Czy po dwóch latach pisania o wycinkach drzew, ...

IP: *.uwm.edu.pl 23.09.06, 09:29
czy ten pan kiedys jechał np zimą ale nie tylko za ciężąrówką, jadącą
środkiem ulicy (bo konary nie pozwalają mu jechać pasem)i próbował ją
wyprzedzić?????
    • Gość: videodrome Czy po dwóch latach pisania o wycinkach drzew, .. IP: 62.29.133.* 23.09.06, 12:44
      Wycinki drzew wcale nie poprawią bezpieczeństwa. Dopóki kierowcy nie zdejmą
      cegły z pedału gazu wszystkie działania skierowane są w próżnię. Niech policja
      restrykcyjnie każe tirowców-psycholi oraz gó..arzy w bajeranckich brykach, to
      będzie bezpieczniej. Wycinka drzew to żadne rozwiązanie. W pełni zgadzam się z
      autorem listu - jest to zwykłe barbarzyństwo.
    • edico Re: Ekologów ekspediować na Poesie 23.09.06, 14:15
      Będą tam mieli wszystko ekologiczne z błotami włącznie i wszelkie możliwości
      uszczęśliwiania siebie nawzajem :))
    • Gość: Wojtek Re: Czy po dwóch latach pisania o wycinkach drzew IP: *.olsztyn.mm.pl 23.09.06, 14:25
      Tia, my jesteśmy normalnymi ludźmi i chcemy jeździć po normalnych drogach.
      Droga nr 16 jest droga krajową a nie jakąś między wioskami. To nie skansen.
      Głowne trasy regionu tj. 16, 51, 7 powinny byś zmodernizowane, poszerzone i
      prostowane. Drzew mogą nie wycinać na drogach bocznych i polnych, tam nikomu
      nie przeszkadzają.
      • utalia Re: Czy po dwóch latach pisania o wycinkach drzew 23.09.06, 18:52
        Faktem jest, ze droga karjowa powinna miec pewna szerokosc, tym niemniej
        argumenty o zabijaniu sie ludzi jakos nie trafiaja do mnie. Jak ktos ma
        owa "cagle przy pedale gazu" a w glowie niekoniecznie mozg to bedzie sie
        zabijal na przydroznych chalupach jakich niemalo wzdluz naszych drog. Malo tego
        pozabija jeszcze spiacych w tych chalupach ludzi.
    • Gość: miłośnik drzew wystarczy założyć ochraniacze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 18:50
      ...wzdłuż drogi, takie jak na autostradach. Taki płotek czy ochraniacz (jak go
      nazwać właściwie ?) zapobiegnie wpadnięciu pojazdu na drzewo przydrożne i nie
      będzie już trzeba tego drzewa usuwać ...
      • Gość: MK Re: wystarczy założyć ochraniacze ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.06, 20:28
        Tylko zauważ, że jak takie płotki ustawisz to w wielu miejscach nie zostanie
        tyle szerokości, żeby minęły się dwa większe samochody.
    • kattkak Re: Czy po dwóch latach pisania o wycinkach drzew 23.09.06, 22:30
      jak dla mnie to mogliby wyciąć wszystkie drzewa. Na jednym z nich zakonczył
      życie mój chłopak. Gdyby nie piękne drzewko, to zjechałby do rowu, poobijał się
      ale by żył.
      Zatem niech wytną wszystkie drzewa w skrajni jezdni, może ktoś inny nie straci
      najbliższego.
      A drzewa niech sobie rosną w lesie.
    • Gość: olsztynianka Re: Czy po dwóch latach pisania o wycinkach drzew IP: 217.97.159.* 25.09.06, 09:37
      ja jestem kierowca i jestem za pozostawieniem drzew przy naszych drogach
      Zgadzam sie z autorem artykułu. To jest nasza duma , urok naszego regionu a
      gadanie ze w miejsce starych posadza nowe !!!!!
      Bzdura zobaczcie droge w okolicahc Wojtowa odnowiona stare drzewa
      wycieteo , posadzono nowe. O nowe nikt nie dbał nie podlewał i wystaja tylko
      teraz kikuty suchych drzew i bardzo smutny widok. A zapewne kupe kasy
      kosztowało??? Do tego teraz jezdza tam wariaci na 4-tego i nie ma tygodnia
      bez wypadku Tak tak poszerzajmy drogi dalej .....

      Bardzo przykra sprawa
      • danabr Re: Czy po dwóch latach pisania o wycinkach drzew 25.09.06, 19:48
        Jechałam ostatnio drogą w okolicach Mikołajek: drzewa powycinano a jakże: nie
        jest szersza ani trochę, jest upiornie brzydka, parę "nasadzonych", w
        większości uschniętych kikutów na uboczu, droga trochę wyprostowana (!) więc
        wszyscy teraz gnają jak wariaci (przedtem chociaż trochę hamowali..)
        Ja wolę jeździć WOLNIEJ ale w szpalerze drzew. A wszyscy ci, którzy chcą tiry i
        inne ciężkie wehikuły puszczać po takich trasach są niepoważni. Tiry na tory.
    • Gość: klej Ciac i nie sluchac glupot,w cenie jest zycie ludzi IP: 141.194.7.* 25.09.06, 09:51
      Ciac i nie sluchac glupot,w cenie jest zycie ludzi
    • Gość: swiatowy Re: Czy po dwóch latach pisania o wycinkach drzew IP: *.range86-142.btcentralplus.com 25.09.06, 20:36
      Ja tez jestem za pozostawieniem drzew przy naszych drogach firmy pogrzebowe
      musza przeciez zarabiac
      • krzysiekmalinski Re: Czy po dwóch latach pisania o wycinkach drzew 26.09.06, 22:15
        na jednym z drzew rosnących przy drodze Morąg- Małdyty straciłem brata. Było
        to wczesną zimą a woda w kałuży na zakręcie była zamarznięta. Swiadkowie,
        jadący za nim zeznali, że jechał jedynie 60 km/h. Nie miał szans na
        niewidocznym lodzie. Uderzył w drzewo i zginął. Był poranek, kierowca trzeżwy,
        samochód roczny i w pełni sprawny. Biegły z Policji mówił, że na normalnej
        drodze bez drzew, pewnie by wjechał w pole i tyle. Samochód troszkę
        pokiereszowany, to wszystko. Nistety brat jechał po "pięknej" i uwielbianej
        przez niedzielnych kierowców, albo warszawskich letnich turystów warmińsko-
        mazurskiej ścieżynce, która przez niektórych nazywana jest drogą. Czy drodzy
        Forumowicze, znacie plan "zero" w Szwecji. Tam zrobili porządek z drzewami
        stojącymi przy drogach, bo dla Szwedów największą wartością jest życie
        człowieka a nie tylko i wyłącznie kawałek zielonego liścia, który powinien
        spaść na jezdnię i jeszcze bardziej pogorszyć przyczepność jesienią, tak na
        przykład.
        Ciekawe dlaczego Niemcy nie sadzą drzew w skrajni autostrad? Dla wielu
        tzw "polskich ekologów" jest tylko jedna odpowiedź - nie stać ich na taką ilość
        drzew...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja