Dodaj do ulubionych

Warmiacy spotkali się w Gietrzwałdzie

IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.06, 10:29
Mieszkalismy w Nagladach.Wyjechalismy do Niemiec/Sindelfingen k.Stuttgartu/w
1979 jest to juz prawie 27 lat.Nie czesto przyjezdzamy w nasze strony tu sie
juz nasze "korzenie wrosly" i nie wyobrazamy sobie tam mieszkac.Kiedys jak
zyl jeszcze moj Ojciec/byl nauczycielem w Nagladach a pozniej w Gietrzwaldzie
zmarl w 1996r./to czesciej tam bywalismy a teraz jakos nie.Ludzie sa inni
tacy obcy nie tolerancyjni trudno mi powiedzic.
Obserwuj wątek
      • tralala33 Re: Warmiacy 31.07.06, 17:19
        Prudent, czy Ty wiesz chociaż co oznacza twój nik :(
        Właśnie przeglądam książkę Huberta Orłowskiego. Specjalnie Tobie dedykuję ten
        fragment:
        "Z Warmią Południową, z ziemią purdzką, losy moich przodków po mieczu i po
        kądzieli związane są od lat blisko trzystu, z Gietrzwałdem natomiast – od
        przeszło wieku. W parafialnej ‘Ksiedze zapowiedzi Proclamationes et preces
        annuae pro defunctis 1884-1898, przechowywanej w Archiwum Archidiecezji
        Warmińskiej, znaleźć można pod datą 20 grudnia 1898 zapis następujący:
        Uczciwy młodzian Jan Orłowski uczciwego Jana Orłowskiego gospodarza syn z Purdy
        z uczciwą Philomeną uczciwego Wojciecha Prass gospodarza córką panną z Podlejk
        z ligi panieńskiej dają na zapowiedzi.
        Wzmiankowany w zapisie parafialnym ‘uczciwy młodzian Jan Orłowski [...]
        gospodarza syn z Purdy’ to nikt inny jak mój dziadek, zaś ‘uczciwa Philomena
        uczciwego Wojciecha Prass gospodarza córka z Podlejk’ to moja babcia. [...]"

        Nie obrażaj ludzi, dla których Warmia jest lub była ziemią rodzinną od
        pokoleń.
        • Gość: Prudent Warmiacy IP: 212.160.172.* 31.07.06, 18:29
          Nic do Ciebie nie mam Tralala ani do Twojej "uczciwej Philomeny",

          Dziwię się, że wykasowano mój post, w którym pisałem temu Niemcowi Peter'owi
          (pisał wcześniej, że ludzie na Warmii i Mazurach są obcy i nietolerancyjni), że
          sam jest "obcy".

          Nie interesuje mnie czy zwiewał dla kasy czy z poczucia narodowości.
          Jeździłem często za granicę i od nikogo (Chorwaci, Czesi, Francuzi) nie
          usłyszałem, że naród niemiecki jest bardziej otwarty i tolerancyjny niż polski.

          Jak mu się na Warmii nie podoba a ludzie mu są obcy to niech się tu nie pojawia.

          Do redakcji:
          Proszę nie kasować bezmyślnie tego postu bo przekraczacie już wszelkie granice
          Politycznej Poprawności - zaczynacie wyglądać jak komitet powitalny dla
          bogatych emigrantów, którzy porzucili kraj a ich dzieci nie potrafią mówić po
          polsku.
          • rita100 Re: Warmiacy 31.07.06, 19:42
            Mieszkalismy w Nagladach.Wyjechalismy do Niemiec/Sindelfingen k.Stuttgartu/w
            1979 jest to juz prawie 27 lat.Nie czesto przyjezdzamy w nasze strony tu sie
            juz nasze "korzenie wrosly" i nie wyobrazamy sobie tam mieszkac.Kiedys jak
            zyl jeszcze moj Ojciec/byl nauczycielem w Nagladach a pozniej w Gietrzwaldzie
            zmarl w 1996r./to czesciej tam bywalismy a teraz jakos nie.Ludzie sa inni
            tacy obcy nie tolerancyjni trudno mi powiedzic.
            -------------
            Nie wiem co napisałeś Prudent i tez nie wiem dlaczego jest w tekście napisane ,
            że ludzie tutejsi są nie tolerancyjni - może za daleko sie troszeczke posunął w
            myśleniu.
            Ale z jednej strony to trzeba zrozumieć czlowieka, który stracił wszystko ,
            może zyskał wygodniejsze zycie, ale jednak stacił kontakt z ziemią, z
            korzeniami i już nie ma do kogo przyjechać i nie ma celu przyjazdu. Jedynym
            celem przyjazdu czy powrotu bedą ludzie, ludzie przyjaźnie nastawieni, ludzie
            spokojnie zyjący, ludzie z pokorą podchodzacych do histori. Dlatego ten Zjazd
            Warmiaków był tak ważny. Bo wielu z nas już nie ma do kogo przyjechać i nie ma
            celu , a bardzo , bardzo by chcieli , zobaczyć swój kawałek ziemi. Tylko taki
            Zjazd może stworzyc mozliwośc przyjazdu. Umozliwmy im to i jakkolwiek to przyjmą
            bądźmi mili. Bo i też trzeba zrozumieć , że w wielu sprawch się zawiedli.
            Oczekiwali pewnie tamtych czasów, a zastali inne - nie ich domy, nie ich
            kolezanki czy koledzy z podwórek, wszystko jest dla nich obce i całkowicie to
            jest do zrozumienia, bo tak się odczuwa, takie sa powroty i w żaden sposób nie
            można ich ganić. Powrócą do Niemiec, czy innego państwa i przemyślą, oswoją się
            z sytuacją i będzie gut !
            Przyjadą na następny Zjazd i już inaczej spojrzą na świat, bo dotrze do nich
            coś co nazywamy pozytywną tęsknotą.
            • Gość: Prudent Warmiacy IP: 212.160.172.* 31.07.06, 20:11
              Jadąc do Wilna też widzę, że Litwini są nieufni ale nie mam im tego za złe bo
              różne doświadczenia mają ludzie.
              Nie napiszę jednak, że są nietolerancyjni albo obcy.

              To co napisałaś Rita to prawda, chwała Ci za Twoją pracę, z podziwem czasem
              zaglądam na Twoje posty ale pozwól mi nazwać niektóre rzeczy "po imieniu".

              Ksenofobia z jaką się spotkałem w Austrii i atak na nas pijanych chłystków
              upewniły mnie w przekonaniu, że jako naród nie wyróżniamy się od innych, nie
              mamy się czego wstydzić.
              Szczerze więc mówię obecnie, gdy coś mi się nie podoba.
              • rita100 Re: Warmiacy 31.07.06, 20:37
                Dziękuję , że nawiązujesz dialog - krytykować jest nadzwyczaj łatwo i prosto,
                ale zrozumieć krytyke jest bardzo cięzko. Akurat tak sie składa, że poznałam z
                opowiadań Niemców turystów, są bardzo wymagający i bardzo trudni w komunikacji,
                ale to nie znaczy , ze my musimy wobec nich być równie nieprzyjemni. Tacy są i
                już.
                Oczywiście mamy prawo powiedzieć i swój stosunek ale my Polacy pokazmy klase i
                gest. Nie mamy się czego wstydzić, wręcz przeciwnie jestesmy dumni z tego , ze
                właśnie do nas najwięcej przyjeżdza turystów i zostawiają kasę. Bo taki
                przyjazd , powienien Gietrzwaldowi zostawić kasę i Olsztynowi. Nie jedno miasto
                z turystyki prosperuje.
                Prosze bardzo, Kolobrzeg - tylko zawojowany przez Niemców i dziękuję ! Ludzie
                mają tam pracę.
                Prudent , uswiadomiony prze Tralalę historią swojego niku - idź tą drogą, którą
                szli poprzednicy.

                Warnija jest Forum otwartym
                więc ... sam sie domysl :)
                • Gość: Prudent Warmiacy IP: 212.160.172.* 31.07.06, 22:11
                  Aha, żebym się stracił. Za mało czasu mam

                  Chociaż ten wątek o kapliczkach to przeczytałem kiedyś jednym tchem. Nawet się
                  nie spostrzegłem jak się skończył.

                  Wcześniej dużo jeździłem po Warmii na rowerze. Murowane kapliczki na rozstajach
                  są odnowione ale najbardziej zdumiewające są te zaszyte głęboko w lasach (to,
                  że się na nie natykałem to wynik szukania dróg na skróty).
                  Pomurszałe zupełnie zarośnięte jałowcami (na Łące za Jesionowem), na jakimś
                  bagnie 3kilometry od najbliższego domostwa (lasy koło Kochanówki).

                  Kto je tam postawił? czy tam ktoś kiedykolwiek mieszkał?
                  Musiałbym kiedyś aparat fotograficzny zabrać

                  • tralala33 Re: Warmiacy 31.07.06, 22:39
                    Prudent, jeśli gdzieś w lesie stoi osamotniona kapliczka to prawdopodobnie obok
                    było gospodarstwo. Rozejrzyj się - może zobaczysz zdziczałe jabłonie, może
                    gdzieś jeszcze odbijają kwiaty, może rosną tam bzy? A może w chaszczach
                    odnajdziesz jeszcze resztki fundamentów albo murowaną piwniczkę. Ja sama znam
                    tylko jedno takie miejsce, niedaleko Olsztyna. I zabierz ze sobą aparat,
                    olsztyńska galeria zdjęć czeka na takich odkrywców.
                      • rita100 Re: Warmiacy 31.07.06, 22:56
                        Kapliczki , piękny i tajemiczy temat. Ja kiedyś o malo wypadku nie spowodowalam
                        samochodem na skrzyzowanu, bo nagle pojawiła sie cudo, stara kapliczka i
                        trach , hamulec, pisk opon i nikt już ze mną nie chce jeżdzić koło kapliczek.
                        Jak tylko masz coś ciekawego to tak włacz luz i na całego kierunek Warnija
                        pozdrawiamy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka