Postawmy na dobre obyczaje kierowców w Olsztynie

14.11.06, 13:14
Nie wiem dlaczego właśnie w Olsztynie PIESZY skutecznie spychany jest na swój
chodnik. Pewien instruktor jazdy oświecił mnie, że w Olsztynie puszczanie
pieszych na pasach nie jest przyjęte. Potwierdza to niestety zachowanie
pieszych, którzy cierpliwie wystają na chodniku i gdy ktoś im łaskawie pozwoli
przejść przez ulicę kłaniają się w pas, dziękują i ze strachem w oczach
przemykają na drugą stronę. W końcu to, że jeden kierowca się zatrzymał wcale
nie gwarantuje, że jadący drugim pasem uczyni to samo. Tutaj nie ma nawet
taryfy ulgowej dla matki z dziećmi. Jak już sie odważą wejść na pasy znajdą
się tacy, którzy im przemkną przed samym wózkiem, albo niemalże zahaczą o
pięty. Jestem z Olsztyna i mieszkałam już w kilku miastach, ale w żadnym nie
jest tak tragicznie z kulturą na drodze jak u nas. Skoro Policja nie może
skutecznie wyegzekwować prawa może sami wprowadzimy dobre obyczaje w czyn?
    • prusak75 Re: Postawmy na dobre obyczaje kierowców w Olszty 14.11.06, 13:26
      zatrzymuje sie na pasach :)
      • utalia Re: Postawmy na dobre obyczaje kierowców w Olszty 14.11.06, 14:02
        no pomysł dobry tylko jak zamierzsa to uczynic?
        • anelly Re: Postawmy na dobre obyczaje kierowców w Olszty 14.11.06, 19:01
          Najprościej dawać przykład i postarać się zarazić jak najwięcej ludzi dobrymi
          manierami. Stąd ten post. Ile jest ludzi na forum, którzy są podobnego zdania i
          chcieliby zaradzić piractwu w naszym mieście? Moga przekazać wieść dalej.
          Napewno przydałaby się jakaś szersza akcja, w którą zaangażowaliby się sami
          zainteresowani. Co powiecie na jakąś naklejkę promocyjną z chwytliwym hasłem,
          którą każdy może sobie nalepić na samochód. A może otworzyć rejestr do którego
          można byłoby wpisywać dane samochodów, które drastycznie łamią prawo. Może
          powtarzające się numery aut zainteresują Policję a nawet lokalne media i ci
          wariaci drogowi przestaną być anonimowi. Warto coś zrobić by zredukować liczbę
          potrąceń i wypadków. Macie jakieś inne pomysły?
      • anelly Re: Postawmy na dobre obyczaje kierowców w Olszty 14.11.06, 20:19
        Oby było nas takich więcej...
    • Gość: kolo Re: Postawmy na dobre obyczaje kierowców w Olszty IP: *.ols.vectranet.pl 14.11.06, 19:24
      ja czesto zatrzymuje sie przed zebrami, jadacym za mna nie zawsze podoba sie to...
    • Gość: gość Re: Postawmy na dobre obyczaje kierowców w Olszty IP: *.olsztyn.mm.pl 14.11.06, 19:35
      moja ciocia zginęła na przejściu bo ktoś na prawym pasie był
      dżentelmenem.kierowca zachował się tak jak wymagacie ale z drugiej strony
      wystawił pieszego na śmiertelne niebezpieczeństwo, które wiecie już jak się
      skończyło. także, ja jestem zdania że nie w każdej sytuacji trzeba się przed
      tym przejściem zatrzymać. jechałem ostatnio ul. Sikorskiego (70kmh)jadący
      kierowca przede mną lewym pasem nagle, dosłownie nagle po hamulcach i
      przepuszcza pieszego z lewej strony było to na przejściu.zatrzymałem się by
      ustąpić mu pierszeństwa.ja się zatrzymałem dziesięciu innych pewnie nie.....pod
      rozwagę.
      • Gość: ...zmechanizowany Re: Postawmy na dobre obyczaje kierowców w Olszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 19:43
        Proponuję za ANTY WZÓR NIJAKIEGO PRYSZCZATEGO czy PRZECHRZTĘ ,który potącił
        dziecko na przejścju.
      • anelly Re: Postawmy na dobre obyczaje kierowców w Olszty 14.11.06, 20:16
        nie chodzi o przesadę i zatrzymywanie się w ostatniej chwili za wszelką cenę.
        Każdy kierowca powinien być świadom, że każdy nagły ruch na drodze stwarza
        zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu, a największe dla samego pieszego w
        tym wypadku. Lusterka w samochodzie do czegoś przecież służą. Jak niektórym
        kierowcom cieżko rzucić okiem co się dzieje za nimi to może zaproponować
        ustawienie świateł na każdym przejściu. Pewnie z tego powodu coraz wiecej ich
        powstaje i jak po Olsztynie się jeździ każdy wie.
        • Gość: gość Re: Postawmy na dobre obyczaje kierowców w Olszty IP: *.olsztyn.mm.pl 14.11.06, 20:59
          wprowadźmy prawo zezwalające raz w miesiącu rozjechać jednego pieszego i po
          kłopocie. nie będzie wchodzenia na maskę bo im się wydaje że mają pierszeństwo
          a takich jest wielu.żart oczywiście. ja też bywam pieszym ale nigdy nie
          zdarzyło mi się wymusić pierszeństwa przed samochodem bo wiem ile potrzeba na
          zatrzymanie ponad tony żelastwa.wiele ludzi o tym nie myśli i kończą na
          wyciągach w szpitalach bo mieli pierszeństwo. a tak poza tym to dla pieszych
          powinny być kładki jeśli chodzi o pomysły poprawy bezpieczeństwa w/opisanych.
          • anelly Re: Postawmy na dobre obyczaje kierowców w Olszty 15.11.06, 09:47
            w Olsztynie piesi bardzo żadko wchodzą sami na jezdnię by egzekwować swoje
            pierwszeństwo. Jeśli już to robią to chyba tylko dlatego, że są spoza Olsztyna i
            nie są świadomi co im grozi. Chyba nikt w Olsztynie problemu nie dostrzega i nie
            chce dostrzec. Wszyscy wolą krytykować "warszawkę" chociaż sami są nawet gorsi.
            Gdy mieszkałam w Warszawie czy Poznaniu nie miałam problemu z przejściem przez
            ulicę, ani nawet z wyjazdem z podporządkowanej. Tylko w Olsztynie spotkałam się
            ze zmienianiem pasa bez używania kierunkowskazów. Tutejsze obyczaje chyba trzeba
            by było uznać za swego rodzaju smaczek lokalny albo folklor.

    • Gość: teska* Re: Postawmy na dobre obyczaje kierowców w Olszty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.06, 09:59
      przejście na druga stronę ulicy - na wysokości małpiego gaju - graniczy z
      cudem, szczególnie po 15-ej, ludzie tutaj zaczynają już wymuszać na jadących -
      przejścieo a to może skończyć się bardzo źle - zresztą już nie raz były tutaj
      potrącenia pieszych - kobieta-kierowca częsciej zatrzyma się niż facet
      • Gość: gina Re: Postawmy na dobre obyczaje kierowców w Olszty IP: *.olsztyn.mm.pl 15.11.06, 12:35
        Gdyby tak każdy kierowca sobie wyobraził, że właśnie chce przejść przez ulicę
        jego żona, matka albo dziecko...
Pełna wersja