Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszkolne?.

IP: *.olsztyn.mm.pl 14.09.05, 19:31
Poniższy tekst "Gazety Olsztyńskiej" wyjaśnia wszystko.



Płatne zajęcia muszą zniknąć z przedszkoli

Koniec z lekcjami języka angielskiego, tańca towarzyskiego, a nawet gimnastyki
korekcyjnej w miejskich przedszkolach. To najnowszy pomysł prosto z ratusza,
który nie przypadł do gustu rodzicom przedszkolaków.

Dyrektorzy miejskich przedszkoli podczas zeszłotygodniowego spotkania z
prezydentem miasta dowiedzieli się, że w tym roku szkolnym w godzinach pracy
przedszkola nie mogą się odbywać żadne dodatkowe zajęcia dla dzieci.

Rodzice, którzy dowiadują się o tej nowince przy okazji odbywających się w tym
tygodniu zebrań, nie kryją oburzenia.

Spotkanie z rodzicami
- Aż nie mogłem uwierzyć, że ktoś wpadł na taki pomysł. Dlatego zadzwoniłem do
was - mówi ojciec dziecka (nazwisko do wiadomości redakcji), które uczęszcza
do Przedszkola nr 13. - Przecież od zawsze dzieci w przedszkolach chodziły na
różne dodatkowe zajęcia i nikomu to nie przeszkadzało. A teraz, co to ma być?

Takich telefonów było więcej.
- Mieliśmy w poniedziałek zebranie z rodzicami i poinformowaliśmy o nowym
zaleceniu - przyznaje Regina Żuk, dyrektor Przedszkola nr 17. - Nie ukrywam,
że rodzice byli z tego powodu bardzo niezadowoleni.

Sami dyrektorzy nie chcą jednak publicznie oceniać tego pomysłu. Ich oficjalny
komentarz jest wszędzie podobny: jak urząd każe, to się dostosujemy.

Płatne po godzinach
Prezydent miasta Jerzy Małkowski przekonuje, że nowe zasady wynikają z chęci
przestrzegania prawa.
- Nie może być tak, że my płacimy nauczycielce za pracę, a w tym czasie
dzieci, którymi powinna się ona zajmować, mają zajęcia z kimś z prywatnej
firmy. Takie praktyki są niezgodne z prawem i nie mogę na nie pozwolić -
argumentuje prezydent Małkowski. - Poza tym nie można akceptować także tego,
że w tej samej grupie są dzieci, które chodzą na przykład na angielski, bo ich
rodziców na to stać i takie, których rodzice nie mogą sobie na to pozwolić.

Jerzy Małkowski tłumaczy jednak, że płatne zajęcia w miejskich przedszkolach
nadal będą mogły się odbywać, tyle że według zmienionych zasad.
- Płatne zajęcia, organizowane przez zewnętrzne firmy, mogą być organizowane,
ale już po godzinach pracy przedszkola - wyjaśnia prezydent. - Wtedy wszystko
będzie w porządku.

Trudno się dziwić
Takie podejście do sprawy nie uspokaja ani dyrektorów przedszkoli, ani
rodziców przedszkolaków. Niezadowolenia nie kryją także osoby, które prowadzą
płatne zajęcia.
- Dowiedziałem się o tym dopiero we wtorek. Po pierwsze to o wprowadzeniu
takich nowych zasad powinno się informować wszystkich zainteresowanych
najpóźniej w czerwcu, a nie we wrześniu - nie kryje zdziwienia przedstawiciel
ogólnopolskiej firmy (nazwisko do wiadomości redakcji), która zajmuje się
organizacją gimnastyki korekcyjnej w przedszkolach. - Po drugie, nie rozumiem,
jak można pozbawiać rodziców możliwości zadbania o wszechstronny rozwój ich
pociech. Mam tylko nadzieję, że to zalecenie zostanie uchylone.

Zdaniem wszystkich zainteresowanych, zezwolenie, żeby płatne zajęcia odbywały
się po godzinach pracy przedszkola, niewiele zmieni w tej kwestii.
- Jestem przekonana, że chętnych na lekcje angielskiego o godz. 17 albo nie
będzie w ogóle, albo będzie bardzo niewielu - uważa dyrektorka jednego z
przedszkoli. - Trudno się zresztą temu dziwić. Skoro dziecko przychodzi do nas
o godz. 7 rano to o tej 17 nie nadaje się już absolutnie do nauki. Jest
najzwyczajniej w świecie zmęczone.


Adam Pietrzak
a.pietrzak@gazetaolsztynska.pl

8 za 20
Wysokość miesięcznej opłaty za dodatkowe zajęcia wahała się do tej pory w
przedziale 20-30 zł. Na przykład, za gimnastykę korekcyjną trzeba było
zapłacić 20 zł. Za taką cenę w ciągu miesiąca dzieci miały 8 godzin
gimnastyki. Rytmika najprawdopodobniej nie zniknie, ale tylko z tych
przedszkoli, w których jest opłacana z komitetu rodzicielskiego i uczęszczają
na nią wszystkie dzieci.---------

TUTAJ PYTANIE CHYBA NIE RETORYCZNE-JAK DO TEGO MAJĄ SIĘ LEKCJE RELIGI-Z TEGO
CO WIEM NIE WSZYSCY RODZICE SĄ JEDYNIE SŁUSZNEGO WYZNANIA KATOLICKIEGO?
SĄ TEŻ ATEIŚCI.




    • Gość: rodzic Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 21:28
      Praca nauczyciela w przedszkolu to coś więcej niż godziny liczone do etatu.To
      pasja i trud kształcenia naszych dzieci.Tak łatwo jest rozliczać godziny a jak
      zmierzyć efekt wychowawczy?A co robi prezydent gdy tak siedzi za biurkiem osiem
      godzin.
      • muraszka1 Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko 14.09.05, 21:33
        ALE PIENIAZKI POWINNO DAC PANSTWO,ZGONIE Z USTAWA :(
        • Gość: ala Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 23:26
          Jeśli, jak twierdzi prezydent rodzice płacą za opiekę, wychowywanie i edukowanie
          dzieci po godzinie ok.12, czyli po zakończeniu czasu realizacji podstaw
          programowych to znaczy, że płacą też za sale, w których przebywają dzieci.
          Rodzice mogą wpływać na kształt pracy przedszkola, to znaczy także wnioskować o
          przeprowadzanie z ich dziećmi zajeć dodatkowch. Tak mówi ustawa o systemie
          oświaty i tak mówią ważne akty prawne, jakimi są statuty przedszkoli. M. in. te
          informacje mają obowiązek przekazać na zebraniach dyrektorki przedszkoli.
          Rodzice są więc świadomi swych praw i obowiązków. No to skoro rodzice życzą
          sobie angielskiego, to dyrektorka przedszkola stara się o zorganizowanie takich
          zajęć (to samo: gimnastyka korekcyjna, rytmika, szachy, inne języki, tańce,
          zajęcia plastyczne, inne artystyczne itp) w czasie, gdy dzieci są w przedszkolu,
          bo nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie woził maluchów po 16 czy 17 gdzieś na
          zjęcia. Skoro zapłacili już raz za sale, to chcą jeszcze tylko zapłacić za
          instruktora zajęć-fachowca. Trudno sobie wyobrazić, że jedna osoba (nauczycielka
          przedszkola) ma być jednocześnie i anglistą, i instruktorem tańca, i szachistką,
          i instrumentalistką, i .... Chociaż i tak musi być jednocześnie polonistką,
          matematykiem, przyrodnikiem, psychologiem, plastykiem, muzykiem, wuefistą itd.
          No to może już im starczy. W zajęciach dodatkowych nie muszą brać udziału
          wszystkie dzieci. A zabranianie im tego - to jest dyskryminacja i zamykanie
          drogi do wspomagania rozwoju... Biednym dzieciom niech pan prezydent zafunduje
          zajęcia, albo zatrudni w przedszkolach dodatkowe siły. Nauczycielki opiekują się
          pozostałymi dziećmi i nie siedzą bezczynnie - zresztą, mają wówczas większy
          komfort do pracy indywidualnej.
          Dodatkowe pieniążki (darowizny prowadzących zajęcia, czy prowizje), jeśli
          komitet rodzicielski przekaże takie, idą na łatanie dziur w przedszkolu: pomoce
          dydaktyczne, zabawki. Potrzeby określają m. in. dyrektorki - menedżerki.
          Dyrektorki przedszkoli oprócz bycia tym wszystkim o czym wyżej (bo są przecież
          także nauczycielkami) muszą jeszcze znać się na finansach, prawie, budownictwie,
          informatyce, zarządzaniu, być przy tym muszą być swoimi sekretarkami, kadrowymi
          - podczas, gdy dyrektor jakiejś czteroosobowej firmy ma asystentkę, dział
          personalny i co tam jeszcze chcecie plus doradców od wszystkiego. A! No i nie
          wolno im sarkać, bo przecież same startując w konkursach chciały być tymi
          dyrektorkami.
          A pewnie, dokopać im i pogrozić paluchem na kolejnej naradzie z władzami
          oświatowymi! Niech nie rozrabiają! Do dzieci marsz!
          • muraszka1 Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko 15.09.05, 06:46
            Ala,masz racje,masz ale skad wziac na to wszystko pieniadze:(
            • Gość: sari Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.09.05, 10:37
              Tow.Czesławowi chodzi o to, żeby wszystkie przeszkola w mieście sprywatyzowac,
              odddac za psie grosze wiadomemu koledze,a tam wszystkie zajęcia dodatkowe są
              już zawarte w dość wysokiej opłacie!
              • Gość: Alla Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 11:01
                Może było za mało chętnych do przedszkola, które Małkowski podarował swojemu
                kumplowi?
                A na poważnie.
                Podobno Małkowski ma na głowie prokuratora i rzecznika praw dziecka za
                ściąganie pieniędzy od uczniów. Może ktoś wie coś dokładniej?
                Biedak dmucha na zimne, bo pewnikiem nie doczytał, że w przedszkolach
                są "trochę" inne przepisy niż w szkołach.

                • Gość: bolek Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 16:29
                  I tak prokuratura albo sad umorzy postepowanie, jak z jego wypadkiem drogowym -
                  chyba, ze powoli zmienia sią sytuacja wyborcza.
                  • Gość: Alla Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 22:57
                    Do Olsztyna wszystko dociera z opóźnieniem ok. 2-letnim ;)))
                    Wybory pomogą tyle, że zmieni się po 25 września Minister sprawiedliwości.
                    Prokurator krajowy jaki został wczoraj mianowany każdy widzi ;(((((((
                    Zmieni się też wojewoda i kurator - jeśli będą mieli wolę, to Małkowskiemu i
                    Karpowiczowi trochę krwi mogą napsuć ;))))
                    Olsztyńskich skorumpowanych sędziów i prokuratorów czeka los białostockich i
                    suwalskich przedstawicieli "prawa".
            • Gość: hen Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 10:52
              Podstawowa zasada matematyki (i opartej na niej ekonomii) mówi, że 2+2=4 i
              inaczej być nie może. Już na początku roku bilansowego można przewidzieć jakie
              będą przychody i wyliczyć podstawowe wydatki. Wydatki dzielą się na niezbędne i
              pozostałe. Po prześledzeniu wydatków miasta w ostatnich latach można wyłonić
              znaczną kwote w tych "pozostałych", których nie trzeba było ponosić. Część
              opisywano w prasie, część ujawni się po zmianie ekipy w ratuszu. Wszystko zależy
              od zastosowanych priorytetów. A w Olsztynie często obowiazywała zasada "zastaw
              się, a postaw się", nikt nie liczył stosunku kosztów ponoszonych przez miasto do
              wynikających z poniesionych kosztów korzyści. Dlatego sytuacja jest taka, jaka
              jest.
              Przed prywatyzacja przedszkoli był hałas w prasie i wśród rodziców, że po
              sprywatyzowaniu wszystkich znacznie wzrosną opłaty przedszkolne. Aktualnie w
              prywatnych przedszkolach wynoszą one ok. 310 - 350 zł, w ramach tych opłat
              wszystkie dzieci mają zapewnione zajęcia, które w przedszkolach miejskich
              stanowia ofertę dodatkową, opłacaną przez chętnych rodziców. Gdyby komukolwiek
              zechciało się zsumować opłaty obowiązkowe w przedszkolach miejskich z opłatami
              ponoszonymi dodatkowo za nadprogramowe zajęcia okazałoby się, że wszystko się
              wyrównuje. Ale socjalistyczne podejście władz nie pozwala tej prawdy przyjąć i
              podwyższyć opłat. Lepiej w kabotyński sposób pokrętnie się tłumaczyć.
              • Gość: moro Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 15:42
                opłata stała 130 + przygotowanie posiłków 30 (to ustala miasto)+ żywienie od 70
                do 80 za miesiąc (koszty posiłków - produkty itd)= 230 do 240zł w przedszkolu
                miejskim. Dodajcie do tego opłacane przez chętnych rodziców np: angielski ok.22
                + korekcyjna ok.22 + tańce ok. 22 = ok.66
                Razem (przy założeniu, że dziecko chodzi akurat na te 3 dodatkowe zajęcia to 299
                do 306zł miesięcznie.
                W niepublicznym np. u Łubińskiego 350zł, z kadrą często bez kwalifikacji do
                pracy z dzieciakami przedszkolnymi, zatyraną, uciekającą - bo za małe grosze
                pracującą.
                Dodatkowe zajęcia wliczone w cenę. Porównajcie. Tyle, że nikt nie kręci nosem,
                że są, że dyskryminacja, że nie te godziny ich realizacji...
                • Gość: apsik Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 15:55
                  Od stycznia opata stała za przedszkole wzrośnie gdzieś o 10 zł.
                  To się wyrówna z niepublicznymi (jeśli dzieci pójdą jeszcze na zaecia dodatkowe).
                  Niepubliczne przejęte przez ich dotychczasowe dyrektorki miewają ciekawe oferty
                  - podobne do tych, ktore mają przedszkola miejskie - czasami bardziej
                  rozbudowane, bo jest większe pole manewru organizacyjnego i nikt się
                  biurokratycznymi zaleceniami z ratusza martwić nie musi.
                  Przejdźcie sie do "Nutki" na Boenigka (dawniej przedszkole 33) i poczytajcie
                  ofertę. Z tym, że wiadomo iż nie wszystkie naraz dzieci biorą udział we
                  wszystkich zajęciach - to byłoby chore - dziecko kiedyś musi się pobawić a i
                  grupy nie mogą być zbyt liczne - bo to mija się z sensem i celem.
          • Gość: hen Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:10
            N i na poniedziałek wezwano do ratusza na spotkanie dyrektorki olsztyńskich
            przedszkoli. Ciekawe, co usłyszą poza pretensjami o ujawnienie tajemnicy
            służbowej, czyli stanu świadomości prawnej władz Olsztyna.
    • Gość: mama Panie Prezydencie :\ IP: *.olsztyn.mm.pl 15.09.05, 21:24
      Ręce mi opadają, moja corka chodzi teraz do przedszkolnej zerówki i jest
      baaaaardzo zawiedziona, że nie mają dodatkowych zajęć. Takie małe dziecko też
      rozumie co ją omija.
      Zajęcia z języka angielskiego są prowadzone przez nauczycieli ze Związku
      Nauczycielstwa Polskiego - kogo prezydent karze?
      Słuchajcie, czy można coś z tym zrobić? Jak to jest w ustawie? Ja na przepisach
      się nie znam i może jest tu mądra osoba i zacznie działać...
      • Gość: hahahahahahahahaha Re: Panie Prezydencie :\ IP: *.olsztyn.mm.pl 15.09.05, 21:36
        Wiecie co, nawet nie wiem jak mam skomentować, może założyć zaoczne
        przedszkole dla dzieci od 16-22:00 i niech tam rozwiją się na tańcach i
        angielskim i gimnastyce korekcyjnej. Ach zapomniałam, że jest sobota i
        niedziela, może wtedy nadgonić program:\
      • Gość: Alla Re: Panie Prezydencie :\ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 00:54
        Ten bubek ma gdzieś przepisy, dobro dzieci i interes mieszkańców.
        Podaję podstawę prawną:
        www.menis.gov.pl/prawo/rozp_134/rozp_134.php
        Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 stycznia 2002 r.
        zmieniające rozporządzenie w sprawie ramowych statutów publicznego przedszkola
        oraz publicznych szkół
        w § 6 po ust. 2 dodaje się ust. 2a w brzmieniu:
        "2a. Na wniosek rodziców (prawnych opiekunów) w przedszkolu mogą być prowadzone
        zajęcia dodatkowe.",
        Zmienione rozporządzenie: Dz.U. 2001 nr 61 poz. 624
        ...
        Małkowski zatwierdził w czerwcu arkusze organizacji pracy przedszkoli na rok
        przedszkolny 2005/2006. Teraz (we wrześniu) nie mógł dokonać zmian.
        Polecam drogę prawną.
        • Gość: ala Re: Panie Prezydencie :\ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 07:51
          Zajęć dodatkowych nie umieszcza się w arkuszach organizacyjnych, bo to nie
          miasto płaci osobom zajęcta owe prowadzącym, tylko rodzice. Prezydent niczego
          nie musiał w związku z zajęciami dodatkowymi zatwierdzać a więc i zmieniać nie
          musi.
          Chodzi o kasę. Miasto myśli, że, jeśli dyrektorki zawrą z prowadzącymi umowy
          najmu, to odprowadzą "kolosalną" kasę do budżetu miasta. Nic tylko perzypominają
          o dyscyplinie finansowej, znajomości ustawy o rachunkowości, finansach,
          odpowiedzialności. Jeśli dyrektorki umowy zawrą, to te marne grosze (np.
          miesięcznie za rytmikę 30zł, za korekcyjną 60 - w zależności od liczby
          uczęszczających dzieci), które były z tzw. prowizji przekazywane przez komitety
          rodzicielskie na sprzęt, pomoce, zabawki pójdą do miasta, a pani Zając już się
          postara, żeby nie przesuwać pieniędzy bez jej pozwolenia z konta na konto, albo
          żeby w ogole do przedszkola nie wróciły. Są jeszcze umowy użyczenia -
          korzystniejsze dla przedszkoli. Ale w tym hałasie informacyjnym, który teraz się
          zrobił nie wiadomo w końcu o co chodzi: czy o to by zajęć nie było aż do godziny
          zamknięcia przedszkola, czy, żeby były spełnione formalności i zawarte umowy. I
          tu urzędnicy miasta powinni wyjaśnić dyrektorkom: jak zawierać takie umowy, żeby
          spełnić ich (urzędników) wymagania. Urząd ma pomagać, a nie przedszkadzać w
          prowadzeniu placówek oświatowych. Niech więc oświeci dyrektorki, nie pokrzykując
          na nie, że są głupie. Nie każdy jest alfą i omegą. A te kobiety w przedszkolach
          są same, bez finansowych doradców.
    • Gość: DANA Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 09:37
      Dlaczego p.Czesław wydaje dyrektywy i nie bierze pod uwagę opinii wyborców.
      • Gość: hen Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 09:43
        Bo od początku ma ich na wspólnych zdjęciach i w d...
        • Gość: mama Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.olsztyn.mm.pl 16.09.05, 12:01
          Dobrze, że tutaj zaglądają mądre osoby.

          Dzięki Wam Alla i Ala

          mama
          • pavlodiablo Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko 16.09.05, 13:20
            I mi obiło się o uszy, że małkowski jest zadrosny jeszcze o parę rzeczy, a
            między innymi o :
            Medialność innych pracowników samorządowych, jedynie czesław może być na
            pierwszej stronie, i nie może nikt z dyrektorów czy prezesów się wychylać ponad
            jego facjatę.
            • Gość: sari Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.ols.vectranet.pl 16.09.05, 15:00
              I każde wydarzenie musi być pod patronatem Prezydenta Miasta Olsztyna-napisane
              wielkimi,zlotymi literami
              • martucha30 Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko 16.09.05, 19:45
                podobno nagrobki też się wypisuje złotymi literkami
                • Gość: memento Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 21:46
                  Niech już odpocznie w spokoju.
                  • Gość: Alla Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 22:32
                    A dlaczego ma mieć spokojny odpoczynek? "Zapracował" sobie na zupełnie
                    inny ;))))
                • muraszka1 Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko 16.09.05, 22:04
                  Marteczko,Twoj nagrobek powinien byc brylantowy;-)
                  prawo i jeszcze raz,i wiele razy,prawo,czytaj,mysl,
                  a potem gadaj dziecinko,nie czepiaj sie Czeska,
                  bo nie on to prawo tworzyl,
                  kontrola w UM,donies koniecznie;-)
                  • Gość: Alla Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 17:28
                    >nie czepiaj sie Czeska,
                    > bo nie on to prawo tworzyl,
                    Hahahaha
                    I tu się mylisz. Wbrew prawu, Małkowski wydaje akty prawa miejscowego..
                    oczywiście wbrew prawu nawet ich nie upubliczniając ;)))) Wyciąga je z rękawa,
                    kiedy mu wygodnie - jak jakiś prestidigitator ;))))
                    Małkowski nawet sam sobie nadaje kompetencje i sam sobie ustala zestaw swoich
                    praw i obowiązków ;)))))
                    • martucha30 Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko 17.09.05, 19:37
                      Masz rację Allu, jeszcze nie tak dawno Cesiek z racji stanowiska wydawał
                      tzw. "recepty nakazowe". Oj nakazywał głupoty, powywijał a recepty pozostały.
                      Narka, lecę zabawić się.
                      Na pohybel betonom.
                      • martucha30 Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko 17.09.05, 19:38
                        Aha, zapomniałam o muraszce - i betoniarkom!
                        :)
    • Gość: inez Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.olsznet.ec.pl 17.09.05, 22:56
      Kochani ależ na to wszystko lekiem będzie równy dostęp do zajęć dodatkowych,
      mianowicie wszystkie dzieci zapłacą 350 zł za publiczne przedszkole zamiast jak
      dotąd 250 zł i obowiązkowo będą uczęszczać na wszystkie zajęcia czy im się to
      podoba czy nie. Proponuję wprowadzenie gry na skrzypcach jako zajęć dodatkowych
      w ramach opłaty za przedszkole. Może nie wszyscy będą szczęśliwi ale za to
      będzie sprawiedliwie i na poziomie.
      • Gość: ala Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 23:07
        Inez:
        :))))))))))))))))))))
        Mhm, piłam herbatkę i sobie napryskałam na monitor.
        I nie będzie mowy o żadnej dyskryminacji, ża-dnej...
      • Gość: Alla Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 23:15
        Każdy z nas miałby pewnie równie ciekawe pomysły.. podobnie jak Małkowski. Sęk
        w tym, że są one niezgodne z obowiązującymi przepisami, podobnie jak działania
        Małkowskiego.
        Przedszkole to nie szkoła i obowiązują tam inne przepisy dotyczące zajęć
        dodatkowych...
        My możemy ich nie znać... ale Małkowski naszymi pieniędzmi opłaca sztab
        prawników, których obowiązkiem jest te przepisy znać ;(
        • Gość: Matyjasek Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.olsztyn.mm.pl 18.09.05, 17:19
          Gdańsk ma porządnego prezydenta.
          • Gość: ala Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 20:46
            Hura, okazało się, że p.Prezydent jest za zajęciami dodatkowymi /a nawet przeciw
            ;)/. Popiera organizowanie ich w przedszkolach, ale nie w czasie godzin ich
            pracy - jeśli mają te zajęcia prowadzić ludzie z zewnątrz (różne firmy).
            Natomiast chce, by prowadziły je za darmo nauczycielki przedszkoli, w godzinach
            otwarcia przedszkola, ale po godzinach swojej pracy.
            Czyli tak: pani X - nauczycielka przedszkola idzie na podyplomówkę albo kurs
            kwalifikacyjny, albo robi certyfikat z języka obcego (miasto jej ewentualnie
            dopłaci /do 800zł/ do studiów podyplomowych, /do 50 zł/ do kursu, do certyfikatu
            nic). Dalej ma pod górkę, bo za karę, że się dodatkowo wyszkoliła będzie musiała
            dłużej pracować i to bez dodatkowego wynagrodzenia, w ramach swojego etatu.
            Wypracuje swoje 5 godzin z dziećmi w grupie, poleci do domku ugotować
            obiadek,potem przez 2 godzinki szybciutko przygotuje się do pracy na dzień
            następny, przeczyta jakąś psychologiczną, metodyczną lub inną literaturę
            fachową, przygotowuje się do zajęć warsztatowych, które przeprowadzi jutro w
            przedszkolu z rodzicami /po południu - bo przed południem o oni pracują/ i
            przybiegnie znowu do przedszkola, by poprowadzić dodatkowo zajęcia np. z
            gimnastyki korekcyjnej.
            Nie trzeba jej za to płacić, bo pracuje przecież 8 godzin dziennie, w tym tylko
            5 dydaktycznie, czyli z dziećmi, te 2 wyżej opisane (ale to chyba raczej
            marnowanie czasu?) - zostaje jeszcze 1 do zgospodarowania, na pewno więc
            znajdzie czas przez tę godzinkę (o ile ma oczywiście dodatkowe kwalifikacje) na
            "niedydaktyczną" pracę z dzieckiem w ramach szerokiej oferty przedszkolnych
            zajeć dodatkowch wykraczajacych ponad podstawę programową.
            Wszyscy zadowoleni?
            Kurczę, ja nie.
            • Gość: Alla Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 02:24
              Ciekawi mnie kto Małkowskiemu w tych decyzjach pomaga. Takiego absurdu i
              idiotyzmu nikt nie jest w stanie sam wymyślić. Mrożek i Kafka przegrywają już
              na starcie (dla Małkowskieg i jego urzędników: Mrożek i Kafka nie są
              mieszkańcami Olsztyna i nie można ich "wendetować")
              Ale ten absurd to sposób "rządzenia" przez Małkowskiego:
              Skoro nauczycielki w przedszkolach mają mieć bezpłatne godzinne "okienko",
              niech idą w tym czasie do domu albo na zakupy... w czasie religii też. A
              dzieciaki, które nie korzystają z dodatkowych zajęć niech rodzice zabierają do
              domu. Tylko (odpukać w niemalowane) gdyby dziecku w tym czasie zdarzył się
              jakiś wypadek... to odpowiadać będzie dyrektorka przedszkola. Praca i zarobki
              dyrektorki zależą od Małkowskiego, bo Rada Miasta nie zdaje sobie sprawy (lub
              nie chce) ze swoich uprawnień. No i zawsze Małkowski może zastraszyć dyrektorki
              likwidacją przedszkola, bo Rada Miasta nie zdaje sobie sprawy (lub nie chce) ze
              swoich uprawnień.
              W swoim interesie, znając olsztyńskie realia, dyrektorka nakaże nauczycielom
              dbać o bezpieczeństwo dzieci bezpłatnie. A nauczyciele (ze wzgędu na bezrobocie
              i skorumpowanie olsztyńskich sądów) zrobią to, co każe dyrekcja = co każe
              Małkowski.
              Ten system działał do tej pory... to czemu szwankuje teraz? Okres
              przedwyborczy? A może przymusowy urlop Karpowicza?
              • Gość: do alli Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 22:14
                Allu, "żuczku" spłać długi za lokal użytkowy a potem pisz o korupcji Pan
                Prezydenta Małkowskiego
                • pavlodiablo Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko 20.09.05, 22:51
                  Coraz więcej wyciąga się asów z rękawa. Brawo Allu. Szach i mat (actwa) się
                  skończą.
                • Gość: Alla Re: Pan Prezydent"Zazdrosny" o "fuchy" przedszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 23:44
                  > Allu, "żuczku" spłać długi za lokal użytkowy a potem pisz o korupcji Pan
                  > Prezydenta Małkowskiego

                  A dlaczego ma spłacać długi Małkowskiego za jakieś jego lokale... ?????
                  Wystarczy, że z moich pieniędzy dostaje pobory...
                  Hihihihihihi..
                  Wytłumacz o jaki lokal chodzi... może go przejmę za te długi ;)))))
Pełna wersja