dobry ginekolog

IP: *.orange.pl 30.05.06, 09:36
witam wszystkich jeżeli któras z pań boryka się z problemami natury
ginekologicznej to polecam dr Beatę Boczkowską ul. warszawska 80/82 tel.535-
13-34.Ja bylam u trzech lekarzy i nikt mi nie pomógł odyłano mnie do domu z
furą recept.W domu lykając leki zastanawiałam sie co mi dolega.Zupełnie
przypadkiem trafiłam do gabinetu pani doktor,byłam mile zaskoczona bardzo
życzliwym podejściem nieskrępowaną atmosferą.Pani doktor ze zrozumiałością
odpowiadała na wszystkie moje wątpliwości.(nawet na te najmniejsze).Dostałam
konkretne leki ,a przedewszystkim konkretną odpowiedż na to co mi
dolega.polecam wszystkim w tym gabinecie spotkacie nie tylko dobrego fachowca
ale przedewszystkim bardzo życzliwą i konkretną osobę.POLECAM POZDRAWIAM
    • Gość: olsztynianka Re: dobry ginekolog IP: 217.97.159.* 30.05.06, 10:49
      tylko wtedy gdy jest wyspana i ma dobry hunor
      ja NIE polecam
      przez jej lenistwo ( spła ) o mało nie straciłam synka i była bardzo
      niedelikatna w trakcie badania
      • Gość: bibi Re: dobry ginekolog IP: *.orange.pl 30.05.06, 11:06
        tak to już jest ile ludzi tyle opini ,szkoda że masz złe doświadczenia ja mam
        akurat te dobre, naprawdę mi pomogła.
      • Gość: bibi Re: dobry ginekolog IP: *.orange.pl 30.05.06, 11:08
        a możeso chodzi z tym lenistwemz napisać coś więcej o chodzi z tym lenistwem
        • Gość: bibi Re: dobry ginekolog IP: *.orange.pl 30.05.06, 11:12
          jakieś byki tu się wdarły ponawiam pytanie o co chodziło z tym lenistwem napisz
          coś więcej
        • Gość: olsztynianka Re: dobry ginekolog IP: 217.97.159.* 30.05.06, 13:26
          moj poród trwał bardzo długo i doswiadczona połozna powiedziała wieczorem ze u
          mnie tylko cesarka ale decyzje podejmie lekarz pani doktor przyszła zaczeła
          badac bardzo bolesnie i powiedziała ze nie czekamy, przekuła potem jeszcze
          pecherz i poszła spac ile mi wiadomo. Jak mówiłam połoznej około 1 w nocy zenie
          moge wytrzymac powiedziała ze powiadomi lekarza - przyszła około 5:30 jak
          zaalarmowało piszczenie ktg ze tetno dziecka spada prawie nie miałam wód
          płodowych i dziecko zaczynało sie dusic :(( zwołano szybko zespół do cc. Na
          szczescie szybko i o 6 rano mały był na swiecie i na szczescie zyje ale był
          okrecony pępowina i podduszony musiałam chodzic z nim na rehabiltacje.
          Gdyby pani doktor zareagowała odpowiednio mysle ze nie byłoby ryzyka, ale coz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja