Zawiedziony Olsztynem

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.06, 16:19
Byłem 2 dni w Olsztynie na małej wyccieczce.był to spontaniczny wyjazd...

Olsztyn nie rzucił mnie w ogóle na kolana... oprócz zamku i paru kamienic to
tam u was nic nie ma./ Zapytałem się co moge zobaczyć w Olsztynie jeszczee to
powiedzieli mi ze np. Tramwaj hahahah a w moim mieście jest ze 20 linii
tramwajowych... żenada...
miasto brudne i opustoszałe... ale ładniejsze od elbląga w którym też byłem.
tam to jest dopiero wieś
    • 999s Re: Zawiedziony Olsztynem 29.07.06, 21:08
      Olsztyńskie Lato Artystyczne?
      Galeria BWA?
      Dom Gazety Olsztyńskiej?
      Muzeum Warmii i Mazur?
      Planetarium?
      Obserwatorium w wieży ciśnień?
      Wystawa w Starym Ratuszu?
      Wypożyczyć kajak/łódkę/rower wodny i popływać na jeziorze kortowskim?
      Wpaść na plaże miejską, na Kortowskie lub na Skandę?
      Zawadzić o neogotycki Kościół na Mickiewicza?
      Pójść na spektakl do teatru Jaracza lub Lalek?
      Wypic dobrą kawkę w Pożegnaniu z Afryką ewentualnie zaopatrzyć się w nią?
      Zwiedzić największy miejski kompleks leśny w Europie?

      Przykro mi, że nie znalazłeś nic dla siebie.
      • Gość: plp Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 22:32
        999S oferta jak cholera: teatr lalek, wypicie kawy,zwiedzanie lasu, wizyta w
        kościele i siermiężna wysrawa w BWA. Toż to oferta średniej gminy wg standardów
        europejskich.
        • utalia Re: Zawiedziony Olsztynem 29.07.06, 22:35
          A okejki,m tumanie sa w Twoim miescie
        • 999s Re: Zawiedziony Olsztynem 29.07.06, 23:13
          się nie podoba to zapraszam na drzewo w średniej gminie wg standartów europejskich.
      • Gość: agnes Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 10:36
        zgadzamsie z toba. dziwne, ze facet nie potrafil tu nic dla siebie znalezc. to
        ja bylam trzy tyg na urlopie, wyjezdzac mi sie nigdzie nie chcialo, jezdzilam
        na Kortowska Przystan, wypozyczalam rower wodny i plywalam po jeziorze. i jaka
        to byla dla mnie frajda chociaz jestem olsztynianka! dlatego dziwia mnie tacy
        ludzie.
      • Gość: branik Re: Zawiedziony Olsztynem IP: 212.244.111.* 08.08.06, 17:06
        Nie rozumiem jak dla kogoś, kto był gdziekolwiek poza Olsztynem, Lato
        Artystyczne w tym mieście może być atrakcyjne( kazde wieksze i mniejsze miasto
        ma w okresie letnim imprezy). Teatry w okresie letnim sa zamknięte... dlaczego?
        zresztą, repertuar pod wodza ostatnich 2 dyrektorów jest cieniutenki, chodzi
        się na siłe z braku wyboru. Do robienia teatru nie potrzebne sa gmachy to wie
        chyba każdy, ale skąd ten brak incjatywy na coś innego... Kina nie było nie ma
        i nie będzie, kiedyś jeszcze w latach 90 DKF dawał rade, ale wystarczy kino
        lubic, być na 1-2 festiwalach w roku i po powrocie przez caly rok nie ma co
        ogladac, oczywiscie mitomania Awangardy jest zdumiewajaca zobaczcie sobie
        reperuar takich malych kinek w Warszawie(Lab..)Wrocławiu(Atom)Łodzi(Charli)to
        zrozumiecie o co chodzi. Lokale,puby- Naleśnikarnia- brawo, naraszcie po tylu
        latach( w stosunku do reszty Polski, tak tak w Toruniu sa 3 a jest mniejszy).
        Zero pubu klimatycznego, kazdy klub jest taki sam, probuje dogodzic wszystkim,
        ale niestety wychodzi z tego glownie dyskoteka...tak wiem czasami jest dobra
        imprezka w boomie jak sie duzo wypije. Pozegnanie z Afryka i Green Way to sieci
        tam nie ma klimatu, no fakt zapomniałbym o herbarciarni filmowej to akurat
        dobre miejsce. Zdajecie sobie sprawe ze w wiekszosci miast w Polsce w sklepach
        Spolem, nawet osiedlowych, mozna kupic żywność bezglutenowa, dobra
        wegetarianska. Nie kierujcie mnie na kolobrzeska i grunwaldzka bo tam wybor
        poza rzeczami typu 3 odmiany soji jest zaden. Klapa szczegolnie dla tych osob
        ktore lubia gotowac... Jak w miescie o charakterze Olsztyna moze brakowac
        sciezek rowerowych... na tych co sa, w wiekszosci mozna sie zabic, juz nie
        mowiac ze w miejscu gdzie jest namalowany rower jest pelno pieszych. Jeziora
        tak tak ale gdzie plaze? na skandzie bartazku brak czegos o nawet srednim
        standardzie. Mozna tak pisac i pisach tematow od groma... tylko po co?
    • taras70 Re: Zawiedziony Olsztynem 29.07.06, 21:45
      generalnie to wiadomo, ze szkoda czasu na odpowiedz, ale co tam.
      zapytal, co moze zobaczyc w Olsztynie i powiedzieli mu,ze tramwaj !
      kto tak bezczelnie zazartowal ze "spontanicznego" turysty ?
      i czemu nie zazartowal,ze warto zobaczyc Kosmodrom ?
      "miasto brudne i opustoszale" ?
      wiekszosc polskich miast, nawet najwiekszych, wyludnia sie w wakacje ! Olsztyn
      nalezy do tych wyjatkow, w ktorych latem ciezko sie przecisnac na chodniku !
      co do brudu ; trzeba pojechac na Manhattan, zeby zobaczyc , co to znaczy brudne
      miasto ! kolega napisal, ze ma w swoim miescie 20 linii tramwajowych . jak
      zrozumialem to najwieksza atrakcja tego miasta . a moze i jedyna. my takich
      atrakcji rzeczywiscie nie mamy !
      • Gość: lolek Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.olsztyn.mm.pl 29.07.06, 22:12
        bravo Taras !!! pozdrawiam :)

        @spontaniczny turysto , jak rozumiem do media markt cie nie wpuscili :)
        • utalia Re: Zawiedziony Olsztynem 29.07.06, 22:27
          Ale zaloze sie, ze w tym miescie z 20 liniami tramwajowymi mieszkasz gora od 2-
          5 lat, co? Czuc to na odleglosc, kociu.
          • utalia Re: Zawiedziony Olsztynem 29.07.06, 22:30
            a tak na marginesie....co to za dziura tylko 20 linii..... nawet metra nie
            ma....
          • Gość: to smutne Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 22:38
            lecz prawdziwe - najbardziej gorliwi są neofici:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=42009203&a=42009203
            • Gość: who's who Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 22:40
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=42009203&a=43453027
        • Gość: a.bienia@gazeta.pl Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 22:39
          Biedny ale spontaniczny.....
    • being28 Re: Zawiedziony Olsztynem 29.07.06, 22:40
      A czego oczekiwałes w Olsztynie? Dzielnica czerwonych latarni, wodospad, stoki narciarskie?

      Pochwal się lepiej z jakiego miasta jestes, posmiejemy sie wszyscy;)
      • Gość: utalia do smutnego goscia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 23:03
        A o co Ci chodzi z ta nadgorliwoscia, bo wydaje mi sie, ze cos nie do konca
        zrozumiles????? Uwazasz, ze jak dopiero dzialke zamierzam kupic to nie wolno mi
        sie wypowiadac? Albo moze moj punkt widzenia nie do konca Ci sie spodobal??
        Jesli o to chodzi to prosze odnies sie do wlasnie tego a nie szperasz po calym
        forum i wyciagasz jak magik z kapelusz zajaca.....To jest naprawde smutne.
        • Gość: loco Re: do smutnego goscia IP: *.olsztyn.mm.pl 29.07.06, 23:11
          Gość portalu: utalia napisał(a):

          > odnies sie do wlasnie tego a nie szperasz po calym forum <

          Nie wiem jak tam w waszym mieście, ale w moim to sie mówi: "odnies sie do tego
          a nie SZPERAJ po calym forum"

        • Gość: to smutne Re: do utalii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 23:17
          'Zrozumiles' aż za dobrze a że mi się nie spodobało to nie
          dziwota: 'tumanie', 'co to za dziura' 'to czuc kociu' - co tu jest do
          podobania? Uważasz, że jak ktoś poczuł się zawiedziony wyprawą do Olsztyna to
          nie wolno mu się wypowiadać?
      • Gość: Olsztyniak Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 03.08.06, 17:58
        Olsztyn niestety jest NĘDZNYM miastem i nie podlega to dyskusji. Większość atrakcji, które się wymienia (jeśli nie wszystkie) promoując Olsztyn to rzeczy w zasadzie "podarowane nam", a nie takie, na które sobie sami zapracowaliśmy.

        I tak chwalimy się jeziorami, lasami, rzekami, pejzażami.

        Niestety wszystko to choć przekłada się na atrakcyjność turystyczną miasta czy regionu nie ma nic wspólnego z urokiem miasta. Wręcz przeciwnie.

        Łyna - rzeka naprawdę nędzna, do tego komponuje się w mieście chyba jedynie z "kwadratem" i to w nocy, kiedy spotkać tam można jedynie sączącą browary młodzież i podejrzanych typów.

        Lasy - mamy, i fajnie. Ale pojedźmy choćby na Wadąg - na średniej wielkości polanie można znaleźć spalonego malucha, 10 kg obsranych pieluch, plastikowe butelki, opakowania po żarciu itd. W lasach również świetnie. Szczególnie przy drogach, gdzie standardem jest załatwianie potrzeb fizjologicznych, bo kibli nigdzie nie ma. To się jeszcze "rozkłada", ale jak nie ma toalet to i śmietników też - nie doczekamy aż rozłożą się te wszystkie plastiki czy akumulatory. Jaki jest wkład regionu w lasy? Śmieci. Bo lasy tu zawsze były i na pewno byłoby w nich znacznie przyjemniej, gdyby nie sąsiedztwo przepięknego Olsztyna (przepięknego bo "ma" lasy, jeziora no i zamek też ma!).

        Jeziora - te akurat dodają Olsztynowi uroku. Niestety plaża miejska wygląda jak śmieszna pokraka w konfronacji z chociażby plażą w Ostródzie. Plaża Miejska jest tragicznie położona, jakieś postkomunistyczne budy z hamburgerami w środku zadupia, wszędzie daleko, stfu! Pozostają dzikie plaże, gdzie jak to do dzikich plaż - dojazd jest różny. Jak ktoś nie jest stąd, to może mieć duże kłopoty z trafieniem na wyznaczone miejsce. Jednak niektóre dzikie plaże rekomepnsują trudy podróży.

        Samo miasto do zaoferowania ma naprawdę mało dla osób, które są aktywne. I choć lubię mój Olsztyn - doskonale rozumiem osoby mówiące "tu nic nie ma". Bo tu nic nie ma! :) To jest fajne, nadaje miastu uroku, ale sprawia, że po powrocie z zza granicy niesie mnie znów do Pragi, Berlina, Budapesztu z prostego powodu > tam o godzinie 2 nad ranem toczy się życie. Ludzie wskakują na rowery, inni się przechadzają itd. Widzieliście kiedyś Budapeszt na tle Dunaju nocą? :) Olsztyn to pod tym względem trup, gdzie nie ma nawet knajpy, która by grała taką muzykę jaką słucham (w innych krajach standardem są "nawet" radia tematyczne). Niełatwo w Olsztynie poszerzać horyzonty, bo Olsztyn jest miastem naprawdę "wąskim" pod tym względem.
    • Gość: karolek Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.07.06, 23:14
      Przyjeżdżam do Olsztyna, bo tu się urodziłem, skończyłem siódemkę, mam
      rodziców ale moja córka niestety nie czuje już nic, Olsztyn ją nudzi. A ja
      przeżyłem szok. gdy na rozpoczęciu regat i zapowiedzi niesamowitej dyskoteki
      prowadzonej przez Sierockiego, okazało się, że piwo mogę kupić poza terenem
      plaży z tym, że miejca na jego wypicie już nie było. Jako burak z Warszawy
      stwierdzam, że cała ta impreza to była jedna wielka żenada. To również zdanie
      olsztyniaków, którzy byli ze mną.
      • Gość: leziox Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.ipt.aol.com 29.07.06, 23:35
        Urodzilem sie w Olsztynie,wychowalem,po latach powracam nieraz na stare smieci.I
        co widze.Straszliwy stan ulic nie z dziurami,ale juz z przepasciami,sporo
        smieci,napuszona starówka no i zamek,wiecznie sliczny.Ogolnie jednak jakas
        niemoc czlowieka ogarnia.Dobrze ze chociaz bywa tanie piwo z nalewaka ktorym
        mozna sie nagrzac aby zapomniec...
        • Gość: olek Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 23:39
          To proste... nie wracaj.
          • Gość: leziox Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.ipt.aol.com 29.07.06, 23:43
            Olek,ty mnie nie radz co ja robic mam,bo to sam wiem lepiej.Ten post nie mial za
            zadanie tego,aby ktos komus dawal dobre rady,tylko powstal po to ,aby na temat
            swojego miasta móc sie wypowiedziec.Mniej lub bardziej obiektywnie.Ciekaw jestem
            co ty mialbys do powiedzenia na temat Olsztyna,o ile jestes jego stalym
            mieszkancem przynajmniej od lat 3ch...?
        • Gość: utalia Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 23:47
          Skoro prosze o wyjasnienie, to znaczy, ze wyraziles sie nie jasno. A skoro ktos
          wyraza sie w ten sposob o jakimkolwiek miescie to ja mam wyrobione o nim
          zdanie. A co do neofitow,to przypuszczam, ze autor watku jest wlasnie neofitem
          w swoim miescie z 20 liniami tramwajowymi i dlatego czujke taka dume , ze
          wlasnie ma prawdziwe tramwaje a nie jak w Olsztynie tylko taki 1co to stoi i
          nie wiadomo co robi. A prawdopodobnie pochodzi z malego miesteczka albowsi i
          teraz jako juz "miastowy" zwiedza Polske i krytykuje. Dlatego smialam sie z
          niego, z jakiego to miasta przyjech i tak samo mozna o kazdej miejsowosci
          powiedziec, ze kiepska bo ma o jeden tramwaj mniej niz w innym "pcimiu". Albo
          metra nie ma albo lotniska itd. Przeciez to jest wlasnie zenujace. Wszyscy
          mieszkamy w jednym kraju, z dziurawymi chodnikami, drogami, a potrafimy tylko
          krytykowac jakbysmy sami byli z wyjatkowo cudownej krainy. Byc moze gdyby tak
          bylo bysmy zaproponowali, co mozna zrobic aby i w takim Olsztynie bylo fajniej.
          Choc ja uwazam, ze w Olsztynie jest swietnie dlatego chce sie tu przeprowadzic.
          A akurat tak sie sklada, ze znam realia zycia i na wsi i w wielkim miescie.
          • leziox Re: Zawiedziony Olsztynem 29.07.06, 23:54
            Jesli juz przeprowadzka to raczej w okolice Olsztyna,sporo jest takich miejsc
            gdzie ma sie spokoj jak na wsi,a do miasta niedaleko.
          • Gość: to fantastyczne Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 00:10
            To fantastyczne, Utalio, że potrafisz tak szybko wyrobić sobie o kimś zdanie po
            przeczytaniu kilku naprędce napisanych słów. Co więcej, potrafisz określić skąd
            prawdopodobnie pochodzi. Gratuluję przenikliwości.
            Niedaleko stąd, w Lidzbarku Warmińskim, mieszkał kiedyś ktoś, kto
            napisał 'prawdziwa cnota krytyk się nie boi', więc może zamiast atakować
            krytykującego, w dodatku niekulturalnie, faktycznie lepiej się zastanowić co
            można poprawić.
            Mam nadzieję, że się nie obrazisz, jeśli Ci podpowiem, że słowo 'neofita'
            odmienia się nieco inaczej niż raczyłaś napisać. Kładę to na karb późnej
            godziny. Dobranoc.
          • Gość: olsztyniak Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 10:00
            Gość portalu: utalia napisał(a):

            > Skoro prosze o wyjasnienie, to znaczy, ze wyraziles sie nie jasno. A skoro
            ktos
            >
            > wyraza sie w ten sposob o jakimkolwiek miescie to ja mam wyrobione o nim
            > zdanie. A co do neofitow,to przypuszczam, ze autor watku jest wlasnie
            neofitem
            > w swoim miescie z 20 liniami tramwajowymi i dlatego czujke taka dume , ze
            > wlasnie ma prawdziwe tramwaje a nie jak w Olsztynie tylko taki 1co to stoi i
            > nie wiadomo co robi. A prawdopodobnie pochodzi z malego miesteczka albowsi i
            > teraz jako juz "miastowy" zwiedza Polske i krytykuje. Dlatego smialam sie z
            > niego, z jakiego to miasta przyjech i tak samo mozna o kazdej miejsowosci
            > powiedziec, ze kiepska bo ma o jeden tramwaj mniej niz w innym "pcimiu". Albo
            > metra nie ma albo lotniska itd. Przeciez to jest wlasnie zenujace. Wszyscy
            > mieszkamy w jednym kraju, z dziurawymi chodnikami, drogami, a potrafimy tylko
            > krytykowac jakbysmy sami byli z wyjatkowo cudownej krainy. Byc moze gdyby tak
            > bylo bysmy zaproponowali, co mozna zrobic aby i w takim Olsztynie bylo
            fajniej.
            >
            > Choc ja uwazam, ze w Olsztynie jest swietnie dlatego chce sie tu
            przeprowadzic.
            >
            > A akurat tak sie sklada, ze znam realia zycia i na wsi i w wielkim miescie.

            A dla mnie Olsztyn wcale nie jest taki cudny. Miasto jak miasto. Dletego
            niedawno sie stąd wyprowadziłem i nie żałuję tego.
        • Gość: agnes Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 10:43
          oj, juz nie przesadzaj. ja ci sie nie podoba to tu po prostu nie wracaj.
          • Gość: olsztyniak Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.olsztyn.mm.pl 02.08.06, 16:46
            Gość portalu: agnes napisał(a):

            > oj, juz nie przesadzaj. ja ci sie nie podoba to tu po prostu nie wracaj.

            Pewnie, że nie wrócę bo i nie ma do czego.
      • Gość: mamut do Karolka. IP: *.dsl.bell.ca 30.07.06, 02:17
        Karolek, jak konczyles siodemke to zapraszam do na watek: Szkola Nr.7 czyli:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=44482125 lub tez:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=399
        czuwaj
      • Gość: agnes Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 10:42
        mnie sie wydaje, ze na plazy pic sie piwa nie powinno? wyobraz sobie, ze ktos
        wypije pare piw, pojdzie poplywac i sie utopi bo po piwku mial troche w
        czubie??? niestety i tak sie moze zdazyc. no i podczas takich imprez to trzeba
        miec pozwolenie ne sprzedaz piwa na plazy.
        • Gość: utalia do fantastycznego goscia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 12:08
          Nie trzeba wiele przenikliwosci aby sie zorientowac skad kto pochodzi. Co do
          okreslenia neofit to trudno dyskutowac nad prawidlowa pisownia skoro termin ten
          dotyczy botaniki a nie stosunkow miedzyludzkich.....
          • Gość: to zabawne Do Utalii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 12:26
            Utalio, może Ty już lepiej nie PISZ nic więcej w tym wątku, choć bywasz zabawna
            www.slownik-online.pl/kopalinski/764E74B22258FF4AC125656F001A9D96.php
            • Gość: utalia Re: Do Utalii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 17:32
              Cieszę się, że mogę poszerzyć Twoje wiadomości:
              pl.wikipedia.org/wiki/Neofit
              • Gość: to zabawne Re: Do Utalii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 17:35
                Jesteś pewna, że o ten wyraz mi chodziło?
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=46055362&a=46069460
                • Gość: kozak Re: Do Utalii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 00:47
                  hehe, Utalio, dawaj go z liscia :) tak jakby sie kazdy W-wiak zachowal po
                  krytyce jego miasta :)
                  • Gość: do kozako-zabawneg Re: Do Utalii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 14:19
                    "dawaj go z liscia" - okreslenie to nie jest mi znane, dlatego prosze o
                    dokladne wyjasnienie. Obawiam sie, ze jednak zaden slownik nie bedzie wsparcie
                    tym razem.
                    • Gość: to zabawne Re: Do Utalii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 15:40
                      ale ja też nie rozumiem co to znaczy 'dawaj go z liścia'. Co więcej, nie mam
                      ochoty poszerzać swojej wiedzy w tym zakresie ;)
    • bessman Re: Zawiedziony Olsztynem 03.08.06, 19:11
      Ludzie, dlaczego jesteście tacy agresywni na tym forum? Ja mieszkam w Olsztynie
      i miasto wg mni jest O.K. ale każdy ma prawo do innego zdania. Jak ktoś napisze
      krytyczną opinię od razu mieszacie go z błotem. Dlaczego na forum Trójmiasto
      czy Poznań ludzie potrafią kulturalnie dyskutować również o minusach swoich
      miast? Wstyd mi za olsztyniaków deklów (nie chciałem urazić normalnych
      olsztyniaków).
      • Gość: zyz Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.olsztyn.mm.pl 03.08.06, 22:54
        bessman napisał:

        > Ludzie, dlaczego jesteście tacy agresywni na tym forum? Ja mieszkam w
        Olsztynie
        >
        > i miasto wg mni jest O.K. ale każdy ma prawo do innego zdania. Jak ktoś
        napisze
        >
        > krytyczną opinię od razu mieszacie go z błotem.


        To dotąd nie zauważyłeś, że teraz pokrzykiwanie, tupanie nóżkami i walenie
        piąstkami w mównicę jest bardzo trendy i jazzi?
        Przykład idzie z najwyższej wysokości. Taki lajf, że naród chwyta blusa.
        • Gość: Klakson Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 23:20
          Olsztyniacy są w Olsztynie.
          Olsztynianie to nie żydzi.
          • 999s Re: Zawiedziony Olsztynem 03.08.06, 23:32
            Olsztyniakiem jest ten/ta , kto czuje sie Olsztyniakiem. Nie wyłączając Żydów.
            Ani żadnej innej nacji.
            • Gość: Ola Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.olsztyn.mm.pl 04.08.06, 07:31
              hahahaha..jestescie przezabawni.
              Utalia z neofita nie ma nic wspolnego. To autochtonka broniaca
              swojego "terytorium" i tu ja rozumiem. Nie lubi jak ktos zle sie wypowiada o
              jej domu. I nawet jakby miala w "pokoju" na samym srodku"nasra..." to tez by
              bronila tego. Wiec czepiac sie nie macie o co do niej.
              Wracajac do Olsztyna. Goscie maja prawo byc zawiedzeni, ba nawet rozczarowani.
              Bo patrząc na inne atrakcje -w innych miastach, to po za Starym Miastem i
              jeziorami -my nie mamy NIC.I nie mowicie mi prosze o kartonowym tramwaju bo to
              fatycznie zenujace.
              Urodzilam sie tu w Olsztynie juz dawno temu i wierzcie lub nie -kiedys Olsztyn
              bawil sie lepiej mimo zniewolenia komunistycznego i wiecej mozna bylo przezyc w
              miescie atrakcji. Teraz jest inaczej-smutno. Smutni ludzie, smutne i zaniedbane
              budynki, smutne imprezy.

              Miasto pieniedzy nie ma (jak narazie) na zorganizowanie atrakcji turystycznych.
              Pamietajcie ze Pojezierze w ktorym zyjemy jest jedyne na cala Europe. Nigdzie
              wiecej nie ma takich skupisk jezior. Mamy piekne Stare Miasto- na ktore remont
              tez nie ma pieniedzy. Ale mamy ( i tu uwaga)...coraz wiecej domow dla
              studentow.Niestety ruch i atrakcje zaczynaja sie w momencie rozpoczecia roku
              akademickiego.
              Wiec?
              Olsztyn nie jest miastem turystycznym. Jest miastem (badz tez zaczyna nim byc)-
              akademickim i pod tym wzgledem trzeba na niego patrzec.

              Zycze mniej nerow.
              A ja jade zwiedzac Holandie :))) a co tam jest do zwiedzania?. Chociazby Stare
              Miasta vel ryneczki z budynkami odrestaurowanymi.
              Papa
    • Gość: Szony2 Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 16:49
      Elbląg wies? hahaha, no ale mnie rozbawiles... chyba w Elblagu nie byles
      chlopczyku.
    • Gość: Viola Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.160.232.48.olsznet.ec.pl 06.08.06, 15:43
      miałam w maju gości za zagranicy. Przyjechali do Olszyna po paru latach
      nieobecności.Byli zniesmaczeni budowlą -bunkrem czyli alfą w centrum miasta.Na
      zachodzie coś takiego można budować juz tylko na peryferiach.Ich zdaniem
      zmarnowany został tak piękny plac w centrum miasta.Olsztynianie jak sie już
      nacieszycie tym badziewiem i przejrzycie na oczy to pamiętajcie że ten
      koszmarek zawdzięczamy ,naszemu obecnie miłościwie panującemu.
      • Gość: alfa Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 18:46
        Alfa jest bardzo podobna do budynku naprzeciwko. Taka sama architektura.
        • Gość: viola Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.160.232.48.olsznet.ec.pl 06.08.06, 19:23
          no właśnie ,należało przerobić więzienie na galerię handlową zachowując jego
          architekturę bo podobno jest wpisane do rejestru zabytków i nie można go
          burzyć.Można było zrobić takie cacuszko handlowe jak browar w Poznaniu .
          • utalia Re: Zawiedziony Olsztynem 07.08.06, 00:12
            Moja znajoma, ktora jezdzi czesto w interesach do Indii rozmawiala kiedys z
            Hindusem i nie ukrywa, ze ow Hindus wprawil ja w zdumienie, poniewaz powiedzial
            ze jego marzeniem jest zobaczy Olsztyn..... Podobno wlasnie w Indiach Olsztyn
            uwazany jest za przepiekne miasto. Najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to, ze
            moja znajoma nigdy Olsztyna nie widziala, tym wieksze bylo jej zdumienie.
            • Gość: a to dobre hehehe Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 09:06
              Trele Morele, a głupiej radość...
            • Gość: mara Re: Zawiedziony Olsztynem IP: *.160.232.48.olsznet.ec.pl 08.08.06, 17:13
              ni do ładu ni do sensu wymieć g...o z pod kredensu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja