Gość: emerytka
IP: *.olsztyn.mm.pl
09.11.06, 17:21
Dziwne sława na ulotce wyborczej pani Krystyny Procyk.
Nie dawałam skrzywdzić męża,nie dam skrzywdzić ludzi.Ale nie został on przez
żonę ochroniony i powstrzymany aby nie popełnial czynów karalnych o które
jest oskarżony.
I jeszcze..." 20 lat pracy w terenie w Inspekcji Handlowej"...
A wiadomo,że na działce w Dajtkach ,gdzie stoi dom kandydatki ,był przedtem
sklepik Spółdzielni Inwalidów.Podobno kilka "nalotów" Inspekcji Handlowej i
wnioski pokontrolne spowodowało,że sklepik zlikwidowano a działkę .Zgadnijcie
Panstwo komu ją sprzedano?????????????????
Podobna zagadka do tej..."co to jest? po stawie pływa kaczka sie nazywa"...
Pani Krystyna w/g mnie jest mało wiarygodna abym zagłosowała na nią jako
kandydatkę do sejmiku wojewódzkiego.Nie przekonała mnie do siebie.