Dodaj do ulubionych

Owsiak pod kloszem dziennikarzy i sądu.

02.03.06, 08:20
Wątpliwości powstały, a nasz nowy wojewoda mógłby je w sposób wiarygodny
potrzymać lub rozwiać. Dlaczego żaden dziennikarz z WiM tego nie czyni, mając
naocznego świadka tamtych wydarzeń pod ręką?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37647112
Obserwuj wątek
    • Gość: * Re: Klosz sam-soba wspierany "teologią" prawdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 13:23
      Wyprowadzenie z Funduszu Osób Niepełnosprawnych kwoty około miliona zł przez
      biskupa Życińskiego. Pieniądze poszły na Radio Plus i wyposażenie kurii
      biskupiej. Prokuratura uznała, że milion to nie jest kwota warta zachodu

      _ Przekazanie z kasy Poznania 3 mln zł publicznych pieniędzy na remont placu
      przy katedrze

      _ Siostry zmartwychwstanki z Poznania wyciągają rączki po 2 mln zł z budżetu
      państwa na założoną przez siebie komercyjną szkołę

      _Założenie przez Krk nielegalnego cmentarza we wsi Derylaki koło Biłgoraja.
      Skutek: zatrucie rozkładającymi się zwłokami studni i ujęć wodnych w promieniu
      wielu kilometrów

      _ Kuria biskupia tuszuje sprawę księdza katechety Andrzeja Z. – mordercy i
      gwałciciela. Wyrok 25 lat więzienia sąd wyższej instancji pod naciskiem Krk
      zmniejsza do 15 lat

      _ „Fakty i Mity” pod naciskiem kilku biskupów oraz Stowarzyszenia Rodzin
      Katolickich zostają wyprowadzone z dystrybucji w kioskach RUCH-u. To pierwszy
      taki – całkowicie bezprawny – przypadek w Polsce.

      _ Pierwsze próby księdza Jankowskiego pozyskania wyłącznej koncesji na wydobycie
      bursztynu z plaż nadmorskich

      _ Głośna kolekcja Porczyńskich (im. Jana Pawła II) okazała się zbiorem
      falsyfikatów i podróbek

      _ Oszustwa podatkowe zakonu oblatów w Niemczech. Łączna kwota sprzeniewierzonych
      pieniędzy to 70 mln euro

      _ Proboszcz z Włodawy wydzierżawia rolnikowi połowę cmentarza wraz z grobami. Na
      tym areale i na mogiłach zostaje zasiane zboże

      _ Kościół robi wszystko, aby zatuszować skandale pedofilskie w Irlandii,
      Austrii, Włoszech i Niemczech. W tamtejszych kościelnych domach dziecka malcy
      byli przez księży wykorzystywani seksualnie

      _ Walka Kościoła z polskimi luminarzami literatury: Kasprowiczem, Żeromskim,
      Orzeszkową, Konopnicką, Sienkiewiczem. Zdaniem hierarchów, pisarze ci byli
      ateistami i anty-Polakami, a czytanie ich dzieł jest grzechem

      _ Import samochodów i benzyny bez cła na tzw. cele religijne (i późniejszy
      handel nimi) staje się dochodowym biznesem wielu księży. Budżet traci setki
      milionów złotych

      _ Próba przejęcia przez Kościół mienia przedwojennego Towarzystwa Czytelni
      Ludowych, które z Krk nie miało nic wspólnego. Chodzi o 10 mln zł. Operacja
      zakończona częściowym powodzeniem, gdyż zaangażował się w nią sam prymas Glemp

      _ Udział duchownych katolickich w ludobójstwie w Rwandzie. Murzyni ukrywający
      się przed masakrami w kościołach byli w nich bestialsko mordowani. Kilkadziesiąt
      księży i zakonnic staje przed międzynarodowymi trybunałami praw człowieka

      _ Służebniczki Najświętszej Marii Panny Niepokalanie Poczętej prowadzą dom
      dziecka w Częstochowie. Bez kłopotu można tam nabyć malucha za jedyne 3 tys.
      dolarów.

      _ Biskupi przy pomocy rządu załatwiają znaczące zniżki cen energii elektrycznej
      do oświetlania kościołów

      _ Kościół załatwia sobie awansowanie kapelanów o wiele stopni wojskowych bez
      wymaganego prawem okresu przejściowego. Ksiądz kapelan w ciągu jednego roku może
      awansować o cztery stopnie

      _ Kler w Policach buduje pomnik Jana Pawla II z rządowych pieniędzy
      przeznaczonych na ochronę środowiska („FiM” 15/2001).

      _ W Katowicach ksiądz spowiednik opowiada osobom postronnym o najbardziej
      skrywanych tajemnicach swoich parafian. Nie spotyka go za to żadna kara

      _ Ksiądz Wiktor Dudziński jest poszukiwany listem gończym za wyłudzenie 6 mln
      zł z przeznaczeniem jakoby na remont kościoła. Poszukuje go też Interpol, a
      chroni i ukrywa arcybiskup Ziółek z Łodzi

      _ Ksiądz z Tylawy (koło Dukli) Michał Moskwa oskarżony jest o długoletnie
      molestowanie seksualne małych dziewczynek. Sprawę nagłaśnia „Wyborcza”, kapłan
      zostaje uznany za winnego i... wraca do swojej parafii

      _ Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa w Gdańsku z naruszeniem prawa
      przekazuje nieodpłatnie Kościołowi 800 ha gruntów (w tym morskich plaż) na
      łączną kwotę 249 mln dolarów. Przekręt kończy się aresztowaniami i procesami
      karnymi

      _ Do bijatyki i niezłego mordobicia doszło pomiędzy biskupami Orszulikiem i
      Zawitkowskim. Poszło o pieniądze i wpływy

      _ Kościół przejmuje niemal całe centrum Krakowa (ze wszystkimi nieruchomościami)
      w zamian za utracone przed wiekami mienie. Kwota przejęcia jest liczona w
      miliardach złotych

      _ W Rzeszowie Rada Miejska przekazała tamtejszej kurii działkę vis-ŕ-vis Wyższej
      Szkoły Pedagogicznej. Grunt wart 1,5 mln zł został przekazany za 1 proc.
      wartości

      _ Ujawniamy homoseksualne praktyki arcybiskupa Paetza (fot. obok) i... nic. Zupa
      się wylewa d o p i e r o po publikacji „Rzeczpospolitej”

      _ W Mysłowicach Kościół żąda od miasta 50 ha i dostaje je. Oczywiście za darmo.
      Są to najdroższe grunty w mieście, położone obok powstającej autostrady. Miasto
      straciło ok. 50 mln zł

      _ Siostry od Niepokalanego Poczęcia dostają ziemię o wartości 13 mln zł w Lesie
      Kabackim _ NIK ujawnia, że co najmniej 22 firmy państwowe dotują Kościół
      katolicki. Są wśród nich m.in. Poczta Polska i zdychająca Huta Katowice. W grę
      wchodzi ok. 100 mln zł rocznie!

      _ Władze Otwocka obdarowują Krk działką wartą 2 mln zł _ Legnicki biskup Rybak
      przejmuje gratis 900 ha stawów w miejscowości Przemków. Do darowizny dołączone
      są liczne nieruchomości. To prezent od Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu
      Państwa

      _ W Ostrołęce Kościół dostaje od Rady Miasta działkę o powierzchni 14 ha wraz
      z wybudowanymi na niej obiektami szkolnymi

      _ W Tychach kler bierze od samorządu 0,5 ha gruntu (park miejski) za 100 zł.
      Inny park dostają już całkiem gratis

      _ Cystersi w Wąchocku zajmowali się przemytem maszyn poligraficznych i 40
      samochodów. Prokuratura wyliczyła, że oszukali Urząd Celny na 8 mln zł

      _ Kościół żąda – z powodzeniem – przekazania mu gratis gruntów wokół
      najpiękniejszego w Europie toru regatowego – Jeziora Maltańskiego w Poznaniu
      – o wartości dziesiątków milionów złotych

      _ W centrum Warszawy panowie w koloratkach dostają za darmo działkę obok
      skrzyżowania ulic Świętokrzyskiej i Jasnej. Kuria buduje tam biurowiec pod
      wynajem i bierze ciężkie pieniądze za czynsz

      _ Wydział teologiczny Uniwersytetu Śląskiego dostał w prezencie 100 mln zł na
      budowę swojego obiektu. Kasę pozbierał od śląskich samorządów. Pierwsze w
      kolejce ustawiły się „bogate” Mysłowice z kwotą 6 mln zł

      _ Stolica Katolandu – Częstochowa. Paulini dostają działkę wartości 400 tys.
      zł, bo udowadniają, że ziemię tę jakoby przekazał im książę Władysław Opolczyk
      w 1382 r. Dokumenty się „nie zachowały”, ale któż by wątpił w słowo duchownych

      _ Caritas diecezji gdańskiej otrzymuje od miasta 2 mln zł. Regionalna Izba
      Obrachunkowa uznaje taką dotację za nielegalną. I co? I nic!

      _ Wielki drewniany krzyż stojący obok poznańskiego kościoła przewraca się i
      zabija dziecko. Prokuratura ustala, że krzyż był niczyj i umarza śledztwo.
      Rodzina nie dostaje złotówki odszkodowania

      _ Ujawniamy, że państwo polskie przekazuje rokrocznie na Krk ponad 90 mln zł w
      ramach tzw. Funduszu Kościelnego. Ma to być podobno rekompensata za utracone
      przez Krk majątki ziemskie w wyniku reformy rolnej. Tylko że z niezależnych
      wyliczeń wynika, iż Kościół w latach 1989–1998 dostał gruntów więcej,
      niż ich miał przed wojną

      _ Salezjanin ks. Ryszard Matkowski (fot. na str. 4) wyprowadził z różnych banków
      ponad pół miliarda złotych. Perfidnie prosił łatwowiernych parafian o branie na
      jego konto pożyczek. Do tej pory naiwni spłacają długi

      _ Gliwice. Polonijna Akademia Kościelna dostaje od miasta budynek na swoją
      siedzibę. Nikt nawet nie próbuje szacować wartości nieruchomości. Krk wcześniej
      zrzekł się oficjalnie i pisemnie jakichkolwiek praw do obiektu

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=32858742&a=32896185
        • Gość: sam_sob Re: Klosz sam-soba wspierany "teologią" prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 08:17
          edico napisał:

          > Sam-sob'owej prawdy :)

          Sam_sobowe prawdy dotyczą Owsiaka i jego "owsików" i nie ma związku z waszymi
          postami dotyczącymi zupełnie innych faktów, chociaż ten stan ducha rozumiem i
          znam jego uwarunkowania u osób wychowanych na populizmie i z powodu znajomości
          zasady: "czym skorupka nasiąknie za młodu, tym na starość cuchnie". Nieprawdaż?
          • Gość: sam-tob Re: Klosz sam-soba wspierany "teologią" prawdy IP: *.olsztyn.mm.pl 03.03.06, 10:34
            oj sam sobie... grabisz.
            wyrasta z ciebie maluczkość polaczków.
            nie widzę w twoich postach konkretnych zarzutów _ale jątrzyć lubisz_. argumenty
            twoich przeciwników są oczywiście kretyńskie, choćby z ww. powodu - trudno
            odpowiadać na zarzuty, które nie padły.
            przegladając forum gw można stwierdzić jednoznacznie, ze nie chodzi ci o prawdę
            - nawet jesli założyć, że prawda to to, co piszesz w postach - tylko o
            jątrzenie, podrzeganie do wulgaryzmów i kłótni. Myślę, że znajdujesz w tym jakąś
            rozrywkę. Wysypujesz worek małych plugastw, patrzysz jak forumowicze zaczynają
            się nimi bawić, a potem spluwasz na nich z satysfakcją. Kiedyś i ciebie strawi
            dżuma mój drogi sam-sobie.
              • Gość: sam_sob Re: Klosz sam-soba wspierany "teologią" prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 12:36
                Byłbyś bliższy prawdy, gdybyś przedstawił koszty obsługi imprez owsiakowych
                przez media, w tym i publczne zwolnione z opłat nie wiadomo z jakiego powodu.
                Mam przekonanie, że są to kwoty wyższe od żebraczego grosza, który potem jest
                ściągany z Bogu ducha winnych obywateli opłacających pod przymusem
                administracyjnym abonament telewizyjny. Tak się robi kasę dla przyjaciela
                mediów kosztem innych nie pytanych o zgodę.
                • Gość: Ed Re: Klosz sam-soba wspierany "teologią" co łaska IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.03.06, 14:33
                  Zasilająca Kościół kat. rzeka pieniędzy składa się z trzech strumieni. Pierwszy
                  tworzą ofiary od wiernych, drugi - środki wysysane od państwa, trzeci - dochody
                  z biznesu. Podczas gdy pierwszy kurczy się i wysycha, drugi i trzeci niosą coraz
                  więcej szmalu.

                  I. CO ŁASKA

                  Stuła, taca i kolęda.
                  Kler zarabia na posługach religijnych z tytułu tzw. prawa stuły: ślub kosztuje
                  średnio 400 zł, chrzest 100 zł, pogrzeb 400 zł (są wielkie lokalne różnice). Za
                  zapowiedzi płaci się 70-120 zł, za mszę "na intencję" 30-50 zł, za odprawiane
                  przez 30 dni msze gregoriańskie 700-900 zł.
                  Poświęcenie małego przedmiotu, np. medalika, to tylko 10-20 zł, ale żeby
                  poświęcić nowy dom czy sklep, trzeba odpalić księdzu kilkaset złotych
                  "kopertówki", jeśli zaś kropidłem macha biskup, odpowiednią gratyfikacją za ten
                  honor będzie 1000 zł.
                  Kosztują też "wypominki" za zmarłych, a nawet pierwsze komunie. Płaci się za
                  wypisanie każdego papierka: metryk chrztu czy bierzmowania, pozwolenia na ślub w
                  innej parafii.
                  Kościół karmi się gotówką z niedzielnej tacy, ze sprzedaży opłatków, z corocznej
                  kolędy i tzw. kolekt, czyli zbiórek - a to na dzwony, a to na ołtarz. W każdym
                  kościele stoją puszki na datki pod obrazami Matki Boskiej i popularnych
                  świętych. Modlisz się i wrzucasz monetę, aby modlitwa poskutkowała.

                  Rachunek zysków.
                  Posługując się rocznikiem statystycznym, roczne wpływy z samych tylko chrztów,
                  ślubów, pogrzebów, pierwszych komunii, tacy i kolędy oszacowaliśmy na 1 mld 594
                  mln zł ("Co łaska plus VAT", "NIE" nr 25/2000).
                  We władaniu Kościoła jest 11 tysięcy cmentarzy wyznaniowych, a każdy trup to
                  żywa gotówka: miejsce na pochówek kosztuje do 10-20 tys. zł, są też opłaty za
                  postawienie nagrobka, wjazd samochodem itp. Dochody z tego tytułu szacujemy na
                  12 mln zł rocznie ("Kościół S. A.", "NIE" nr 51-52/98). Tylko nieco ponad 1 tys.
                  z cmentarza? Nie doszacowaliśmy.
                  W każdej diecezji działa sąd biskupi, rozpatrują one ok. 20 tys. spraw - głównie
                  o unieważnienie małżeństwa - rocznie; za każdą z nich wierny wnosi opłatę
                  w wysokości jednorazowych poborów. Daje to, lekko licząc, 40 mln zł rok w rok.
                  W sumie, uwzględniając znaną jedynie Panu B. "ciemną liczbę", wpływy muszą
                  sięgać 2 mld zł rocznie.

                  Gruby portfel.
                  Kościół, rzecz jasna, ma również niemałe wydatki: ponosi koszty utrzymania setek
                  budynków, finansuje seminaria duchowne, zatrudnia niższy personel, odprowadza
                  świętopietrze do Rzymu, wysyła w świat misjonarzy, łoży na biednych itp. Mimo to
                  dochody przeciętnego wikariusza szacuje się na 2,5 tys. zł, proboszcza zaś na 5
                  tys. Biskup ma mieszkanie w pałacu, wyżywienie, samochód i inne dobra za darmo,
                  lecz oficjalnie przyznaje się tylko do 800-1000 zł pensyjki z kurii.
                  Nieoficjalnie wszakże mówi się, że zarobek rzędu 15 tys. zł miesięcznie nie jest
                  dla fluorescencji niczym nadzwyczajnym. Rzeczpospolita ściąga od funkcjonariuszy
                  Pana B. jedynie symboliczny podatek ryczałtowy uzależniony od liczby mieszkańców
                  parafii. Ostatnio wynosi on 102-372 zł kwartalnie dla wikariusza i 319-1136 zł
                  dla proboszcza.
                  Sutannę lub habit nosi w Polsce 56 607 osób płci obojga i cała ta armia nie
                  płaci normalnego podatku dochodowego. Jest to ewidentnie sprzeczne z
                  konstytucyjną zasadą równości obywateli wobec prawa.

                  Kryzys na tacy.
                  Zubożenie społeczeństwa i recesja gospodarcza oraz przemiany demograficzne
                  (coraz mniej małżeństw, coraz mniej dzieci) poważnie uszczuplają wpływy od
                  wiernych. W najbiedniejszych diecezjach dochód z tacy spadł ostatnio o jedną
                  trzecią. Gorliwość religijna też już nie taka jak kiedyś: średnio tylko 30 proc.
                  wiernych regularnie chodzi na niedzielną mszę (w południowo-wschodniej Polsce 80
                  proc., w Warszawie 10 proc.). Rośnie także krytycyzm wobec pazerności kleru, a
                  60 proc. Polaków uważa, że Kościół jest bogaty.
                  • Gość: Ed Klosz sam-soba wspierany "teologią" na koszt państ IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.03.06, 14:36
                    II. NA KOSZT PAŃSTWA

                    Od roku 1989 do dziś, krok za krokiem, planowo i systematycznie, Czarna
                    Struktura przenosi na barki podatników ciężar swego utrzymania i rozwoju. System
                    finansowania Kościoła ze środków publicznych nadaje Polsce charakter państwa
                    półwyznaniowego.

                    Religia w szkołach
                    Kościół propaguje swą doktrynę na koszt podatników. W szkołach publicznych
                    pracuje 38 538 nauczycieli religii wszystkich wyznań z katolickim na czele (5,3
                    proc. ogółu nauczycieli). Mimo niżu demograficznego i zamknięcia wielu szkół,
                    katechetów z roku na rok przybywa. Prawie połowa spośród nich to księża lub
                    siostry zakonne. Od września 1997 r. wszyscy oni dostają pensje, co prawda
                    niskie, bo na ogół mają krótki staż pracy, ale i tak zżerają miesięcznie 20 mln
                    zł z budżetu samorządów. To charakterystyczne, że w ramach cięć budżetowych
                    obcięto ostatnio jedną lekcję wuefu tygodniowo, religii jednak nikt nie ośmielił
                    się ruszyć.
                    Katecheci w 20 tysiącach przedszkoli także są na utrzymaniu gmin.

                    Uczelnie
                    Kościołowi udało się obciążyć podatników kosztami kształcenia swojej kadry.
                    Konkordat zmusza państwo polskie do finansowania Papieskiej Akademii
                    Teologicznej w Krakowie oraz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Ale
                    Pomroczna okazała się tak hojna, że łoży również na Uniwersytet Stefana
                    Wyszyńskiego i niekatolicką Chrześcijańską Akademię Teologiczną. Mimo żałosnej
                    mizerii budżetowej w roku 2001 dotacje dla PAT, KUL, ChAT i Uniwersytetu Stefana
                    Wyszyńskiego wyniosły łącznie 86,5 mln zł. Dodać do tego należy wydziały
                    teologii sprytnie wmontowane w państwowe uniwersytety.

                    Korpus kapelanów
                    Ministerstwo Obrony Narodowej ma na utrzymaniu nader żarłoczny Ordynariat Polowy
                    WP, to jest korpus ponad 200 kapelanów na etatach oficerskich, z generałem
                    biskupem Flaszką Głódziem na czele. Głoszenie Słowa Bożego wśród szwejów jest
                    nieźle płatne: ok. 2 tys. zł dla klechy w randze majora, 3,5 tys. dla pułkownika
                    plus różne dodatki i dostatki. W roku 2001 całe duszpasterstwo wojskowe łyknęło
                    15,4 mln zł, z czego 12,8 mln przypadło katolikom.
                    O zbawienie dusz chorych troszczy się 1,5 tys. kapelanów szpitalnych, z tego
                    około tysiąca na etatach opłacanych przez szpitale.
                    Kapelani są w policji, straży pożarnej i granicznej, w sanatoriach MSWiA, w PKP,
                    na lotnisku Okęcie (na wypadek katastrofy samolotu?), w klubach sportowych,
                    harcerstwie, a nawet w Kancelarii Prezydenta.
                    Na kapelanów, w tym 32 etatowych z pensją ok. 1,3 tys. zł, natkniecie się w
                    każdym ze 156 zakładów karnych i aresztów.

                    Fundusz Kościelny
                    Podatnicy składają się na Fundusz Kościelny, którego istnienie woła o pomstę do
                    nieba. Po wojnie Kościół kat. w Polsce utracił większość gruntów na mocy dekretu
                    PKWN o reformie rolnej i ustawy z 1950 r. o przejęciu przez państwo tzw. dóbr
                    martwej ręki. Rekompensatą za przejęcie tych dóbr stał się finansowany przez
                    państwo Fundusz Kościelny. Z Funduszu opłaca się ubezpieczenia społeczne i
                    zdrowotne duchownych, którzy nie mają umowy o pracę (nie są np. katechetami),
                    zakonników i zakonnic, księży studentów i misjonarzy na misjach. Mała część
                    Funduszu idzie na wspieranie kościelnej działalności charytatywnej i oświatowej
                    oraz remonty zabytków sakralnych. Ten relikt stalinizmu istnieje do dziś i
                    pożera coraz większe pieniądze (w roku 2001 - 92,2 mln zł, w budżecie na rok
                    2002 - blisko 96 mln), choć przecież Kościół dawno już odzyskał nieruchomości,
                    których utratę Fundusz miał mu zrekompensować!

                    Komisja Majątkowa
                    Ustawa o stosunku państwa do Kościoła kat. nakazuje oddać mu tylko nieruchomości
                    bezprawnie przejęte przez państwo. Zajmuje się tym Komisja Majątkowa przy MSWiA,
                    w której zasiadają pół na pół przedstawiciele strony rządowej i kościelnej. Od
                    orzeczeń Komisji Majątkowej nie ma odwołania, nie podlegają one też kontroli
                    sądowej. Co ciekawe, termin składania wniosków o odzyskanie kościelnych
                    nieruchomości minął 31 grudnia 1992 r.
                    Mimo to w roku 1999 wniosków było 3038, a w 2001 r. - już 3200!
                    Do tej pory Kościół odzyskał 42 tys. ha gruntów rolnych i ok. 400 nieruchomości
                    zabudowanych. Fachowcy szacują, że tylko 70 proc. tego majątku stanowią
                    nieruchomości przejęte przez państwo po roku 1945. Innymi słowy, czarnym udało
                    się, niezgodnie z ustawą, przechwycić wiele obiektów zabranych im ongiś przez
                    zaborców!

                    Ziemie Odzyskane
                    Znowelizowana w 1991 r. ustawa o stosunku państwa do Kościoła kat. przewiduje,
                    że kościelnym osobom prawnym na Ziemiach Odzyskanych można dać pod uprawę
                    państwowe grunty rolne: parafii - do 15 ha, diecezji lub seminarium - do 50 ha.
                    Przepis ten interpretowany jest tak, że podmiotom kościelnym należy się maksimum
                    tego, co dopuszcza prawo. Wbrew ustawie ziemie dostają także parafie miejskie,
                    które nie zamierzają bawić się w rolnictwo. Na tym tle wybuchają liczne
                    konflikty, np. gdański oddział Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa przekazał
                    dwu parafiom 107 ha gruntów w Słupsku, które miasto chciało przeznaczyć pod
                    budownictwo mieszkaniowe. Kwitnie też spekulacja ziemią - patrz opisana przez
                    "Wyborczą" afera w województwie pomorskim: AWRSP dała parafii Jankowo 17 ha
                    gruntów przeznaczonych pod budownictwo, parafia oddała je archidiecezji, ta zaś
                    przy pomocy pośredników sprzedała je spółce BTI; w ciągu paru miesięcy wartość
                    gruntu wzrosła 20-krotnie!
                    W efekcie wszystkich tych operacji Kościół kat. zdobył 160 tys. ha gruntów - o 5
                    tys. ha więcej, niż miał przed wojną!
                    Jak Polska długa i szeroka, gminy oddają Kościołowi cenne grunty praktycznie za
                    darmo, bez przetargu. Przykład z Gdańska - sprzedano zakonowi dominikanów
                    parcelę w centrum miasta za 2 proc. wartości. Szczecin - Rada Miasta postanowiła
                    sprzedać parafii Matki Boskiej Różańcowej działkę o powierzchni 2,7 tys. mkw. za
                    3400 zł, czyli za 1 proc. wartości. Podobne przypadki opisujemy praktycznie co
                    tydzień.

                    Dotacje
                    Czarni przechwytują dużą część dotacji podmiotowych i celowych dla organizacji,
                    którym państwo zleca np. opiekę nad upośledzonymi lub organizowanie kolonii dla
                    dzieci. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej nie jest w stanie ustalić, ile
                    daje licznym fundacjom i stowarzyszeniom przykościelnym. Ministerstwo Edukacji
                    Narodowej zasiliło Caritas kwotą 2 373 680 zł dotacji celowych w roku 2000 i 1
                    133 499 zł w roku 2001. Dla porządku odnotujmy jeszcze, że w roku 2001 generalny
                    konserwator zabytków dał 29 405 390 zł na zabytki sakralne należące do związków
                    wyznaniowych, głównie do Kościoła kat.
                    Dotacje rozdają także władze samorządowe. Setki gmin pod pretekstem wspierania
                    działalności charytatywnej czy walki z alkoholizmem pompują forsę do kościelnej
                    kasy. W Rzeszowie np. w ciągu czterech lat czarni łyknęli 5 mln zł żywej
                    gotówki. W warszawskiej dzielnicy Praga Płd. ponad 70 proc. środków na cele
                    społeczne poszło do kieszeni
                    sutannowo-habitowych.
                    Udało nam się ustalić, że w roku 1999 Kościół i związane z nim organizacje
                    pochłonęły 1 mld zł dotacji ("Mysz kościelna", "NIE" nr 46/99). Nad wydawaniem
                    tych kwot państwo nie ma kontroli, choć nie traci jej, gdy subwencjonuje
                    organizacje niekościelne.

                    Przywileje podatkowe
                    Osoby prawne kościołów i związków wyznaniowych zwolnione są z podatku
                    dochodowego z tytułu przychodów z działalności niegospodarczej (ślubów,
                    pogrzebów itd.). Wolne od podatku są także przychody z działalności
                    gospodarczej, jeśli przeznacza się je na cele kultu religijnego, wychowawcze,
                    charytatywne, opiekuńcze, na konserwację zabytków oraz niektóre inwestycje.
                    Ponieważ finanse Kościoła są tajne, wolne od kontroli władz skarbowych -
                    przyjmuje się automatycznie, że cały kościelny biznes służy wyłącznie
                    szlachetnym celom religijnym i dobroczynnym. Tymczasem pod hasło "kult"
                    podciągnąć można wszystko, łącznie z pałacem i Mercedesem dla biskupa,
                    przyjęciami, utrzymywaniem rodzin kleru i co się komu podoba.
                    Jakby tego było mało, Kościół załatwił sobie zwolnienie z podatku od
                    nieruchomości używanych na cele niemieszkalne, np. kościołów, oraz
                    przeznaczonych na cele mieszkalne.
                    • Gość: Ed Klosz sam-soba wspierany "teologią" czarny biznes IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.03.06, 14:40
                      III. CZARNY BIZNES

                      Rozkwit kościelnego biznesu budziłby podziw, gdyby nie fakt, że mamy tu do
                      czynienia z nieuczciwą konkurencją: firmy, które nie płacą podatków, odbierają
                      chleb tym, którzy je płacą. Nawet banki traktują Kościół kat. ulgowo - np. Bank
                      Pekao SA podpisał z Episkopatem umowę o obsłudze kościelnych osób prawnych,
                      dzięki czemu nie płacą one prowizji od operacji bankowych.

                      Kosztowne inwestycje
                      Czarna Struktura jest największym inwestorem na rynku budowlanym. Wykorzystując
                      darmową lub półdarmową pracę parafian, buduje ok. 700 kościołów. Astronomiczne
                      kwoty wydaje na przedsięwzięcia prestiżowe, jak monstrualna bazylika w Licheniu
                      dla 17 tys. wiernych. Gigantomanią grzeszy projekt Świątyni Opatrzności Bożej.
                      Na listę rekordów rozrzutności warto też wpisać słynny bursztynowy ołtarz
                      prałata Jankowskiego, który (ołtarz, nie prałat) ma przebić przepychem zaginioną
                      Bursztynową Komnatę. Już dziś czarni w Komisji Konkordatowej usiłują sobie
                      załatwić zwolnienie z przyszłego podatku katastralnego, którego wymiar ma być
                      uzależniony od wartości nieruchomości.
                      Rozdęty front inwestycyjny oraz zamiłowanie do przepychu zmuszają do zabiegania
                      o szmal wszelkimi, nawet ryzykownymi sposobami. Episkopat włożył 2,4 mln dolarów
                      w założone wspólnie z amerykańskim funduszem Amvescap Towarzystwo Emerytalne
                      Arka Invesco. Miało być 300 tys. klientów - jest klapa, uwieńczona przejęciem
                      Arki przez Pocztowca. Zbudowanemu na kościelnej działce biurowcowi Roma Center
                      (11 tys. mkw.), w którym 50 proc. udziałów ma archidiecezja warszawska, nie
                      pomogło nawet kropidło Glempa. Połowa lokali stoi pusta, a tu trzeba spłacać 17
                      mln dolarów kredytu...

                      Imperium medialne
                      Oficjalnie deklarując obrzydzenie do materialistycznego kapitalizmu, Kościół
                      przejmuje udziały w spółkach giełdowych.
                      Archidiecezja poznańska np. w ramach odszkodowania za utracone nieruchomości
                      dostała akcje cieszyńskiego Polifarbu, Kopeksu, Wólczanki, browarów Okocim oraz
                      Brok. Od tej pory kościelne apele o trzeźwość nie brzmią szczerze, przynajmniej
                      w Poznaniu.
                      Kościół ma również duże, prężne domy wydawnicze ("Pallotinum", jezuickie
                      "Apostolstwo Modlitwy", "Loretanum" ss. Norbertanek, Wydawnictwo Naukowe
                      Uniwersytetu Wyszyńskiego) i około setki małych wydawnictw. Około stu tytułów
                      prasy katolickiej. Tani czas reklamowy proponuje ponad 60 stacji radiowych.
                      Ogromnymi środkami mętnego pochodzenia dysponuje Rydzykowe Radio "Maryja".
                      Franciszkanie są udziałowcami Telewizji Familijnej, w której utopiły ogromne
                      miliony rządzone przez AWS spółki skarbu państwa.
                      Kościół handluje prawem do używania znaków i symboli, np. Jasnej Góry.
                      Udostępnia wieże kościelne dla operatorów telefonii komórkowej. Prowadzi liczne
                      biura podróży pod szyldem "punktów pielgrzymkowych", szpitale, apteki, fermy,
                      tuczarnie, firmy budowlane i transportowe.
                      I cholera wie, co jeszcze.

                      Baza lokalowa
                      Po przeniesieniu nauki religii do szkół na plebaniach lub w osobnych budynkach
                      parafialnych zwolniło się ok. 10 tys. sal katechetycznych. Zasoby lokalowe
                      czarnych wciąż zaś rosną dzięki hojności Komisji Majątkowej i samorządów. W
                      kościelnych obiektach mieszczą się dziś prywatne uczelnie, szkoły i przedszkola,
                      sklepy, hurtownie, kwiaciarnie, restauracje, kawiarnie, smażalnie kurczaków,
                      biura różnych firm, banki, a niekiedy nawet instytucje państwowe, np.
                      Konferencja Episkopatu Polski wynajmuje część swego budynku Krajowej Radzie
                      Radiofonii i Telewizji.
                      Wielki szmal tłucze dla Kościoła słynna zakopiańska "Księżówka". Nieźle radzi
                      sobie ekskluzywny pensjonat ojców pallotynów w Konstancinie, z basenem i terenem
                      rekreacyjnym. Luksusowy hotel "Wit Stwosz" otworzył w Krakowie proboszcz parafii
                      mariackiej, ks. Bronisław Fidelus. Na Żoliborzu w Warszawie działa parafialny
                      Dom Pielgrzyma "Amicus": 44 łóżka, restauracja, kawiarnia, sala konferencyjna na
                      300 osób.

                      Od geszeftu do geszeftu
                      W Krakowie augustianie sprzedali ziemię, na której stanął supermarket HIT.
                      Do Kościoła należy kamienica przy Floriańskiej, w której mieści się McDonald's.
                      W Kielcach na odzyskanej przez czarnych działce powstała stacja Statoil. W
                      Grudziądzu ks. Piotr Neumann prowadzi największą w mieście drukarnię.
                      Archidiecezja katowicka czerpie zyski z Wydawnictwa i Księgarni św. Jacka wraz z
                      siecią sklepów oraz ze spółki Ars Catholica (pracownia konserwacji zabytków,
                      introligatornia, zakład pogrzebowy), 100-hektarowego gospodarstwa w Kokoszycach,
                      agencji reklamowej itp. Parafia w zakopiańskiej Olczy ma własną elektrownię
                      wodną i sprzedaje prąd Polskim Sieciom Elektroenergetycznym.
                      Podoba nam się również zaradność proboszcza ze Starachowic, który eksploatuje
                      pokłady gliny. Ekspansji kościelnej przedsiębiorczości oparły się chyba już
                      tylko agencje towarzyskie, co zresztą smuci pobożne panienki.
                      Jaki zysk to wszystko przynosi, wie jedynie Najwyższy Szef, zwany Stwórcą.
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503&a=26841954
                        • edico Re: Klosz sam-soba wspierany "teologią" szamba 04.03.06, 10:03
                          I to jest przyczyną zanieczyszczania jez. Lednickiego polozonego w Parku
                          Krajobrazwym przez o. Górę?
                          forum.lednica2000.pl/viewtopic.php?t=350
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=24551079&a=24555166
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=19994395&a=20148375
                          serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2627254.html
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=22234685&a=22262210
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=22234685&a=22291391
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=33807564&a=33855536
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=33807564&a=33854185
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=28464670&a=33369373
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=28464670&a=29504364
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=29483418&a=29504239
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=29483418&a=29483418
                        • Gość: Ed Re: Czy to są kościelne normy sam_sob'a? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.03.06, 20:46
                          "Postępowanie wasze niech będzie wolne od chciwości na pieniądze: zadowalajcie
                          się tym, co macie. Sam bowiem powiedział: Nie opuszczę cię ani pozostawię".
                          (List do Hebrajczyków 13:5)

                          Bardzo słusznie tę całą hucpę określił o. Stanisław Obirek stwierdzając: "U nas
                          nie dyskutuje się o sprawie, tylko szuka się wroga, który chce zniszczyć Kościół".

                          W sukurs temu stwierdzeniu przychodzi także Twój post sięgając do mało
                          prawdopodobnych wybryków jakichś mlodzieniaszków przedstawionych na jakimś
                          filmie, jako uzasadnienia dla wspomnianej wyżej teologii czarnego biznesu.

                          Przejawiasz znamiona człowieka o absurdalnej kondycji wypełnionej paradoksami
                          krzywd cierpienia narzekającego na swój los, zamiast się cieszyć owocami
                          przyszłych zasług w świecie pozbawionym ziemskiej udręki :))
                          • Gość: sam_sob Re: Czy to są kościelne normy sam_sob'a? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 07:24
                            I to wszystko wydedukowałeś z mego postu, czy własnej chorej wyobraźni, jako że
                            dla jasności przytaczam, to co wcześniej napisałem:
                            "Wątpliwości powstały, a nasz nowy wojewoda mógłby je w sposób wiarygodny
                            potrzymać lub rozwiać. Dlaczego żaden dziennikarz z WiM tego nie czyni, mając
                            naocznego świadka tamtych wydarzeń pod ręką"?
                            Czy ciągle jeszcze płacą za dezinformację?

                            Gość portalu: Ed napisał(a):

                            > "Postępowanie wasze niech będzie wolne od chciwości na pieniądze: zadowalajcie
                            > się tym, co macie. Sam bowiem powiedział: Nie opuszczę cię ani pozostawię".
                            > (List do Hebrajczyków 13:5)
                            >
                            > Bardzo słusznie tę całą hucpę określił o. Stanisław Obirek stwierdzając: "U
                            > nas nie dyskutuje się o sprawie, tylko szuka się wroga, który chce zniszczyć
                            > Kościół".
                            >
                            > W sukurs temu stwierdzeniu przychodzi także Twój post sięgając do mało
                            > prawdopodobnych wybryków jakichś mlodzieniaszków przedstawionych na jakimś
                            > filmie, jako uzasadnienia dla wspomnianej wyżej teologii czarnego biznesu.
                            >
                            > Przejawiasz znamiona człowieka o absurdalnej kondycji wypełnionej paradoksami
                            > krzywd cierpienia narzekającego na swój los, zamiast się cieszyć owocami
                            > przyszłych zasług w świecie pozbawionym ziemskiej udręki :))
              • edico Re: Klosz sam-soba wspierany "teologią" prawdy 04.03.06, 10:33
                Jak przyznała osoba związana z Ośrodkiem o. Gory -
                Jezioro Lednickie zostało zanieczyszczone z terenu bakteriami kałowymi
                wydostającymi się z Ośrodka!
                "Osrodek stoi juz przeszlo dwa lata, i jakos nie bylo zadnego slowa na temat
                zanieczyszczenia. Jedynie w tym roku, z przyczyn od nas niezaleznych doszło do
                takiego incydentu, jakim bylo zanieczyszczenie Jeziora Lednickiego przez firmę
                udostepniajaca nam toalety."

                Czy wyciągnięto konsekwencje i czy właściciel został ukarany za zanieczyszczenie?
                Potem niech dochodzi do swego w procesie cywilnym od firmy kibelkowej.
                Sprawę rozmyto i nikt nie poniósł konsekwencji?
                Sanepidy? Spaliście?
                Radni - spaliście?
                Na spotkaniu pielgrzymkowym nad Jez Lednickim nie spotyka się więcej niż 100
                osób? Wiecej? Nie zanieczyszczają odchodami jeziora?
                Nie ma odpowiedzialnych za to?
                Organizator jest nietykalny?
                Nie ma odpowiedzi na to?
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=29483418&a=29483418
                  • edico Re: Klosz sam-soba wspierany "teologią" prawdy 04.03.06, 12:51
                    Jak na razie sam prezentujesz na tym forum od laf fobię majaczenia węsząc
                    wszędzie teorię spiskową usilnie wyszukując czarownic na swoje stosy. Trwa to od
                    lat a zmieniają się tylko tematy zanudzania głupotami poczynając od powodziowego
                    spisku w Górowie Iławeckim przeciwko biednym mieszkańcom.
                          • edico Re: I jak tu nie rezonować sam_sobie? 08.03.06, 18:51
                            Z radosnej "tfórczości" megalomana:


                            Nad poziomy wylatuj... :))
                            -----------------------
                            Nie po to mi to uniemożliwiono, a poziom orzecznictwa, w którym brałem udział
                            niski nie był i nie pamiętam tego, by misiał być zaskarżany.
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=34079448&a=34734088
                            PS. Misiał na pewno z okienka :))


                            Koń z epoki konia
                            -----------------
                            Tego nikt normalny nie rozumie dlaczego drzewa z epoki konia wierzchowego muszą
                            być w bezpośrednim sąsiectwie pasa drogowego dla koni mechanicznych, nie zaś w
                            bezpiecznej od niej odległości. Ma to szczególne znaczenie dla rodzin ofiar
                            wypadków drogowych z powodu drzew z innej epoki, które można i należy zastąpić
                            drzewami w bezpiecznej odległości od pasa drogi w interesie potencjalnych ofiar
                            wypadków drogowych.
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=21529172&a=21549219

                            Sam_sobowa kategoryzacja faktów
                            -------------------------------
                            Te fakty są prawdziwe... :))
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=18999953&a=19001743

                            Beswstydna obsorbcja konfabulacji
                            ---------------------------------
                            Moim zdaniem niniejsza rozprawa jest dowodem na to, że poważne przestępstwa
                            przedawniają się z powodu pieniactwa polityków, którzy absorbują bezwstydnie
                            wymiar sprawiedliwości. Z tego powodu obaj panowie winni podać się do dymisji z
                            tego powodu, iż godzą w istotny sposób w powagę Rzeczpospolitej.
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=18969633&a=19002288

                            Wymiar położenia wysokości siedzenia
                            ------------------------------------
                            To zależy od punktu twojego siedzenia.
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=18915923&a=18953899
                            PS. Bardzo logiczne. Wcześniej oczywiście należy zmierzyć długość nóg, by nie
                            pomylić żaby z żyrafą.


                            Prawa sam_soba
                            --------------
                            "Sąd niezgodnie z prawem...
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=18868636&a=18945815
                            PS. Ot i paskuds się trafił. Cały skład sędziowski powinien wcześniej uzyskać
                            absolutorium u sam_soba :))


                            Wstydliwe fakty miłośników zwierząt
                            -----------------------------------
                            Jak znam życie to pijaństwo cieszy się poparciem organów władzy państwowej ...
                            PS. Bardzio odkrywcze, tylko kto ma się wstydzić?


                            Moherowa władza
                            ---------------
                            Z tego wniosek, że ciągle "władzy" wydaje się, że rządzą przypadkowym
                            społeczeństwem...
                            PS. Po raz pierwszy ktoś słowa moherewej Haliny Nowiny-Konopczyny przypisuje
                            władzy. Może przywrócisz mi pamięć, jaką to ona w czasie tego znamiennego
                            spektaklu pełniła funkcję państwową?


                            Pszczółka nie daje rady
                            -----------------------
                            Mam poważny dylemat z tego powodu z uwagi na znaczną liczbę "trutni"!


                            Księżyc w stresie
                            -----------------
                            Reakcja prawidłowa w takiej sytuacji, jednak nic nie mówisz o księżycu, jakie
                            tego przyczyna?
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=18572380&a=18594129

                            Oferta dla normalnych
                            ---------------------
                            ...wynik takich działań jest adekwatny do zastosowanej techniki i z tego powodu
                            wszelkie wyrazy zdziwienia muszą budzić podejrzenie, co do prawdziwych intencji.
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=18502538&a=18593961
                              • edico Re: I jak tu nie rezonować sam_sobie? 08.03.06, 19:50
                                To, że czytanie ze zrozumieniem jak na razie jest sztuką nie osiągalną dla
                                Ciebie, co w konsekwencji przekłada się także na umiejętności transferu własnych
                                myśli w zawartość treści postów serwowanych na forum. Wielokrotnie - nie tylko
                                ja - w dobrej wierze próbowałem dać Ci to do zrozumienia. Ale jak się okazuje,
                                dla Ciebie "polska język jest zbyt trudna język".
                                • Gość: sam_sob Re: I jak tu nie rezonować sam_sobie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 18:26
                                  Z tego powodu w przypadkach wątpliwych korzystam z wiedzy uznanych autorytetów,
                                  dzisiaj wykorzystam taki, w tej spornej sprawie: "Jakoż ludzie (w tym i Jerzy
                                  Owsiak), którzy dawno już młode lata porzucili, usiłują udawać, że nadal są
                                  rześcy i tryskają wigorem, odziewają się w młodzieżowe stroje, przejmują
                                  obyczaje hippisów, napinają zwątlałe mięśnie, chcą pokazać, że zachwyca ich
                                  młodzieżowa muzyka i inne formy popkultury. Jeśli nastolatki są często
                                  irytujące i nieznośne, to jeszcze bardziej nieznośni i irytujący są dorośli i
                                  bardzo dorośli, którzy nastolatków udają.
                                  Porzekadło, iż wybrańcy bogów umierają młodo, można dwojako rozumieć. Może ono
                                  znaczyć po prostu, że bogowie nie pozwalają, by ich faworyci dożyli wieku,
                                  kiedy dosięgłaby ich niemoc starości i trapiły różne choroby zwykle później
                                  przychodzące, jak choroba Parkinsona, choroba Alzhaeimera, artretyzm itd. Ale
                                  może też mieć sens groźniejszy: bogowie chcą, żeby ich ulubieńcy możliwie
                                  krótko byli ofiarami nieszczęścia, które nazywa się życie".
                                  Z tego zasadniczego powodu, że w tej sprawie chodzi o: "walkę o życie" naszych
                                  dzieci specjalnego wyboru nie ma. Nie ma żadnego usprawiedliwienia na to, z
                                  powodu tego, że wśród winnych tego stanu rzeczy jest Jerzy Owsiak i część
                                  mediów.
                                  • edico Re: I jak tu nie rezonować sam_sobie? 09.03.06, 18:38
                                    Fragmenty bezpośredniej relacji z Przystanku Woodstock:
                                    ------------------------------------------------------
                                    Jest nas tu na Przystanku Jezus bardzo dużo... bardzo dużo katolickiej, pięknej,
                                    wspaniałej młodzieży. Rozglądam się i widzę coś około pięćset osób.
                                    A dookoła tłum... ze dwieście tysięcy młodych ludzi w rękach szatana.

                                    Widziałem dziewczyny, nagie dziewczyny z kartkami: Oddam się za pięć złotych?
                                    Mój Boże... Jak one siebie cenią... za pięć złotych...
                                    To jest chyba jakaś gorsza kategoria ludzi.

                                    Tu są tysiące smutnej, bardzo smutnej młodzieży. I oni wszyscy się śmieją.
                                  • przed_nikim_nie_klekam Re: I jak tu nie rezonować sam_sobie? 23.03.06, 18:27
                                    Jako że to przypadek wątpliwy, przypomnę ci o jednej prawdzie - żadne autorytety nie są w 100 procentach wiarygodne, bo nie wiedza wszystkiego.
                                    Autorytet to rzecz naszych upodobań - mój autorytet nie musi być twoim, ani twój moim. Absolut nie istnieje.
                                    Owsiak nie musi się utożsamiać z młodzieżą, on tworzył kulturę rockową w Polsce.
                                    Uczestniczy w niej od czasu festiwali w Jarocinie. Z młodzieżą był zawsze i nie po to żeby się odmłodzić, tylko po to żeby zaoferować jej coś innego niż hedonistyczny styl życia nowobogackich "młodych wilków".
                                    Gdyby podążać twoim tokiem myślenia, to od młodych należałoby odsunąć wszystkich starszych niż 20 lat - bo mogą tylko nastolatków udawać. Czy o to ci chodzi?
                                    W takim razie wszyscy księża nauczycielke i terapeuci "nienastoletni" do domu!!!
                                    ...A może ciebie dręczy poczucie upływającego czasu, czasu straconego na bezproduktywną paplaninę i zazdrość o osiągnięcia Jurka owsiaka? Może zazdrościsz, że mimo 50 na karku, nie siedzi na dupie tylko dalej działa i ma się dobrze...?
                                    Tym mi to pachnie, pachnie również beznadziejnie głupią polityką uprawianą przez bezradnych działaczy prawych i lewych partii polskich - "jak nie umiesz zrobić nic lepszego to przynajmniej obraź".
                                    www.wosp.org.pl/fundacja/index.php/18/2
                                    Proszę zajrzeć na tę stronę i powiedzieć mi czy istnieje jakaś instytucja kościelna czy państwowa, w naszym kraju, która generuje takie zyski i ma takie saldo końcowe? Czy jest to fundacja KK - klanu, albo p. Kwaśniewskiej?
                                    Czy ktoś przeznacza taki procent dochodów na cele organizacji jak WOŚP?
                                    Proszę o przykłady panie mądralo.
                                    Mało jest ludzi tak zaangażowanych w sprawy ludzi młodych, ludzi pozstawionych samym sobie, ludzi których rodzice potrafią tylko krytykować, wymagać i winić za własne błędy, jednym z nich jest Jurek, którego zasługi wiecznie pomniejszano i wyśmiewano. Kto takich ludzi oczernia jest zazdrosnym głupcem starającym się odwrócić uwagę od własnej nieudolności i bezradności.
                                    W naszym kraju brak jakichkolwiek więzi między pokoleniami i nie jest to wina młodzieży, tylko wiecznie niezadowolonych rodziców, którzy chcieliby urabiać wszystkich na swoją modłę, krytykując każdy przejaw indywidualizmu.
                                    Winna jest niechęć jaką darzą młodzi ludzie wiecznie wyzywających sie dziadków, kłócących się o to, kto komunę rozwalił a kto budował.
                                    Konformizm, pieczeniarstwo i zakłamanie naszej starszyzny, to nie są wzory godne naśladowania, czemu więc dziwicie się, że młodzi uciekają do narkotyków i alkoholu - oni tylko naśladują pijanych i naćpanych rodziców!
                                    Jeśli powiecie że wśród was takch nie ma to chyba żyjecie w zakonie trapistów (chociaż to może być niefortunne porównanie...)
                                    Idzcie sobie na dyskotekę, do klubu, na domowe party, zobaczycie gdzie króluje ku..to, narkotyki i hektolitry alkoholu, zobaczycie swoje córki i synów w takich okolicznościach jakich sobie nie wyobrażacie.
                                    To nie Owsiak jest winny zachowań naszej młodzieży tylko my.
                                    To my nie daliśmy im nic w zamian za czas stracony na zarabianiu pieniędzy i brak zainteresowania.
                                    Przy stawianiu takich zarzutów przydałoby sie troche logicznego myślenia i znajomości środowiska.
                                    Nie posądzam o to ludzi, których głownym zajęciem jest wieczne dyskredytowanie adwersarzy, wieczne obwinianie o wszystko komuny (czy ona kiedykolwiek tak naprawde istniała?)mimo że sami tę komunę tworzyli pośrednio i bezpośrednio.
                                    Czy takim samym błotem obrzucacie w domu swoich ex-lewicowych współmałżonków, którzy mieli to nieszczęście, że uwierzyli w ideę, nie mając pojęcia o ludzkiej chciwosci i sku..eniu ideałów przez żądnych władzy prostaków. Czy nasza prawica tak naprawdę czymś różni się od lewicy?
                                    Czy istniej jeszcze pojęcie honor? Trzymanie się zasad i trwanie w nich.
                                    Pokażcie mi jakiś kwitek, że cos komuś daliście za darmo, że zrobiliście coś w imię człowieczeństwa, przyjaźni, bezinteresownie.
                                    Oj chorągiewki polskie, przy Owsiaku to wy jesteście wszyscy malutcy.





                                    • Gość: sam_sob Re: I jak tu nie rezonować sam_sobie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 07:49
                                      Rezonans to efekt drgań, wśród, których są i samo wzbudne, np. z poczucia winy
                                      w znacznym stopniu usprawiedliwionej choćby z powodu zauroczenia w wieku mało
                                      dojrzałym.
                                      "Młodzi ludzie, z drugiej strony, łatwiej i częściej są ofiarami wypadków
                                      samochodowych i innych; oni też głównie na wojnach giną. Młodzi ludzie są także
                                      nieuchronnie głupsi, przy czym nie chodzi o zasób informacyjny ani nawet o
                                      inteligencję - trafiają się przecież geniusze wśródł młodzieży - ale o to, że
                                      na ogół w młodości nie jesteśmy zdolni rozważać w każdej sprawie jej "drugiej
                                      strony, dostrzec dwuznaczności wszystkich ludzkich sytuacji, widzieć racji
                                      przeciwnych tym, za którymi się odpowiadami. Zdolność taka, jeśli w ogóle
                                      przyjdzie, przychodzi z wiekiem (nieraz nie przychodzi nigdy) i choć jest
                                      objawem mądrzenia, osłabia naszą zdolność do działania i inicjatywy".
                                      Tak myślał i napisał słynny filozof. Inny tak powiedział:
                                      "Młody człowiek nie będzie dobrym sędzią, trzeba żeby był stary i miał
                                      znajomość niesprawiedliwości". Ty zaś piszesz:
                                      > To nie Owsiak jest winny zachowań naszej młodzieży tylko my

                                      Jest w tym prawda taka, że on tylko ułatwia negatywne zachowania i o to mam
                                      pretensje, bo wiem z własnego doświadczenia, co wy możecie po
                                      takich "rozrywkach" dokonać.
                                          • Gość: * Re: I jak tu nie rezonować sam_sobie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 13:33
                                            Gość portalu: sam_sob napisał(a):

                                            > edico napisał:
                                            >
                                            > > Tak. Rezonans miedzy logiką a głupotą
                                            >
                                            > Nie sądze by był możliwy z zasadniczego powodu, który w szkołach wyjaśniają.
                                            Jeżeli te wyjaśnienia docierają tak, jak do ciebie, to na marny grunt padają.

                                            > Może byłeś chory i nie mogłeś uczestniczych w tych zajęciach?
                                            Tradycyjna optyka zwolenników RM jak zaczyna brakować argumantów na
                                            uzasadnienie własnych fanaberii, automatycznie zamieniają sięw religijnych
                                            medyków stawiających dizgnozy nie do odrzucenia. Kiedy zaczniesz zalecać
                                            niebywale skuteczne egzorcyzmy tej jedynie słusznej racji?
                                            • sam_sob Re: I jak tu nie rezonować sam_sobie? 25.03.06, 07:08
                                              Tego nie da się zagadać, by się nie ośmieszyć, jako że: rezonans to: <<znaczne
                                              wzmożenie drgań niektórych układów mechanicznych, elektrycznych, akustycznych
                                              lub optycznych>>, przenośnie rezonans społeczny. Ta wiedza jest ogólnie
                                              dostępna i z tego powodu "o braku argumentów" nie może być mowy z powodu
                                              rozumu, rzecz jedynie w tym czy występuje w dostatecznej ilości. Egzorcyzmy
                                              w "jedynie słusznej racji" to kolejny przykład z tego samego powodu, jako że:
                                              egzorcyzm to: <<forma zaklęcia zmierzająca do usunięcia z człowieka lub rzeczy
                                              złych mocy,>>.
                                      • przed_nikim_nie_klekam Re: I jak tu nie rezonować sam_sobie? 25.03.06, 00:34
                                        Gdyby podążać twoim wyjątkowo wybiórczym tokiem rozumowania, to na zasadzie analogii możnaby śmiało stwierdzić, że papież jako organizator kościoła ułatwia szerzenie się pedofilii i deprawacji młodych adeptów "sztuki kościelnej", czy takie założenie jest dla ciebie równie oczywiste??
                                        • sam_sob Re: I jak tu nie rezonować sam_sobie? 25.03.06, 07:22
                                          przed_nikim_nie_klekam napisał:

                                          > Gdyby podążać twoim wyjątkowo wybiórczym tokiem rozumowania, to na zasadzie
                                          > analogii możnaby śmiało stwierdzić, że papież jako organizator kościoła
                                          > ułatwia szerzenie się pedofilii i deprawacji młodych adeptów "sztuki
                                          > kościelnej", czy takie założenie jest dla ciebie równie oczywiste??

                                          W Polsce w więzieniach siedzą tysiące skazanych, czy z tego powodu każdy Polak
                                          to przestępca? Wystarczy kochać ludzi, w tym własnych rodziców, by wyzbyć się
                                          takich mało przekonywujących argumentów w sytuacji, kiedy nasz rodak dostąpił
                                          tego zaszczytu, a jego następca kontynuuje misję w tym samym duchu, to ma
                                          wymiar do tej pory niespotykany. Z tego powodu pierwszy raz w historii naszego
                                          narodu uzyskaliśmy autentyczne prawo do dumy, bez względu na wyznawany
                                          światopogląd. Jest tylko jeden warunek, trzeba czuć się Polakiem w każdej
                                          chwili i bez względu na okoliczności, bo takie są wymogi każdego narodu.
                                          • przed_nikim_nie_klekam Re: I jak tu nie rezonować sam_sobie? 25.03.06, 20:04
                                            Taa i kibicować polskiej reprezentacji aż do śmierci amen.
                                            Człowieku do czego ty zmierzasz?
                                            Już nie rozumiem o co ci chodzi.
                                            Chyba uciekasz w tematy bezpieczne, bo niestosownie byłoby mówić żle o papieżu.
                                            Ja pytałem o tok twojego rozumowania, a ty mi z wiezieniami, bądź mniej enigmatyczny bo nijak się sensu w tej odpowiedzi doszukać nie mogę.
                                            Pisałeś, że Owsiak ułatwia ludziom złe zachowania, ja że to tak jakby obwiniać papieża o pedofilię w kk, a ty o więzieniach, milości do rodziców i że domyślnie nie jestem polakiem.
                                            Coś mnie ominęło? Jakieś skróty myślowe przeoczyłem.
                                            Czy ktoś wie o czym ten facet pisze?
                                            Tylko mi roty nie śpiewaj bo jeszcze łzę uronię i spalę sobie klawiaturę, jak ja potem będę odpisywał na twoje bzdurne zarzuty.
                                            Sam_sobie mój drogi, obrońco cnoty patriotyczno-katolicko-zasciankowej, każdy szanujący się komuch, żyd, mason z racji propagandy właściwej danemu wychowaniu, tudzież czlowiek światły, szukający prawdy historycznej i oceniający rzeczy takimi jakie były, a nie jakie chcialby aby były, wie że papież zasługuje na szacunek ze względu na to jakim był człowiekiem, bo był zwyczjnie dobry i skromny. Jednak jako głowa kk, nie dokonał niczego co mogłoby rozjaśnić mrok kryjący niecne postępki jego poprzedników, od czasów cesarz rzymskiego Teodozjusza.
                                            Ogólnie wiadomo, że od tamtej pory kk zajął się prężnie wyzyskiem wiernych, torturowaniem, zabijaniem niewiernych, wycinaniem w pień tubylców obu ameryk, nauczaniem pokory wobec sahibów w Afryce, paleniem na stosie heretyków i kotów w europie, rozrywaniem końmi, zdzieraniem skóry żywcem w celu wypędzenia diabła, wbijaniem w główki maluczkich że jak ksiądz zbiera daninę, to tak chce "pan bucek", ukrywaniem członków SS i pomocą w ich dostaniu się do bezpiecznych krajów, gromadzeniem miliardów dolarów na kontach watykańskich, sprowadzaniem aut do Polski z zachodu bez płacenia cła, święceniu karabinów i żołnierzy, którzy szli zabijać w wojnach wszystkich wieków, sprzedażą odpustów i budową niewyobrażalnie drogich świątyń. Wreszcie uprawianie szeroko pojętej polityki, ze wszystkimi konsekwencjami typu "działalność szpiegowsko-wywiadowcza" i wynajmowanie bądź szkolenie płatnych zabójców.
                                            To tylko niektóre najbardziej widoczne i ciągłe przypadki działalności instytucji, która robi dokładnie to czego robić nie powinna, ba nawet powinna dawać przykład wiernym ale jakoś jest od tego zwolniona. Na palcach kilku rąk można policzyc księży pasjonatów, którzy naprawdę postanowili służyć nauce Chrystusa i poszli za wzorem świętego Franiszka z Asyżu i odcięli się od pasibrzuchów z Watykanu.
                                            Reszta to biznesmeni kuci na cztery nogi, i to można powiedzieć menedżerowie tysiąclecia, gdyby polski rząd umiał w tak jawny sposób robić ludzi w bambuko i tak gromadzić gotówkę to myślę, że każdy średnio przygłupi urzędniczyna jeździłby Maybachem, Rydzyk miałby do swojej dyspozycji An-225 Mrija, z którego pokładu desantowałby jednorazowo 250 ton egzorcystów i załatwiłby problem niewiernych w Polsce w ciągu tygodnia.
                                            Rehabiltacja Galileusza zajęła papieżowi 13 długich lat rozważań, (zaiste chwalebny to uczynek, zwłaszcza że od śmierci w/w minęło 350 lat - a facet przypomnę uparcie patrzył w niebo i kłócił się o to, że to Ziemia kręci się dookoła Słońca, a nie na odwrót). Żeby wyczyścić całe g... jakie uczynił na świecie, kościół potrzebuje jeszcze z 3000 lat i to nie na pewno.
                                            To że papież zrobił się "publiczny" - jeździł po świecie to było ok, ale że nie wysilił się aby oczyścić kk z obłudy, zakłamiania i nie spowodował, że nauki Jezusa będą wykładnią życia księży, to świadczy o konformiźmie i nie ma na to usprawiedliwienia.
                                            Dla Jezusa i jego nauk (o ile postać nie jest mityczna, bo wszystkie zapiski dotyczące jego życia powstały ponad 70 lat po jego śmierci) kościół i instytucja papieska to zło wcielone, zakłamianie i kompletne sprzeniewieżenie wartości chrześcijańskich. Wie o tym każdy kto choć raz czytał pismo święte - a tak się składa, że ja czytałem. Jezus propagował spokojne, ubogie, pełne miłości życie, bez kościołów, bożków i bałwochwalczych figurek i złoconych cielców.
                                            Jak żył, mieszkał, ubieral się, jadał i podróżował papież (kazdy kolejny zresztą), każdy widział i widzi, wiec wniosków pisać nie muszę.

                                            Watykan dalej ma się dobrze, interes się kręci, więc papież był zwyczajnie kolejną figurka w rękach prawdziwych władców kościoła.
                                            I tyle.
                                            Reszta to pseudopatriotyczne mżonki i ciągły popęd do posiadania ważnego w świecie polaka: Papież, Małysz, mundial, nasi górą.
                                            A w domu wódki szklanka, matka boska na ścianie i "hej hej ułani..."
                                            A w telewizji prezydent całuje pierścień biskupa, nasi jadą na nie naszą wojnę błogosławieni przez prałata, emerytom ucięli chociaż nie maczego już ucinać, a ludzie śpią po dworcach i żebrają pod kościołami - bo w kościele nie wolno - tam się daje pieniądze, a nie dostaje!
                                            A życie mija... sam_sobku.
                                                • przed_nikim_nie_klekam Re: I jak tu nie rezonować sam_sobie? 27.03.06, 03:46
                                                  Ty za to jesteś namacalnym dowodem na to,
                                                  że oryginalnośc wypowiedzi ominęła cię, kiedy rozdawali dar przypinania łatek.
                                                  Gdybyś mnie znał, wiedziałbyś, że nie mam zielonego pojęcia, kto to jest jakiś tam Kalisz, bo od objęcia rządów przez sławnego Lecha, polityków omijam z daleka. Poczynania Owsiaka za to śledzę od '85 roku, kiedy zaczął istnieć w polskich mediach. Długo tam będzie, bo robi dobrą uczciwą robotę, przeżyje wszystkich Kaliszy, będą o nim mówić gdy już Rydzyki, Kaczyńscy i inni wylądują pod święconą ziemią. On przynajmniej zrobił coś dobrego i dla tego tak go szkalujecie. W organizacji lokalnych Orkiestr Swiąteczniej Pomocy brałem udział nie raz i nigdy nie było to łączone z żadnym innym celem oprócz pomocy - bezinteresownej, darmowej i spontanicznej - dla przyjaźni. Wy nie jesteście w stanie tego zrozumieć, bo u was przyjaźń zawsze wiązała sie z jakimiś oczekiwaniami i profitami.
                                                  Nota bene, przy tej okazji obraziłeś mnie i wszystkich, którzy brali udział w jego akcjach - powiem ci tylko, że mam nadzieję, że jakiś hacker wyciągnie twoje IP z tego serwera i opublikuje je razem z twoimi danymi na tym forum - będziesz wtedy skompromitowany do końca życia.
                                                  Co do prania mózgu:
                                                  Mam swoją opinię na każdy temat i nie muszę nikogo słuchać żeby wyrobić sobie pogląd, wystarczy mi czysta obserwacja tego co widzę. Mnie autorytety nie potrzebne, żeby siebie samego i moje poglądy określić, ty natomiast bez wsparcia czyjegoś cytatu nie jesteś w stanie skonstruować nawet jednego rzeczowego postu.
                                                  A wpływ jakiemu ulegasz ze strony rydzykowni, widać na pierwszy rzut oka, więc nie błaźnij się już takimi "namacalnymi aż do bólu skutkami"
                                                  Gadaj zdrów sam sobie - sam_sobie.
                                                  Wszystkich tutaj obrażasz i nie ma sensu z tobą dyskutować, bo nic swojego nie masz do powiedzenia - człowiek cytat - bot, jestem tu nowy i naciąłem się na trolla. No cóż, zdarza się.



                                          • Gość: szary Re: I jak tu nie rezonować sam_sobie? IP: 213.25.179.* 27.03.06, 18:51
                                            Opowiadacie głupoty samsobie.
                                            Może ty po raz pierwszy w swoim życiu uzyskałeś prawo do dumy.Z czego?
                                            Ja tam żadnej dumy nigdy z tego powodu nie czułem.Wprost przeciwnie-czytając
                                            głosy zagranicznej prasy czułem niejednokrotnie zażenowanie.Kolejny raz
                                            udowodniliśmy,że jestesmy społeczeństwem raczej
                                            ciemnym,konserwatywnym,ksenofobicznym.
                                            Być Polakiem to jedno a utożsamiać sie z głupotą,ciemnota,zabobonem to drugie.
      • Gość: księgowy Re: Owsiak pod kloszem dziennikarzy i sądu. IP: *.205.77.201.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.01.15, 17:34
        Warto na pewno wyjaśnić ludziom kto płaci za:
        - całodniowy przekaz telewizyjny na żywo
        www.wirtualnemedia.pl/artykul/w-cenniku-reklamowym-tvp-tanieje-m-jak-milosc-drozsze-wiadomosci - to są tylko ceny jednostkowe "surowego" czasu antenowego, do tego dochodzi jeszcze przekaz z terenu i włączenie różnych ośrodków TVP;
        - "światełko do nieba" (przykładowe ceny: www.fajerwerki.otwarte24.pl/POKAZY-SZTUCZNYCH-OGNI www.efektchelm.pl/oferta.html i na kilku innych stronach)
        Nawiązując do słów Tomasza Lisieckiego: nikt nie kwestionuje konieczności ponoszenia określonych kosztów. I nikt nie uwierzy w to, że TVP (ledwo podobno zipiąca finansowo i stojąca wręcz na krawędzi bankructwa) i miasta (prawie wszystkie już zadłużone), w których organizowane są fajerwerki (a jest tych miast dużo i niektóre fajerwerki są doprawdy imponujące) prowadzą działalność charytatywną. Więc skąd biorą się na to tak potężne środki finansowe? Czy Fundacja prowadzi jakąś działalność gospodarczą? Czy korzysta z jakichś subwencji albo może pomocy publicznej?
        Ktoś może powie, że taki post to hejt.
        Nie. Bo nie kwestionuję zasług i realnego wkładu w wyposażenie szpitali i różnych ośrodków prowadzących działalność medyczną czy rehabilitacyjną. Pytanie tylko w jaki sposób rozdysponowywane są środki finansowe zbierane głownie przez zaangażowane w to dzieciaki, nie tylko harcerzy i zuchów. Środki nierzadko pochodzące od rencistów i emerytów. Takie "wdowie grosze".
        A jeżeli ktoś jest naprawdę tak wspaniałomyślnym filantropem, że funduje np. czas antenowy w TVP, to czy ludzie nie powinni go poznać?
        Bo to są naprawdę ogromne pieniądze.
      • privus Re: Owsiak pod pod obstrzałem kleru i dewotów 16.01.14, 22:05
        Jeżeli chodzi o Jurka Owsiaka, to od samego początku istnienia WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY kler katolicki stał się jego nieprzejednanym wrogiem. Nie ma chyba takich obelg, inwektyw, kłamstw czy zarzutów wobec Owsiaka, którymi kler by się nie posłużył. Oskarżał go już chyba o wszystko, o kradzieże, o oszustwa, demoralizację dzieci i młodzieży, o alkoholizm, o narkomanię, o wyuzdany seks, a nawet podżeganie do zbrodni „róbta co chceta”.

        Jedynym powodem tej zoologicznej nienawiści kleru do Owsiaka są pieniądze, których kler nie jest w stanie ukraść i nie ma możliwości zebrać. Gdyby robił to Caritas, z zebranych 30 - 40 milionów, kler przekazałby na szpitale 5 - do 10%, a resztę pobożni sukienkowi bracia spożytkowaliby na chwałę swoich bogów typu Bachus i Satyr. Przykładem może być zbiórka Caritasu na poszkodowanych w tragedii Hali Katowickiej, gdzie wg ostatnich informacji prasowych zebrano - tylko z wpłat na konto bez niepoliczalnego tacowego - ponad 12 mln zł, a na pomoc poszkodowanym wypłacono 67 tys zł, w tym 50 tys. przeznaczono na organizację pielgrzymki do Rzymu.

        A tu Owsiak zbiera pieniądze bez błogosławieństwa kleru i taka sytuacja jest przecież w kościelnym pojęciu chamstwem, skoro kler nie może wejść nawet jemu w buty, by choć trochę uszczypnąć sobie z tej kasy bądź przejąć jego dzieło. Mnoży więc na potęgę wszelkiego rodzaju zarzuty wobec niego wg, starej znanej maksymy, że jak się w kogoś rzuca błotem część zawsze się przyklei albo przynajmniej ubrudzi.

        A mściwość za zbieraną bez kościelnej partycypacji kasę jest wielka, skoro przez tyle lat Owsiak jest oskarżany i obrażany przez kler i jego psy publicznie i bezkarnie. Publicznie wypowiadają się nawet niektórzy posłowie przeciw tej wielkiej wspaniałej jednoczącej ludzi inicjatywie.
                • n4eu Re: Owsiak pod pod obstrzałem kleru i dewotów 17.01.14, 13:14
                  Rabunki polskich czarnulkow przy skali zlodziejstwa lewackiej bandy sa tak nieporownywalne ze az smieszne. Na samym handlu gazem z naszym "wschodnim" przyjacielem tracimy rocznie wiecej niz miliard zlotych
                  www.hotmoney.pl/SUROWCE-Tracimy-miliardy-nanbspgazie-znbspRosji-a11505
                  Kwiki lewackiej bandy na temat zlodziejstwa czarnych sa klasycznym sposobem odwracania uwagi od naprawde wielkich pieniedzy.
                  Znamienne jest tez to, ze istnieje niebywala propagandowa nagonka na Kosciol. Prosze sobie nawet teraz spojrzec na 1 strone forum ile jest wpisow o zlodziejstwach czarnych autorstwa tzw. troskliwych o nasze finanse (hehehe) , a widzial ktos choc jeden wpis np. o przekretach na handlu weglem w kraju ? Tam to jest dopiero wielka kasa.
                  • privus Re: Owsiak pod pod obstrzałem kleru i dewotów 19.01.14, 16:00
                    Człowieku, przecież jesteś tragicznie chory, co ma poważne konsekwencje wyrażane w niestety niedojrzałym zachowaniu na forum. Po prostu nie radzisz sobie w konfrontacji z obiektywną rzeczywistością znacznie odbiegającą od własnej idea fix. Zamiast uczyć się i zrozumieć rzeczywistość, wykształciłeś sobie strategię kompensacyjną wskazując jednostajnie tego samego urojonego wroga, która pomaga zminimalizować dostrzegalne własne zaburzenia i niedostosowanie do poziomu dyskusji pozornie ukrywając w ten sposób objawy przed otoczeniem. Na początku XX wieku angielski pediatra Still jako pierwszy opisał to zjawisko nazywając „wadliwą kontrolę moralną”. Aktualna koncepcja ADHD, w tym ADHD u dorosłych, zakłada nieprawidłowości rozwojowe. Pewne usamodzielnienie się i wklepywanie w klawiaturę tych samych gorzkich żalów nie stanowi żadnego postępu w leczeniu własnej dysfunkcji a w szczególności w sytuacjach konfrontacyjnych, w których ośmieszasz się wędrując jakąś ścieżką nadpobudliwości psychoruchowej forumowego błazna.
    • Gość: mix Michalik sukcesy katolickiej pomocy charytatywnej IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.14, 22:37
      Ciekawie wygląda pomoc charytatywna w wykonaniu katolików.

      "(...) W ubiegłym roku członkowie AK uczestniczyli w akcji "Pielucha dla malucha", podczas której zebrali 5 tys. zł na rzecz domu samotnej matki (...)".

      Przez rok udało im się zebrać 5 tysięcy złotych na szczytny cel. Dużo to, czy mało? Nie wiesz dopóki nie masz punktu odniesienia :)

      "(...) Akcja Katolicka w archidiecezji przemyskiej jest najliczniejszą w całej Polsce. Według przedstawionych na spotkaniu danych, skupia 3 496 członków zwyczajnych i 550 wspierających (...)".

      A zatem 4046 osoby przez rok uzbierały 5 tysięcy złotych. To daje zawrotną sumę 1,23 zł na osobę. Co to za niebywały i heroiczny za gest!!!

      wiadomosci.onet.pl/kraj/abp-jozef-michalik-papiezem-probuje-sie-walczyc-z-biskupami/ktv97
      wiadomosci.onet.pl/kraj/abp-jozef-michalik-papiezem-probuje-sie-walczyc-z-biskupami/ktv97
    • antymenel.1 Re: Owsiak pod kloszem dziennikarzy i sądu. 06.01.15, 16:56
      Sprawa była wielokrotnie wyjaśniana i tłumaczona.Publikowano dokumenty z kontroli prowadzonych w fundacji ale parafialna hołota będzie ujadała w nieskończoność.Owsiak nie jest pod kloszem bo klosza nie potrzebuje.Pod kloszem są ujadacze.
      Powód ujadania jest moim zdaniem bardzo prosty:nikt oprócz Owsiaka nie potrafił zmobilizować takiej armii ludzi-nie tylko młodych do przeprowadzenia akcji charytatywnej na tak olbrzymią skalę.Medialny rozgłos i serduszka fundacji we wszystkich chyba polskich szpitalach oraz sympatia opinii społecznej dla akcji pokazują,że monopolu na działalność charytatywną,nawet jeżeli jest prowadzona przez niektóre organizacje ze środków budżetowych na całe szczęście nie ma.
      Tych tysięcy młodzieży zawistnikom Owsiaka też nie udało się zebrać a do Przystanku Woodstock niektórzy usiłują przykleić się na chama byleby tam być.
      I tak będziecie ujadali do końca świata nie będąc w stanie pokazać ani stworzyć niczego pozytywnego.Takie impotenckie ujadanie bezsilnej gnidy.
    • Gość: mk I to od wielu lat. Tylko co z tego wynika? IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.15, 16:04
      Urządziliście na tego czlowieka polowanie z nagonką trwające już od 23 lat. Swego czasu szef Episkopatu Polski oficjalnie ogłosił w stylu urbi et orbi we wszystkich polskich kościołach, że niedziela, podczas której WOŚP Owsiaka będzie zbierała datki na sprzęt medyczny do szpitali, w kościołach będzie dniem zbiórki pieniędzy na ofiary apokalipsy w Azji. Bardzo ładny gest,
      bardzo potrzebny gest. Tylko dlaczego w ten dzień, kiedy gra Orkiestra świątecznej Pomocy Jurka
      Owsiaka? Kościelnych zbiórek pamiętam wiele przy różnych okazjach i na różne okazje. Niestety, nie pamiętam ani jednego razu, by kiedykolwiek Kościł się z tych zbiórek rozliczył. Decyzja o dacie kwesty wskazywała na przekonanie, że duchowni wreszcie znależli
      haka na Owsiaka. Jedna z najgłupszych i szkodliwych decyzji, o jakich można było usłyszeć
      w ostatnim czasie spaliła na panewce. Aż dziw człowieka bierze, że wymyślili to ludzie czujący dumę z dwóch tysięcy lat istnienia Kościoła i mający całą wieczność przed sobą.

      A Panu Jurkowi Owsiakowi życzę, by Jego Orkiestra grała końca świata i jeszcze dzień dłużej na pohybel zazdrośnikom o zbieraną przez niego mamonę na zdecydowanie bardziej pobożny cel. W końcu Bóg kazał ludziom również dawać a nie tylko odbierać. Jakoś w tym Kościele nie widać zbytniej chęci do naśladowania Jezusa w kaemieniu głodnych chlebem i rybami. Ideologia Matki Boskiej w klapie czy naklejony wizerunek ryby na samochodzie nie jest żadny erzatz dobrego uczynku czy pochwałą konfesjonalnej świadomości.

      Piszę w ten sposób, ponieważ zmierziły mnie bezczelne i podłe ataki na dzieło - bo tak to trzeba nazwać - ludzi, którzy mienią się być katolikami.
      • n4eu Re: I to od wielu lat. Tylko co z tego wynika? 13.01.15, 20:27
        W kazdej akcji charytatywnej prawdziwymi tworcami sa ci co wrzucaja kase do skrzynek. To jest ich dzielo bo to ich ciezko zarobione pieniadze.
        Natomiast ci ktorzy na tych skrzynkach zrobili sobie super dochodowy swietny interes moim zdaniem juz tak wcale wielcy nie sa. Szczegolnie ze gdy przychodzi do przedstawienia jak konkretnie pieniadze z puszek zostaly wydane zamiast dokumentow wystawia sie ludziom fige.
        • antymenel.1 Re: I to od wielu lat. Tylko co z tego wynika? 15.01.15, 14:20
          " gdy przychodzi do przedstawienia jak konkretnie pieniadze z puszek zostaly wydane zamiast dokumentow wystawia sie ludziom fige."
          Masz rację.Zawsze irytujace było i jest milczenie proboszczów i biskupów w sprawie pieniędzy kościoła.Na co te pieniądze idą - nie wiadomo.Na całe szczescie starcza ich nie tylko na samochody,gorzałę i małolatów ale czasami jeszcze znajdzie się kilka groszy na nowy ornacik.
          Zupełnie tak samo jak u Owsiaka,który podaje do publicznej wiadomości ile zebrano a potem informuje co,za ile i od kogo kupiono.W dodatku czasami więcej wydaje niż zebrało co samo w sobie jest nie tylko podejrzane ale i niemoralne.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka