muraszka1 Re: Olsztyn obsranym miastem 22.03.06, 08:35 niestety,to smutna prawda :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kynolog Re: Olsztyn obsranym miastem IP: 213.25.179.* 22.03.06, 09:52 Ale na całe szczęście gówna są mało widoczne wśród wielkich hałd śmieci. Tak brudno nie było nigdy! I NIKT nie sprząta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hau hauuu Re: Olsztyn obsranym miastem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 13:10 aktsieta napisała: > przez psy.Wszędzie psie gówna. no pewnie że psie a jakie mają byc po psach, żyrafie?! Odpowiedz Link Zgłoś
mobydickzolsztyna Re: Olsztyn obsranym miastem 22.03.06, 13:32 Moja zaś Obsesja jest odmienna: Jest smutną prawdą, której nawet śnieg nie przykrywa, że Ludzie puszczają bąki. Czasem nawet i powalczą ze sobą. Próbują je zatrzymać przy sobie. W końcu jednak przegrają - i puszczą! Głosno, albo i cicho (zdrajcy!). Wonnie, lub prawie bezwonnie. Motoryzacyjne i kominowe emanacje Miasta - zdominowują te aromaty i kako(tfu!)fonie i je udyskretniają. Mnie zagryza sama ŚWIADOMOŚĆ. Choćbym i nie słyszał i nie czuł - wiem. Oddycham tymi bąkami. Jama ustna, płuca i cała powierzchnia mojej skóry w BEZPOŚREDNIM styku z tym lotnycm "urobkiem" procesów fizjologicznych. Brrrrrrrr!!! Czy Wasze "psie" emocje (głównie jednak - optyczne) dorównują MOIM przeżyciom? Wy macie jakąś tam Nadzieję. Odpowiedni policyjny reżim, lub wręcz eksterminacja - i już PO Waszym kłopocie. A na co ja mam mieć Nadzieję? Na usunięcie Ludzi z Miasta? Na dyskretne koreczki, które dodadzą WIĘKSZYCH skrzydeł niż Red Bull? No - NA NIC! __________________________________________ Dla pociechy: Ja tylko sobie z Was lekko pokpiwam - Pięknoduchy nie mające większych kłopotów. Odpowiedz Link Zgłoś