Olsztyn w III RP. Jaki bilans lat 1989-2002?

IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 19:04
Wyobraźmy sobie, że w 1989 roku pewien Olsztyniak wyjeżdża gdzieś daleko, np.
za ocean. Mieszkał on w Olsztynie od urodzenia, powiedzmy od połowy lat
pięcdziesiątych. Na codzień obserwował jak miasto się rozwija. Był swiadkiem
likwidacji linii tramwajowych, wielkiego budowania z okresu lat
sześćdziesiątych i siedemdziesiątych w postaci "ozdabiania" miasta betonowymi
dziesięciopiętrowcami, utworzenia WSP, budowy planetarium, "Uranii" i innych
ważnych wydarzeń w powojennej historii miasta.

Po 13 latach spędzonych na obczyźnie powraca do swojego ukochanego miasta,
żeby tu spędzić jesień swojego życia. Jest pełen ciekawości i nadziei.
Wierzy, że po tylu latach Olsztyn w nowych realiach, uwolniony od
socjalistycznych ram narzucających mu rolę prowincjonalngo ośrodka, odżył i
rozwinął się.

Oczyma wyobraźni widzi nowe okazałe gmachy w centrum, sklepy i bary. Nowe
budynki użyteczności publicznej. Myśli sobie: "ale to bedzie frajda
poodkrywać Olsztyn na nowo..."
Ląduje na Okęciu, wsiada w samochód by po niespełna trzech godzinach znaleźć
się na rogatkach Olsztyna. Którędy by go skierować, żeby poczuł się
usatysfakcjonowany?
Człowiek ów chciałby pojeździc nowymi drogami, pooglądac nowe domy, słowem
poczuć ten "nowy Olsztyn".

Czy taka trasa w ogóle istnieje? Co nam Olsztyniakom, przyniosło minione 13
lat...?
    • Gość: pioter Re: Olsztyn w III RP. Jaki bilans lat 1989-2002? IP: *.osd.vectranet.pl / 10.8.1.* 05.11.02, 21:18
      Proponuję trasę: Partyzantów (Star Tourist) - Grobowiec przy Ratuszu - Aqua
      Park - rajd ciężarówką po Obrońców Tobruku i przejazd pod torami na
      Grunwaldzkiej - zakończenie trasy na seansie w kinie Grunwald.
      • Gość: detritus Re: Olsztyn w III RP. Jaki bilans lat 1989-2002? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 21:51
        Pioter, chcialbys dobic starszego czlowieka? ;o)

        Ale fakt, jest to jedna z tras do wyboru. Zalezy, czy chcialoby sie takiego
        goscia zniechecic do osiedlenia sie w Olsztynie czy tez pokazywac mu stopniowo
        uroki i "uroki" zmian w miescie...

        • Gość: theedge Re: Olsztyn w III RP. Jaki bilans lat 1989-2002? IP: *.tvk.tpsa.pl 06.11.02, 06:39
          A moze jednak wyprowadzic go z bledu i powiedziec prawde: przeciez dalej mamy
          socjalizm!!! Wtedy na pewno zrozumie ;-)
          • Gość: Oleslaw Re: Olsztyn w III RP. Jaki bilans lat 1989-2002? IP: *.sgh.waw.pl 06.11.02, 12:03
            Jedyne co sie jako tako zmienia to Kortowo i uniwerek.
            Reszta? kilka nowych witryn sklepowych i supermarketow. Nędza:(
          • Gość: Hakenbu Rozpaczliwie szukając pozytywów w mieście Olsztyn. IP: *.tvk.tpsa.pl 13.11.02, 14:06
            Sądzac po obecnych "nowych, ale starych" władzach to na pewno trudno nazwać
            ustrój panujący w Olsztynie kapitalistycznym. Jasno trzeba sobie powiedzieć (a
            przynajmniej tak jest w moim odczuciu) Olsztyn stanął w miejscu. A skoro stoi
            to chcąc nie chcąc cofa się.
            Jeśli oglądając miasto z zewnątrz zewsząd słychać pesymistyczne głosy, że nie
            widać niemal żadnych pozytywnych zmian to może chociaż dobre jest to czego nie
            widać?
            Np. infrastruktura podziemna (spółdzielnia "Pojezierze" położyła własne rury
            ciepłownicze - ale to nie zasługa władz miejskich), jakieś nowoczesne łącza,
            albo nowy operator telefoniczny? Jakiś "Dialog", albo "Netia"? Też nie ma???

            No to może spoglądając ns problem bardziej abstrakcyjnie może chociaż duch w
            nas Olsztyniakach nie obumarł? Ale przeczy temu frekwencja wyborcza...
            25% w II Turze.

            Smutno mi pisać te słowa, ale i smutna jest też nasza olsztyńska rzeczywistość.
            Jesli Olsztyn dalej będzie podążał tą drogą co obecnie nie widzę tu dla siebie
            przyszłości. Swoją energię , siły twórcze wykorzystam w Trójmieście, Warszawie,
            albo Poznaniu- tam tętni życie i tak wiele się zmienia...
    • Gość: Ed Re: Olsztyn w III RP. Jaki bilans lat 1989-2002? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 03:20
      Najprostszy sposób, to wykorzystać dane statystyczne z WUS. Proszę to robić
      jednak ostrożnie i ze znajomością rzeczy.
      Np. Do końca roku 1988 w Olsztynie rejestrowało się w zależności od miesiąca
      od 1500 do prawie 2000 osób poszukujących pracy. Wprowadzenia zasiłko dla
      bezrobotnych zaowocowało niezwykłą dynamiką przyrostu zasiłków i na koniec
      marcca 1989 r. zarejestrowanych było już ponad 13 tys bezrobotnych. Oficjalnie
      wg danych statystycznych na koniec roku 1989 zarejestrowanych było coś ponad
      60 osób :-)).
      Oczywiście jest to kwestia zmiany sposobu liczenia itd.
      Nie mniej jednak obserwując zmiany z optyki dzisiejszej statystyki, różnice
      będą widoczne. Proszę jednak sięgać do roczników regionalnych opracowywanych
      przez Olsztyński WUS.
      Osobiście dawno nie zaglądałem do tych opracowań, ale jestem przekonany o
      dosyć interesującej wiedzy tam zawartej. Inna rzecz, to czy jest się czym
      pochwalić po kolejnej kadenci wyborczej? Sukcesy na pewno są np. w ilości
      mieszkań czy dobudowaniu paru km. ulic. Ale co z resztą?
Pełna wersja