Gość: krzysiek
IP: *.ucsd.edu
09.06.06, 00:13
ot, polski paradoks. Ojciec chce i moze, ale sad uznaje, ze panswto zrobi to
lepiej. Jak na razie to panstwo nie potrafi zrobic nic! Patrzac co robi ten
kretyn - minister edukacji, to chyba trzeba bedzie chlopaka spisac na straty.
Ten sedzia bedzie mial na sumieniu niewinne dziecko.