Gość: gość z Rzeszowa
IP: 62.93.41.*
21.10.06, 09:34
Wczoraj wróciłem z Olsztyna. Wywiozłem z waszego miasta prawie same miłe
wrażenia, z wyjatkioem przygody z "płatnym parkowaniem".
Otóż zafascynowany pieknem starego Olsztna, nie zauważyłem, ze wjechałęm do
takiej strefy. Zaparkowałem samochód w okolicach Katedry i poszliśmy razem ze
znajomym profesorem UWM zwiedzać tę część Olsztyna. Po powrocie do auta
zauważyłem za wycieraczką jakąś kartkę (takich kartek, zazwyczaj są to
reklamy codziennie od rzau wyrzucam do kosza kilka) okazało się, ze jest
to "mandat" na 30 zł za brak opłaty parkingowej. Chciałem tę karę od razu
uregulować, ale nie wiedziałem gdzie. Mimo braku czasu podjąłem trud
odszukania tego/tych, którzy mi to coś właożyli za wycieraczkę. Znalazłem
tylko schowanego za samochody faceta sprzedajacego bilety parkingowe, który
mnie poinformował, ze muszę gdzieś tam jeźdźić żeby to uregulować. W sumie
nie uregulowałem tego "mandatu" bo nie znam Olsztyna poza tym bradzo się
spieszyłem.
W związku z tym "incydentem" kilka refleksji:
1) Olsztyn jest chyba jednym z ostatnich miast w Polsce, gdzie istnieje taka
strefa (stąd może ją przegapiłem);
2) Dlaczego ten facet, który sprzedaje bilety parkingowe nie stoi w widocznym
miejscu przed wjazdem do tej strefy ?
3) Zatykanie dokumentów za wycieraczkę nie jest sposobem na dostarczanie
korespondencji, przecież ten kwit mógł wyrwać wiatr, lub dla zabawy zabrać
jakiś przechodzień, kto i jak mi udowodni, że ten "mandat" rzeczywiście
otrzymałem?
4) W Rzeszowie skąd piszę juz dawno takie strefy zlikwidowan, powód ?
Kierowcy masowo "olewali" opłaty parkingowe, "mandaty" od razu wyrzucali do
kosza. Było kilka rozpraw, Urząd miasta wszystkie je przegrał i m. in.
dlatego wycofali sie z takich stref.
Gdybym był mieszkańcem Olsztyna najprawdopodobniej ten "mandat" wrzucił bym
do kosza. ale nie chcę się szarpać na odległość. Tym bardziej, ze znajomy
podjął się załatwić tę sprawę.
I tak na koniec, do tych, którzy wkładaja takie "mandaty" - wiecej
wyrozumiałości dla gośći spoza Olsztyna, myślę że jest to typowe polowanie na
jeleni.Olsztyn jest piękny.
Pozdrawiam.