Gość: Grzechu
IP: *.olsztyn.mm.pl
13.08.06, 21:10
Małkowski zasłaniając się mgiełką samorządności działa bardzo populistycznie.
Ta woalka nie przystoi mężczyźnie, takie przebieranie się w inne fatałaszki
ma swoją nazwę - chyba "fetyszyzm". Ale jeżeli ktoś lubi być pedałem czy
też "fetyszystą politycznym" to jego sprawa. Chociaż za bilety w teatrze się
płaci a ile my zapłacimy?