alfik7
11.09.06, 14:03
Tym razem biała skoda fabia kombi PO 2974 M z pięknym, piwnym napisem bocznym
Pilsner Urquell. Czas i miejsce akcji: nieco po godz. 17tej, wczoraj na ul.
Bałtyckiej, na skrzyżowaniu ze światłami (do ul. Rybaki?), na przeciwko
stacji Orlen - kierunek do Olsztyna.
Zapaliło się światło czerwone, więc grzecznie się zatrzymałem a za mną
jeszcze kilka innych aut. Obok na lewoskręcie pojawiła się opisana wyżej
skoda. Po zmianie świateł na żółte i zielone ruszyliśmy do przodu, tyle że ja
byłem na swoim pasie a skodzianka z lewoskrętu wskoczyła przede mnie (bez
jakiejkolwiek sygnalizacji). Podobnie jak ostatnio na Leonharda widząc co się
święci zdjąłem nogę z gazu - jadąc równo z fabką miałbym gustownie przetarty
lewy bok i przód tym razem dla odmiany. Jazda w Olsztynie powoli staje się
koszmarem. Owszem większość jeździ z głową, przewidująco i adekwatnie do
panujących sytuacji. Co z tego jeśli trafiają się PIRACI mający za nic nas,
nasze zdrowie i mienie? Niniejszym kierowcę fabii również serdecznie
pozdrawiam. Dodam tylko, że po ulicy Bałtyckiej jechała na pewno ponad 70
km/h (wnioskuję po tym jak się oddalała) a do tego miałem wrażenie, że na
tylnym siedzeniu beztrosko baraszkowało dziecko (!).