Nudne przedszkola

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:06
Czy słyszeliście Państwo ostatnią wypowiedź naszego prezydenta odnośnie zajęć
w przedszkolach?! Powiedział, że nie może być żadnych dodatkowych zajęć dla
dzieci, bo wtedy przedszkola nie realizują programu!! To przecież absurd!!
Program jest realizowany przede wszystkim w godzinach od 8:00 do 12:00, potem
jest drzemka i... no właśnie, potem były zajęcia dodatkowe, za które sami
płaciliśmy. Miasto do tego nie dokładało ani złotówki, a wręcz przeciwnie -
przedszkola mogły dostać parę złotych, chociażby na wyremontowanie cieknącego
dachu, czy zakup nowego sprzętu! Prezydent chyba uważa, że w tym czasie panie
przedszkolanki będą się nudziły, a on im płaci pieniądze?! A przecież na
dodatkowe zajęcia nie chodzą wszystkie dzieci i zawsze w grupie zostają te,
którymi panie wychowawczynie mogą się zająć!! Ale był wybór!! Dzieci mogły
ćwiczyć, tańczyć, uczyć się języków obcych.. Czy to nie jest nauka?! Czy
nasze dzieci w ten sposób będą się gorzej rozwijały?! Chyba przeciwnie?! Ja
nie chcę, żeby moje dziecko po skończeniu przedszkola było np. krzywe!! Do
tej pory nikomu to nie przeszkadzało, a najważniejsze zadowolone i szczęśliwe
były nasze dzieci!!! I przy okazji my - rodzice.
    • Gość: gregory Re: Nudne przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 00:53
      tak, tak , mamuńka, goń dzieciaki w wyścig szczurów, niech się uczą
      angielskiego, chińskiego. tańca i różańca. Po jaka cholerę maja kleic
      wydzieranki i tracić cenny czas na robienie ludków z kasztanów,można poświęcić
      cenny czas na taniec towarzyski. Potem kurs win i olewania niedouczonych, nauka
      głupich przyśpiewek o harcerce albo o jakims ołóweczku niech sobie będzie w
      państwowym przedszkolu dla przyszłych sprzątaczek. TKM !
      • Gość: hen Re: Nudne przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 11:41
        Gdybyś chociaż wiedział, o czym piszesz...
        To jeszcze kilkanaście lat temu wystarczało lepienie kukiełek z plasteliny i
        kasztanów oraz żołędzi. Dzis przedszkole jest podstawowym elementem edukacji.
        Przeglądnij programy przedszkolne - wiele placówek ma swoje strony internetowe,
        równiez w Olsztynie.
        Pokolenie, które nie widziało "wyścigu szczurów" właśnie w biedzie wymiera.
        Konkurencja jest jednym z podstawowych elementów dzisiejszego życia, dobrze, że
        chociaż w przedszkolach to zauważono. Większość szkół nadal kształci osoby
        nieprzygotowane do czasów w którym żyją.
        A poza tym znajomość tańca, muzyki, win, książek i filmów to element szeroko
        rozumianej kultury. Tylko niedawno sprowadzone do miasta buraki uważają to za
        niepotrzebne do życia.
        • Gość: marta Re: Nudne przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 12:12
          taaak, walcz, gryź, tęp buraków. Nienawidź.
          Ucz tego swoje dzieci.
          • Gość: ala Re: Nudne przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 14:09
            dodatkowe zajęcia dla dzieci w przedszkolu jeszcze im nie zaszkodziły, pod
            warunkiem, że nie będą to wszystkie, jakie tylko są proponowane - a to problem
            rodzicow - no co zapisać i nie przesadzić. Miasto funduje bezpłatne zajęcia
            logopedyczne sześciolatkom (tylko), ale potrzeby dzieci są większe - choćby
            gimnastyka korekcyjna. Wszyscy słyszeli o wadach postawy. Na zatrudnienie
            specjalisty (musi to być człowiek ze specjalnym, przygotowaniem!) nie ma
            pieniędzy w budżecie przedszkoli. Wady korygować trzeba jak najwczesniej i
            kropka. To, co w ramach obowiązkowych zajęć robią nauczycielki to tylko
            profilaktyka, korygowanie to już inna sprawa - dzieci mają różne wady i w inny
            sposób trzeba z nimi cwiczyc. Nieumiejętne postępowanie może wręcz zaszkodzić.
            Przedszkole nie musi być nudne i bez zajęć dodatkowych, ale najzwyczjniej w
            świecie nie może we wszystkich problemach poradzić sobie bez pomocy rodzicow
            (skoro miasta nie stać...)
            • Gość: mama Re: Nudne przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 15:31
              Dlatego rodzice o to walczą. I wcale tu nie chodzi o żaden wyścig szczurów.
              Widać, że pan imć GREGORY nie ma dzieci.. Dzieci lubią tańczyć i przedszkolakom
              wcale nie trzeba żadnego tańca towarzyskiego a chociażby zwykłą rytmikę, której
              dzieciom odmówiono!! BARANIE!! Przepraszam, poniosło mnie. To samo z gimnastyką
              korekcyjną. Za to wszystko rodzice gotowi są płacić, byle tylko nasz pan
              prezydent wyraził na to zgodę!!! Przecież on za to nie płaci!!
              • Gość: alla Re: Nudne przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 18:03
                Małkowski nie prawa rodzicom zabraniać opłacania zajęć dodatkowych w
                przedszkolach... jest tylko ten problem, że małkowski przepisów nie zna ;)))
              • Gość: gregory Re: Nudne przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 19:24
                już chciałem nazwać cię ...WĄ, ale daruję sobie i biednemu zwierzakowi.
                Piszesz "Przecież on za to nie płaci!!" - wszystkie dzieci było stać na lekcje
                angielskiego? reszta w tym czasie miała leżakowanie?
          • Gość: hen Re: Nudne przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 17:05
            Mnie "wyścig szczurów" w żaden sposób nie kojarzy się z nienawiścią, Szczury to
            wbrew pozorom bardzo inteligentne zwierzęta. Nie atakują niepotrzebnie zębami
            osobników swojego gatunku, bo jest to nieuczciwe. Starają się ich
            "przechytrzyć". To tego celu potrzebne są rozum i zdrowe ciało - oba czynniki
            jednocześnie. Jeżeli jednego z nich brakuje mamy po prostu inwalidę. Dlatego tak
            ważne jest prawidłowe kształcenie dzieci już w przedszkolu. Są kraje, w których
            przedszkolaki bawią sie w dorosłych w całkiem inny sposób, niż niektórym sie to
            kojarzy, np przy objaśnianiu określenia "demokracja" - tak, robi sie to juz w
            przedszkolu - bawią się w wybory pod kierownictwem wykształconych nauczycielek.
            Zajęcia dodatkowe w naszych przedszkolach są elementem kształcenia rozumu i
            ciała, zadaniem ich jest pokazać dzieciom, że istnieją również inne dziedziny
            życia niż telewizja, gry komputerowe i to, co często robią mama i tata po
            przyjściu z pracy - czyli "nicnierobienie". A juz na pewno żadne zajęcia nie sa
            nauką nienawiści - komuś się pojęcia pomyliły, albo zabrakło rozumu.
            Buraki również mają prawo do życia, w niektórych przypadkach są pożyteczni. Nie
            wolno ich tępić, ale nic nie przeszkadza poddawać ewolucji. Może wyrośnie z
            nasienia coś innego - "nauka radziecka zna takie przypadki".
    • Gość: Alla Re: Nudne przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 18:00
      Jeszcze żeby chociaż to Małkowski płacił nauczycielom przedszkoli.
      Pieniądze na wynagrodzenia idą z budżetu państwa w postaci subwencji. Małkowski
      tę kasę chciał przywłaszczyć... może sobie albo swoim milusińskim na dodatkowe
      nagrody i "14", bo "13" już porozdawał.
      • Gość: gregory Re: Nudne przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 19:21
        czy prowadzący kursy, ćwiczenia itp wpłacali do kasy przedszkola czy miasta
        opłaty za wynajem pomieszczeń na prowadzenie działalności gospodarczej na
        terenie miejskiego przedszkola? Płacili za ogrzewanie, wykorzystany prąd?
        Czy tylko fundowali dyrektorom kawę?
        Co w czasie tych opłacanych zajęć robiły dzieci biedniejsze albo te, których
        rodzice nie płacili za dodatkowe zajęcia? Patrzyły przez szparę w drzwiach?
        • Gość: ala Re: Nudne przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 23:33
          Prowadzący zostawiali prowizję np. komitetowi rodzicielskiemu, który przekazywał
          tę kwotę przedszkolu na zakup zabawek, albo papieru ksero, albo sprzętu
          elektronicznego, albo też prowadzcy sami dostarczali sprzęt sportowy, książeczki
          dla dzieci do przedszkola. Dodam, że dla wszystkich dzieci - nie tylko dla tych,
          które chodziły na zajęcia.
          Te dzieci, które z zajęć nie korzystały bawiły się w swojej sali i zapewniam, że
          z tego powodu nie roniły łez.
          Prowadzący zajęcia istotnie nie płacili za zużyty prąd, ogrzewanie, bo rodzice
          zapłacili za to już raz panu prezydentowi w postaci opłaty stałej (130zł)-
          dlaczego, więc mieliby płacić dwa razy za to samo??? Rodzice zapłacili tylko
          osobie prowadzącej zajęcia - za naukę języka, tańca, prowadzenie ćwiczeń
          korekcyjnych.
          W niektórych przedszkolach istniał zwyczaj umożliwienia bezpłatnego korzystania
          z takich zajęć (np. korekta postawy) dzieciom biedniejszym, których sytuację
          doskonale znają dyrektorki i nauczycielki. Gdybym, bedąc np. dyrektorką, mogła
          zapewnić nawet jednemu biednemu dziecku dodatkowe zajęcia za darmo i osoba
          prowadząca je postawiłaby mi jeszcze za to kawę, to pewnie bym ją wypiła :)
        • Gość: Alla Re: Nudne przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 23:59
          Hihihihihi
          I wszystko stało się jasne. Małkowski chciał, żeby osoby prowadzące zajęcia
          płaciły mu dodatkowo za użytkowanie lokalu, za co zapłacili już rodzice.
          ... hmmmmm... to budzi skojarzenia.
          Tak samo było/jest z nauką pływania. Dostawał Małkowski kasę z budżetu państwa
          na utrzymanie pływalni i pobory nauczycieli i ciągnął/ciągnie dodatkową kasę od
          rodziców za to samo.
          Ciekawe, co on z tymi lewymi pieniędzmi robi????
          Nieustające pytanie: CO NA TO OLSZTYŃSKA PROKURATURA????
          • Gość: gregory Re: Nudne przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 01:39
            wpadłeś na trop masońskiego spisku?
            Jakos słabo mnie przekonują wasze argumenty.
            Prowadzę działalność, za wszystko muszę płacić - prąd, wodę, ogrzewanie,
            oczywiście podatki, zus, za siebie i pracowników, tymczasem tutaj pieniądze
            przelewane są na jakiś dziwny, poza ewidencją, komitet rodzicielski,
            nauczyciele, jedni i drudzy cicho mieli siedzieć a i rodzicom to pasowało bo
            było taniej.
            Donosisz na Małkowskiego do prokuratury, nie zauważasz kasy przekazywanej pod
            stołem w przedszkolach. Nie dziwne?
            • Gość: ala Re: Nudne przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 07:26
              I bardzo dobrze, że za wszysko płacisz, to obywatelska postawa.
              Zanim zaczniesz dyskutować dowiedz się troszkę, o czym masz mówić.
              Za przedskola płacą rodzice, na komitet wpłacają rodzice, za zajęcia dodatkowe
              płacą rodzice. Prowizja od wpłat rodziców za zajęcia dodatkowe wynosi zwykle 10%
              - 15% i suma ta jest tym mniejsza, im mniejsze jest przedszkolei im mniej dzieci
              chodzi na zajęcia. Nawet gdyby wszystkie dzieci w przedszkolu 4-oddziałowym
              (100) uczęszczcały na wszystkie na zajęcia: z rytmiki, angielskiego,
              korekcyjnej, tańców to przedszkole otrzymałoby (zauważ: przedszkole, te same
              dzieci) to ta prowizja dałaby ok 600-700zł. Ale chodzi ich około 30 na średnio 2
              wybrane zajęcia + np. wszyskie na rytmikę. To zmniejsza tę kasę przekazywaną pod
              stołem (jak piszesz) do 140zł. Chciałabym, przy przyzwoleniu rodziców i z ich
              kieszeni pzyskiwać co miesiąc do niedoinwestowanego przez miasto przedszkola i
              1000zł, ale dobrze, jeśli uda się 140.
              Nie wiem, dlaczego nauczyciele mieliby siedzieć cicho - czego się bać, co kryć -
              te 140 zł?
              Stawka 130 miesięcznie za przedszkole, jedna z wyższych w Polsce, z logopedą (to
              dobrze) bez psychologów, pedagogów, terapeutów (to gorzej), bez odpisów za
              nieobecność dziecka w czasie choroby (choćby i 2 tygodniowej) - tu jest coś nie
              tak. Dlaczego rodzic ma płacić za to, że jego dziecka w przedszkolu nie było?
              Tych pieniędzy miasto rodzicom nie zwraca... Tak uchwaliła rada miasta. Gdzie
              przelewa tę kasę, pod jakim stołem? Nie dziwne?
            • Gość: hen Re: pieniądze poza ewidencją? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 11:13
              A kto ci takich głupot nagadał? Jakie pieniądze poza ewidencją? Rady rodziców są
              społecznymi, dopuszczonymi prawem organami placówek oświatowych. Dysponują
              pieniędzmi pochodzącymi z wpłat od rodziców (dawniej nazywało się to komitet
              rodzicielski jeśli ktoś nie wie, stanowiło formę darowizny i można było ując to
              w PITach) oraz wpłat lub przekazów rzeczowych od innych podmiotów. Wszystkie
              pieniądze są co roku co do złotówki rozliczane. Przeczytaj to, co dotychczas na
              temat działań władz miasta zostało na forum napisane - może zrozumiesz.
    • Gość: mama Re: Nudne przedszkola IP: *.olsztyn.mm.pl 23.09.05, 21:11
      Już ten temat był poruszany:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=29045992
      mama
Pełna wersja