Gość: spacz IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 21.11.05, 01:16 Udzial unii europejskiej to 5 497 025 euro bo teraz MY to tez unia europejska. A jakie wiadukty na Nowej Grunwaldzkiej? W ktorym miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Kierowca Re: Sielska anielska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.05, 07:49 Hehe, tak mi się skojarzyło: - cena inwestycji: 5 497 025 euro, - udział Unii Europejskiej: 2 090 231 euro, - nerwy kierowców z powodu DEZORGANIZACJI RUCHU - BEZCENNE. Teraz tylko nerwowe wyczekiwanie kiedy zacznie się budowa Nowej Grunwaldzkiej, bo bez tego nowy wiadukt i rondo nie mają sensu. Dzięki nim będzie jeszcze ciaśniej. Aż się prosi, żeby spod wiaduktu Bałtycką przejechać prosto w stronę centrum... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak Re: Sielska anielska IP: *.polkomtel.com.pl 21.11.05, 10:08 Warszawa powinna uczyć się od Olsztyna jak sprawnie przeprowadzać inwestycje drogowe. Tylko z tymi światłami przesadzają u Was - miasto jest nieprzejezdne przez to sterowanie wlotami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowcabombowca Re: Sielska anielska IP: *.olsztyn.mm.pl 21.11.05, 11:55 można ociekać śliną, że jakąś drogę (po cholerę?) otworzyli, a przed 8 z rana z Jarot wydostać się nie można. Korek od Obrońców Tobruku do Synów Pułku, ciężko wydłużyć z rana światła o kilka sekund na lewoskręcie z Sikorskiego na Obrońców Tobruku. Tylko oczywiście nie zapomniec zmienić to o godzinie około 14. Ale od czego są komputery i praktyczna myśl MZDMiZ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka Re: Sielska anielska IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 21.11.05, 12:18 Uhmm.Jroty to przeciez dzielnica ="Sypialnia" Olsztyna.Niczym Żoliborz w Warszawie.WIĘC COŚ KOSZTEM CZEGOS.pROPONUJE WYJEZDZAC TROSZKE WCZESNIEJ I BYC ZADOWOLONYM Z DUŻYCH UŁATWIEN KOMUNIKACYJNYCH... POZDRWIAM WAS DRODZY OLSZTYNIACY,A ZWŁASZCZA CIEBIE MAZURZE... Odpowiedz Link Zgłoś
miguell NieSielski Olsztyn 21.11.05, 17:44 Warszawianka ma racje. Jeżdżę regularnie po wielu miastach Polski i w żadnym nie ma tak wielu gęsto poustawianych świateł jak w Olsztynie - to skutecznie tamuje ruch. Najskuteczniejsze rozwiązania to chyba Poznań. Przecięty kilkoma bezkonfliktowymi nitkami w szerokich wąwozach. (nad nimi przejścia naziemne, naziemne wiadukty z drogami osiedlowymi, ślimak co trzeci przełącze). Dzięki takiemu rozwiązaniu to miasto można bardzo szybko przejechać lub wyskoczyć z nitki do "części miejskiej" w pobliżu szukanego celu. Odpowiedz Link Zgłoś