Tajemnicze historie z Warmii i Mazur

IP: *.crowley.pl 27.06.06, 14:14
Witam, widzę, że są na tym forum osoby, które pasjonują się historią regionu.
Zwracam się z pytaniem o to czy moglibyście podzielić się ciekawymi
historiami dotyczącymi Warmii i Mazur z okresu II wojny światowej, lub z
dawniejszych czasów.
Pozdrawiam i liczę na odzew!
    • Gość: ToKu Tajemniczy bunkier IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 14:28
      Pomiędzy jeziorami Serwent i Dłużek, w środku lasu jest bunkier z okresu II WŚ.
      W środku są napisy po niemiecku, jest to klasyczny schron tudzież magazyn, bez
      otworów strzelniczych. Wbudowany jest w skarpę, tak, że tylko jedna ściana jest
      widoczna. W środku są dwa pomieszczenia (drzwi ma tylko jedno). Niewielkie, ze 3
      - 4 m. długości, ze 2 szerokości. Strop półkolisty. W najwyższym miejscu ze 2 m.
      wysokości. Strop (czyli również dwie ściany, bo pomieszczenie w przekroju
      wygląda jak połówka koła) wyłożony jest falistą, grubą pancerną blachą. Za
      drzwiami wejściowymi po prawej stronie jest przy ziemi niewieliki otwór wycięty
      w tej blasze. Otwór ma kształt kwadratu, ja ledwie się przeciskam, a nie jestem
      gruby. W tym miejscu za blachą nie ma betonu i mozna tak przejść do sąsiedniego,
      bliźniaczego pomiesczenia. To pomieszczenie, jak już wspomniałem nie ma innego
      wejścia.

      Teraz najlepsze: Miejscowi (Purdzianie) twierdzą, że do przełomu lat 80 i 90 w
      blasze tej nie było wycięte przejście i wszyscy myśleli, że bunkier ma tylko
      jedno pomieszczenie. Któregoś dnia przyjechał ktoś (ciekawe kto?) i wyciął
      przejście do drugiego pomieszczenia (ciekawe czego szukał i czy to coś znalazł?).

      To była moja historia. Kto następny?
      • Gość: półWarmiak Re: Tajemniczy bunkier IP: *.crowley.pl 27.06.06, 14:36
        Dzięki! Oprócz tajemniczych historii intersują mnie także tajemnicze miejsca.
        Proszę o jeszcze!
        • svolo Re: Tajemniczy bunkier 27.06.06, 14:51
          Bardzo tajemniczym miejscem jest Zamek Morąg ( w Morągu).
          Zamek z duchami i fascynującą historią .
          Niedawno dosłownie wykopany z pod grubej warstwy ziemi.

          Wiecej na temat tego Zamku i innych miejsc z regionu Warmi i Mazur można
          dowiedzieć sie m/in ze stronki www.castlesofpoland.pl

          Pzdr
          • Gość: luna37 Re: Tajemniczy bunkier IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 27.06.06, 19:27
            Może nie tajemnicza opowieśc ale na pewno prawdziwa. Opowiadała mi ją stara
            Warmianka mieszkaja niedaleko dworca zachodniego. Dzialo się to
            podczas "wyzwalania" Olsztyna przez Armię Radziecką ( jak wiecie wtedy własnie
            Olsztyn został najbardziej zniszczony). Kobieta owa bardzo sie bała że rosjanie
            zabiorą jej pamiątki rodzinne więc włożyła złoty zegarek swojego ojca do
            szufladki młynka do kawy (lub pieprzu). gdy do jej domu weszli zołnierze
            radzieccy, pierwsze co zrobił jeden z nich, to chwycil za ów młynek. zakręcił
            korbką i otworzył szufladkę. Niewiele zastanawiając sie oddal włścicielce
            zegarek, a zabrał młynek.... " który robił złote zegarki"....I tak pamiatka
            rodzinna została ocalona...a ja widziałam ją:)))
      • vauban Re: Tajemniczy bunkier 05.07.06, 01:41
        Póżno trafiłem na ten wątek, ale ponieważ nikt się nie wypowiada, zabiorę głos.
        Bunkier, o którm mowa, to jeden ze 120 identycznych schronów biernych tzw.
        Pozycji Olsztyneckiej (Hohenstein Stellung), ciągnącej się od Starych Jabłonek
        przez Waplewo, Maróz do Czarnego Pieca i kawałek dalej, właśnie nieco za Dłużek.
        Zbudowano ją w latach 1937 - 1938 i nieco rozbudowano w 1944 roku.
        Wszystkie one zbudowane są tak samo, ale opowieści Purdzian można raczej włożyć
        między bajki. Gdyby wejście do drugiego pomieszczenia było zakryte blachą, nie
        można byłoby się do niego dostać i wykończyć wnętrza. Schrony te budowano w taki
        sposób, że blacha falista stanowiła wewnętrzny szalunek dla wylewanego na nią
        betonu. Z drugiego pomieszczenia jest wyprowadzone wyjście awaryjne, na wypadek
        zasypania drzwi - obecnie niewidoczne, bo zamurowane (od wewnątrz !) i
        otynkowane. Otwierało się je łomem i łopatą...
        Schroniki te miały skromne wyposażenie - podwieszane prycze (po trzy jedna nad
        drugą, w całym schronie 12), skrzynie na prowiant i amunicję, piecyk węglowy i
        ręczny wentylator. Świecono naftówkami.
        Pozycja miała też schrony typowo bojowe (12), uzbrojone w 2 - 3 karabiny
        maszynowe i działko przeciwpancerne 37 mm. Najlepiej zachowany i dostępny stoi
        przy drodze "siódemce" w Jadamowie, przy parkingu.
        Słyszałem o tej pozycji od miejscowych niesamowite rzeczy - że schrony połączone
        są podziemnymi przejściami, że nawet chodzili w dzieciństwie po tych korytarzach
        (!), że oprócz typowych schronów są też inne, większe, nawet trzydziestometrowej
        długości (!) i tym podobne bzdury. Zaręczam, żadna z nich nie jest, niestety,
        prawdziwa...
        Ja zaś chciałbym się dowiedzieć innej rzeczy. W styczniu 1945 ze szpitala dla
        psychicznie chorych na Kortowie ewakuowano większość pacjentów pociągiem w
        stronę Ostródy. Ten pociąg zniknął, ludzie nigdy się nie odnaleźli. Także
        konwojenci i kolejarze. Pociąg nie dojechał nawet do Unieszewa. Stanisław
        Piechocki utrzymywał, że pacjenci zostali rozstrzelani w Naterkach.
        Ale dlaczego nikt nie znalazł potem kilkuset zwłok ? Pogrzebać ich nie było
        można, ziemia była tak zmarznięta, że pierwsze pogrzeby w Olsztynie można było
        zrobić dopiero w marcu...
        Pozdrowienia z Torunia.
        • Gość: mamut Re: Tajemniczy bunkier IP: 74.12.155.* 05.07.06, 05:44
          Niezwykle tresciwa informacja na temat bunkrow. Widze ze ten temat napewno
          Ciebie mocno interesowal i interesuje. O historii pociagu nigdy wczesniej nie
          slyszalem, ale tak ciekawie wspomniles na temat tej tajemnicy ze mam cicha
          nadzieje ze cos sie w tym temacie wyjasni. Jesli faktycznie niemcy zamordowali
          tylu psychicznie chorych to musieli byc gotowi na pozbycie sie cial. Moze
          zawczasu byly juz przgotowane jakies zbiorowe mogily. Moze gdzies jeszcze sa
          ukryte jakies podziemne konstrukcje/fortyfikacje ktore posluzyly za grobowiec
          nieszczesnikom. Bylo nie bylo Niemcy byli wstanie ukryc przed oczami
          ciekawskich Wilczy Szaniec. Powodzenia w odnalezieni reszty informacji.

          czuwaj
          • Gość: półWarmiak Re: Tajemniczy bunkier IP: *.crowley.pl 05.07.06, 08:17
            A może ciała spalono miotaczami ognia, lub poprostu podpalono...
            Dzięki! Na takie historie czekam!!!
            • vauban Re: Tajemniczy bunkier 05.07.06, 12:40
              Obie wersje są możliwe, ale takiej masy ciał też nie spali się bez śladów, a
              bunkrów w Naterkach po prostu nie ma i nie było...
              Moja wersja (zaznaczam, że to tylko hipoteza) jest taka, że pociąg nie pojechał
              w kierunku Ostródy jak planowano, tylko na północ lub południe - do Pasłęka lub
              Działdowa (Rosjan tam jeszcze nie było). A potem - kto wie ?
              Ale może się kiedyś dowiemy.
              W okolicach Olsztyna jest naprawdę wiele tajemniczych miejsc i związanych z nimi
              zagadkowych zdarzeń...
              • Gość: półWarmiak Re: Tajemniczy bunkier IP: *.crowley.pl 05.07.06, 12:48
                Jeśli znasz jakieś jeszcze, podziel się swą wiedzą!
                • vauban Re: Jasne, powolutku/nt 05.07.06, 15:03

                  • Gość: półWarmiak Re: Jasne, powolutku/nt IP: *.crowley.pl 05.07.06, 15:56
                    Liczę na ciekawe opowieści...
              • vauban Re: Ciekawości nigdy dość 06.07.06, 13:27
                Sporo ciekawych artykułów pomieścił w ostatnich kilkunastu miesiącach "Odkrywca"
                - taki miesięcznik w sam raz dla nas, może być dostępny w bibliotece. Ja
                kupowałem zwykle w kioskach "Kolportera", ale może to kryptoreklama, więc cii !
                Są tam teksty o Olsztyńskim lotnisku, o dziale ppanc "Hetzer" wmurowanym w filar
                mostu drogowego pod Olsztynem, skarbie Samsonowa, odkryciu rosyjskiego sztandaru
                pod Olsztynkiem i wiele, wiele innych.
                Ale nie o tym chciałem.
                Kilkanaście lat temu, gdy jeszcze pojęcia nie miałem, że kiedykolwiek zamieszkam
                choć na parę lat w Olsztynie (a od paru tygodni już nie mieszkam), będąc gościem
                przejezdnym w okolicach podolsztyńskich (był rok bodaj 1986), poszukiwałem z
                kolegami miejsca na obóz płetwonurków na Mazurach.
                Z "Katalogu jezior w Polsce" wynaleźliśmy jezioro Łańskie (!): bo i głębokość
                słuszna, i woda czysta... Nikt z nas wtedy nie miał pojęcia, co oznacza "jezioro
                Łańskie" ;)
                Cośmy przeżyli, wjechawszy w zakazany rejon, tego nikt nam nie odbierze (z
                ostrzałem z broni palnej nad głowami włącznie). Ale przy okazji, moje małe,
                bystre oczka dostrzegły interesujące betonowe konstrukcje pomiędzy Rybakami a
                Orzechówkiem.
                Wyglądało to jak wejście do tunelu połączone z jakimś sześciokątnym fundamentem
                ? Podstawą pod coś ciężkiego ?
                Po kilku latach, w czasach spokojniejszych, wybrałem się tam rowerem i... Nic
                nie znalazłem. Kamień w wodę.
                Proszę nie mylić opisanego miejsca z kanałem przelewowym w Nowej Stawigudzie -
                spenetrowałem, i to nie jest to. To zwykły kanał melioracyjny - choć i z nim
                wiążą sie opowieści miejscowych, o tym, jak to, Panie, Niemce zalać miały za
                pomocą tego kanału całe łąki stawigudzkie i w ten sposób rosjan powstrzymać w 1914.
                Kanał z epoki, ale melioracyjny, a że iść nim da się - wynika z konstrukcji:
                drążony był górniczo, bo górę piachu nad nim niesporo rozkopywać.
                Swoją drogą, jest w fatalnym stanie technicznym. Odwiedzającym zalecam NAJWYŻSZĄ
                ostrożność...
                CDN
                • Gość: półWarmiak Re: Ciekawości nigdy dość IP: *.crowley.pl 06.07.06, 14:07
                  Tak się kończą wyprawy na teren rządowy ;) A może jakieś historie z II wojny,
                  lub starsze?
                  • vauban Re: Ciekawości nigdy dość 06.07.06, 14:11
                    Pewnie coś się znajdzie... Niestety, jestem w pracy i nie mogę na żywo reagować,
                    a zwłaszcza podeprzeć sie domowym archiwum... Ale obiecuję , że nie jest to
                    ostatni wpis...
    • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 28.06.06, 08:16
      Dziękuję za już, proszę o jeszcze (jak mawia pewien kalsyk ;) )! Kto ma jeszcze
      jakąś ciekawą historię do opowiedzenia, miejsce do opisania?
    • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 28.06.06, 14:39
      Nikt nic nie widział, o niczym nie słyszał? Nie wierzę...
      • being28 Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 28.06.06, 14:43
        Ksiazke piszesz?

        Slyszales o Hitlerze w Olsztynie, o sterowcu koło Dywit?
        • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 28.06.06, 15:33
          Książki nie piszę. O sterowcu nie słyszałem...
          • being28 Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 28.06.06, 15:52
            Do pierwszej wojny swiatowej na obecnym poligonie (dawnym juz chyba) w okolicac
            Dywit znajdowal sie hangar na Cepelina. Niemcy wojne przegraly i musialy
            zrezygnowac z lotnictwa, hangar rozebrano.

            Olsztyn byl miastem koszarowym, jak masz czas i checi (oraz znajomosc j.
            niemieckiego) to mozesz poszukac info o tych oddzialach.
            • warmiak2 Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 30.06.06, 13:08
              Dodam jeszcze , że pilot z tego garnizonu był pilotem sterowca Hindenburg
              który rozbił się na lotnisku w Lakehurst. Ta słynna katastrofa ta zakończyła
              erę sterowców w lotnictwie.
              BN
          • gajowy555 Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 28.06.06, 15:55
            Może to Cię zaciekawi ...

            rita100 06.05.06, 20:32 + odpowiedz

            "Herkus Monte uczynił więcej dla swojego ludu niż Robin Hood czy Wilhelm Tell
            dla swego - tak powiedział Józef Burniewicz, olsztyński dziennikarz i historyk,
            twórca idei usypania pod Olsztynem wielkiego kopca, ktory będzie sławić Herkusa
            Montego XIII- wiecznego pruskiego wojownika, bohatera walk z Krzyżakami.
            Przez kilka lat rozbijał duże armie i wodził za nos najlepszych rycerzy
            średniowiecznej Europy. Trzeba oddać sprawiedliwość Prusom, narodowi, który żył
            na tych ziemiach i który w haniebny sposób unicestwiono."

            - jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej, to zapraszam na Warniję do wątku
            "Budujemy kopiec Herkusa Montego". Znajdziesz tam też dużo innych, ciekawych
            tematów, które z pewnością Cię zainteresują.
            Pozdrawiam...

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38446&w=41383307

          • Gość: xyz Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.ols.vectranet.pl 30.06.06, 22:40
            Zajrzyj na stronę www.olsztyn-pamiatki.pl do archiwum - jest tam cała historia
            sterowców olsztyńskich i jeszcze parę rzeczy...
    • taras70 Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 28.06.06, 16:37
      najbardziej tajemnicze historie , ktore dotycza Warmii i Mazur oraz samego
      Olsztyna zdarzaly sie wielokrotnie po wojnie, np: proba obalenia Gierka w
      Olsztynie przez Moczara i jego zaufanych, co skonczylo sie przerwaniem przez I
      sekretarza PZPR , zagranicznej wizyty i natychmiastowym przybyciem do naszego
      miasta ! tak oto podstepny lis przegral a dobry wujek triumfowal ! slowem
      kluczem jest tu : wujek ! za dobrego wujka wszystko zaczelo sie rozsypywac a
      skonczylo sie w "Wujku" !
      • rita100 Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 28.06.06, 19:22
        Zapraszam PółWarmiaka do przeczytania ksiązki Edwarda Cyfusa - "A życie toczy
        się dalej..."
        Urywki tej ksiązki sa zamieszczone na Warniji
        www.putfile.com/chroboczek
        Polecam, poniewaz opisane są czasy na Warmii przed, w czasie i po II wojnie
        światowej. Doskonała książka i pełna niesamowitych opisów i wrażeń.
        Bardzo polecam. Można tą ksiązkę kupuić drogą internetową.
        Właśnie nie mogę się doczekać na drugą część tej ksiązki, która ponoć ma lada
        moment wyjść.
        pozdrawiam
        • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 29.06.06, 08:20
          Cieszę się, że jest odzew na moje wołanie! Dziękuję! A czy może ktoś zna
          historię kościoła w Tłokowie - okazała budowla stoi pośród pól i łąk, nie w
          samej wsi. Dlaczego?
      • Gość: olo taras70 bujdy opowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 22:06
        Sapisek w Olsztynie. Bzdura jakich niemało.
    • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 29.06.06, 08:26
      Jeszcze jedno, to samo pytanie dotyczy wsi Krosno koło Ornety. Dlaczego powstał
      tam tak okazały kościół? Czy to było miejsce pielgrzymek? Coś jak św. Lipka?
      Ktoś wie?
      • rita100 Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 29.06.06, 10:15
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38446&w=39229172&a=40707913
        Tu masz dokładnie wyjasnione
        Pytaj dalej :)hehe
        • rita100 Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 29.06.06, 10:18
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38446&w=39229172&a=40707935
          • rita100 Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 29.06.06, 10:20
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38446&w=39229172&a=40707953
            Jeśli masz jeszcze jakieś pytania , to napewno Tralala odpowie.
            pozdrawiam
            • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 29.06.06, 11:25
              Wielkie dzięki! A wie ktoś cokolwiek o kościele pod Tłokowem? Św. Rocha zdaje
              mis sie?
              • gajowy555 Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 29.06.06, 14:55
                Tu znajdziesz wiele wiadomości o Tłokowie, a także o kościele św. Rocha

                www.domwarminski.pl/content/view/49/93/
                • gajowy555 Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 29.06.06, 20:43
                  I jeszcze parę fotek kościoła :

                  www.domwarminski.pl/content/view/143/187/
                  • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 30.06.06, 08:23
                    Sęk w tym, że to nie fotki kościoła Św. Rocha... Byłem raz w tym kościele, stoi
                    on za wsią, jest duży, (wtedy)był dosyć mocno zaniedbany... Zaintrygowało mnie,
                    że właśnie stoi pośród pól a nie we wsi. Domyślam się, że miał upamiętniać
                    jakieś wydarzenie?
                    A może ktoś zna ciekawe miejsca i historie związane z:
                    Barczewem (oprócz Nowowiejskiego i więzienia Kocha),
                    Jezioranami,
                    Pieniężnem,
                    Ornetą; okolicami tych miejscowości?
                    • Gość: ub Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.ols.vectranet.pl 30.06.06, 13:11
                      może zaszlachtowano tam jakiegoś świntego misjonarza?
                    • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 01.07.06, 08:20
                      A jak z Waszą znajomością miejsc i historii związanyc z:
                      Barczewem (oprócz Nowowiejskiego i więzienia Kocha),
                      Jezioranami,
                      Pieniężnem,
                      Ornetą; okolicami tych miejscowości?
                      Ponawiam apel.
                      • Gość: mamut Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: 74.12.150.* 02.07.06, 03:09
                        Jedna z najwiekszych tajemnic II Wojny Swiatowej zwiazanej z tym regionem jest
                        tajemnica miejsca ukrycia lub moze i zniszczenia Bursztynowej Komnaty. Podobno
                        wlasnie Koch zabral ta tajemnice do groby.. albo... ??? Kto wie..

                        • Gość: xyz Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.ols.vectranet.pl 02.07.06, 10:25
                          Zapomnieliście o skarbie Samsonowa!
                      • tralala33 Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 03.07.06, 20:34
                        Wszystko i trochę więcej o Barczewie mozna wyczytać na stronie. Polecam.
                        www.zenderowski.gower.pl/a-barczewo/index.htm
    • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 03.07.06, 08:21
      Co jeszcze, co jescze? Stwórzmy wakacyjny przewodnik po tajemniczych i
      ciekawych miejscach Warmii i Mazur! Ja proponuję Sztynort i Krosno.
      • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 03.07.06, 15:57
        Nie ma chętnych? Zapraszam!
      • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 04.07.06, 08:22
        Podbijam wątek! Stwórzmy wakacyjny przewodnik po tajemniczych i
        ciekawych miejscach Warmii i Mazur! Niech pobyt na Warmii i Mazurach będzie
        czymś więcej niż leżeniem nad jeziorem i smażeniem się na słońcu!
        • Gość: xyz Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.ols.vectranet.pl 04.07.06, 20:13
          Czy Ty nie jesteś przypadkiem z "Gazety Olsztyńskiej"?
          • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 05.07.06, 08:21
            Niestety (stety) nie jestem nawet z olsztyńskiego... PółWarmiakiem jestem po
            Mamie, urodzonej na Tych ziemiach i mieszkającej Tu ponad 20 lat...
            Po prostu wybieram się na urlop na Warmię i chciałbym go spędzić ciekawiej, niż
            tylko wylegując się na plaży... Chciałbym odwiedzić miejsca, o których rzadko
            lub wcale nie piszą w przewodnikach. Tylko tyle...
            Pozdrawiam!
            • Gość: wkrzycho Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 14:44
              Witam
              polecam bunkry w Mamerkach (okolice Wegorzewa, na poludnie). Bylem tam ostatnio
              2 lata temu. Stan lepszy niż Wilczy Szaniec i o wiele większa powierzchnia.
              Teraz słyszałem że są bardziej dostępne, wykarczowane krzaki. Niedaleko też jest
              tam z godłem IIIRzeszy
              • being28 Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 05.07.06, 15:01
                Jeżeli masz samochód to polecam wycieczke:
                Jedziesz do Węgorzewa, oglądasz zamek, ładny port, potem jedziesz nad Mamerki,
                tam jest dawna siedziba dowództwa Wehrmachtu i Kanał Mazurski. Warto poszukać
                śluz na Kanale Mazurskim, są kilka kilometrów od j. Mamry, przy drodze -
                znajdziesz na mapie. Potem zajedz do Sztynortu, piekny dworek i wspanialy port,
                obok jest most, z którego mozna ogladac żaglówki.
                Potem jedziesz do Giżycka - tam jest most, który koles za pomocą korby obraca o
                90st, jest zamek krzyżacki i ogromna twierdza Boyen. Zobaczysz też jedno z
                większych jezior w Polsce - j. Niegocin.
                Jedziesz dalej na południe, zajezdzasz do Rynu (zamek krzyżacki).Następnym
                przystankiem będą Mikołajki z ładnym portem i ryneczkiem. W ktoryms z
                miasteczek mozna przeplynąc się statkiem na krótki rejsik. Potem jedziesz
                wzdłuż j. Mikołajskiego i przy j. Bełdany przeprawiasz sie promem na drugi
                brzeg (za darmo), potem ogladasz brzeg j. Sniardwy. Dalej jedziesz do Ruciane-
                Nida, tam jest śluza Guzianka, i same miasteczko z ładnym portem.

                Tyle z wielkich jezior.
                • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 05.07.06, 15:55
                  Niezła trasa, aczkolwiek Sztynort,Gizycko i Mikołajki zwiedziłem 3 lata temu.
                  Nie byłem w Mamerkach, może warto spróbować?
                • fedar Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 05.07.06, 16:18
                  being28 napisał:

                  > wzdłuż j. Mikołajskiego i przy j. Bełdany przeprawiasz sie promem na drugi
                  > brzeg (za darmo), potem ogladasz brzeg j. Sniardwy.

                  ... z hodowlą koników polskich (ups, prawie napisałem "polnych" :-) w Popielnie.

                  > Dalej jedziesz do Ruciane-
                  > Nida, tam jest śluza Guzianka, i same miasteczko z ładnym portem.

                  ... a skoro tak daleko wiatry zagnały, to jeszcze troszkę na południe do leśniczówki Pranie, zobaczyć jak mieszkało się Gałczyńskiemu. Z pomostu na tyłach leśniczówki ładny widok na jez. Nidzkie.
    • edico Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 06.07.06, 00:12
      Archeolog amator odkrył nad jez. Skanda w Olsztynie ślady gockiego osadnictwa
      miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3465212.html
      • taras70 Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 06.07.06, 00:32
        mnie najbardziej w tym artykule poruszylo to, ze byla :"kultura wielbarska "
        • edico Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 06.07.06, 16:12
          213.180.130.202/wiem/01263e.html
    • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 06.07.06, 12:54
      Cisza. vauban - liczę na kolejne tajemnicze opowieści.
    • Gość: to spam Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 20:43
      Co za skreślone skreślone z ciebie. Wszędzie się wpychasz z tym numerem
      telefonu. zapewne mamy dzwonić po 22.00. kto ci tak zalazł za skórę, że chcesz
      mu naszym kosztem dogryźć? Oby ci się odpłacił pieknym za nadobne :P
      • Gość: to spam Do redakcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 09:09
        Do redakcji - jeśli wykasowaliście bez śladu spamerski wpis z numerem telefonu,
        to wykasujcie też moje wpisy bo w tej chwili nie wiadomo czego dotyczą.
    • Gość: Caroline Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.ols.vectranet.pl 09.07.06, 00:23
      Hmm...
      Zacznę od pytania: Czy wiecie gdzie był ostatni stos w Europie?
      Otóż w naszym kraju. A dokładniej pod Reszlem.
      Kobieta o imieniu Barbara Zdunk na którą padło podejrzenie, 22 VI 1808 r.
      została skazana przez sąd miejski za podpalenie, w wyniku którego spłonęło sześć
      domostw i zginęły dwie osoby.
      Sprawa nie była całkiem jasna i przeszła przez wszystkie instancje sądu pruskiego.
      Zapadł ostateczny wyrok, skazano Barbarę Zdunk na śmierć poprzez spalenie na stosie.
      Egzekucji dokonano pod Reszlem 21 VIII 1811 r.

      źródło: www.reszel.iap.pl
      • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 11.07.06, 08:16
        Hmm a ja myślałem, że ostatnią czarownicę stracono w Górowie Iławeckim... O
        historii Reszla czytałem w Polityce.
        VAUBAN, żujesz?
        • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 11.07.06, 08:17
          Cytaj: VAUBAN, żyjesz? ;)
          • vauban Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur 11.07.06, 10:47
            Żyję, czasem żuję ;), i pracuję, w dodatku przy + 30 stopniach. Może wieczorem
            coś skrobnę...
    • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 11.07.06, 14:20
      Gdzie dokładnie znajdują się Sarniki (Teufelstein) - pałac? Ktoś wie? Może też
      ktoś zna historię tego miejsca?
    • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 14.07.06, 14:17
      Czyżby wątek umierał? Vauban, liczę na Ciebie!
      • Gość: półWarmiak Re: Tajemnicze historie z Warmii i Mazur IP: *.crowley.pl 19.07.06, 08:41
        Czy już nikt nie ma ciekawych miejsc do opisania i polecenia? Vauban - liczę na
        Ciebie i jakąś niesamowitą historię!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja