Gość: Alice
IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.*
17.04.06, 21:39
Cieszę się,że w końcu coś się dzieje w temacie "bezpańskie psy".Mieszkam na
Orłowicza. W drugi dzień świąt mało kto respektował zakaz wychodzenia z psem
na smyczy. A o psich kupach już nie wspomnę, trzeba mieć dużo szczęścia,żeby
nie wdepnąć zwłaszcza z małym dzieckiem na spacerze.Wydaje mi się, że psy
mają więcej praw niż człowiek.