ASO VOLKSWAGEN Palmowski - NIGDY WIĘCEJ!

    • Gość: radek Re: ASO VOLKSWAGEN Palmowski - NIGDY WIĘCEJ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 20:17
      Dokładnie.. Przez na tą ASO szkoda słów.. Zawsze kiedy był zostawiany samochód
      na obsłudze z kilku zgłaszanych usterek "fachowcy" zapominali przynajmniej o
      jednej. Alarmu nie potrafili w moim A3 zamontowac nie mówiąc nic o naprawie.
      Samochody dobre ale przy takim serwisie ich sie odechciewa. Myśle o zmianie
      marki a na pewno nie kupię nigdy nowego auta u tych papraków. Czas na słowa sie
      skończył może zbierzmy sie wszyscy niezadowoleni klijenci i wystosujmy pismo do
      centrali.. Dobrą markę każdy z nas może sprzedawać.. Co wy na tą propozycje?
      mój e-mail:malinoo@o2.pl
    • Gość: toko ASO VOLKSWAGEN _ Koniec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.05, 12:56
      no i minęło 15 dni, a centrala VW nie zainteresowała się złożoną skargą. Na mój
      dzisiejszy telefon do Poznania, usłyszałem od miłego pana reprezentującego biuro
      obsługi klienta VW, że centrali VW nie interesują relacje pomiędzy klientami a
      autoryzowanymi przedstawicielami firmy.
      Zostałem w uprzejmych słowach odesłany do firmy Palmowski.

      No cóż, mam auto vw - to będę dalej nim jeździł, ale całą pewnościa nie do
      Palmowskiego. A jeżeli okoliczności zmuszą mnie do wizyty w jego serwisie - będę
      się baaardzo długo zastanawiał.

      A wszystkim polecam zakup aut innych - równie dobrych, a nawet lepszych firm.
      • derduch Re: ASO VOLKSWAGEN _ Koniec 09.12.05, 13:16
        Złóż do prokuratury doniesienie o popełnieniu wyłudzenia, KONIECZNIE.
        Nie zapomnij też o organiizacja konsumenckich, ale OBOWIĄZKOWO do prokuratury o
        wyłudzenie. Efekt masz gwarantowany, takie sprawy oni kochają ponieważ pięknie
        poprawiają im statystytkę.
      • Gość: Helmi Re: ASO VOLKSWAGEN _ Koniec IP: 83.9.2.* 09.12.05, 14:16
        Faktycznie przykry koniec przykrej sprawy!!! człowieka okradli w biały dzień i
        mają to za nic!!! Polecam jednak drogę sądową. Zreformowane ostatnio prawa
        konsumenta spowodowały, że 90% spraw jest rozstrzyganych na ich korzyść.

        "Taki kraj i takie obyczaje"
      • Gość: FAN VW Re: ASO VOLKSWAGEN _ Koniec IP: 83.9.232.* 09.12.05, 19:26
        KUP SOBIE BŁAŻNIE FIATA!!!!!
    • gls1 Re: ASO VOLKSWAGEN Palmowski - NIGDY WIĘCEJ! 09.12.05, 16:21
      To jesteś frajerem!!! Ja bym tego tłumoka z serwisu choć by samym krzykiem
      sprowadził do poziomu, już raz to zrobiłem jak pojechałem służbowym Passatem na
      przegląd i choć to i tak firma buli zjebałem goscia tak , ze łzy stanęły mu w
      oczach!! A na pytanie: czy muszę na niego krzyczeć to odpowiedzialem, że taki
      mam styl bycia, a calą sytuacja byłą na salonie w obecnosci potencjalnych ich
      klientów, więc palant z serwisu oddał mi kluczyki i powiedzial, abym już jechał
      i najwyżej potraktuję 'expertyze" jako gratis za stalego klienta!! Oni z nas
      chcą robić bezczelnie frajerow, no ale niektórzy dają sie a niektórzy nie..
      PZDR!!
    • Gość: ml_500 Re: ASO VOLKSWAGEN Palmowski - NIGDY WIĘCEJ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 17:30
      tan doradca ASO i jego poplecznicy z volkswagena maja cos z glowa:
      placi sie wtedy jak auto zostanie naprawione. jesli nie postrafia tego zrobic
      to powinni klienta przeprosic ze nie poptrafia pomoc a nie żądać 180 zl.

      co za patałachy.


      • Gość: * Re: ASO VOLKSWAGEN Palmowski - NIGDY WIĘCEJ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.05, 17:41
        Pokrywanie własnej nieudolności kieszenią klienta jest znacznie mniej
        bolesne :))
        • Gość: M Re: ASO VOLKSWAGEN Palmowski - NIGDY WIĘCEJ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.05, 21:56
          Lat temu kilka "do tyłu nazad" zaistniała konieczność wymiany paska rozrządu w
          passacie mym 1,9 TD.Otóż udawszy sie do w/w ASO (no bo któż to zrobi lepiej jak
          nie ASO) a w/w "paskiem" chciałem jeszcze trochę pojeździć - został ów pasek
          wymieniony+rolka napinająca i "góś tam jeszcze".A i owszem uregulowałem
          rachunek i sądziłem nawet,że nie zostałem zbyt mocno oskubany ale...Samochód
          muł...Zajeżdżam ci ja na drugi dzionek pod w/w adres no i powiadam co i jak że
          to niby mój samochód ale jakby nie mój...Bo nie daje się jechać.Serwis (byłem
          na hali) obejrzał podumał,przejechał sie ze mną i powiada tak musi być.Po
          powrocie z Gdańska na trzeci dzionek już mocno wkur..ony gnam (Tfu wloke sie)
          do ASO i znów na mechaniora,że tak sie nie da jeździć.On popatrzył i mówi że to
          wtedy było źle a teraz jest dobrze.Ja mu na to że z takim silnikiem (wówczas
          miał przebieg 100 tys.km.) to trochę głupowato jak jest sandał dno a na
          liczniku 90 ( przy wietrze z tyłu 110 ale jak było z górki).Zamknąłem mu maskę
          przed nosem.Pojechałem do kolegi na Dajtki (mechanik) i okazało się
          pasek/rozrząd przestawiony o 2 ząbki.I jak tu się nie wkur..ć było.Od tamtej
          pory mocno przyspieszm jak idzie mi przejechać ul.Rataja...( w określonym
          miejscu) a "pasek" kończy właśnie milion...(serwisowany stale na Dajtkach...)
    • xystos Re: ASO VOLKSWAGEN Palmowski - NIGDY WIĘCEJ! 10.12.05, 09:22
      Re:Autor:- Gość: toko IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Data: 24.11.05, 15:09


      ... nie narzekaj,przeciez wiedziales co kupujesz,i WIESZ co MASZ !
      • Gość: M Re: ASO VOLKSWAGEN Palmowski - NIGDY WIĘCEJ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.05, 16:06
        Mam Passata i następny też będzie Passat (ale nie od ASO....P....).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja