Ścieżka strachu: rowerzyści na chodniku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 23:39
Przypomniały mi się słowa pewnej piosenki.
Strażnicy miejscy robią teraz za chłopców radarowców.
Zamiast karać za skutki własnej nieudolności, może ratusz zbuduje takie
prawdziwe ścieżki rowerowe, które są rzeczywiście pilnie potrzebne.
    • Gość: Zieloni 2004 miasto odpowiada za złe zorganizowanie ruchu IP: *.idea.pl 22.08.05, 11:15
      www.szwed.zieloni2004.pl - proponujemy wprowadzenie np. na ulicach z
      ruchem samochodowym jednokierunkowym znaków "nie dotyczy rowerów" - to
      ograniczy kolizje rowerzystów z pieszymi i umożliwi rowerzystom przejazd np.
      przez Starówkę. Nie wspomnę o Holandii, Niemczech, Szwecji, gdzie są tysiące
      takich ulic, ale nawet w polskich miastach od lat są takie znaki
      Ten znak wygląda tak: www.roadking.riders.pl/prawo/znaki_zakazu.htm
      Miasto powinno podjąć jak najpilniej działania prowadzące do zwiększenia
      bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów, promocji komunikacji zbiorowej
      • Gość: gość Re: miasto odpowiada za złe zorganizowanie ruchu IP: *.olsztyn.mm.pl 22.08.05, 11:36
        Odnośnie zakazu jazdy rowerem po chodniku autorowi artykułu polecam lekturę
        www.kodeksdrogowy.com.pl/obowiazujace/dzial2.html#rozdzial3oddzial11
    • Gość: ja Re: Ścieżka strachu: rowerzyści na chodniku IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 22.08.05, 11:37
      pan Jaszczuk to chyba nigdy w zyciu nie widzial sciezki rowerowej, skoro chwali
      sie tym co jest w olsztynie.
      • Gość: d Re: Ścieżka strachu: rowerzyści na chodniku IP: 212.0.138.* 22.08.05, 15:13
        to fakt , olsztyn juz zapomnial chyba co to sciezki rowerowe badz nigdy wladze
        nie widzaly czegos takiego, a nawet jak sie nie ma kasy na sciezki miasto moglo
        by na setki sposobow ulatwic rowerzystom, ale lepiej samochodami zastawic
        starowke i z glowy, a ta starowka to jedyne co olsztyn posiada pomijajac las
        miejski i jeziorka
    • Gość: gajowy Re: Ścieżka strachu: rowerzyści na chodniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 13:19
      • Gość: cykl Re: Ścieżka strachu: rowerzyści na chodniku IP: *.olsztyn.mm.pl 22.08.05, 20:37
        ja uważam że ścieżki rowerowe są nam wręcz niezbędne jest to ważne dla
        bezpieczeństwa nas rowerzystów a także kierujących samochodami oraz piesi.
    • Gość: ZIUK Re:KOŃCZ WAŚĆ, WSTYDU OSZCZĘDŹ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 13:30
      Panie Jaszczuk , lepiej byś się pan nie wypowiadał wcale, a najlepiej dla
      Olsztyna i olsztyniaków zwinął w końcu manele i odszedł w siną dal... Co
      wypowiedź - to jakby pierd w stół. Zobacz chłopie jak wyglądają olsztyńskie
      ulice (Olsztyn to nie tylko Aleja Marszałka Pilsudskiego i Ratusz). Dużo jeżdżę
      po kraju i takich dziur jak w Olsztynie nie ma nigdzie ( no może po za
      Śląskiem). A ustawienie świateł to już prawdziwy majstersztyk indolencji i
      nieuctwa. No, ale rozumiem, że po wyborach ,gdy zabraknie ochroniarza Cześka - w
      końcu się to zmieni. Czółko !!!
    • Gość: Profesor Re: Ścieżka strachu: rowerzyści na chodniku IP: *.ols.vectranet.pl 22.08.05, 14:02
      Panie Jaszczuk jest Pan nieudolny a gadki wstawia Pan z czasów PRL-u. Skończ
      Waść wstydu oszczędź.
      • Gość: bicykl Re: Ścieżka strachu: rowerzyści na chodniku IP: *.olsztyn.mm.pl 22.08.05, 15:19
        WCZEŚNIEJSZE EMERYTURY DLA ROWERZYSTÓW!!!!
        JAK MOGĄ GÓRNICY TO CZEMU I MY NIE MIELIBYŚMY MIEĆ!!!!!!!
    • Gość: olo Re: Ścieżka strachu: rowerzyści na chodniku IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 22.08.05, 16:39
      sciezki rowerowe w Olsztynie? Hehe - dobre. Najlepsza jest ta przy Sikorskiego,
      gdzie grozi ci tylko połamanie zebów na "równiutkim" chodniku. Walneli szlaczek
      na krzywym chodniku i juz +4 km sciezek. Chyba ktos mnie w balona robi chwaląc
      sie wydumanymi sciezkami. No ale najwazniejsze to udawac ze cos sie robi,
      gadac, gadac a ludzie uwieżą. brawo.
    • Gość: buhaha100@wp.pl Re: Ścieżka strachu: rowerzyści na chodniku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 19:04
      1. Ścieżka na Sikorskiego: przy Fordzie i myjni powinny być przedłużenia
      ścieżki rowerowej (na wjazdach na posesje) w postaci białych kwadratów. Ich
      brak to oczywiste zaniedbanie inwestorów (kto za to odpowiada?). CZESIU!
      2. Ta sama ścieżka - przy Fordzie jest "zatoczka" (dokładnie naprzeciwko byczej
      tablicy z numerem posesji - 19 - tam ciagle parkują auta, blokujac ścieżkę.
      Codziennie jeżdżę tamtędy do pracy i zastanawiam się, kto pozwolił na taką
      samowolkę. CZESIU!
      3. Znaki drogowe na starówce są niewidoczne spomiędzy reklam. Spokojnie można
      by się nimi nie przejmować (gdyby nie nadgorliwi strażnicy miejscy, którzy
      swoimi kontrolami ośmieszają się - przecież w całym cywilizowanym świecie
      rowerzyści i piesi są szczególnie chronieni).
      4. Ciekawostka: moja dziewczyna dostała z koleżanką mandat na starówce za
      przejechanie po pasach - strażnicy powiedzieli, że wykonują rozkazy na zlecenie
      CZ. Małkowskiego, "który polecił karać rowerzystów, bo ponoć omal nie został
      potrącony przez rowerzystę". I stąd AKCJA". 2x50 zł i szok. To jest wendeta! A
      zaraz potem CZESIU rozdaje puchary na triathlonie i obejmuje honorowy patronat
      podczas bicia rekordu świata w...jeździe na rowerze. Cyrk. CZESIU.
    • Gość: WYSTĘKANY.... Re: Ścieżka strachu: rowerzyści na chodniku IP: *.olsztyn.mm.pl 22.08.05, 23:01
      "- Mamy spięte ścieżkami główne osiedla: Nagórki, Jaroty, Likusy. To łącznie
      ok. 13 km i z tego, co widzę, te drogi zaczynają żyć. Rowerzyści chętnie z nich
      korzystają - mówi Paweł Jaszczuk, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i
      Zieleni. Wkrótce dojdą następne. - Nic, tylko wsiadać na rower - zachęca."

      Mistrz Jaszczuk dał głos!!!
      nie powiem co mi się chce gdy czytam takie dyrdymały, bo zostanę posądzony o
      niekulturalne zachowanie.
      Terminologia i określenia jak z gierkowskiej epoki...
      Kto to jeszcze toleruje ?
      Kiedyś mnie korciło ,żeby zbierać wypowiedzi dyletanta Jaszczuka. Żałuję
      zaniechania, bo byłby teraz niezły ubaw.Znan jest Pańska słynna wyprawa
      z "zagraniczną delegacją" , gdzie "zagraniczny uczestnik" - pardon -wypie..ł
      się na rowerku jadąc po tworze nazywanym przez pana dumnie "ścieżka rowerowa".
      CO SIĘ DO TEJ PORY ZMIENIŁO ?
      Skończcie te żarty towarzyszu Paweł.
      Panu już dziękujemy !
      Wsiadaj pan na rower i..... WIO !
    • Gość: jeszcze stękam.... Re: Ścieżka strachu: rowerzyści na chodniku IP: *.olsztyn.mm.pl 22.08.05, 23:08
      a tak na marginesie : jakie szkoły trzeba skończyć albo co i komu trzeba dać
      żeby można było podpisać się pod takim gównem jak namalowane pasy ruchu na
      ulicy 22-stycznia ?
      KTO TO WYMYŚLIŁ ?
      KTO TO ZATWIERDZIŁ ?

      i kto skasował.....
      • mirxx Re: Ścieżka strachu: rowerzyści na chodniku 23.08.05, 12:57
        wszystko prawda :)
        i niestety prawda :(
        brak połączeń już istniejących fragmentów, zła nawierzchnia, brak przejazdów
        przez jezdnie, niezdecydowanie na jednolite i wyraźne oznakowanie, itd.
        ale też brak solidnego egzekwowania PRAW rowerzystów na drogach, bo przecież
        takowe oni mają, jako słabsi, niczym nie chronieni użytkownicy.
        zawsze kiedy mowa o rowerzystach w ruch drogowym odzywa sie ktoś z Policji albo
        WORD i napomina "czego nie wolno i co powinno się" na rowerze, zapominając
        zupełnie o obowiązkach pozostałych użtykowników wobec cyklistów.
        jeżdżę cały rok i kilka godzin dziennie po mieście, więc dobrze wiem, że
        wszyscy wątpiący w talent Jaszczuka do opracowania sesnsownego planu
        komunikacyjnego Olsztyna mają rację (niestety :( )
        misz masz, bałagan, zamieszanie, mnóstwo nerwowych i niebezpiecznych sytuacji.
        sporo pracy w tym temacie.....
        niezbędne są spotkania i rozmowy "przedstawicieli użytkowników" z władzami, bo
        inaczej nigdy nie zwrócą oni uwagi ma postulaty mieszkańców.

        urzędnicy decydujący o kształcie sieci dróg rowerowych sami nie poruszają się
        na rowerach...i w tym jest problem :(

        pozdrower!

        ---------------
        Moje marzenie: w ogóle się nie zatrzymywać!
        • mirxx ścieżka strachu- piesi na horyzoncie ! 23.08.05, 13:07
          dochodzi jeszcze kwestia pieszych, którzy za nic mają oznakowane przestrzenie
          przeznaczone dla rowerzystów.
          włażą na ścieżki, kluczą po całej ich szerokości, złoszczą się kiedy ktoś
          przejedzie blisko....
          ja zwracam uwagę, zwalniam, tłumaczę, ale wiem że sporo osób złośliwie (i niby
          słusznie) straszy pieszych, krzyczy, przeklina, itp....
          i kto ma rację???
          źle myśli ten kto obstawia za rowerzystami :(
          koleżka mój miał sprawę w sądzie w Olsztynie za potrącenie pieszego (dziecka),
          który wyrwał się spod opieki rodziców. zasądzono 200 zł.
          na nic był protokół i zeznania policjanta (ewidentnie przedstawił winę
          rodziców) oraz tłumaczenia dokładne rowerzysty..... sędzina uznała, że potrzeba
          było ostrzec sygnałem dźwiękowym pieszych, zwolnić, jeżeli taka potrzeba
          zatrzymać się, a zresztą wiosenna plucha "to nie pora na jazdę na rowerze"
          (!!!).
          co wy na to?

          p.s. koleżka sprawy oczywiście tak nie pozostawił :)
          ROWER POWER!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja