Gość: Myślący
IP: *.olsztyn.mm.pl
22.07.06, 07:19
Kolejne bzdurne decyzje PiS.Zmiany w ustawie lustracyjnej to nic innego jak
odwracanie uwagi od niekompetencji,ignorancji i arogancji członków
PiS,ich "pomazańców " na stanowiska i wszystkiego co sie z nimi wiąże.
Było państwo PZPR-owskie teraz będzie państwo PiS-owsko-IPN-owskie.
Przecież dając taki instrument IPN-owi (np.wystawianie zaswiadczeń aby można
było zwolnić kogoś z pracy) nie będzie jakiejkolwiek kontroli tych działań a
osoba"pomówiona) przez IPN (w/g dokumentów takich jak np.dot.Z.Gilowskiej)
nie daja możliwości obrony NIKOMU POMÓWIONEMU.On nie będzie miał dostępu do
dokumentów.Takich perfidnych działań nie prowadził nawet Stalin.
Ustawa jaka była do tej pory została poprawką jeszcze bardziej zdeformowana .
To co teraz będzie się działo rozpieprzy społeczeństwo całkowicie.Policja i
slużby specjalne (obecne) nie otrzymaja od społeczeństwa jakiejkolwiek pomocy.
Nikt nie będzie ryzykował aby po kilku latach znaleźć się na listach
wymyślonych przez następnych OSZOŁOMÓW.Takie coś mógł wymyśleć tylko ktoś o
bardzo ograniczonym umyśle.Jakiś MALEŃKI CZŁOWIECZEK,który się na niczym nie
zna i nie widzi przyszłych konsekwencji tych decyzji.Instrument
pozwalający "opluć" każdego kto będzie niewygodny jest idealny dla obecnej
władzy i pokazuje jej charakter bardzo wyraziście.Świadczy,że w PiS-ie nikt
nie myśli o RP ale jest to grupa ODWETOWCÓW,która ma za nic sprawy POLSKI i
POLAKÓW.Ciekawe czy zostana ujawnione nazwiska osób współpracujących ze
służbami specjalnymi PRL,które są obecnie w PiS,LPR i
Samoobronie.Podejrzewam,że nie a mogło być ich wieluuuuuuuuuuu.