No i mamy Folwark Zwierzęcy - kaczka prezydentem.

23.12.05, 10:09
    • mobydickzolsztyna Re: No i mamy Folwark Zwierzęcy - kaczka prezyden 23.12.05, 13:40
      Jeśli pamiętasz, to Folwarkiem Zwierzęcym rządziły Świnie, a ich przeciwnikom do
      gardeł rzucały się Psy.
      No wypisz wymaluj, mieliśmy to jeszcze kilkanaście lat temu. Świniami gardziłem,
      a Psów się bałem, gdy krążyły ulicami.

      Rządy Kaczek, Owiec (choć ja bym był za Bokserem), to było nieprawdopodobne
      marzenie.
      Zapewne i Ty jesteś szczęśliwy, że nie musisz się już bać, że możesz śmiało
      nawymyślać Kaczce, czy innemu rządzącemu.
      Że też mój Tata tego nie dożył.

      . . . . . . . . .
      Popularny dowcip z tamtych czasów:
      - mamy w PRL taką samą demokrację, jak w USA
      - ???????????????
      - u nas tak samo każdy może nawymyślać Prezydentowi USA
      • Gość: pamiętliwy. Re: No i mamy Folwark Zwierzęcy - kaczka prezyden IP: 213.25.179.* 23.12.05, 15:33
        twój ojciec nie dożył i ty nie dożyjesz.kaczorowi nie podskoczysz.cenzura już
        działa a otoczenie tego śmiesznego człowieczka zapowiada ściganie prześmiewców
        za obrazę urzędu i osoby prezydenta.
        1 dzień kaczora - żenujące widowisko.
    • Gość: Sowa Re: No i mamy Folwark Zwierzęcy - kaczka prezyden IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 23.12.05, 15:32
      Jeszcze tylko 1826 dni do końca kadencji prezydenta:)
    • wojak Re: No i mamy Folwark Zwierzęcy - kaczka prezyden 23.12.05, 16:50
      dzięki za przypomnienie moby... ale wiem jak było w książce, świnia czy kaczka
      jeden ch.., teraz czterdzieści kilka procent polaków którzy nie głosowali na
      obecnego prezydenta może czuć się zoofilami :)
      a kaczki to nawet nadziewanej jabłkiem nie lubię ;)
    • Gość: pik Re: No i mamy Folwark Zwierzęcy - kaczka prezyden IP: *.olsztyn.mm.pl 24.12.05, 07:49
      Jestem innego zdania aczkolwiek z "kaczką"mi nie po drodze.Trzeba przyznać iz
      zaprzysiężenie prezydenckie w wykonaniu "kaczorów" było z klasą- co prawda
      zalatywało pompadycznym bizacjum ale z klasą.Natomiast wykonanie hymmu przez
      marszałka Jurka było nie do słuchania-zniesienia.Może w przyszłości nauczy się
      wyłaczać mikrofon na stole prezydium. To nie boli ale słychać.Porównując
      zaprzysieżenie Wałesy-Kwaśniewskiego do aktualnego -nalezy się cieszyć iz odbyło
      się ono w tak klasowy -kulturalny sposób co bedzie miało swój wydzwięk w świecie
      - dla potomnych -następców.Brakowało mi do pełnej świetności
      zaprzysieżenia-obecności gen.JARUZELSKIEGO - był pierszym prezydentem III
      RP.Komuch bo komuch ale nasz polski- emeryt- generał-prezydent, należy mu sie
      szacunek-tym bardziej że odnalezione materiały archiwalne dawnej
      Czechosłowacji wykazują iz wprowadzenie stanu wojennego w Polsce było zasadne
      -ale to oceni historia .Chyba nasza smutną "tradycją" jest dodawanie do
      "słodkości" łyżki dziekciu kultury politycznej.
Pełna wersja