Czego chce zwykły mieszkaniec Olsztyna?

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.04.06, 09:43
Bardzo to znamienne,że za opracowanie strategii rozwoju OlsztynaCz. J.
Małkowski, zabiera się na pół roku przed wyborami samorządowymi i końcem
swoich rządów!? Bardzo chce poznać opinie i poglądy Olsztyniaków. Do tej pory
nie było mu to potrzebne jak zadłużał miasto za miliony, żeby dać zlecenia
swoim kumplom.Toż to bezczelna kampania wyborcza cenzora za pieniądze
podatników, tak jak filmy propagandowe w TVO i całostronicowe ogłoszenia
w "Olsztyniaku". Uwagi do "strategii" pozwolą opracować materiały wyborcze
obiecujące olsztnianom wszystko czego zapragną: (nowe ulice, parkingi w
centrum ,przjścia podziemne, baseny, hale sportowe lotniska.... bardzo cwane
i sprytne, ale co na to Państwowa Komisja Wyborcza. Obserwujemy i rozliczymy
    • Gość: mazur Re: Czego chce zwykły mieszkaniec Olsztyna? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 06.04.06, 10:49
      Ja tez zauważam kampanię wyborczą za moje pieniadze. Ja sie ogląda TVO to nasze
      miasto jest "takie piekne" tylko dlaczego dopiero w nastepnej kadencji obecnych
      władz ;) Zagłosujcie za nami a my dla was wszystko zrobimy. Jak do tej pory
      urzędnicy sami sobie radzili a teraz raptem potrzebne im opinie mieszkańców??
      Mam nadzieję że Szmit zostanie prezydentem i jakoś zacznie się normalnie dziać
      w naszym mieście a przekręciarze zostaną rozliczeni.
      • Gość: olsztynianin Re: Czego chce zwykły mieszkaniec Olsztyna? IP: *.olsztyn.mm.pl 06.04.06, 13:40
        Masz racje-mazur-popieram.SZMIT na PREZYDENTA!!!!a Malkowski niech sie juz
        pakuje i przeniesie sie na zielona trawke.
        • Gość: wk-norma Re: Czego chce zwykły mieszkaniec Olsztyna? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 06.04.06, 18:30
          Bez względu na to,czy to kampania wyborcza,czy też nie,jeżeli ma to służyć
          poprawie bytu,to popieram.
          • Gość: bierny Re: Czego chce zwykły mieszkaniec Olsztyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 21:23
            Tylko dlaczego radni (rzecz jasna z opozycji) nie zazadaja wyjasnien, ile
            naszej wspolnej kasy idzie i poszlo na kampanie wyborcza Czesia? I ile
            dokladaja sie miejskie spolki? Mnie, szarego mieszkanca, bardzo to interesuje,
            bo zapewne niejeden chodnik udaloby sie za ta sumke naprawic. O ile wygra p.
            Szmit lub nawet ktokolwiek inny (czego sobie i innym zycze), przynajmniej
            przyblizona prawda wyjdzie na jaw. Niczego sie jednak nie dowiemy, jesli wygra
            Czeslaw, a to niestety mozliwe, bo ciemny lud wszedzie jest mocny, a kumpel bp
            Piszcz bedzie mu kazal na Czeska glosowac.
Pełna wersja