Czy władze Olsztyna złamały prawo?

IP: *.centrala.kbsa / 10.33.193.* 03.10.02, 08:45
Takie pytanie z tytułu pojawiło się w mojej głowie gdy czytam o tym, że nasze
władze podpisały porozumienie w którym zawarły zobowiązanie do tego iż budowa
każdego dużego sklepu będzie wymagała akceptacjii kupców. Wydaje mi się, że w
ten sposób nasza władza tworzy nowe prawo a do tego niesety ale nie jest
chyba upoważniona. Po drugie takie porozumienie logicznie jest paranoją bo
wiadomo że w stowarzyszeniu kupców są jak sama nazwa wskazuje kupcy i to oni
mają decydować o powstawaniu dla siebie konkurencji więc od razu wiadomo że
będą blokowali wejście na olsztyński rynek jakiejkolwiek firmy. Ewentualne
zgody być może będą wydawane ale tylko członkom stowarzyszenia.
Chciałbym poznać opinie obecnych kandydatów do prezydentury w jaki sposób
odnoszą się do zawartego porozumienia. Ciekawy jestem czy obecni kandydaci
podpiszą się także pod nim czy też zezwolą na powstanie wolnego rynku. Byłbym
wdzięczny jeśli GW zadałaby takie pytanie kandydatom.
    • Gość: Ed Re: Czy władze Olsztyna złamały prawo? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 16:25
      Tytuł wątku i treść pod nim zawarta jest wręcz niezwykle zasadna i trafna.
      Gratukuję spostrzeżenia drogi Free. W tych sprawach nawet sądy i prasa nabrały
      wody w usta. Widać, że teoria interesów i tutaj odcisnęła swoje znamienne
      pętno. O tym, jak władze miasta szanują prawo państwowe, świadczą przegrywane
      kolejno procesy. Cóż zatem mówić o prawie miejscowym, które każda ekipa ustawia
      po swojemu i najczęściej za kotarą. Wręcz doskonałym przykładem może być tu np.
      plan przestrzennego zagospodarowania miasta Olsztyna. Kolejne zmiany
      wprowadzane w celu zatwierdzenia już faktów dokonanych jest tutaj wyjątkową
      hipokryzją świadczącą przynajmniej o niezbyt poważnym traktowani mieszkańców
      naszego miasta przez jego władze. Zarówno nadzór prawny jak i administracyjny
      nad tego rodzaju działalnością - jak widać - cieszy się dobrym zdrowiem. Ba,
      jest nawet akceptowany. Za ewidentny przykład takiej postawy może słuzyć sprawa
      ZBK-ów od lat działających na niekorzyść Wspólnot Mieszkaniowych. Monity do
      wszystkich swiętych (Urząd Skarbowy, Urząd Miejski, Urząd wojewódzki,
      Wojewódzkie Biuro Obrachunkowe, Prokuratura) o przeprowadzenie chociaż w jednym
      z nich rzetelnej kontroli funkcjonowania zarówno pod względem prawnym jak i
      finansowym zawsze trafia w jakąś przediwną mgłę. Dla kandydatów na kandydatów
      tak przecież "obeznanych" ze sprawami miasta problem leży poza zasięgiem ich
      zainteresowań. Lepiej jest mamić Aqua Parkiem, pływalnią da Dajtkach czy
      Zatorzu a nawet stadniną koni w byłym kinie Grunwald. To wszystko przypomina
      raczej znaną grę "co mi zrobisz, jak mnie złapiesz" niż elementarne zasady
      prawa.
      • Gość: Free Re: Czy władze Olsztyna złamały prawo? IP: *.centrala.kbsa / 10.33.193.* 04.10.02, 09:39
        To co dodałeś jest strzałem w dziesiątkę. Cieszę się że masz takie samo zdanie,
        myślimy bardzo podobnie. Niestety nasze władze myślą całkiem odmiennie.
        • Gość: Ed Re: Czy władze Olsztyna złamały prawo? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 14:03
          No cóż. Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Z Redykajn jest przecież
          już zupełnie inna perspektywa na sprawy miasta. Zachęcam do zwiedzenia. Taka
          lekcja turystyczno-poglądowa ;o)).
          • Gość: theedge Re: Czy władze Olsztyna złamały prawo? IP: *.tvk.tpsa.pl 06.10.02, 06:27
            hehe - Ed to bylo dobre ;-))))
            • Gość: Luk Re: Czy władze Olsztyna złamały prawo? IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 11.10.02, 11:00
              Moze kupcy im za to placa?
              • Gość: opak Re: Czy władze Olsztyna złamały prawo? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.10.02, 11:36
                mam nadzieje ze zycie im w koncu odpłaci pięknym za nadobne!beda sie bić o
                stołek w mieście które sie cofa w rozwoju.... ależ to nobilitacja
                dla "polityka" ;)a ileż szczęścia i radości dla mieszkańców takiego miasteczka
                (wesołego!)....nie dziwota że młodzi zwiewają gdzie pieprz rośnie .....stare
                przysłowie pszczół mówi , że tam gdzie rządzi pieniądz, prywata i partia
                (obojetnie jaka) nic dobrego sie nie dzieje!!! co u nas powstało ostatnio dla
                LUDZI????? jakie obiekty zbudowano??? gdzie można spędzić wolny czas z rodziną
                i przyjaciółmi??? cofamy sie w rozwoju Panowie i Panie!!! Ostatni faktycznie
                już niedługo zgasi swiatło!
              • Gość: opak Re: Czy władze Olsztyna złamały prawo? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.10.02, 11:42
                mam nadzieje ze zycie im w koncu odpłaci pięknym za nadobne!beda sie bić o
                stołek w mieście które sie cofa w rozwoju.... ależ to nobilitacja
                dla "polityka" ;)a ileż szczęścia i radości dla mieszkańców takiego miasteczka
                (wesołego!)....nie dziwota że młodzi zwiewają gdzie pieprz rośnie .....stare
                przysłowie pszczół mówi , że tam gdzie rządzi pieniądz, prywata i partia
                (obojetnie jaka) nic dobrego sie nie dzieje!!! co u nas powstało ostatnio dla
                LUDZI????? jakie obiekty zbudowano??? gdzie można spędzić wolny czas z rodziną
                i przyjaciółmi??? cofamy sie w rozwoju Panowie i Panie!!! Ostatni faktycznie
                już niedługo zgasi swiatło!
Pełna wersja