Prywatny przewoźnik walczy o prawo do wożenia l...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 12:24
Bo C.J.M. nie dostał w łapę.
    • Gość: Mieszkaniec Prywatny przewoźnik walczy o prawo do wożenia l.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 13:35
      Czytam i ... Głupota nie ma granic. Proste pytanie. Kto poniesie wszelką
      odpowiedzialność (finansową, moralną, społeczną) w przypadku gdy dojdzie do
      wypadku? Samorządowe Kolegium Odwoławcze? Urzędnik, który wyrazi zgodę? Pan
      wójt, który chce wziąć drogę pod opiekę? Przewoźnik? Kto zadeklaruje, że będzie
      odpowiadał? Warto obejrzeć sobie tą "drogę" (tutaj gratulacje dla polotu
      redaktorki i takie sensacyjne wywołanie tematu i pięknego zdjęcia, które
      pokazuje ten najlepszy fragment). A co będzie po opadach deszczu, jak spadnie
      śnieg?
      Winszuję również wyobraźni mieszkańcom Gronit, którzy tak pragną tą drogą
      dojeżdżać narażając swoje dzieci na kalectwo. Moje na pewno tędy jeździły nie
      będą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Przewoźnik teraz zabiega o zgodę, a jak dojdzie co do czego to nabierze wody w
      usta i będzie oskarżał urzędników, uchylając się od wszelkiej
      odpowiedzialności.
      GRATULUJĘ WSZYSKIM, którzy tak usilnie wspierają Pana Piotrowicza.
      • Gość: warmiak Re: Prywatny przewoźnik walczy o prawo do wożenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 14:31
        to niech zainwestuja w asfaltowanie tej drogi, temat co jakis czas wraca i
        znika wiec moze wreszcie usiada "chopy z mniasta" do slolu i utworza plan
        zagospodarowania tej drogi. Panie Marku, dlaczego nie moze Pan polozyc asfaltu
        na odcinku od wioski do drogi powiatowej (zreszta asfaltowej) w naterkach.
        Busik moglby wtedy jezdzic z Gronit przez Naterki dalej przez Kudypy i
        wyjezdzac na 16stce zahaczajac o przystanki lini 7 na lupstych dalej przez
        dajtki i do "mniasta"? :)) Gwarantuje ze busiki "mnialy" by wtedy wieksze
        oblezenie niz przy planowanej drodze przez las na Dajtki. Kasa na asfaltowanie
        tej drogi czeka z Unii a chodzi tylko o to ze musicie sie o nia postarac? He?
    • Gość: luka Bo C.J.M. nie dostał w łapę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 12:37
      "Bo C.J.M. nie dostał w łapę" - co ma do tego CJM cymbale ? Niech ten porąbany
      wydział UM wyasfaltuje sporny kawałek drogi. Ludzie potrzebują komunikacji z
      miastem, psiakrew.
      • spieprzaj_dziadu1 Re: Bo C.J.M. nie dostał w łapę. 29.10.06, 16:58
        wydaje mnie się, że jest to trochę bardziej skomplikowane. Oczywiście UM może
        tam wybudować prawdziwą drogę. Tylko po co ? W tamtą stronę poza Dajtkami nie
        ma już mieszkańców Olsztyna. Dalej są już tylko mieszkańcy gm. Gietrzwałd.
        Więc jaki jest sens budowania przez Miasto drogi dla wygody tak naprawdę
        mieszkańców Gronit ? Czyżby nie było u nas już innych potrzeb ?
        Tak samo nie wiem jak wójt gm. Gietrzwałd chce utrzymywać i naprawiać ten
        kawałek drogi (gruntu) w Olsztynie. Tak mi się wydaje, że nie można wydawać
        pieniędzy gminy poza gminą. Wydaje mnie się, że najlepiej by było gdyby tą
        kwestią zajął się marszałek województwa.
Pełna wersja