Hobby na stres 2

IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 14.01.03, 14:08
Otworzyły mi się dwa pierwsze. Na razie obejrzałam pobieżnie, bo mam pilną
robotę. Jutro, uzbrojona w nową mapę przestudiuję dokładniej i zdam raport o
wrażeniach. :)
    • Gość: detritus Re: Hobby na stres 2 IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 23:05
      Hej!
      Ciesze sie ze az tak Cie to zainteresowalo :) Ale podkreslam jeszcze raz, ze to
      robocza i nieoficjalna wersja ;o)
      • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 15.01.03, 19:33
        Nie dałam rady, jeszczem w robocie i końca nie widać. I tak będzie pewnie do
        końca tygodnia :(
        Może w weekend pooglądam. I tak nie mam nowej mapy, bo w okolicznych
        księgarniach wszystkie najnowsze plany to takie samo wydawnictwo, jakie już mam
        tzn. to, na którym Jeziorna nie skręca...
        Miłego wieczoru :)
        • Gość: being28 Re: Hobby na stres 2 IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 15.01.03, 23:24
          Najlepsze sa napewno niemieckie mapy sprzed wojny, tylko ze nie na nich polowy
          miasta. Nie licz na dobre wydanie bo tylko okladki sie zmieniaja, a w srodku
          to samo od lat. Ciekawym obiektem jest ulica chyba Jarocka miedzy Jarotami, a
          Nagorkami, oraz rzeka (moze jest podziemna?) takze miedzy tymi osiedlami.
          • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 16.01.03, 10:15
            Gość portalu: being28 napisał(a):

            . Nie licz na dobre wydanie bo tylko okladki sie zmieniaja, a w srodku
            > to samo od lat.
            Nie jest tak źle... Przybył zarys os. Redykajny ;)

            >Ciekawym obiektem jest ulica chyba Jarocka miedzy Jarotami a Nagórkami,
            Jest na mapie. A co, naprawdę jej nie ma? Bo południowy odcinek, od kościoła,
            wylotówka na Butryny jest na pewno, bo jechałam nią kiedś

            >oraz rzeka (moze jest podziemna?) takze miedzy tymi osiedlami.
            Jest jakiś kanałek na łączkach, z dwoma początkami albo dwoma końcami, bo nie
            wiadomo, w którą stronę płynie. Może głównie wysycha i jest samo korytko?
            • Gość: being28 Re: Hobby na stres 2 IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 16.01.03, 10:48
              Rzeka byla ale chcieli ja Niemcy zabrac do UE i LPR schowala ja w sobie znane
              miejsce:))))
              Ulica to chyba Jarocka, ale w druga strone, konczy sie gdzies miedzy osiedlami.
              Prawde mowiac to strzelam bo mape mam 300km od mojej klawiatury:)

              PS.
              Jezeli obrazilem za LPR to przepraszam.
      • Gość: Andulka Pl. Jedności Słowiańskiej IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 22.01.03, 15:38
        Najpierw nie mogłam go zlokalizować. Zdjęcia pokazują przytulny skwer, a na
        mojej mapie (tej, co to Jeziorna nie skręca) plac był zaznaczony jako
        skrzyżowanie nienazwanej ulicy (o długości równej ul. 11 Listopada i schodzącej
        się z nią pod kątem niemal prostym). Do tego skwerek wcale nie był oznaczony na
        zielono tylko jako miejsce niezabudowane. Dopiero nowa mapa trochę mi
        rozjaśniła, ale też nie do końca. Nadal nie wiem, gdzie stoi upiorny relikt lat
        60-tych: pawilon chyba sklepowy i w ząbek zrobiona informacja turystyczna. Nie
        wiem też, gdzie stoją kamieniczki (na zdjęciach, na których są pomniki
        Lengowskiego i coś z pompą). Domyślam się tylko, że południowo-zachodniej
        części placu w pobliżu katedry, która jest za nimi.
        Północno-wschodnia strona ulicy - taka sobie, zabudowa z różnych okresów, nie
        bardzo zgrana chyba. Za to kamieniczki :)))))))))))
        Czy skwer jest miejscem ruchliwym i spacerowo-ławeczkowym? Są tam (przynajmniej
        w sezonie letnim jakieś lody, ciastka, piwo przy stolikach? A w ogóle które
        miejsce w Olsztynie jest takim naprawdę kulturalnym i bezpiecznym terenem
        spacerowym, gdzie można się przejść samemu, w towarzystwie albo z psem,
        pojeździć na rolkach, rowerze, usiąść na trawie, w ogródku wypić colę, piwo,
        zjeść przekąskę i gdzie się po prostu chętnie chodzi i umawia z przyjaciółmi na
        pogaduchy przy szklaneczce na świeżym powietrzu od kwietnia do października co
        najmniej?
        • Gość: being28 Re: Pl. Jedności Słowiańskiej IP: *.icpnet.pl 22.01.03, 16:35
          Gość portalu: Andulka napisał(a):

          > Najpierw nie mogłam go zlokalizować. Zdjęcia pokazują przytulny skwer, a na
          > mojej mapie (tej, co to Jeziorna nie skręca) plac był zaznaczony jako
          > skrzyżowanie nienazwanej ulicy (o długości równej ul. 11 Listopada i
          schodzącej
          >
          > się z nią pod kątem niemal prostym). Do tego skwerek wcale nie był oznaczony
          na
          >
          > zielono tylko jako miejsce niezabudowane. Dopiero nowa mapa trochę mi
          > rozjaśniła, ale też nie do końca. Nadal nie wiem, gdzie stoi upiorny relikt
          lat
          >
          > 60-tych: pawilon chyba sklepowy i w ząbek zrobiona informacja turystyczna.
          Nie
          > wiem też, gdzie stoją kamieniczki (na zdjęciach, na których są pomniki
          > Lengowskiego i coś z pompą). Domyślam się tylko, że południowo-zachodniej
          > części placu w pobliżu katedry, która jest za nimi.
          > Północno-wschodnia strona ulicy - taka sobie, zabudowa z różnych okresów,
          nie
          > bardzo zgrana chyba. Za to kamieniczki :)))))))))))
          > Czy skwer jest miejscem ruchliwym i spacerowo-ławeczkowym? Są tam
          (przynajmniej
          >
          > w sezonie letnim jakieś lody, ciastka, piwo przy stolikach? A w ogóle które
          > miejsce w Olsztynie jest takim naprawdę kulturalnym i bezpiecznym terenem
          > spacerowym, gdzie można się przejść samemu, w towarzystwie albo z psem,
          > pojeździć na rolkach, rowerze, usiąść na trawie, w ogródku wypić colę, piwo,
          > zjeść przekąskę i gdzie się po prostu chętnie chodzi i umawia z przyjaciółmi
          na
          >
          > pogaduchy przy szklaneczce na świeżym powietrzu od kwietnia do października
          co
          > najmniej?

          Plac Jednosci Slowianskiej to taki kawal asfalto-betonowej powierzchni od
          Wysokiej Bramy do Poczty Glownej. Jezdzi tamtedy ogrom samochodow, autobusow,
          jest jedna z glownych ulic z centrum. Na srodku jest przystanek, dalej postoj
          taxi. Ponadto w zadne ciekawe miejsce nie mozna stamtad dojsc i nic ciekawego
          sie nie dzieje. Budynki obok albo zburzono, czesc spalila sie, teraz na rogu
          jest parking itp.
          Wg. mnie ludzie podazaja glownie od Ratusza, poprzez Wysoka brame na starowke
          i tam obok Starego ratusza jest kupa prasolek itp, jakies dyskoteki,
          restauracje.

          PS. Mam nadzieje, ze mi sie cos sie pomylilo:)

          • Gość: Andulka Re: Pl. Jedności Słowiańskiej IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 22.01.03, 16:51
            Gość portalu: being28 napisał(a):

            > Plac Jednosci Slowianskiej to taki kawal asfalto-betonowej powierzchni od
            > Wysokiej Bramy do Poczty Glownej.
            Ale na detritusowych zdjęciach są drzewa i to całkiem dorodne oraz wydeptane w
            śniegu ścieżki!!! Czy mam rozumieć, że pod śniegiem jest beton? Bo na nowej
            mapie Olsztyna figuruje tam "zieleń miejska". Nie mam na myśli ulicy, tylko
            południowo-zachodnią część placu, tę od strony katedry.

            • Gość: being28 Re: Pl. Jedności Słowiańskiej IP: *.icpnet.pl 22.01.03, 17:04
              na kolorowym zdjeciu za informacja turystyczna i kwadratowym blokiem znajduje
              sie kwalek z lawkami i chyba tam jest pompa. Tam jest takze slepa uliczka od
              starowki. Niestety ul.Pieniznego nie jest zbyt piekna, teraz odnowiono budynki
              od strony poczty, ale po drugiej stronie, od katedry, jest parking, jakas
              myjnia samochodowa w baraku i szczatki roznych budowli. Nie jest to zbyt mile
              miejsce. I dodatkowo jest to bardzo ruchliwe miejsce i laweczki nie sa tam za
              bardzo oblegane. jedynie pod Wysoka brama mozna kupic rozne pierdoly:okulary,
              gazete, jakies kamienie magiczne itp. W czasie swiat chodza tam czesto
              Mikolaje:)

              • Gość: detritus Re: Pl. Jedności Słowiańskiej IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 07:30
                > W czasie swiat chodza tam czesto
                > Mikolaje:)
                >

                A przez caly rok - Cyganki :o>
    • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 16.01.03, 17:39
      Na razie przestudiowałam dom po domu plac Jana Pawła II.
      Grobowiec, czy jak go tam zwać katafalk, sam w sobie nie wygląda źle. Trochę
      jak egispska mastaba. Tylko,że jest przytulony plecami do kamieniczek niższych
      o półtorej kondygnacji (a może dwie?).W ogóle w otoczeniu są racze starsze
      budynki, więc mastaba trochę razi. Jednak gdyby się przyjrzeć okrąglakowi, to i
      on jest koszmarkiem w towarzystwie zabytkowej zabudowy. A niekorzystne wrażenie
      jeszcze potęgują oblepiające go reklamy - od sasa do lasa. Tylko, że do
      okrąglaka olsztyniacy zdążyli się pewnie przyzwyczaić przez ponad 30 lat więc
      on nie irytuje tak, jak grobowiec. (Na marginesie: Warta wybudowała sobie w
      Warszawie biurowiec. Ma ze 20 pieter, jest obłożony czarnym polerowanym
      kamieniem, ma przydymione szyby w oknach i kształt przysadzistego, uciętego w
      1/3 wysokości obelisku postawionego na katafalku. Z daleka wydaje sie, że nie
      ma żadnych otworów - ani drzwi ani okien. Stoi toto w samym centrum a wygląda
      jak budowla z filmu s.f. - centrala złych mocy, taka kosmiczna Łubianka.
      Spielberg może tu coś nakręcić bez budowania dekoracji).
      Parterowe budy na miejscu kamieniczek - fakt, tragedia, ale tak jest chyba we
      wszystkich miastach. Wyrwy w zabudowie szybko obrastają takimi
      tymczasowymi "protezami" stawianymi przez "przedsiębiorczych" i "z chodami" u
      władz miasta biznesmenów, a ponieważ prowizorka trzyma się najlepiej -
      straszydła stoją latami. I spróbuj toto ruszyć: krzyk, protesty, argumenty że
      utrata miejsc pracy itepe. A argument, ze zezwolenie było tymczasowe, w ogóle
      nie dociera.
      I ostatnia na razie uwaga. Chyba szkoda, że zdjęcia robiłeś w zimie. Zima wygla
      dobrze tylko w plenerze ( a i to pod warunkiem, że akurat świeżo spadł śnieg).
      W mieście zawsze gorzej. Jeśli jest śnieg - to od razu brudny i te zgarnięte,
      szare pryzmy widać na zdjeciach, podobnie jak rozjeżdżone koleiny przy
      krawężnikach, gdzie parkują samochody. Widok, nawet w słoneczny dzień, jest
      smutniejszy niż wiosną czy latem. Dodatkowo wpływ na to mają nisko padające
      promienie słoneczne. Zdjęcia są "zimne", szarawe. Nie darmo malarze wyjeżdżali
      na południe Europy w poszukiwaniu właściwego światła. Fakt, tam jest inne.
      Reasumując, letnie zdjęcia są przytulniejsze. I nie szkodzi, że zieleń czasem
      przykryje jakiś detal, w końcu można mu zrobić odrębne zdjęcie z bliska.
      Zrobiłeś tak dokładną dokumentację, że pomimo, że nigdy na tej ulicy nie byłam
      czuję się, jakbym ją dobrze znała (zresztą, jest krótka :) I na pewnio się nia
      niej nie zgubię w realu.
      To na dziś tyle, i tak mnie forumowicze ochrzanią za kilometrowe posty...
      Pozdrawiam :)))

      Acha, i co byś powiedział na umieszczanie podpisów pod zdjęciami a nie nad?
      Najczęściej tak się właśnie robi w różnych publikacjach i ciągle łapałam się na
      tym, że przypasowywałam podpis do niewłaściwego zdjęcia.

      • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 16.01.03, 18:05
        Poprawka: przestudiowałam plac JP II i ul. 11 Listopada :)
      • Gość: detritus Re: Hobby na stres 2 IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 21:07
        Hej :)
        Niestety, nie mam wplywu na pogode :o) Zreszta, moim celem bylo wlasnie
        udokumentowanie stanu ulic, jak one wygladaja obecnie. Za pare lat moze to byc
        ciekawostka - mocno zaluje ze kiedys zdjec nie robilem, tyle rzeczy mozna bylo
        udokumentowac... Zdjec reklamowych, gdzie Olsztyn wyglada pieknie mozna zreszta
        znalezc wiele, cudowne zdjecia robi Wieliczko, ktory nawet obrzydliwe zakatki
        potrafi pokazac tak, ze wydaja sie na zdjeciach piekne i magiczne...
        W przyszlosci pewnie czesc zdjec zostanie podmieniona na ladniejsze, zas te
        znajda sie w archiwum ;)
        Mam nadzieje ze i dluzsze ulice mi sie uda w miare dokladnie opisac. Co do
        opisow, to po prostu tak mi bylo wygodniej... W ramach testu zobacze jak
        wyglada stronka z podpisami pod spodem :o)
        • Gość: ak Re: Hobby na stres 2 IP: *.vit.de / *.radio-gazeta.pl 17.01.03, 10:34
          Hej Detritus,
          gdzie to jest ? - podeslij prosze link.
          Pozdrowienia
          • Gość: detritus Re: Hobby na stres 2 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.01.03, 09:36
            Juz jest na stronie :)
        • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 17.01.03, 15:38
          Kupiłam nową mapę. Jeziorna skręca :)))))))))))))))

          Po głębszych przemyśleniach na temat okrąglaka i podpisów pod zdjęciami doszłam
          do wniosku, że:
          1. Okrąglak został wybudowany w latach 60-tych i może styl tamtych lat, dziś
          nie do przyjęcia (główna wizytówka to koszmarne, identyczne parterowe pawilony
          sklepowe w całej Polsce, czy miasto, czy wieś)w tamtych latach był czymś
          ożywczym, jakimś powiewem Zachodu po dominacji odgórnie narzuconego socrealizmu
          w architekturze. Dlatego, choć de facto brzydki - mógł zostać zaakceptowany bez
          zastrzeżeń.A później sie opatrzył, wrósł w miasto i...został.

          2. Jak się dobrze zastanowić to: stona na ekranie rozwija się od góry jak
          papirus. Więc najpierw otrzymuję informację o tym, co zobaczę za chwilę na dole
          kiedy zejdę niżej, a czego jeszcze nie widzę. Odmiennie niż na stronie w
          książce, kiedy wzrokiem ogarniam stroniczkę z określoną liczbą zdjęć i tekstu
          (a reszta na następnych stronach). Więc może umieszczanie podpisów (a raczej
          nadpisów) na stronach internetowych na górze jest racjonalne? Tylko to
          wieloletnie przyzwyczajenie książkowe... Mechanicznie ustawiam fotę tak, by
          przeczytać co jest pod nią.

          Resztę obejrzę może w weekend. Na razie orzę w firmie. Miłego
          wypoczynku :)))))))))
    • Gość: Andulka Re: Pieniężnego IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.9.* 19.01.03, 16:05
      Dziś: Pieniężnego.
      1.Pod Nr 14 coś się buduje. Kawałek fajny, stylowy, a reszta o połowę niższa i
      z płaskim dachem. To ma tak zostać, nie daj Boże !?
      2. Pienięznego 15 - wyjatkowo urokliwe. Ale grafficiarze dokumentnie
      spaskudzili.
      3. Pieniężnego 17, 18, 6/7 (ZETO),narożny przy 22 Stycznia i Pieniężnego 22 -
      kawał dobrego, starego, prawdziwego miasta.
      4. Następne domy, do nr 27 - widać, że inna klasa, dla uboższej ludności.
      Mniejsze i prawie pozbawione ozdobnych detali architektonicznych. Pewnie były
      zbudowane bez kanalizacji a może i bez bieżącej wody.Dziś też nie prezentują
      sie najlepiej :( Ale to może przez zimowe światło...
      5. Pod nr 5 widać łukowatą bramę /przejazd bramny (?), która chyba widnieje też
      na pocztówce sprzed I wojny światowej. dDiwne, ale na tej pocztówce ulica
      wygląda...schludniej, cieplej jakoś. Ta zabytkowa brama, ogryziona po
      bokach ... Szkoda. W ogóle mam wrażenie, ze na pocztówkach z przełomu XIX i XX
      wieku śródnieście Olsztyna, pomimo że niewielkie, wygląda bardziej
      wielkomiejsko i wydaje się większe (obejrzałam stare pocztówki na Twojej
      stronce). Może dlatego, że miasto miało bardziej zwartą i w miarę jednolitą
      stylistycznie zabudowę?
      6. Poczta - śliczna. Ciemnoczerwona cegła, mniammmm, aż mlasnęłam z zachwytu.
      7. A Italian House (niezły) to budynek mieszkalny, czy biurowy?

      Jutro, jak czas i dyrekcja da szanse - Pl. Jednosci Słowiańskiej
      Pozdrawiam :)))
      • Gość: detritus Re: Pieniężnego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.01.03, 09:40
        Hej!
        Przyjemnie sie czyta Twoje komentarze o Olsztynie :)
        W najblizszym czasie niewiele bede mogl podlubac przy stronie, wiec wrzucilem
        na nia wszystko, co mam w miare zamkniete i dalem link na glownej. Mam nadzieje
        ze sie spodoba ;)
        • Gość: Andulka Re: Pieniężnego IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 22.01.03, 17:38
          To Ty jeszcze zrobiłeś Knosały, Szrajbera, Staszica i Skłodowskiej-Curie!!!
          Kiedy ja to przejrzę, już zupełnie się pogubię, Słodowskiej taka dłuuuuga :))))
          • Gość: detritus Re: Pieniężnego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 07:33
            Uwazaj, pare fotek mi zostalo do zamkniecia Dabrowszczakow i Partyzantow :o)
            Szkoda, ze tak wczesnie sie sciemnia :o(
            • Gość: Andulka Re: Pieniężnego IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 23.01.03, 09:36
              A Mazurska? Na mapie (nowej:) )wygląda na szczelnie zabudowaną. Jest tam coś
              ciekawego?
              Wczoraj poprzyglądałam się trochę stronce Zatorza i osiedla "Kormoran" Szkoda,
              że zdjęcia z Zatorza nie są opisane. Na jednym widnieją trzy śliczne wille, na
              oko z lat 20-tych/30-stych. Takim bym sie chętnie przyjrzała z bliska, ale nie
              wiem gdzie to.
              Co do Kormorana: budynki z lat 50-tych czyli socrealizm (w Olsztynie zdaje się
              w formie łagodnej) jeszcze jako tako wkomponowują się w miasto bo trochę
              nawiązują do niemieckiego monumentalizmu lat 30-tych. Budownictwo mieszkaniowe
              lat 60 z trudem daje się przełknąć a budownictwo towarzyszące - wcale
              (pawilony, pawilony, pawilony....). Zaś lata 70-te - rozpacz. W Warszawie też
              wtedy wybudowano os. Bródno (naprawdę przez "ó", to historyczna nazwa od brodu
              przez Wisłę), dla klasy robotniczej z FSO na Żeraniu, tak jak Kormorana dla
              Stomilu. Dzisiaj to slumsy, jedna z najgorszych dzielnic, trudno tam sprzedać
              mieszkanie choć są o 1/4 tańsze niż w innych miejscach. Skala Bródna jest
              ogromna w porównaniu z Kormoranem. Może dlatego w Kormoranie udało się zebrać
              grupie młodych ludzi potrafiących pisać o swoim osiedlu ciepło, z sympatią,
              humorem ale też z dużą dozą ironii a nawet autoironii.
              Reszta ulic w przyszłym tygodniu prawdopodobnie. Robota czeka, w domu też: mam
              wymianę mebli, kilka dni będę w zasadzie bez, więc komputer postoi na podłodze.
              Myślę, że przy takim położeniu sprzętu kiepsko sie pracuje. Wiem coś o tym, bo
              moja mikrofalówka od pół roku stoi w kuchni na podłodze ;)))))
              • Gość: being28 Re: Pieniężnego IP: *.icpnet.pl 23.01.03, 09:58
                Bardziej interesujesz sie Olsztynem niz nasze wladze:)))
                Przyjedz na czas wyborow samorzadowych, zrobimy reklame na forum i moze sie
                zalapiesz:)

                Moje zdanie o ul.Mazurskiej: waska, zabudowana w miare wysokimi budynkami w
                stylu powojennym (przedwojenne w wiekszosci zniszczone). Z moich wspomnien to
                znajdowal sie tam jeden z nielicznych sklepow z butami w czasach PRLu i moje
                czeste tam odwiedziny raczej z przymusu:)

                Z wielka plyta to sie Olszynowi nawet udalo: malo wiezowcow, nieliczne po 10
                pieter, budynki nizsze po 4 lub 8 klatek-w Poznaniu sa 40 klatkowe:)
                Wbrew pozorom budynki z PRLu jakos sie bronia, tragiczniejsze sa pomysly
                obecnych architektow: Manhattan, Zatorzanka, Star tourist, H&B i inne...
                Mam nadzieje, ze nie bedzie ich na zdjeciach bo az wstyd:)
                • Gość: Andulka Re: Pieniężnego IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 23.01.03, 12:42
                  Gość portalu: being28 napisał(a):

                  > Bardziej interesujesz sie Olsztynem niz nasze wladze:)))
                  > Przyjedz na czas wyborow samorzadowych, zrobimy reklame na forum i moze sie
                  > zalapiesz:)
                  Nawet nie śmiem

                  > tragiczniejsze sa pomysly
                  > obecnych architektow: Manhattan, Zatorzanka, Star tourist, H&B i inne...
                  > Mam nadzieje, ze nie bedzie ich na zdjeciach bo az wstyd:)
                  A o co chodzi? Możesz krótko opisać te obiekty i miejsce gdzie stoją?
                  • Gość: being28 Re: Pieniężnego IP: *.icpnet.pl 23.01.03, 12:58
                    Ze wzgledu na drastycznosc ewentualnych zdjec nie polecam ogladania manhatanu,
                    zatorzanki itp. Moge to mniej wiecej opisac: wyobraz sobie niemiecki bunkier,
                    taki szary, wysoki, porosniety mchem. Zgodnie z rozkladem gaussa umieszczasz
                    okna i rozne daszki. W srodku robisz centrum handlowe w stylu zachodnim tylko
                    takie bardziej polskie czyli z tandeta, brudem itp.


    • Gość: Andulka Re: Szrajbera i pozostałe IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 29.01.03, 19:07
      Szrajbera:
      Willa Beyer - czy dzisiaj coś w niej jest? Szkoda, żeby niszczało bez
      gospodarza. Przychodnia schludna - chyba lata międzywojenne?

      Knosały:
      Budyneczki w okolicach gazowni zaniedbane ale "z duszą". A gdzie pętla
      autobusów, co to ją widzę na mapie?

      Staszica (czyli Podkościelna?)
      Buda - bez komentarzy. Ale dalej bardzo urokliwie - niektóre domki przypominają
      klimatem Złotą Uliczkę w Pradze. A ten zielony, przysadzisty pod nr 17/18 - jak
      w Szwajcarii.

      Skłodowskiej-Curie:
      Przyznam, że się pogubiłam. Trochę dlatego, że jest dość długa, ale głównie
      dlatego, że nadal nie rozszyfrowałam zasad numeracji budynków w Olsztynie. Nie
      spodziewałam się, że jest aż tak wąska - przecież to już poza obrębem ścisłego
      Starego Miasta. Sporo domów bardzo zaniedbanych ale te od nr 7 do 10 i pod 13 -
      oryginalne. Czy dom pod 26 jest stary a dobrze odnowiony, czy nowy "zrobiony"
      na kamienicę?
      Budy - cóż, do niedawna tak mniej więcej wyglądał CAŁY plac pod Pałacem Kultury
      i Nauki...

      Ale się napatrzyłam, jeszcze bardziej mi się chce to zobaczyć na żywo :))))
      A teraz nie przeszkadzam - chyba masz sesję albo coś takiego, trzymam kciuki :)
      • Gość: being28 Re: Szrajbera i pozostałe IP: *.icpnet.pl 29.01.03, 19:54
        Pozwole sie wtracic n-ty raz:
        Willa Beyer'a to teraz siedziba banku, bodajze Invest banku, kiedys bylo
        gorzej. Na dozynki wladze ze stolicy podarowaly Olsztynowi asfalt i dzieki
        temu powstala ul.Warszawska, mieli podobno wille Beyer'a zburzyc ale ostala
        sie.
        Petla autobusowa to po prostu chodnik, laweczka i zatoka autobusowa:))))
        • bpkw Re: Z willą to chyba prawda... 29.01.03, 20:09
          Z tego co pamiętam tę willę Beyer`a rzeczywiście planowano zburzyć.
          Prawdopodobnie zdecydowany sprzeciw prof. Zina uratował ówczesną siedzibę TPPR.
          A najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że TPPR-u nie ma a willa stoi !!!!!!!
          • Gość: Andulka Re: Z willą to chyba prawda... IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.9.* 29.01.03, 22:02
            bpkw napisał:

            > Z tego co pamiętam tę willę Beyer`a rzeczywiście planowano zburzyć.

            Pewnie za karę, bo gościła niesłuszną organizację ;)))))
        • Gość: Andulka Re: Szrajbera i pozostałe IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.9.* 29.01.03, 21:59
          Gość portalu: being28 napisał(a):

          Na dozynki wladze ze stolicy podarowaly Olsztynowi asfalt i dzieki
          > temu powstala ul.Warszawska, mieli podobno wille Beyer'a zburzyc ale ostala
          > sie.

          Nie rozumiem. Co ma asfalt do burzenia willi? I to asfalt z Warszawy? Poza tym
          Warszawska jest przecie kawałek drogi od tego zabytku
          • Gość: being28 Re: Szrajbera i pozostałe IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 29.01.03, 22:17
            Chodzilo o szeroka ulica, po dwa pasy ruchu: Warszawska, Sliwy, Szrajbera. Dla
            planisty droga przebiegala przez wille:)) Ale jakos ja uratowano, chociaz
            napewno zniszczono kilka innych budowli. Asfalt byl dla wladzy, zeby lepiej im
            sie jechalo na swieto:)) Ulica Kolobrzeska tez miala szczescie i nie ma juz
            tam kostki brukowej:))

            Na dozynki wybudowali tez stadion, co prawda na bagnie, ale kolo Stomlu:)


            • Gość: Andulka Re: Szrajbera i pozostałe IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.9.* 29.01.03, 22:24
              Mówiąc szczerze mię zszokowało, że dożynki mogły zarżnąć piękny zabytek i to w
              dobrym stanie, zdaje się.
              • Gość: detritus Re: Szrajbera i pozostałe IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 08:34
                Z okazji dozynek sporo miasta wycieto, z wiekszym lub mniejszym pomyslunkiem...
                Sesja u mnie praktycznie zakonczona, ino praca dyplomowa nadal wre. W sobote i
                niedziele na szczescie mam wolne, to zrobie wypad i sprobuje w tygodniu
                podrzucic kilka nowych ulic :o)
                • Gość: Andulka Re: Szrajbera i pozostałe IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 30.01.03, 09:42
                  Gość portalu: detritus napisał(a):

                  W sobote i
                  > niedziele na szczescie mam wolne, to zrobie wypad i sprobuje w tygodniu
                  > podrzucic kilka nowych ulic :o)

                  O Jezu... :))))))))))))))))
                  • Gość: jd Re: Szrajbera i pozostałe IP: 193.0.68.* 30.01.03, 10:13
                    Detritus, ja też wszystko oglądam, gdy tylko mogę. Wszystko to jest super, a
                    wasze wymiany opinii onieśmielające profesjonalizmem, spostrzegawczością i
                    właściwym stosunkiem do Olsztyna. Może wreszcie dodam ci jakieś zdjęcia z
                    dawnych lat znad Długiego, tylko że dla mnie skaner to ciągle jeszcze
                    przyszłość, ale jestem blisko.
                    • Gość: Andulka Re: Szrajbera i pozostałe IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 30.01.03, 10:58
                      A masz jakies robione w lecie i z owymi mitycznymi już ś.p. topolami?
                      • Gość: jd Re: Szrajbera i pozostałe IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.01.03, 15:29
                        Pewnie, tylko nie mam pewności jak to będzie widoczne. Gdybym wtedy wiedział do
                        czego dojdzie... Ale na pewno inni mają też takie zdjecia. Detritus, czy możemy
                        ogłosić konkurs na zdjecia Długiego z wyraźnie eksponowanymi topolami? Nagrodą
                        publikacja u ciebie.
                        • Gość: detritus Re: Szrajbera i pozostałe IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 15:55
                          Eeeeee... a o jakie topole chodzi??
                          • Gość: Andulka Re: Szrajbera i pozostałe IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 30.01.03, 16:15
                            Te, które ponoć do niedawna stały wzdłuż jeziora i zostały bestialsko
                            wymordowane a jezioro straciło na wyglądzie. Zresztą jd wie najlepiej, pewnie
                            Ci objaśni ze szczegółami.
                            • Gość: jd Re: Szrajbera i pozostałe IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.01.03, 16:42
                              W głowie mi się nie mieści, że detritus nie ma tego jako oczywistości w swej
                              pamięci (blefowałem z tymi 60 latami detritusa, ale przecież nie jest
                              gimnazjalistą). Zostały po nich grupe pnie. Pójdź tam, stań przy pniach i puść
                              wodze fantazji.
                              Czy konkurs został ogłoszony?
                              • Gość: being28 Re: Szrajbera i pozostałe IP: *.icpnet.pl 30.01.03, 16:58
                                Dla mnie j.Dlugie to masakryczne lekcje w-fu z bieganiem dookola:)))
                              • Gość: detritus Re: Szrajbera i pozostałe IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 22:17
                                Prawde mowiac do niedawna Dlugie bylo dla mnie terra incognita ;o)
                                Mowisz o tych drzewach, po ktorych pozostaly figurki?
                                • Gość: jd Re: Szrajbera i pozostałe IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.01.03, 22:42
                                  Tak jest, po niektórych zostały figurki.
                                  • Gość: detritus Ciekawa strona :o) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 07:36
                                    Dostalem linka do bardzo ciekawej stronki ze zdjeciami z Olsztyna:

                                    www.moje-fotografie.olsztyn.pl/
                                    Polecam :o)
                                    • Gość: Andulka Re: Ciekawa strona :o) IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 03.02.03, 15:10
                                      Jak minął weekend? Porobiłeś jakieś zdjęcia? Co nowego wkrótce zobaczymy na
                                      Twojej stronce?
                                      Konkurencja Ci rośnie. Nawet Redakcja zaczęła publikować pocztówki. Na starych
                                      zdjęciach pięknie się prezentuje.
                                      A na współczesny Olsztyn słychać głównie utyskiwania :(
                                      Pozdrawiam w lutym :)))
                                      • Gość: detritus Re: Ciekawa strona :o) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 15:17
                                        Troche zdjec porobilem, moze w tygodniu cos uda sie wrzucic...
                                        Mam tez kilkanascie nowych pocztowek, tez musze je dorzucic :o)

                                        Wiesz jak to bywa, teraz jubileusz to kazdy stara sie cos pokazywac ;o)
                                        W "Naszym Olsztyniaku" od jakiegos czasu tez sa publikowane pocztowki z
                                        opisem... Od jakiegos czasu ida moje ;o)
                                        • Gość: Andulka Re: Ciekawa strona :o) IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 03.02.03, 15:29
                                          Gość portalu: detritus napisał(a):

                                          >
                                          > Wiesz jak to bywa, teraz jubileusz to kazdy stara sie cos pokazywac ;o)
                                          > W "Naszym Olsztyniaku" od jakiegos czasu tez sa publikowane pocztowki z
                                          > opisem... Od jakiegos czasu ida moje ;o)

                                          A prawa autorskie? ;)))


                                          A skąd Ty bierzesz te stare pocztówki? Trochę Ci pewnie znajomi donoszą znając
                                          Twoją pasję. A reszta? Antykwariaty? Targi staroci? Po strychach szperasz?
                                          • Gość: detritus Re: Ciekawa strona :o) IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 19:07
                                            Jakie prawa autorskie? ;o)
                                            A dla mnie to darmowa reklama strony :oD

                                            Zrodel mam kilka, ale wole o nich nie wspominac bo sie konkurencja zwiekszy ;o)
                                            • bpkw A może album... 03.02.03, 20:58
                                              Nie myślałeś o wydaniu albumu o Olsztynie, którego " już nie ma ".
                                              To co jest obecnie na rynku księgarskim / Wieliczko, Stachurski / to
                                              współczesność, która trochę nudzi.
                                              • Gość: detritus Re: A może album... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 07:43
                                                Za malo mam jeszcze materialow zeby samemu cos takiego zrobic :o(
                                                Ale gdzies wyczytalem ze w marcu ma sie pojawic taki album.
                                                • Gość: Andulka Re: A może album... IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 04.02.03, 09:02
                                                  Zrobisz lepszy :)))
                                                  • Gość: detritus Re: A może album... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 09:04
                                                    Moze za pare lat ;o)
                                                  • Gość: Andulka Re: A może album... IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 04.02.03, 10:02
                                                    Aaaa, za parę lat to będzie jeszcze lepszy. Jak stare wino :)))
    • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.chello.pl 04.02.03, 18:19
      Przeppraszam, to nic na temat, tylko kontrola obecności pod nowym stalym łączem
      • Gość: brzoza2 Re: Hobby na stres 2 IP: *.chello.pl 04.02.03, 18:27
        Gratulacje - jesli dobrze zrozumiałam, podłączyłaś sie do chello. To chyba
        dobry wybór. Zaznaczam, ze nic wspólnego z promocja chello nie mam,jestem
        jedynie jego uzytkowniczką i to juz od blisko dwóch lat. Jak dotąd - nie
        narzekam.
        Pozdrawiam
        • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.chello.pl 04.02.03, 20:41
          Podłączyłam. Na pohybel TEPSIE. A ledwo wyszedł magik od chello, wszedł stolarz
          z częścią mebli - spóźniony o trzy tygodnie. Piszę, a nad uchem wiertara i
          młotek :)))
          • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.chello.pl 06.02.03, 21:51
            Mam wreszczie stałe łącze. Teraz to bym mogła ogląąąąąać i komentoooować. Ale
            widzę że nie widzę urobku z ostatniego weekendu. Znaczy, odddajesz się pewnie
            obowiązkom (inż. mgr in spe) a na przyjemności czas przyjdzie później.
            Poczekam :)))
            • Gość: detritus Re: Hobby na stres 2 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 07:23
              Juz prawie mam ukonczone Dabrowszczakow, Wyzwolenia i Rynek... Niestety, procz
              pracy dyplomowej mam jeszcze troche roboty :o(
            • Gość: detritus Re: Hobby na stres 2 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 20:17
              Andulko, dzis troche dorzucilem.Kilka nastepnych ulic mam prawie ukonczonych ;o)

              P.S. W czwartowej Wyborczej ma byc miedzywojenna mapa Olsztyna :o)
              • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.chello.pl 10.02.03, 22:10
                Łomatko, kiedy ja to przejrzę!!! Może do końca tygodnia mi sie uda bo mam
                strasznie dużo pracy, praktykantkę, która sporo czasu zajmuje i bardzo chorą
                córkę której trzeba porobić badania i nie wiem jak to pogodzić z pracą.
                Wieczorem padam na pysk i nie mam siły skupiać się nad zdjęciami, album rity
                przejrzałam pobieżnie, części zdjęć nawet nie powiększałam bo chore dziecko,
                bo gary, bo zakupy, bo zepsute zapięcie w kurtce, pranie i KRÓLIK !!!. Nauczyła
                sie pić z poidełka ale nie wiem jak ją nauczyć, że siusiu tylko w klatce. Ona
                najchętniej leży na córce a wyjęta z klatki natychmiast wypuszcza na nia serię
                bobków (co jest zupełnie nieszkodliwe)i siusia. Wprawdzie przeprasza, ale leje
                tak, jakby tylko czekała na moment kiedy Marysia ją weźmie na kolana. Uczucia
                jej tym oznajmia czy co? Co robić?
                • Gość: brzoza2 Re: Hobby na stres 2 IP: *.chello.pl 10.02.03, 22:20
                  Wybaczcie, że sie wcinam:-)
                  Andulko, a co Twojej córeczce dokładnie dolega? Jakies żołądkowo-jelitowe
                  sprawy, czy coś powazniejszego? Ile ona ma lat? I czy macie swojego doktora,
                  czy tez moze wyszukac Ci kogoś dobrego?
                  Trzymaj sie!
                  b.
                  • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.chello.pl 10.02.03, 22:44
                    Ma 13,5. Strasznie szybko rośnie więc organizm sie wysilił. Dotychczas
                    właściwie nie chorowała. Ma też krzywą przegrodę nosa co sprzyja katarom. Od
                    roku miała ciągle ropne zatokowe, kończyły się czasem zapaleniem ucha, teraz
                    drugą w ciągu dwóch tygodni infekcją bakteryjną z potwornym katarem, bólem
                    gardła i gorączką. Robimy posiewy i inne takie - tropimy bakterię, co się w
                    Maryśce zalęgła. Lekarzyca chyba rzeczowa. Pażywiom - uwidim.
                    • Gość: brzoza2 Re: Hobby na stres 2 IP: *.chello.pl 10.02.03, 22:53
                      Rzeczywiście sporo tego. W dodatku - jak rozumiem - nie możesz wziąc ani
                      urlopu, ani zwolnienia. I jeszcze do tego skończyły sie ferie...
                      Dlatego życzę zdrówka nie tylko Marysi, ale także i Tobie - ktos przeciez musi
                      byc zdrowy:)))
                      • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.chello.pl 10.02.03, 23:13
                        Oj, dziękuję, dziękuję. Boże, mój kręgosłup....

                        Dobranoc :)))
                        • Gość: detritus Re: Hobby na stres 2 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 07:28
                          A jestes pewna ze Twoja kroliczyca to nie krol? ;o)
                          Nie pomoge Ci wiele, bo moj siersciuch od poczatku jakos inteligentnie sie
                          zachowuje... Moze tu Ci pomoga: www.forum.kroliki.com/

                          Mam nadzieje ze Marysia szybko wroci do zdrowia :o))))
                          • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: 158.66.18.* 11.02.03, 12:45
                            Nawet w sklepie nie byli pewni bo to było malutkie. Obejrzałyśmy z Maryśką
                            klejnoty rodowe zająca porównując ze zdjęciem z fachowej książki i wyszło na
                            to, że raczej dziewczynka. Za tydzień, dwa, będziemy u weterynarza szczepić i
                            odrobaczać to się dowiemy jaka jest prawda.

                            Z powodu nawału pracy pracowej, pracy domowej, chorego dziecka i innych
                            okoliczności będę zmuszona zawiesić na parę dni aktywnośc na forum albo
                            poważnie ograniczyć. Nie wiem, kiedy obejrzę na spokojnie "nowe" na Twojej
                            stronie. Nie wiem przede wszystkim kiedy sie wreszcie wyśpię.
                            Pozdrawiam :)
    • Gość: Andulka Nowe ulice IP: *.chello.pl 11.02.03, 22:33
      Przejrzałam jednak nowe ulice ale kurzgalopkiem, na szybkim przewijaniu, nie
      mogłam sobie darować (a robota leży). Komentarz za jakiś czas bo potrzebuję
      dwóch-trzech godzin na spokojnie a to towar deficytowy :). Na Dąbrowszczaków
      nie wszystkie zdjęcia mi się otworzyły, zamiast tego krzyżyki.
      Star Tourist - myślałam że to jakis barak - blaszak. Na zdjęciu wygląda nawet
      interesująco ALE DLACZEGO STOI NA ŚRODKU ULICY???
      Najbardziej kłują w oczy widoczne w ścisłym centrum pośród barokowych,
      eklektycznych i secesyjnych kamienic budynki z lat 70-tych, klocki w rodzaju:
      pawilon typu "Lipsk". Stoi taki żółty klocek domina naprzeciw okrąglagka,
      zdaje się i na Dąbrowszczaków też coś takiego wyzierało węższym bokiem zza
      zabytkowej kamienicy. Zgroza, pfuj!!!
      • Gość: Andulka Re: Nowe ulice IP: *.chello.pl 11.02.03, 23:10
        I dziękuję za link do strony o zającach, nawet nie wiem czy był w tym wątku,
        wszystko mi się pozajączkowało, Maryśka jutro przejrzy, chrzanię robotę, robota
        nie zając - nie ucieknie, idę spać bo umrę, ostatnio przez miesiąc spałam
        czujnie jak zając pod miedzą bo mi się nowe pomysły do roboty śniły.
        A zając taki milusi :))))))))))
        • Gość: detritus Re: Nowe ulice IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 08:57
          Twardziel z Ciebie :o)
          Mialem nadzieje na chwile wytchnienia, a widze ze bede musial przygotowac
          nastepna partie materialu :oD

          Fotki sie nie wyswietlaja wszystkie, bo najwyrazniej jest ich troche za duzo na
          jednej stronie. Bede musial podzielic to na dwie czesci :o/
    • Gość: Andulka Szczęście IP: *.chello.pl 15.02.03, 14:01
      Szczęście moje nie ma granic. Przybył majster z resztą mebli (wczoraj upłynął
      miesiąc spóźnienia). Jutro posprzątam, zapełnię meble mizernym dobytkiem z paru
      kartoników, książkami z kilku potężniejszych kartonów I JUŻ BĘDĘ MOGŁA ODDAĆ
      SIĘ STUDIOM NAD OLSZTYNEM !!!
      Zacznę od ul. 1 Maja bo chyba najkrótsza a ja wypadłam z rytmu przez
      kilkudniową przerwę ;)))
      Za to czytam. Teraz "Ulice Olsztyna". Powolutku, dziesięć, piętnaście minut
      dziennie - na więcej nie starcza czasu. Mam jeszcze np. nieprzeczytaną GW z
      ubiegłego piątku, soboty, poniedziałku, środy i ostatniego piątku. Czytelnię
      mam głównie w klozetce - tylko tam nikt mi nie przeszkodzi :)))))))))))))))
      • Gość: brzoza2 Re: Szczęście IP: *.chello.pl 18.02.03, 08:30
        Bardzo mnie ucieszyło, że masz czytelnię w tym jakże istotnym miejscu. A już
        myślałam, że to tylko u nas w domu panują takie dziwne zwyczaje...
        Andulko, jak sie czuje Twoja córka?
        • Gość: Andulka Re: Szczęście IP: 158.66.18.* 18.02.03, 09:59
          Myślę, że tak naprawdę masa ludzi ma czytelnie "w miejscu odosobnienia" :))))

          Marysia dobrze, ale na moje oko, bo do lekarki na kontrolę sie nie dostała.
          Myślałam wczoraj, że wrzucę do tej **** przychodni odbezpieczony granat a
          rejestratorkę osobiście zastrzelę. Obyczaje rodem z głębokiego PRL. Arogancja i
          niekompetencja :(((
    • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.chello.pl 18.02.03, 23:07
      Wybacz, detritus, ale robię bokami. Przez kilka godzin dziennie mam
      praktykantkę więc później muszę zasuwać w zdwojonym tempie. No i dom oraz inne
      sprawy pozapracowe. Właśnie skończyłam obrządek i padam. Znowu dzisiaj nie
      zajrzałam na Twoja stronkę, nie przeczytałam też nawet jednej stroniczki Ulic
      Olsztyna. Jutro muszę wstać o 5.00. Trudno, idę spać.
      Może przynajmniej w niedzielę się uda ... Bo do soboty włącznie wszystko
      rozplanowane co do minuty.
      :-(
      • Gość: detritus Re: Hobby na stres 2 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 07:19
        Rozumiem Cie, ja sam bokami robie :o(
        Co sie nam odwlecze, to nie uciecze ;o))))
    • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.chello.pl 21.02.03, 22:53
      Dołożyłeś Rynek!!! Robisz mi zaległości ;)
      Jutro siadam do zdjęć, nieodwołalnie. Wczoraj zaczęłam 1 Maja i zgłupiałam.
      Zaczęło mi sie wydawać, że zdjęcie odwrócone albo co? Bo skąd niby ciąg trzech,
      czterech kamienic PRZED Nowym Ratuszem, którego dach widać za nimi? PRZED
      Ratuszem jest przecież plac z grobowcem i okrąglakiem a nie kamienice!!! Ale
      juz wiem, co to za omamy wzrokowe miałam wczoraj. Jak ktoś na własne gały nie
      widział konfiguracji budynku Ratusza, to mu się różne zwidy wydają. Na
      większości zdjęć, pocztówe itp. Ratusz widoczny jest od strony placu albo z
      perspektywy Pilsudskiego. Ty zrobiłeś zdjęcie w głąb 1 Maja ( fota z lewej)oraz
      z 1 Maja w strone placu (fota z prawej). To co bralam za kamienice jest
      prawdopodobnie ścianą Ratusza wzdłuż 1 Maja. Zmylił mnie szczyt i dach, którym
      ten ciąg sie kończy, a ja myślałam że dopiero się zaczyna (tzn, że Ratusz się
      dopiero tam zaczyna, za kamienicami z wykuszami). Czy dobrze dedukuję?
      • being28 Re: Hobby na stres 2 21.02.03, 23:09
        Patrzac od zdjcia "lewa strona ratusz: widac ratusz ze skrzydlem wzdluz 1 maja,
        potem jest zdjecie:"pusty plac po..." z budynkiem z zolta sciana, potem jest
        zdjecie 1maja z przystanikem autobusowym, nastepnie teatr, kino Kopernik i
        biblioteka. Tak wyglada 1 strona ulicy, druga to: 1 maja 18/19 (empik), potem
        jest 17 maja, 14,15,16,17, 1 maja 13 (wiezowiec), pozniej kamienica. naprzeciw
        kina jest teraz nowoczesny budynek z bankami zajmujacy miejsce az do
        partyzantow.
        • being28 Ratusz od pomnika Jaracza 21.02.03, 23:12
          www.moje-fotografie.olsztyn.pl/index.php?idd=2&ido=2&idz=76
        • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.chello.pl 21.02.03, 23:20
          Pokiełbasiło mi sie z tą prawą fotą bo nie sprawdziłam tylko pisałam z
          wczorajszej pamięci (zawodnej jak sie okazało), chodziło o prawą fotę ale
          dopiero w czwartym rzędzie, tytuł: Widok na lewa stronę ze skrzyżowania z
          Mrongowiusza. Dopiero to zdjęcie pozwoliło mi się zorientować, że to co wzięłam
          za kamienice jest też Ratuszem. :)))
    • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.chello.pl 23.02.03, 11:05
      Znowu nie odrobiłam pracy domowej. Nie obejrzałam ul. 1 Maja. Poszłam balować,
      karnawał w końcu.
      Teraz jadę z królikiem na przegląd teechniczny. Wreszcie się dowiem czy to
      Parkiet, czy Klepka (jest w kolorze podłogi, trzeba uważać żeby nie rozdeptać,
      już toto oberwało niechcący parę razy ). Później muszę z Marysią porobić lekcje
      bo znowu jest bardzo chora od czwartku i nie pódzie do szkoły wcześniej niż we
      wtorek-środę a zaległości jej rosną. Poprzednio dwa razy gronkowiec, teraz
      paciorkowiec. Dotychczas w zasadzie nie chorowała, teraz ekspresowo to
      nadrabia :(
      Spróbuję sie dorwać do komputra ale gwarancji sama sobie dać nie mogę...
    • Gość: Andulka Re: Hobby na stres 2 IP: *.chello.pl 24.02.03, 22:31
      Znowu nici ze studiów nad ulicami Olsztyna. Niedawno wróciłam z roboty, nie mam
      siły, zresztą komputer stoi w pokoju córki a ona już musi iść spać.
      Byłam wczoraj z zającem na przeglądzie technicznym. Nadal nie wiadomo, czy to
      dziewczynka czy chłopczyk. Może obojnak...
      • Gość: detritus Re: Hobby na stres 2 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 07:22
        A ja juz koncze kolejne kilka ulic ;o)
        A z krolikami tak bywa, ze dlugo nie wiadomo jak do niego mowic ;o)
    • Gość: Andulka 1 Maja IP: 158.66.18.* 26.02.03, 12:31
      O zgłupieniu przy oglądaniu początku ulicy (od Ratusza), nie będę się
      powtarzać :)
      Kamienice pod nr 14, 15, 16 i 17 mają architektonicznie wiele wspólnego z
      zabudową uboższych dzielnic Łodzi. Tylko ci wandale ze sprejem...
      W bezpośrednim sąsiedztwie Ratusza bardzo razi pusty plan na skrzyżowaniu z
      Ratuszową i wisząca nad nim goła ściana szczytowa kamienicy. Aż się prosi o
      plombę nawiążującą stylem do sąsiedztwa. Nie mogę pojąć, skąd w centrum miasta
      tyle pustych placów albo nawet znacznie większych terenów jak np. chaszcze
      pomiędzy E. Plater a starówką.Jak dziury w szczęce.
      1 Maja 3 - nieduży ale czegoś bardzo mi sie podoba. Pewnie tam są jakieś firmy,
      na mieszkalny nie wygląda.
      Teatr- typowe lata trzydzieste, wreszcie sie dowiedzialam jaka jest różnica
      pomiędzy schodami rewiowymi a pałacowymi , w książce "Ulice Olsztyna" było to
      stwierdzenie ale zdjęć nie było. A podjazdy albo windy dla niepełnosprawnych są?
      Kino Kopernik. Wiem, że jedno z lepszych w mieście, ale pasuje do otoczenia
      między teatrem a biblioteką) jak... Wygląda jak nieudany pomnik
      (martyrologiczny rzecz jasna) - ta pompatyczna, poszarpana ściana z płyt
      (piaskowiec?).
      1 Maja 13 - jaki numer, taki budynek ;)
      Nr 11 - dom "jak się należy", prawdziwy, olsztyński.
      Nie mogę zlokalizować siedziby ZUS na mojej starszej mapie, którą mam w pracy i
      odrabiam Twoje lekcje korzystając z chwili wytchnienia po wielodniowej
      harówie). Mam tam na mapie puste miejsce. Może ten ZUS jest po prostu nowszy
      niż moja mapa. Bo dalej mam Dom Polski. A na Twoich zdjęciach jest?
      A wieżyczka widoczna w głebi (widok na zaułek)- czy to kaplicy na cmentarzu św.
      Jakuba z drugiej strony torów? bo wygląda, że jakiś bliżej ale może zdjęcie
      skróciło perspektywę.
      Zaułek - to jak rozumiem ślepy kawałek ulicy od Partyzantów do torów. Ładny
      dom, ten z żółtym przy narożnych oknach. Chyba późne lata 30-te albo wczesne 40-
      te. Bo reszta domów wygląda na dobudowane w podobnym stylu gdzieś w połowie lat
      50-tych.

      A zając właśnie odkrył zakazany owoc - kabelki. Dotychczas przebywał w rygorze
      półotwartym, ale teraz trudno - zarobił sobie na zaostrzony :)))
      Czy jest jakiś sposób na kable, czy pozostaje tylko karcer dla zająca? I czujny
      wzrok klawisza na spacerniaku?
      • Gość: detritus Re: 1 Maja IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 13:50
        > W bezpośrednim sąsiedztwie Ratusza bardzo razi pusty plan na skrzyżowaniu z
        > Ratuszową i wisząca nad nim goła ściana szczytowa kamienicy. Aż się prosi o
        > plombę nawiążującą stylem do sąsiedztwa.

        Byla tam kamienica, ale popadla w ruine i zostala wyburzona :(
        Niestety, miejsce to nadal jest niezagospodarowane, a odslonieta sciana
        kamienicy przy Ratuszowej strasznie wyglada :o(

        > 1 Maja 3 - nieduży ale czegoś bardzo mi sie podoba. Pewnie tam są jakieś
        firmy, na mieszkalny nie wygląda.

        Zdaje sie ze cos zwiazanego z Unia ;o)

        > Teatr- typowe lata trzydzieste, wreszcie sie dowiedzialam jaka jest różnica
        > pomiędzy schodami rewiowymi a pałacowymi , w książce "Ulice Olsztyna" było to
        > stwierdzenie ale zdjęć nie było. A podjazdy albo windy dla niepełnosprawnych
        są?

        Oj chyba nie :o(

        > Kino Kopernik. Wiem, że jedno z lepszych w mieście, ale pasuje do otoczenia
        > między teatrem a biblioteką) jak... Wygląda jak nieudany pomnik
        > (martyrologiczny rzecz jasna) - ta pompatyczna, poszarpana ściana z płyt
        > (piaskowiec?).

        :o)

        > Nie mogę zlokalizować siedziby ZUS na mojej starszej mapie, którą mam w pracy
        i odrabiam Twoje lekcje korzystając z chwili wytchnienia po wielodniowej
        harówie). Mam tam na mapie puste miejsce. Może ten ZUS jest po prostu nowszy
        niż moja mapa. Bo dalej mam Dom Polski.

        Tak zwany Dom Polski jest juz przy Partyzantow. Jesli masz starsza mape, to
        rzeczywiscie ZUS'u moze na niej nie byc, a zajmuje on przestrzen pomiedzy Linki
        (o ile dobrze kojarze nazwe) a Partyzantow :o)

        > A wieżyczka widoczna w głebi (widok na zaułek)- czy to kaplicy na cmentarzu
        św. Jakuba z drugiej strony torów? bo wygląda, że jakiś bliżej ale może zdjęcie
        > skróciło perspektywę.

        Chodzi Ci o to zdjecie: detritus.olsztyn.pl/ulice/1maja-024.jpg ?
        To z glebi zaulka w kierunku Ratusza a wiezyczka to Ratusz ;o)

        > A zając właśnie odkrył zakazany owoc - kabelki. Dotychczas przebywał w
        rygorze
        > półotwartym, ale teraz trudno - zarobił sobie na zaostrzony :)))
        > Czy jest jakiś sposób na kable, czy pozostaje tylko karcer dla zająca? I
        czujny wzrok klawisza na spacerniaku?

        Jest taki srodek do pryskania kabli, strasznie gorzki w smaku. Polecam pod
        warunkiem, ze sama nie zamierzasz potem tych kabli dotykac. Ja z rozpedu
        spryskalem kable od laptopa, potem jak go pakowalem do torby musialem sobie
        rece tym wysmarowac. Przez dwa dni nie moglem pozbyc sie smaku z ust :o/
        • Gość: Andulka Re: 1 Maja IP: 158.66.18.* 26.02.03, 14:14
          > > A wieżyczka widoczna w głebi (widok na zaułek)- czy to kaplicy na cmentarz
          > u św. Jakuba z drugiej strony torów? bo wygląda, że jakiś bliżej ale może
          zdjęcie skróciło perspektywę.
          > Chodzi Ci o to zdjecie: <a href="detritus.olsztyn.pl/ulice/1maja-
          024.jpg
          > "target="_blank">detritus.olsztyn.pl/ulice/1maja-024.jpg</a> ?
          > To z glebi zaulka w kierunku Ratusza a wiezyczka to Ratusz ;o)
          Nie, o widok w przeciwnym kierunku, na północ, zdjęcie o które mi chodzi jest
          nad tym zdjęciem, do którego podałeś link.
          BTW, ja się zupełnie nie znam na programowaniu, nie potrafię nawet zrobić linka
          (wczoraj próbowałam, z intrukcją, a jakże - i kicha...) więc tylko tak Ci mogę
          wskazać, o które mi chodzi.

          > Jest taki srodek do pryskania kabli,
          A gdzie się go kupuję? W sklepie z zającami czy w elektrycznym? Serio pytam :)

          Obejrzałam wstępnie Dąbrowszczaków. Taka długa, że chyba dopiero w wakacje
          przerobię ;)
        • Gość: lustro Re: 1 Maja IP: 213.76.143.* 26.02.03, 14:19
          > W bezpośrednim sąsiedztwie Ratusza bardzo razi pusty plan na skrzyżowaniu z
          > Ratuszową i wisząca nad nim goła ściana szczytowa kamienicy. Aż się prosi o
          > plombę nawiążującą stylem do sąsiedztwa.

          Hmmm, plac po tym budynku (został zburzony, bo melina się tam robiła i się
          wszystko waliło, bano się ,że komuś coś się stanie i wyburzono) kupił pewien
          Pan z zamiarem postawienia tam wieżowca, albo chociaż dużego domiska. Na dole
          miały być sklepy a u góry biura. No ale Pan chyba nie ma forsy, bo zrobił sobie
          parking i zbiera pieniążki za jego użytkowanie. Podobno ma interesy w różnych
          miejscach, no to może na domisko mu nie starczyło. :)
          • Gość: Andulka Re: 1 Maja IP: 158.66.18.* 26.02.03, 14:27
            Witam :)
            Nie sprzedać - niedobrze ale i sprzedać - też można trafić niedobrze. Ciekawe,
            czy po znajomości mu miasto sprzedało (grunt był miejski?)czy faktycznie
            przedstawił najlepszą ofertę i najwięcej zapłacił? Nie znam się na przepisach
            budowlanych ale jeśli to teraz prywatne to chyba można mu skoczyć... I będzie
            może jeszcze długo straszyło.
            • being28 Dobry krolik to martwy krolik 26.02.03, 19:06
              Jeszcze kilka lat i beda same parkingi w miescie, albo grobowce:)
              • Gość: Andulka Re: Dobry krolik to martwy krolik IP: *.chello.pl 26.02.03, 19:23
                Eeee, nie jestem Australijką, mam tylko jednego królika a nie miliony tych
                szkodników :)))
                A co do wyjątkowo licznych pustych placów w mieście - najogledniej mówiąc
                szpecą. Tak samo jak brak kilku zębów w szczęce. I wtedy, gdy jest na nich
                urządzony parking, i wtedy gdy jest tylko klepisko i wtedy gdy na tym klepisku
                staną bieda-handelbudy i wtedy, gdy stanie coś niby trwałego, murowana
                parterowa buda szumnie zwana pawilonem z kwiaciarnią, ciastkami albo szewcem, a
                z lewej i prawej tego straszydła - secesyjne kamienice ;(
        • Gość: Andulka Re: 1 Maja IP: *.chello.pl 26.02.03, 20:11
          Gość portalu: detritus napisał(a):

          > Jest taki srodek do pryskania kabli, strasznie gorzki w smaku. Polecam pod
          > warunkiem, ze sama nie zamierzasz potem tych kabli dotykac. Ja z rozpedu
          > spryskalem kable od laptopa, potem jak go pakowalem do torby musialem sobie
          > rece tym wysmarowac. Przez dwa dni nie moglem pozbyc sie smaku z ust :o/

          Kupiłam ten szuwaks. Mam gorzko w pysku od samego pryskania. Pobieram juz
          trzeci kieliszek wina i nie pomaga, nawet wino niedobre jakieś. Ale zając
          natychmiast wycofuje sie ze swoich ulubionych zakamarków, w których własnie są
          utknięte kable :)
          • Gość: Andulka Re: 1 Maja IP: *.chello.pl 26.02.03, 20:55
            Za mało spryskałam, czy co? Jednak żre :(
            • Gość: detritus Re: 1 Maja IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 07:38
              Masz krolika twardziela :o)
              Moze wrzuc mu do klatki kawal kabla, niech sie pobawi ;o)
              • Gość: Andulka Re: 1 Maja IP: 158.66.18.* 27.02.03, 11:14
                :DDD
    • Gość: Andulka Mrongowiusza IP: 158.66.18.* 27.02.03, 15:46
      Trza mi było od Mrongowiusza zacząć, bo to ona najkrótsza, a później się
      rozpędzać :)
      Naro żna willa, należąca do Dąbrowszczaków nie bardzo mi sie podoba.
      Przeładowana detalami, zbyt różnorodna stylowo. Gdyby dodać ze dwie wieżyczki
      wyglądałaby jak zamek Królewny Śnieżki albo Ludwika Bawarskiego.
      Chętniej wprowadziłabym sie do domu naprzeciwko, solidny, w latach 30-tych
      pokoje były obszerne i wysokośc miały też odpowiednią do powierzchni tj.
      większą. Na ogół rozkład wnętrz był bardziej funkcjonalny niż w mieszkaniach w
      secesyjnych lub ekleltycznych kamienicach (te ostatnie często z pokojami w
      amfiladzie), dlatego w Warszawie kwaterunek na ogół przerabiał takie duże
      mieszkania na mniejsze lokale. A jeśli mieszkanie miało dwa odrębne wejścia -
      jedno dla państwa a drugie kuchenne - to już nic takiego mieszkania od podziału
      nie mogło uratować.
      To różowo-buraczkowe pominę - w swoim mieście mam pełno takich wstawek.
      Chociaż... Trudno mi odgadnąć lata, w których mógł powstać. Najwięcej wskazuje
      na lata 60-te, ale tego typu architektura zaczęła się pojawiać już w pierwszej
      połowie lat 40-tych.
      Za to następne domy po lewej stronie - perełki. Mam wrażenie, że właśnie w
      takich od początku XIX wieku aż po lata międzywojenne mieszkała śmietanka
      Olsztyna. Bo Stare Miasto chyba w tym czasie trochę podupadło i mieszkała tam
      uboższa ludność? Eleganckie ulice przeniosły się na północny wschód.
      W tym miejscu zgłaszam uwagę. Numerem 10 oznaczyłeś dwa budynki - jeden stojący
      po prawej, a drugi po lewej stronie ulicy. Sprawdzisz? Nota bene,
      obydwie "dziesiątki" są ładne, szkoda tylko że ta czerwona nie ma odpowiedniego
      sąsiedztwa, troche straszą jej ściany szczytowe.
      I doczłapałam do narożnej kamienicy przy 1 Maja, w stylu łódzkich Bałut albo
      Rokicia. Podobnie numery 2 i 3 - też przypominają kawałek biedniejszej Łodzi.
      • Gość: Andulka Re: Mrongowiusza IP: *.chello.pl 27.02.03, 21:16
        I ponawiam pytanie o wieżę widoczną z zaułka ul. 1 Maja w kierunku północnym :)
        • Gość: being28 Re: Mrongowiusza IP: *.icpnet.pl 27.02.03, 22:08
          Gość portalu: Andulka napisał(a):

          > I ponawiam pytanie o wieżę widoczną z zaułka ul. 1 Maja w kierunku
          północnym :)

          Ktore zdjecie?
          • Gość: Andulka Re: Mrongowiusza IP: *.chello.pl 27.02.03, 22:20
            Czołem, being. Linka Ci nie podam, bo nie umiem. Wejdź na stronę detritusa,
            otwórz 1 Maja. Zdjęcia sa parami (poza 11 rzędem gdzie jest tylko jedno -
            chyba siedziba ZUS) Chodzi mi o 12 rząd, zdjecie po prawej :)
            • being28 Ratusz 27.02.03, 22:26
              To jest ratusz. Od lewej strony jest biblioteka, potem niewidoczny kopernik i
              teatr. Na zdjeciu z prawej to ZUS(moze), w tym budynku jest tez Pekao.
              • Gość: Andulka Re: Ratusz IP: *.chello.pl 27.02.03, 22:41
                A cały czas mi sie wydawało, że to jest widok w kierunku północnym... Może
                dlatego, że na zdjeciu z lewej ulica wydaje się dłuższa a na zdjęciu z prawej
                jakoś krótsza (bardziej pasuje na zaułek) i kiepsko widać budynki. Z tego
                wniosek, że na prawym zdjęciu piętro niżej też jest Ratusz...
                Muszę to sama zobaczyć. Byle bym tylko nie zapomniała okularów, bo znowu mi sie
                nie będzie zgadzało :)))
                • being28 Re: Ratusz 27.02.03, 22:48
                  Pod napisem Zaulek.... na prawym zdjeciu widok spod torow w strone ratusza-
                  mialas racje, na lewym widac zaulek od ZUSu.
                  • Gość: Andulka Re: Ratusz IP: *.chello.pl 27.02.03, 22:59
                    Na lewym fakt - kierunek północ, ale na prawym - południe. Więc widać Ratusz. A
                    wracając do spornego prawego zdjecia piętro wyżej- strasznie mnie zmylilo, bo
                    choć po tej stronie ulicy jest kilka budynków, na tym konkretnym ujęciu ich w
                    ogóle nie widać a i ulica wydaje się taka krótka, peryferyjna. Wypisz, wymaluj
                    zaułek w kierunku północnym. A przecież wystarczyło przeczytać podpis. O, ja
                    trąba :)))
    • being28 Andulka-cz. 3 prosze! 27.02.03, 23:33

      • bpkw Re: Andulka-cz. 3 prosze! 27.02.03, 23:45
        Wy tu gadu, gadu a tu strzeliła setka. Gratulacje...
        • bpkw Re: Andulka-cz. 3 prosze! 07.04.03, 22:40
          bpkw napisał:

          > Wy tu gadu, gadu a tu strzeliła setka. Gratulacje...



          No i jak Adulka ...pociągniemy ten wątek ?. Ku chwale forum .
          • mika_1 Re: Andulka-cz. 3 prosze! 07.04.03, 22:42
            Bpkw - ty wracaj na swój - tam aż echo dudni - tak pusto:(
            • bpkw Re: Andulka-cz. 3 prosze! 07.04.03, 22:44
              Zaraz, jak tylko Adulka otworzy cz. III.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja