LENINA naprawde nie bylo!

10.08.05, 09:44
Mam na mysli zwyciestwa pod Leninem, tak samo jak nie bylo zwyciestwa pod
Budziszynem czy nie bylo zdobycia Monte Cassino !
Ballest stara sie zawsze prawde pisac, mysle, a takie niby Hipotezy, mozna
bardzo latwo udowodnicy.

One pomagaja Polakom za granica w ich identyfukacji narodowej a w
szczegolnosci z wlasciwym obchodzeniem sie ze sloganem
"Jestem dumny, ze Polakiem jestem"
    • sss9 Re: LENINA naprawde nie bylo! 10.08.05, 09:52
      Lenino, pod Lenino... komiku ! : )))
    • Gość: b28 Ignor dla ballestbałwana !! IP: *.crowley.pl 10.08.05, 10:03
      Wskazane jest nieodpowiadanie dla ballest. Temat Lenino juz byl przez niego
      omawiany. Za nauke dziekujemy!!!
      • ballest I wszechpolacy znowu tematu nie zrozumieli;) 10.08.05, 11:07
        Czy wy czatac nie potraficie, tematem jest, czy warto byc dumnym, ze sie
        Polakiem jest.
        Taka duma to nic innego jak pury nacjonalizm!
        W Niemczech tez juz kiedys byl taki czlowiek, co wykorzystal "niesprawiedliwy"
        rozejm po I wojnie do swoich nacjonalistycznych celow i zrobil z nie tylko
        przez Francje i Polske upokorzonych Niemcow, znowu baaaardzo dumnych Niemcow.

        Wyniki tej niemieckiej BUTY i DUMY sa Wam wszystkim napewno znane.
        Ja uwazam, ze nie mozna byc dumny z narodu.
        • Gość: mysl373 glos rozsadku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.08.05, 17:23
          ballest napisała:

          > Wyniki tej niemieckiej BUTY i DUMY sa Wam wszystkim napewno znane.
          > Ja uwazam, ze nie mozna byc dumny z narodu.

          To nie badz, nikt Ci nie broni. Sa ludzie ktorzy sa przywiazani do miejsca z ktorego pochodza i sa tacy ktorzy czuja sie bardziej obywatelami swiata. Grunt to respekt dla cudzych przekonan.
    • ol4 Re: LENINA naprawde nie bylo! 10.08.05, 11:38
      Ponoc ballest to Lenin
      • ballest Re: LENINA naprawde nie bylo! 10.08.05, 13:18
        Tak, recht mosz, on moiu niemieckie korzenie, muszam sprawdzic.
        Uwazam Lenina za osobe bardzo wporzadku i czlowieka, ktory cos potrafil!
    • Gość: wk4 Re: LENINA naprawde nie bylo! IP: 148.235.56.* 10.08.05, 13:29
      ballest napisała:

      > Mam na mysli zwyciestwa pod Leninem,

      A gdzie buraku wyczytałes o zwyciestwie pod Lenino?
      Lenino jest symbolem bo ta bitwa była pierwszą stoczoną przez zołnierzy LWP.
      Dlatego tez mowa o szlaku bojowym od Lenino do Berlina .Nigdzie w polskich
      tekstach nie stoi napisane o zwycięstwie , tym bardziej wielkim zwycięstwie.
      Kto cię histori uczył ze takie bzdury i kłamstwa wypisujesz?
      Taka naiwnosć i głupotę moze rozgrzeszać jedynie fakt ze jedynym twoim celem jest prymitywna prowokacja a nie zgodnosc z faktami.
      Czekam teraz na jakies materiały o niby zwycięskiej bitwie ktore potwierdzą
      ze Polacy wierza w jakies mity.
      • ballest No zobacz kto burakiem zostal! 10.08.05, 13:52
        Oj
        • ballest Re: No zobacz kto burakiem zostal! 10.08.05, 13:56
          Zapamietaj, staraj sie jak czlowiek cywilizowany zawsze na temat pisac, a nie
          obrazac tych co watek utworzyli.
          Dam Tobie bardzo dobra wskazowke , za ktore mi jeszcze wdzieczny bedziesz:
          PISZ ZASZE NA TEMAT WATKU, anie jego AUTORA!
          A tu masz link do tego zwyciestwa, chcesz ich wiecej?
          www.kurierbrzeski.com.pl/kb328/akt011.html
          • Gość: wk4 Błazen jestes nic wiecej IP: 148.235.56.* 10.08.05, 14:13
            myslałem ze masz jakies pozycje naukowe historyczne ,
            a ty mi tu z jakims spotkaniem seniorow .
            Jesli twoje wszystkie zrodła maja podobna wartosć naukowa
            to ośmieszasz sie tylko przed forumowiczami.
            Tak chcę wiecej , ale nie takie błazenady jak do tej pory tylko
            cos wiarygodnego.

            Pewnie hitlerowscy kombatanci w domach starcow tez opowiadaja sobie
            niesamowite historie jak to Cassino obronili
            • ballest Niczego sie nie nauczyles? 10.08.05, 14:23
              A masz cos naukowego o zdobyciu Monre Cassino?
              Byc moze uwazasz, ze mozna cos zdobyc bez atakowania!
              Wiesz, wiesz o tym ze Parker Polakom pod Monte Cassino nawet jednego rozdzialu
              nie poswiecil.
              Musze , ale przyznac, ze ich w zlym swietle nie przedstawil, pomimo tego, ze
              napisal, ze tam "BATY" dostali, napisal tez , ze WALECZNI i chytrzy byli.
              • Gość: wk4 Re: Niczego sie nie nauczyles? IP: 148.235.56.* 10.08.05, 14:44
                ballest napisała:
                >Faktem jest ze jak cos pisze, to przytaczam dzisiaj cytaty
                >polskich wspolczesnych historykow

                No to dawaj te fakty historyków kłamco o Lenino a nie spotkanie
                paru kombatantów.


                O zaslugach Polaków w pokonaniu Hitlerowców pisze coraz wiecej
                historyków i pisarzy

                www.gandalf.com.pl/b/polscy-patrioci-ktorzy-pomogli-uratowac/
                Breuer William
                POLSCY PATRIOCI, KTÓRZY POMOGLI URATOWAĆ EUROPĘ PRZED HITLEREM


                Złamanie szyfru Enigmy, Narwik, Tobruk, Monte Cassino, powstanie warszawskie. Polskie epizody II wojny światowej przeszły do legendy. Książka amerykańskiego historyka przypomina o decydującej roli, jaką polscy patrioci odegrali w ocaleniu Europy przed hitleryzmem.

                - Skonstruowanie maszyny szyfrującej Ultra przez polskich kryptoanalityków
                - Przechwycenie 14-metrowego pocisku rakietowego V - tajnej broni Trzeciej Rzeszy
                - Wysoka skuteczność polskich pilotów myśliwców w bitwie o Anglię
                - Zdobycie przez polskie oddziały Monte Cassino - strategicznego niemieckiego punktu oporu
                - Dezinformacyjna działalność polskiego podwójnego szpiega o kryptonimie "Brutus"
                - Operacja "Market-Garden"



                O jakichś zielonych diablach nie ma w Wikipedi ani slowa
                • ballest Re: Niczego sie nie nauczyles? 10.08.05, 19:57
                  " - Zdobycie przez polskie oddziały Monte Cassino - strategicznego niemieckiego
                  p unktu oporu"

                  Po co te klamstwa, po co!
                  jak mozna cos zdobyc, jak sie tego nie atakowalo!
                  "17 maja 1944 r., wieczorem na Wzgórze 593 przybył goniec niemiecki z rozkazem
                  wycofania się. W bunkrach i schronach zastał tylko resztki oddziałów. Z
                  pierwszej kompanii pierwszego batalionu trzeciego pułku spadochronowego
                  pozostało przy życiu tylko trzech. Jeden oficer, jeden podoficer i jeden
                  szeregowy. świadczy to, jak celnie strzelali Polacy.

                  18 maja o szóstej rano resztki polskich batalionów ruszyły do nowej walki. Opór
                  wroga słabł. Polacy zdobyli wzgórza 593, 569, Massa Albaneta i San Angelo.
                  Zajęcie góry klasztornej przez polskich żołnierzy było momentem przełomowym, na
                  który sprzymierzeni czekali niemal pół roku.

                  Rozkaz d-cy 3 DSK, gen. Bronisława Ducha, nakazujący jak najszybsze zajęcie
                  resztek klasztoru, otrzymał dowódca 12 pułku ułanów podolskich. Pułk był
                  najbliżej klasztoru i poniósł duże straty podczas natarcia. Do wykonania
                  zadania wyznaczony został ppor. Kazimierz Gurbiel, który z podległych mu ułanów
                  i żołnierzy kompanii strzeleckiej sformułował 13 osobową grupę uderzeniową i
                  najkrótszą drogą, od północy, wyruszył w kierunku klasztoru, do którego dotarł
                  o godzinie 10,15. Pośpiech ten wynikał z obawy przed Brytyjczykami, którzy
                  zdobyli miasto Cassino i mieli do pokonania pod górę około 1200 metrów i mogli
                  wyprzedzić Polaków., ale ci byli pierwsi. W pośpiechu uszyto z flagi Czerwonego
                  Krzyża i niebieskiej chusteczki proporczyk o barwach 12 pułku ułanów podolskich
                  (amarantowo - niebieski z białym paskiem po środku) i zatknięto go na
                  znalezionej gałęzi, w dobrze widocznym miejscu. Fakt ten uczczono wystrzeleniem
                  czerwonej rakiety."

                  www.republika.pl/jozwa22/11/bitwa.htm
                  Wpierw , Niemcy sie wycofali, nie z powodu polskiego ataku, bo Polacy nie byli
                  zdolni do ataku, ich korpus dostal baty i rozbity zostal. Niemcy sie wycofali
                  bo Juin z jego marokanczykami sie przebil, przez wlasciwie niedostepny teran i
                  Niemcom grozilo okrazenie.
                  Jak dokladnie zaczniecie czytac ta ode o walecznych Polakach, to zauwazycie te
                  niescislosci:
                  "18 maja o szóstej rano resztki polskich batalionów ....,"
                  a wiec, byli rozbici!
                  dalej:
                  "17 maja 1944 r., wieczorem na Wzgórze 593 przybył goniec niemiecki z rozkazem
                  wycofania się."

                  Jak Niemcow nie bylo, co wiec zdobywali, a moze tylko zajeli, to by prawdzie
                  odpowiadalo!

                  Itd, itd, a na koncu wspomina nawet, ten wascig, kto pierwszy zweidzi ruiny
                  klasztoru, bo Anglicy tez zauwazyli, ze Niemcow nie ma!

                  tu prosze, przeczytajcie:
                  "Rozkaz d-cy 3 DSK, gen. Bronisława Ducha, nakazujący jak najszybsze zajęcie
                  resztek klasztoru, otrzymał dowódca 12 pułku ułanów podolskich. Pułk był
                  najbliżej klasztoru i poniósł duże straty podczas natarcia. Do wykonania
                  zadania wyznaczony został ppor. Kazimierz Gurbiel, który z podległych mu ułanów
                  i żołnierzy kompanii strzeleckiej sformułował 13 osobową grupę uderzeniową i
                  najkrótszą drogą, od północy, wyruszył w kierunku klasztoru, do którego dotarł
                  o godzinie 10,15. Pośpiech ten wynikał z obawy przed Brytyjczykami, którzy
                  zdobyli miasto Cassino i mieli do pokonania pod górę około 1200 metrów i mogli
                  wyprzedzić Polaków., ale ci byli pierwsi."

                  NO I CO RACJE MIALEM !
    • Gość: Ed Re: KURSKA tak na prawdę też nie było :)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.08.05, 14:22
      To tylko przecież kilka wilków niemiecką wycieczkę turystyczną rozgoniło :))
      • ballest Re: KURSKA tak na prawdę też nie było :)) 10.08.05, 14:29
        Jak nie Kursk byl najwieksza bitwa pancerna II Wojny i w jej wyniku utracili
        inicjatywe strategiczna.
        To byl poczatek ich konca.
        • Gość: wk4 Re: KURSKA tak na prawdę też nie było :)) IP: 148.235.56.* 10.08.05, 14:50
          ballest napisała:
          > To byl poczatek ich konca.

          Ich? A kto to są ci oni?
          Ty jako Niemiec powinienes napisac "naszego konca"

          Jak Niemcy są wielkie to jest MY ,
          a jak dostają w czereb to już ONI ???
          • ballest Re: KURSKA tak na prawdę też nie było :)) 10.08.05, 15:10
            To byl koniec NIEMIEC HITLERWSKICH a na tych moja rodzina nie glosowala, oni
            glosowala Centrum!
            Co do mej tozsamosci, to jestem wpierw EUROPEJCZYKIEM a dopiero pozniej
            obywatelem niemieckim.
            Ja nie mam najmniejszych trudnosci, jak Wam to przyjemnosc sprawia napisac, ze
            to MY W DUPE pod Stalingradem i Kurskiem dostalismy.
            • ballest Re: KURSKA tak na prawdę też nie było :)) 10.08.05, 22:58
              Dzieki za oklaski, widze, ze FO zaczyna powoli myslec !
              DANKE !
              • sss9 Re: OKLASKI !!! 15.08.05, 18:59
                "Tera juz Irak Ameryka osmieszou.
                Nie wierzam, ze Bush drugou szkola terroryzmu uotworzyc chce, bo z Arabami juz
                mou pieronowy problem, a Iranie tysz se w zupa napluc nie dajom.
                Przeca juz se kedys hamerykony tam pieronowo rynce uoparzyly."
                z "balcia Mysli zuote"-t.1,s.1 (jedyna)
    • mocka Re: LENINA naprawde nie bylo! 17.08.05, 22:15

      Pozdrowiom wsziskich na Allenstein,
      Myslam co siy bydzie Rita100 radowoc co ja u wos szkriflom po naszymu,
      Rita zowdy u nos szkryflo co uwiylbio slonska szpracha i dostaja hercklekotow
      jak widzam kiedy Rita piyknie poradzi po naszymu zeBballestym szkryflac.
      Coby mioua wiyncej szpasu pszichodzam do wos ze slonkskom szprachom

      Pozdrawiam wsziskich we Allenstein
      • rita100 Re: LENINA naprawde nie bylo! 17.08.05, 22:54
        Musza pedzieć, że taki niespodzianki zech sie nie spodziywoła
        Beztoż fest piyknie i ze cołkigo serca dziynkuja mocka
        Pozdrawiam wsziskich
Inne wątki na temat:
Pełna wersja