrody...
    • Gość: ToKu Ciekawe, że w artykule, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 13:47
      bądź, co bądź na pierwszej stronie nie znalazło się miejscena próbę choćby
      pobieżnego oszacowania wpływu tłumów na ekosystem.

      Nie tak dawno toczyłem spory z Białymstokiem, że choć szumią na lewo i prawo
      jakie to z nich zielone płuca polski, to jak przyjdzie co do czego, to ekologia
      jest na jednym z oswtatnich miejsc.

      teraz widzę, że i dla olsztyńskiego dziennikarza najważniejsze, to aby ludzie
      nie musieli płynąć w korku i łódki na siebie nie powpadały.

      • madziarix Re: Ciekawe, że w artykule, 15.07.05, 15:16
        Święta racja, ale to chyba matetriał na osobny tekst. Ten był o ludziach,
        następny będzie o rzece i przyrodzie.
    • Gość: czlowiek Pamietam smierdzace jezioro na szlaku Dajny IP: *.ns.sympatico.ca 15.07.05, 15:34
      Plynalem z Mragowa do Swietej Lipki w koncu lat siedemdziesiatych. Szlak nie
      prowadzi przez "dzika przyrode". Prawie w ogole nie plynie sie w lesie tylko
      wsrod pol. Jedno z jezior zaraz z Mragowem bylo strasznie zanieczyszczone.
      Jakosc wody poprawiala sie stopniowo z kazdym kilometrem do tego stopnia, ze
      kolo Swietej Lipki sam sie wykapalem.
    • Gość: jotefo@wp.pl Re: Autostrada na Krutyni IP: *.car.michelin.com / 141.194.7.* 25.07.05, 09:14
      Tyle kajaków może pływa tylko na odcinku Krutyń-Ukta, sam byłem tego świadkiem.
      Są to "niedzielni" kajakarze. Ale z Sorkwit to tak dużo chyba nie wypływa. Mam
      pytanie do wszystkich współgospodarzy tego szlaku: Dlaczego jest tak mało pól
      namiotowych na tym szlaku bez prądu, glazury, terakoty, itp.? Dlaczego Lasy
      Państwowe zlikwidowały wszystkie swoje pola namiotowe? Dlaczego na tym szlaku
      czuję się jak intruz, a na Czarnej Hańczy zapraszają mnie do rozbicia namiotu -
      nie w hałaśliwej stanicy wodnej PTTK, czy jakoś tam inaczej, z prądem, glazurą,
      itp. za wysoką cenę ale na małych polach namiotowych za bardzo przystępną cenę?
      Ktoś na Krutyni prowadzi złą politykę.
      • madziarix Re: Autostrada na Krutyni 25.07.05, 09:26
        Największy ruch jest do Ukty, to fakt. Powinni ograniczyć ten ruch bo to jakiś
        koszmar. Rozjadą na śmierć taką piękną rzeką.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja