Gość: Wawiak
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.11.05, 22:16
Wiem. wiem. Jak się jeździ od urodzenia po warszawie to nigdzie potem nie
można się dopasować, ale te światła na skrzyżowaniach w Olsztynie to horror!
dopasowane do najwolniejszej nauki jazdy na ulicy i 110-letniego pieszego!!!
Rano można zjeść śniadanie w samochodzie czekając na zmianę swiatła!!! Nie
dziwię się, że macie takie bezrobocie - mi też się odechciewa wyjeżdżać rano
do pracy w tym ślimaczym Olsztynie.