Gość: olo
IP: *.chello.pl
12.12.06, 22:51
25 lat temu naród a dokładniej jego część zaczął się zachowywac jak
niezrównoważony szaleniec wymachujący na oślep brzytwą. Szaleniec
został unieszkodliwiony i skierowany na leczenie. Tym ocalił sobie życie
i może dzis z tego aktu furii czynic swięto.Gdyby 25 lat temu szaleńca nie
powstrzymano zrobiłby sobie krzywdę i mógłby taka krzywdę uczynić innym.
Wyleczony dziś szaleniec / no prawie wyleczony / ma o to pretensje. I jak tu
twierdzić że jest normalny?