Gość: ted
IP: *.olsztyn.mm.pl
09.09.05, 10:02
No i się narobiło "spralim" ruskie dzieci w W -wie-to "oberwalim" po gębie
(dorosłej) w Moskwie i jest remis w stosunkach "szarpanych" -bilateralnych na
osi Warszawa-Moskwa."Narzekalim" na "słowianina" i wszystko co
ruskie."Całowalim"- "obejmowalim" niemca przyjaciela."Nałożylim" pomarańczowe
szaliki.A oni co?- pomni historii znów dogadali się ponad nami, kontraktując
rurę gazową.A My aktualnie- dodatkowo poprzez nasze "rurki"mozemy sobie
puszczać "RED -Bulla" i "Pepsi"od braci amerykanów.Odległa historia nie
nauczyła Naszych polityków -biznesmenów iż z sąsiadami należy "żyć" w
zgodzie w duchu wzajewmnego zrozumienia- poszanowania i z racji położenia
czerpać z tego zyski.Rosja to wielki dummy kraj,naród rosyjski jest nam
przyjazny ,a niemcy mili, przyjaźni ale polityka to polityka,biznes jest
biznes tu nie ma sentymentów o tym należy pamiętać. A historii należy się
uczyć -wyciagac -wnioski i pamiętać aby się negatywnie nie powtórzyła.