Rozmowa z pisarzem Mariuszem Sieniewiczem

IP: *.olsztyn.mm.pl 23.12.05, 22:50
mam wielką nadzieję, że "cham i prostak" - jak mówi się o Sieniewiczu w
kręgach olsztyńskiego środowiska kulturalnego - weźmie się za uprawę
marchewki; to właściwe zadanie dla tego pokroju ludzi
    • Gość: tom Re: Rozmowa z pisarzem Mariuszem Sieniewiczem IP: *.olsztyn.mm.pl 24.12.05, 08:05
      wierzę, że Mu się uda!!tak na uczelni nie było widać, że jest taki talent:))2 ręce i 2 nogi podnoszę, głosując za nim!
      kaśka weź się za szmaty i szoruj!!
    • Gość: An To bełkot a nie literatura! IP: *.olsztyn.mm.pl 30.12.05, 11:01
      Ale co może zrobić w Polsce magia tytułu. Gdyby Sieniewicz nazwał swoje
      wypociny "polek nie obsługujemy" pies z kulawą nogą by nie zwrócił uwagi.
    • Gość: zizuzizazuzi Re: Rozmowa z pisarzem Mariuszem Sieniewiczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 05:04
      Najwiekszy bełkot to cała ta kabaretowa rozmowka rodem z Brechta. Obaj panowie
      spotkali sie przy piwku, pogledzili trzy po trzy i spoczeli na dypie a ludzie
      muszą się męczyć, żeby toto przeczytac. Autor wywiadu pan Filip skupił sie
      jedynie ns zdaniu, że "łon takrze pisażem jezd" a pan Sieniewicz pitoli jak
      pokręcony licząc na zwiększenie sprzedaży swej książki o jakieś 20-30
      egzemplarzy. A co do Żydówek to zgadzam sie z poprzednikiem - tytuł i cała
      reszta pisana pod krytykow - konformizm i poprawność polityczna w
      pseudomłodzieżowym ubranku dla zgredów. Wole jużprzemyślenia pana Henia spod
      monopolowego. pozdro
      • Gość: kibic Re: Rozmowa z pisarzem Mariuszem Sieniewiczem IP: *.olsztyn.net.pl 01.01.06, 16:16
        Brawo, Twoja wypowiedź potwierdza, że u nas 'Żydówek sie nie obsługuje". Bo
        może to i pisanie pod krtytyków ale też jak widać wbrew ludizom takim ja ty. A
        to chyba jakaś forma odwagi. NO ale jak widać czytelników jak ten z Klodzka
        wspominany w rowmowie można by spotkać w każdym zakątku kraju.
    • Gość: olo28 Ci od paszportu uznali też, że to bełkot IP: *.olsztyn.mm.pl 11.01.06, 10:03
      dobrze, że późno, niż wcale!
      • Gość: theologus Re: Ci od paszportu uznali też, że to bełkot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 10:16
        Do mnie ten "bełkot" przemawia. Nie jest komercyjny. Jest sensowny i
        zaangażowany. Panie Mariuszu, powodzenia!
    • Gość: gosc portalu Re: Rozmowa z pisarzem Mariuszem Sieniewiczem IP: 64.212.17.* 31.01.06, 03:23
      "mam wielką nadzieję, że "cham i prostak" - jak mówi się o Sieniewiczu w
      kręgach olsztyńskiego środowiska kulturalnego"

      HAHAHA!!! ten kulturalny i opanowany czlowiek jest nazywany "chamem i
      prostakiem"??? HAHAHA!!! to jak wysoko stoi to srodowisko, ze dla nich juz
      Mariusz Sieniewicz jest "chamem"? musi to byc srodowisko wyjatkowych dupkow i
      zapatrzonych w siebie egocentrykow wywodzacych sie z klasy sredniej , sredniej
      wielkosci maista Olsztyn!
      HA!
    • Gość: I.Koniecka Re: Rozmowa z pisarzem Mariuszem Sieniewiczem IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 02.02.06, 11:37
      To żadna opinia.Jest coś takiego, jak pokrój pipy. Kobiety pokroju pipy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja