rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą

29.07.05, 07:11
Wczoraj pod wysoką brama w Olsztynie zobaczylam kobiete z 6 tygodniowym
dzieckiem proszącą o pomoc, bo nie ma środków do życia.
Sama mam 7 miesieczniaka wiec nie moglam przejśc obojętnie, kupilam jej od
razu zywnośc, a dziś po pracy zaniosę jej ubranka po moim malcu i zabnawki,(
pieniędzy nigdy nie daje), najbardziej jednak potrzebny jest wózek bo ten
malec ,, siedzi" w starej spacerówce. Proszę ludzi z olsztyna o wsparcie
finansowe lub rzeczowe tej kobiety, pomóżcie malenstwu.
    • muraszka1 Re: rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą 29.07.05, 07:45
      co na to MOPS?
      od Ratusza i ul.Knosaly to niedaleko
      • Gość: sari Re: rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.07.05, 07:54
        Szlag mnie trafia gdy patrzę na tą kobietę jak męczy swoje dziecko na słońcu i
        deszczu,wokół hałas i niepokój! Ona chyba ma coś z głową! Co to za matka,do
        diabła??? Są inne sposoby na zdobycie pieniędzy,żebranie to żaden sposób. Ja
        oczywiście-choć serce mi pęka- nic jej nie dam,bo to żadna pomoc.A co bedzie za
        rok,dwa? Wyśle dziecko samo na żebry? Powinny się tą sytuacją zająć odpowiednie
        instytucje choć pewnie tego nie uczynią.
    • anenka3 Re: nie oceniaj 29.07.05, 08:41
      nie oceniaj, wydobycie pieniedzy od instytucji to gechenna i czesto bez
      prawnika sie nie udaje,!!!! kupienie chleba i mleka nie wiele bedzie cie
      kosztowac a dla niej to byc moze calodzienny posilek, zamiast oceniac podejdz i
      zapytaj czemu tak meczy dziecko, na taki wysilek chyba cie stac , moze jutro
      sam bedziesz potrzebowal p[omocy.
      • Gość: sari Re: nie oceniaj IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.07.05, 08:54
        Tak,oceniam tą dziewczynę jako złą rodzicielkę. Zero tolerancji dla matki,
        która tak męczy dziecko! Sama jestem matką i w życiu,w życiu bym nie narazała
        dziecka na takie stanie! Zrozum, że żebranie to żadno wyjście ,pomoc od innych
        rozleniwia i uzależnia-do tego pomoc uzyskana w taki sposób.Jakby każdy
        potzebujący wyszedł na ulicę zaraz byśmy mieli całe ulice zastawione. I nie
        wmawiaj mi, że żeby dostać pomoc z MOPSu albo jeden ciepły posiłek trzeba
        wynająć prawnika!
        PS.anenka3,błagam zainwestuj w słownik ortograficzny! "gechenna","rzebrzący"-
        aż oczy bolą jak się to czyta.
        • anenka3 Re: nie oceniaj 29.07.05, 09:03
          dysgrafia moją sprawa, nikt cie nie zmusz do udzielania pomocy jesli ci zal
          zlotówki na chleb, ale minimum wysilku i zapytanie tej kobiety czy wogóle wie
          gdzie sie zwrócic o pomoc to nic nie kostuje.
          • Gość: sari Re: nie oceniaj IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.07.05, 09:15
            Kobieto,ja mogę nawet jej wózek kupić!! I co z tego? Całe życie ktoś jej będzie
            pomagał? Pewnie, że mi żal dziecka tak jak każdego Cyganiątka, które do mnie
            podchodzi, a jak mu nie dam kasy to pluje mi do jedzenia. Zrozum, że każdy jest
            kowalem swojego losu, a już na pewno nie można wykorzystywać dziecka do
            żebrania. W Stanach i niektórych krajach europejskich automatycznie odebrano by
            jej prawa rodzicielskie.
    • anenka3 Re: rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą 29.07.05, 09:05
      ale szkoda mi czasu na syskusje z osobamidla których ortografia jest warzniejsz
      niż problemy które są tu poruszane
      • muraszka1 Re: rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą 29.07.05, 09:40
        Anenko,dobrze,ze o tym napisalas,dziekuje :)
        • anenka3 Re: rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą 11.08.05, 12:53
          dziewczyny z ,,niemowle " sprawdzily w mopsie i urzedzie wiedza o niej dobrze.
      • anenka3 Re: rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą 29.07.05, 13:05
        dzieki wszystkim którzy chcą pomóc i moja ortografia nie jest dla nich
        przeszkodą.pozdrawiam
        • Gość: detritus Re: rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 13:59
          Powiedz, czy przyjela zabawki... Bo najczesciej tacy ludzie niestety
          najbardziej chca kasy.
          A kwestia wyciagniecia dziecka w taka pogode na zebry... Coz, desperacja wedlug
          mnie powinna mniec jakies granice.
          • anenka3 Re: rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą 01.08.05, 07:51
            przyjeła zabawki i ciuszki i byla bardzo wdzięczna. Przyglądalam się jej jakiś
            czas i odnosila się do dziecka z wielką czułością i milością.
            • Gość: detritus Re: rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 11:22
              No to chlubny wyjatek, ja kiedys zabawka ktora chcialem podarowac dziecku w
              glowe oberwalem :o)
              • anenka3 Re: rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą 01.08.05, 11:49
                Niestety przez oszustów ludzie nie chca ponmagac osobom potrzebującym naprawde,
                ale nie dziwi ten brak zaufania. Ja daje tylko zywność lub jak w tym przypadku
                zabawki i ubranka. Myślę że nie można się zamykać na potrzeby osób proszących
                tylko dlatego że częsc z nich jest oszustami.
              • anenka3 Re: ważne 01.08.05, 11:50
                Jeżeli pomogę 10 osobom i choć jedna z nich nie pójdzie dzięki mnie glodna spać
                to warto bylo.
                • Gość: detritus Re: ważne IP: *.ec.pl 01.08.05, 16:32
                  Swiata nie zbawisz, a dzieki takiemu podejsciu tym wiecej sie robi oszustow
                  chetnych na latwy zysk...
    • gieroy_asfalta połowa Polaków to żebracy... 01.08.05, 13:22
      tylko robią to za pośrednictwem urzędów. Już połowa narodu korzysta z
      rozmaitych zasiłków, pomocy społ. I to jest uważane za normalne zachowanie, a
      proszenie o wsparcie na ulicy to występek.
      • anenka3 Re: połowa Polaków to żebracy... 01.08.05, 14:14
        Tylko ze najtrudniej dostać pomoc urzedową osobom potrzebującym. Ja jestem
        samotną mama rodzinnego nie dostaję bo najpierw musiala bym ojca dziecka do
        sadu o alimenty podać, ale ja go lubie i nie widze powodu aby go pozywac i psuć
        dziecku stosunki z ojcem za 43 zł.
        • Gość: emi Re: połowa Polaków to żebracy... IP: 157.25.9.* 08.08.05, 11:20
          zgadzam się z Toba że bardzo trudno uzyskac taką pomoc...a po drugie ta pomoc
          jest bardzo niewielka, nie straczy na to aby nie głodować. Nie obrażaj tej
          matki, wyszła z tym dzieckiem pewnie dlatego że go kocha i chce przeżyć. pomóż
          jak możesz jak nie to nie przeszkadzaj innym,
    • Gość: emi Re: rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą IP: 157.25.9.* 10.08.05, 12:00

      Poczytajcie olsztyniacy jak ludzie w Polsce zainteresowali sie tą kobietą i jej
      dzieckiem. Tylko na forum Olsztyńskim nie ma odzewu.... jesteście najbliżej.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=27078374
    • zbrojwskas jestescie glupi !!!! 11.08.05, 08:52
      to nie chodzi o ta matke na litosc boska !
      tylko o tego niemowlaka !
      miala go do smieci wyrzucic ? co za nieczulica !
      kazdy tylko marudzi a wiekszosc z Was zyje naprawde godnie i ma przyzwoite warunki.
      co ten chlopiec pomysli jak kiedys sie dowie , ze jak byl malusi to bywal na ulicy?
      • anenka3 Re: jestescie glupi !!!! 11.08.05, 11:54
        Wiecie cojest najgorsze że tu na forum wszyscy tylko krytykują i oceniają, a na
        forum niemowle wszyscy chca pomagać i pomagają , wysylają paczki z calej polski
        zanosza ubrania i jedzenie, dostaliśmy nawet wozek, wspaniala przyszla mama
        tuż przed wlasnym porodem chodzi po urzedach iszuka dlaniej pomocy. A tu
        poprostu znieczulica i obojętność. Aż strach. i wstyd że to moje miasto.
    • zbrojwskas desperacja 11.08.05, 08:55
      jak trzeba byc zdesperowanym zeby zamiast w domu ,spedzac czas z niemowlakiem na ulicy. myslicie ze to jakas frajda jest ???
    • zbrojwskas do sari 11.08.05, 08:56
      klasy to Ty nie masz ... ach nie masz
      • Gość: sari Re: do sari IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.08.05, 09:34
        Dlaczego nie mam klasy? Ponieważ nie rozwiodłam się z mężem i nie stanęłam po
        zasiłek dla samotnych matek jak wiele naciągaczek? Bo wybierając ojca dla
        swoich dzieci głęboko się zastanowiłam i wybrałam odpowiedzialnego i kochanego
        człowieka, który nie uczynił mnie samotną matką jeszcze w ciąży? Bo wolę ciężko
        pracować niz brac zasiłki?
        • zbrojwskas Re: do sari 11.08.05, 09:56
          chyba mnie nie zrozumialas co ma klasa do tego,ze masz fajnego meza i pracujesz?
          • Gość: sari Re: do sari IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.08.05, 09:59
            To, że nic od nikogo nie chce,jestem samowystarczalna i odpowiedzialna.Także za
            moje dzieci i ich przyszły los.
            • zbrojwskas acha to dlatego masz klase ? 11.08.05, 10:09
              przychodza mi na mysl inne okreslenia ale nie to ,ze masz klase.
              przeczytaj dokladnie swoje komentarze .
              zycze Ci dobrze.
              nie zycze nikomu ,zeby z powodu straty pracy, smierci bliskich, choroby czy innych okolicznosci niezaleznych od czlowieka , byl w takiej sytuacji ,ze nie mial by chleba czy cukru w domu , pieniazkow na leki czy na wyprawke do szkoly.

              zycze kazdemu ,zeby w trudnej chwili znalazl oparcie w drugim czlowieku.
              • Gość: sari Re: acha to dlatego masz klase ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.08.05, 10:16
                Pomijam wypadki losowe typu śmierć i choroba partnera,ale z tego co wyczytałam
                na innym forum ta Pani ma już 5 dzieci!! I ciągle mimo, ze sytuacja sie nie
                zmienia zachodzi w ciąże. Poza pomocą materialną moze należałoby też
                przeprowadzić małe szkolenie antykoncepcyjne. Nie zrozum mnie źle,ja jestem na
                nią zła za to męczenia noworodka i w życiu się nie zgodzę, że zebranie to
                jedyne wyjście. A co będzie jak za rok znowu stanie z nowonarodzonym dzieckiem
                pod Wysoką Bramą? Następne wyrazy współczucia,ubranka i zabawki?
                • anenka3 Re: acha to dlatego masz klase ? 11.08.05, 10:29
                  Sytuacja jest trudna i kontrowersyjna, ale pomoc trzeba, nawet szkoleniem o
                  antykoncepcji zeby ta sytuacja sie nie powtorzyla, oni nie chcą brac, ale czy
                  ktos da im prace, ojcu dziecka oczywiście. O to rosza przedewszystkim. nie
                  odwracajmy sie, skoro nze panstwo ich olewa, my pomozmy. A Malkowski podobno
                  codziennie chodzi po starowce zeby zrozumieć i wysluchać problemow mieszkancow,
                  szkoda ze jej nie widzi, ale stolek ma pewnie za wysoko.
                  • zbrojwskas antykoncepcja 11.08.05, 10:41
                    co dadza szkolenia jak nie ma kasy na zawodne gumi, pigulki czy wkladke?
                    przeciez ona doskonale juz wie ,ze z siusiaka woda nie leci.
                    u niej to raczej rosyjska ruletka.

                    zal mi jej dzieci okrutnie.
                • zbrojwskas ta pani to inna sprawa 11.08.05, 10:34
                  ja tej kobiety nie widzialam a chcialabym jej cos powiedziec .

                  mi chodzi o osoby , ktore dotknelo nieszczescie. w opiece bylam raz z moja znajoma i czulam sie fatalnie. zadna to przyjemnosc stac po pieniadze.
                  czlowiek czuje sie naprawde pakudnie ale co zrobic? dla dziecka z milosci oddasz zycie wiec kiedy bedzie trzeba to staniesz w tej kolejce.
                  jesli skonczy sie nawet drobna pomoc to co zrobisz? ja nie wiem jakbym byla bez dziecka to nigdy bym nie wyszla na ulice , ale ja mam ten luksus ,ze mam rodzine na ,ktora moge liczyc.
                  smutne.

                  tak mi zal tego dziecka dlaczego niektore dzieci juz po urodzeniu maja taki kiepski start w zyciu ?
                  • Gość: sari Re: ta pani to inna sprawa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.08.05, 10:49
                    W Monarze-prezerwatywy za darmo
                    • anenka3 Re: ta pani to inna sprawa 11.08.05, 11:22
                      jesteś świetnie pinfonmowana ale nie kazdy odwiedz monar i wie że tam są
                      darmowe prezerwatywy ja nie wiedzialam.
                      • zbrojwskas anetka 3 11.08.05, 11:24
                        odpowiem Ci na priv
    • anenka3 Re: rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą 11.08.05, 11:24
      Ludzie są niektorzy zagubieni i mniej zaradni od innych ito nie wynika z ich
      winy tylko charakteru ja zresztą też nie zawsze wiem co gdzie zalatwic i gdyby
      nie pomoc życzliwych to wiele bym nie zalatwila. I jej też trzeba pomoc.
    • zbrojwskas jesli lezy jej dobro dzieci 11.08.05, 11:30
      to powinna zwrocic sie do poradni rodzinnej i przeprowadzic rozmowe z psychologiem bo to jest juz jakas patologia , nie chce pisac wiecej bo jej nie znam ale z opisow wynika cos przerazajacego.
      • anenka3 Re: jesli lezy jej dobro dzieci 11.08.05, 11:51
        Nie patologia tylko bieda i beznadzieja. Jedna rozmowa z Wioletta i zmienił byś
        zdanie.
        • anenka3 przykro. 11.08.05, 11:55
          Wiecie cojest najgorsze że tu na forum wszyscy tylko krytykują i oceniają, a na
          forum niemowle wszyscy chca pomagać i pomagają , wysylają paczki z calej polski
          zanosza ubrania i jedzenie, dostaliśmy nawet wozek, wspaniala przyszla mama
          tuż przed wlasnym porodem chodzi po urzedach iszuka dlaniej pomocy. A tu
          poprostu znieczulica i obojętność. Aż strach. i wstyd że to moje miasto.

          • zbrojwskas na niemowlakach 11.08.05, 12:20
            jest tyle postow ,ze trudno wylowic meritum tej sprawy , mnie sie udalo.
          • Gość: mummy Re: przykro. IP: 81.80.169.* 12.08.05, 10:41
            anenka3 napisała:

            > Wiecie cojest najgorsze że tu na forum wszyscy tylko krytykują i oceniają, a
            na
            >
            > forum niemowle wszyscy chca pomagać i pomagają , wysylają paczki z calej
            polski
            >
            > zanosza ubrania i jedzenie, dostaliśmy nawet wozek, wspaniala przyszla mama
            > tuż przed wlasnym porodem chodzi po urzedach iszuka dlaniej pomocy. A tu
            > poprostu znieczulica i obojętność. Aż strach. i wstyd że to moje miasto.
            >

            Na forum niemowlę, działają hormony. Każda matka, jest bardzo wrażliwa na
            nieszczęscie dzieci. Tu ludzie patrzą chłodniej, realnie podchodzą do sprawy.
            Czy to źle?
            Gorzej?
            Nie zawsze. Zgadzam sie, że dobro dziecka jest tu najważniejsze, ale dobro
            dziecka, to:
            - stabilna rodzina, matka i ojciec
            - bezpieczeństwo
            - pełny brzuszek
            - miłość i szczęście

            Co moze zapewnic pani Wioletta???
            Moze powinna równiez pomysleć po starszych dzieciach, a moze przedewszystkim, a
            tego dzidziusia mogła oddac do adopcji ludziom, którzy zapewnili by dziecku
            szczęście. Pomyślcie tylko, pomagając pani Wiolecie teraz, jaki jest procent
            szans, że maluszek, nie skończy w domu dziecka?
            Pani Wioleta zamiast iśc na ulice powinna zreformowac siebie, swoje życie. To
            nie jest jej pierwsze dziecko. Ma 30 lat i 5-ro dzieci. Czegos tu nie rozumiem.
            A gdzie ojciec dziecka!?
            Czy pozwala tej kobiecie chodzić na ulice? A moze sam ją tam wysyła?
            Dzieci nie znajduje sie w kapuście, odpowiada za nie i ojciec i matka.

            Zła jestem!
            Zła, jak mozna byc tak głupim i nieodpowiedzialnym!

            Dlaczego niektóre dzieci trafiają do takich matek?
            Dlaczego matki mogące dać dziecku szczęście nie mogą ich mieć?

            Paradoks.







        • zbrojwskas wiesz co 11.08.05, 12:18
          bieda i beznadzieja okay
          a gdzie rozsadek i odpowiedzialnosc, ma juz kilka dzieci to wie ile potrzeba na utrzymanie, beda nastepne .
          pomoc jaka oferujecie jest szlachetna ale dorazna.
          ten jej pozal sie boze partner tez moglby cos zrobic.
          jej jest tez potrzebna pomoc medyczna i glownie psychologiczna a jej nadzieja na odzyskanie dzieci jest smieszna ,w moich oczach jest ta pani nieodpowiedzialna,
          przykladow jej niedojrzalosci jest wiele.
          sytuacja jest beznadziejna bo tkwi ona w marazmie.

          dla dobra dzieci powinna zrzec sie do nich praw - taka jest niestety prawda po tym jak wszystko przeczytalam.
          myslalam ,ze jest tylko z jednym maluchem w biedzie a tu sa lata w tym samym punkcie.
          pomoc psychologa to jest rada.
          • anenka3 Re: wiesz co 11.08.05, 12:31
            Zgadzam się pod wieloma względami i własnie o pomoc długofalow i psychologiczna
            mi chodzi a nie tylko o dorażną. Jest w maraźmie i jest naiwna ale wlaśnie
            dlatego walczymy o pomoc dla niej. Te ubranka i jedzenie to na chwile, ale
            idzie zima, mi chodzi o dobro dziecka, dje ubranka zeby przynajmniej teraz nie
            marzlo to malenstwo i jedzenie bo musi go czymś karmic a jak sama nie je to
            dziecka też nie wykarmi. Szukamy pomocy konkretnej i urzedowej ale brak takiej
            na razie, wiec robimy co mozemy, czyli dajemy jej kocyki i ciuszki, bo obojetna
            pozostac nie mogę.
            • anenka3 Re: wiesz co 11.08.05, 12:36
              zbrojwskas, piszesz mądre żeczy i może ty nam podpowiesz jak pomóc temu
              maluchowi ktory niczemu nie jest winnien, to o niego przedewszystkim chodzi,
              tylko nie każ godebrac matce bo ja sama mam 7 miesieczne dziecko i uważam że to
              najgorsze wyjście.
              • Gość: mummy Re: wiesz co IP: 81.80.169.* 12.08.05, 10:54
                anenka3 napisała:

                > zbrojwskas, piszesz mądre żeczy i może ty nam podpowiesz jak pomóc temu
                > maluchowi ktory niczemu nie jest winnien, to o niego przedewszystkim chodzi,
                > tylko nie każ godebrac matce bo ja sama mam 7 miesieczne dziecko i uważam że
                to najgorsze wyjście.

                Anenko, matce??????????
                Jakiej matce?
                O czym Ty piszesz. Kobieta, która ma dwójkę starszych dzieci w domu dziecka i
                starsze gdzies u kalekiego ojca, to matka??????????????????

                Jesteś matką, ja również i moje dzieci są dla mnie Naj!!!!
                Ale - to dla nich wróciłam do pracy, mimo, że wolałabym posiedzieć na
                wychowawczym w domku, to dla nich nie śpie po nocach (karmie piersia), to dla
                nich o 23:00 gotuje zupke na nastepny dzień, po wczesniejszej zabawie,
                usypianiu, praniu, sprzątaniu. Są całym moim życiem, ale JA jestem
                odpowiedzialna. Z wielu rzeczy rezygnuję, bo ONE są najważniejsze.

                Czy dla pani Wiolety tez? - A pozostała trójka???????
                Pani Wioleta powinna sie wziąć do pracy - a nie za kolejne dziecko, które jest
                Bogu ducha winne, że trafiło tak, a nie inaczej.

            • zbrojwskas wierze Ci 11.08.05, 12:37
              potrzeba wielu osob aby sie cos zmienilo ale p.Wioleta musi tez sie zaangazowac bo to jej sprawa dotyczy , nie mozna z niemowlakiem zyc z dnia na dzien
              zima idzie , a ten jej partner ? ona wystaje na ulicy i biega po urzedach , moze wiecej inicjatywy z jego strony.
              • muraszka1 Re: wierze Ci 11.08.05, 12:43
                biega po urzedach?byla w MOPS-ie,w Olsztynie?
                u nas to sie dzieje i od nas powinna byc interwencia!
                ustawa to mowi do licha!
    • zbrojwskas napisze co ja bym zrobila 11.08.05, 12:52
      odpowiem za jakis czas bo musze wyjsc , ta sprawa jest delikatna i trudna w takiej sytuacji pomoc z mediow nie jest najlepsza , a wy drogie mamy i przyszle mamy na dlugo nie pomozecie bo macie wlasne zycie i obowiazki wiec trzeba ustalic plan dzialania.
      ja mam na mysli przede wszystkim dobro dziecka
      • anenka3 Re: napisze co ja bym zrobila 11.08.05, 12:54
        dzieki o to chodzi.
        • zbrojwskas ta sprawa mnie gnebi 11.08.05, 12:58
          sama jestem mama , wy jestescie wrazliwe mamy i przyszle mamy , czasu macie niewiele, swoje klopoty a chcecie pomoc. jezeli nie pomozemy dlugofalowo to bedzie nas to dreczylo a problem powroci.
          napisze w punktach bo musze wyjsc.
          • zbrojwskas dobra. 11.08.05, 13:54
            • zbrojwskas Re: dobra. dalam szybko na priv 11.08.05, 14:15
    • mieszkowamama Re: rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą 11.08.05, 16:00
      Też mi szkoda tego maleństwa, deszcz, słońce, a ono się wietrzy całymi dniami.
      Ale nie wysyłajcie jej od razu do MOPSU. Po pierwsze, na pewno tam już była, a
      po drugie, próbowaliście żyć z tego, co MOPS rzuci?
      Trzeba jej pomóc!
      • anenka3 Re: rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą 12.08.05, 08:07
        zajrzyj na forum niemowle, tam już sie wyczerpaly pomysly na pomoc.
      • anenka3 Re: rzebrzacy 6 tyg. dzidzius pod wysoką. bramą 12.08.05, 08:08
        a ona zbiera te pieniądze przedewszystkim na czynasz ktory wynosi 400 zł.
        • Gość: sari Re: Święta racja, mummy !! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.08.05, 11:44
Inne wątki na temat:
Pełna wersja