ballest
14.11.05, 07:44
"Jak odbiorą ten krok partnerzy z Europy Zachodniej? Dominique Moisi z
Francuskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych mówi nam: - Czy Polska
konsultowała swoją decyzję z europejskimi sojusznikami? Polskę uważa się w UE
za most między NATO a Europą. Wraz z nowym rządem pojawia się pytanie, czy
nie przeszła już na drugą stronę mostu.
Zdumiony jest były szef MSZ Adam Rotfeld: - To jakaś amatorszczyzna.
Prowadzimy w tej sprawie delikatny dialog ze Stanami Zjednoczonymi, proszono
nas o dyskrecję, bo USA chcą rozpraszać obawy Rosji, a tymczasem takie coś
znajduje się w dokumencie rządowym."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3013178.html
Jak mozna byc takim glupim, czy w polskim rzadzie tylko "osiolki" siedza, nie
ma tam ani jednego mondrego???