Kecawy, co teraz z tym Pokoleniem JP2

04.01.07, 21:26
Było chociaż takie?
    • Gość: loco Re: Kecawy, co teraz z tym Pokoleniem JP2 IP: *.olsztyn.mm.pl 05.01.07, 00:17
      Jeżeli nawet było, to teraz tkwi już Po-kolana w błocie.
      • edico Re: Kecawy, co teraz z tym Pokoleniem JP2 05.01.07, 00:35
        Czyli pokalane pokolenie :((
        • Gość: sam_sob Re: Kecawy, co teraz z tym Pokoleniem JP2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 13:53
          Raczej pokolenie pragmatyczne, uznające tylko to, że: "Dziś już nie ma sensu
          żadna tam prawica - lewica, nie ma konserwatysta - socjalista, dziś ludzie
          dzielą sie na rozumnych i na jakąś tam ciemnotę ze wsi i małych miasteczek,
          która nie potrafi zrozumieć, że idziemy do Europy".
          -------------
          Przy czym:
          "rozumni" - to Ci wyłącznie z Olsztyna, typu edicopodobnych,
          "ciemnota" - moherowe nieudaczniki.
          • edico Nie zbadane są psychiczne konsekwencje powodzi :)) 05.01.07, 14:03

            • Gość: sam_sob Re: Nie zbadane są psychiczne konsekwencje powodz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 14:11
              To oczywiste, skoro "badanie" powierzono asesorom, którzy z mocy prawa byli
              wątpliwej jakości z braku strukturalnego obiektywizmu.:)))
              • edico Re: Nie zbadane są psychiczne konsekwencje powodz 05.01.07, 14:16
                Gość portalu: sam_sob napisał(a):

                > To oczywiste, skoro "badanie" powierzono asesorom, którzy z mocy prawa byli
                > wątpliwej jakości z braku strukturalnego obiektywizmu.:)))

                A jak wygląda ten twój strukturalny obiektywizm?
                Przed chwilą dokonałeś wręcz niesamowitego odkrycia "naukowego" mój ty kościelny
                mózgu. Czekam na dalsze objawy tej antropologicznej erupcji :))
                • Gość: sam_sob Re: Nie zbadane są psychiczne konsekwencje powodz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 14:21
                  Z prostego powodu doszedłem do wniosku, że asesor podlegający strukturalnie
                  prowadzącemu starszemu koledze, nie może być obiektywny. Podobne odczucia
                  zgłasza szereg osób, w tym są tacy, którzy mają dyplomy profesorów prawa.
                  • Gość: loco Re: Nie zbadane są psychiczne konsekwencje powodz IP: *.olsztyn.mm.pl 05.01.07, 16:41
                    Co to za bełkot? Czyżby tu ktoś po powodzi był nadal zalany?
                    • edico Re: Nie zbadane są psychiczne konsekwencje powodz 05.01.07, 17:12
                      Jeżeli ktoś wg teorii Pim van Lommel'a funkcjonuje na granicy światów, możliwe
                      staje się istnienie jego świadomości poza granicami mózgu :))
                      • Gość: sam_sob Re: Nie zbadane są psychiczne konsekwencje powodz IP: *.gorowo.macrosat.pl 07.01.07, 20:30
                        W świecie asesorów (niedouczonych sędziów wszystkich i wszystkiego, bo: chłop
                        tak jak ubek żywemu nie przepuści) wszystko jest możliwe, jako że
                        sprawiedliwość w Polsce póki co nie jest funkcją prawa, a jedynie
                        obowiązującego układu. Najczęściej jest to układ czerwonej pajęczyny, która
                        zdominowała wszystkie sfery życia. Zatem wybór innego miejsca pobytu jest
                        jedynym skutecznym sposobem na wyrwanie się z jej macek.
                        • Gość: loco Re: Nie zbadane są psychiczne konsekwencje powodz IP: *.olsztyn.mm.pl 07.01.07, 21:03
                          Gość portalu: sam_sob napisał(a):

                          > Najczęściej jest to układ czerwonej pajęczyny, która
                          > zdominowała wszystkie sfery życia.

                          A Kaczynscy mowili że szara!
          • venus99 Re: Kecawy, co teraz z tym Pokoleniem JP2 05.01.07, 17:17
            prawie się zgadzam.aczkolwiek podziały ideologiczne są to najważniejsza jest
            tożsamośc z Europą a nie ciemniakami.
    • venus99 Re: Kecawy, co teraz z tym Pokoleniem JP2 05.01.07, 17:26
      stwierdzam,że kecawy padł.podobnie jak po obwieszczeniu na FK,że 1 m2
      mieszkania w Olsztynie kosztuje 1.800 - 2.000 zł.
      • 999s Re: Kecawy, co teraz z tym Pokoleniem JP2 05.01.07, 17:44
        chyba kwaterunek na cmentarzu :)))
    • kecawa Re: Kecawy, co teraz z tym Pokoleniem JP2 06.01.07, 16:55
      Esico było jest i będzie. Pokolenie JP2 to tysiące młodych ludzi , którzy dorastają żenią się i są w swoim życiu prywatnym i publicznym ludzi porządnymi nie kłamią nie kradną dzieci wychowują zgodnie z triadą Bóg Honor i Ojczyzna .Ich dzieci i wnuki niosą to co jest jestestwem naszego(Twojego i mojego ) narodu. Ty zapewne tak zostałeś też wychowany i zapewne też tak wychowujesz(wychowałeś ) swoje dzieci. .Pokolenie JP2 to Ci co nie będą łże-eltą! To Ci co przyjdą po nas co wartości etyczne będą mieli nie tylko na swoich sztandarach ale będą te wartości ich aksjomatami życiowymi .
      Uśmiechnij się i bądź optymistą!! Nie doszukuj się tylko zła i głupoty wokół siebie


      Esico żadne Wielgusy, Jaruzelskie czy Tuskowie tego nie zmienią

      Serdecznie pozdrawiam kecaw
      • Gość: loco Re: Kecawy, co teraz z tym Pokoleniem JP2 IP: *.olsztyn.mm.pl 06.01.07, 20:07
        kecawa napisał to co napisał, a między innymi:

        > Pokolenie JP2 to tysiące młodych ludzi (...) Ich dzieci i wnuki niosą to co
        jest jestestwem naszego(Twojego i mojego ) narodu.


        To pokolenie JP2 ma już wnuki ????????? Ojojoj, szybcy są, nie ma co.

        • edico Re: Kecawy, co teraz z tym Pokoleniem JP2 07.01.07, 01:55
          Pokolenie JP2 jest farsą wypromowaną na potrzeby propagandowe Kościoła.
          Korzystając z przemyśleń jednego z olsztyńskich forumowiczów opublikowanych na
          innym forum - z ktorymi w pełni się zgadzam - mogę przytoczyć jego punkt
          widzenia na te sprawy. Myśle, że w tych sposrzeżeniach jest wiele racji
          odpowiednio uargumentowanych.
      • edico Re: Kecawy, co teraz z tym Pokoleniem JP2 07.01.07, 01:50
        kecawa napisał:

        > Esico było jest i będzie.
        Przepraszam, ale wytłumacz mi co będzie i co to jest pokolenie JP2.

        > Pokolenie JP2 to tysiące młodych ludzi , którzy dorastają żenią się i są w
        > swoim życiu prywatnym i publicznym ludzi porządnymi nie kłamią nie kradną
        > dzieci wychowują zgodnie z triadą Bóg Honor i Ojczyzna .
        Czy nie uwłaczasz czaem innym, którzy czując wolę bożą robią to samo, są
        porządni, nie kłamią i nie kradną i nie chcą mieć nic wspólnego z kościelną
        hipokryzją ukrywającą swoją twarz tylko pod hasełkami?
        Ta cała triada "Bóg, Honor, Ojczyzna" w wydaniu katolickim jest po prostu
        bezczelnym fałszem obliczonym na doraźne korzyści "sztandaru nie mające nic
        wspólnego z pojęciem OJCZYZNA. Ta cała farsa triady jednoznacznie ustawia
        pojęcie ojczyzny w kategoriach fanatycznych ambicji ludzi skażonych tzw. WC.

        > Ich dzieci i wnuki niosą to co jest jestestwem naszego(Twojego i mojego ) narodu.
        Przepraszam, ale jeżeli kogoś porąbalo, to na pewno nie mnie. Przypomnij sobie
        kulisy (być może za wile wymagam) odsieczy wiedeńskiej, upadku RP i jej
        rozbiorów, Powstania Listopadowego, Powstania Styczniowego...
        Przytocz mi w tylko tych wypadkach przykłady stanowiska watykańskiego Kościoła.
        A zachowanie się Piusa XII w 1939 r. i poddanego kleru zaraz po agresji Niemiec
        na Polskę ma też dowodzić wychowania w tym duchu?
        Proszę Cię, nie wspominaj czasem o kard. Wyszyńskim, bo to jest też temat na
        zupełnie oddzielny wątek poświęcony rozważaniom, komu on właściwie służył.

        > Ty zapewne tak zostałeś też wychowany i zapewne też tak
        > wychowujesz(wychowałeś) swoje dzieci.
        Mój drogi, być może dla Ciebie nie będzie to czymś godnym uwagi, ale ja
        wychowałem się na ulicach Olsztyna i zbyt wiele pamiętam zarówno z działalności
        PZPR jak i współpracującego z nim Kościoła, byś mógł zapędzać się w fakty.
        Najpierw zweryfikuj swój punkt widzenia i wiedzę na dzień dzisiejszy, byś mógł
        sobie pozwolić na parafiaslne dywagacje o tym, co bylo kiedyś i jak kto był
        wychowywany.

        > Pokolenie JP2 to Ci co nie będą łże-eltą!
        Czyżby ktoś wziął Cię na rozżażone ruszta? Pokolenia JP2 jest tylko i wyłącznie
        uknutrym hasłem na doraźne potrzeby przykrej euforii bądź co bądź człowieka
        bardzo zręcznie sprawującego swój urząd i nic więcej. Za tym propagandowym
        nadużyciem imienia JP2 istnieje najzwyklejsza pustka, co wcale nie przysparza
        chwały dla Wojtyły.

        > To Ci co przyjdą po nas co wartości etyczne będą mieli nie tylko na swoich
        > sztandarach ale będą te w artości ich aksjomatami życiowymi .
        Znowu szrmujesz pojeciami, których nie jesteś w stanie zrozumieć.
        O jakich wartościach etycznych myślisz. Bo jeżeli ma to odzwierciedlać się w
        praktykowanych wartościach moralnych, to podaj rękę Kalemu.

        > Uśmiechnij się i bądź optymistą!! Nie doszukuj się tylko zła i głupoty wokół
        > siebie
        Nie cierpię na brak humoru i na optymiźmie mi nie zbywa. Czasami także i na
        sarkaźmie. Skoro lansujesz znaną etykę przerabianą w końcu na pewne mniej czy
        bardziej udane wartości moralne, to w ramach tych dywagacji mam do Ciebie takie
        oto pytanie.
        Skoro na świecie było tylko dwoje ludzi w postaci Adama i Ewy i dochowali się
        swoich grzeszych potomków Kaina i Abla, to skąd się wzięli na ziemi następni
        liudzie, skoro Kain zabił Abla i na ziemi pozostało tylko troje ludzi?

        > Esico żadne Wielgusy, Jaruzelskie czy Tuskowie tego nie zmienią
        Po pierwesze, sprawę abp Wielgusa traktuję jako ofiarę polskiego fanatyzmu
        kościelnego dążącego pod dyktando hiererchów Kościelnych do manipukacji
        politycznej teczkami w celu ugruntowania swojej i tak już uprzywilejowanej
        pozycji w tym kraju. Ponieważ i tak nikt w Kościele z wielu względów nie wie,
        kto kim jest, wykopali dołek pod samym sobą służąc na pewno nie interesom tego
        kraju. Wielgus nie jest ani pierwszym, ani ostatnim. Przecież pod egidą Kościoła
        upubliczniono bezczelnie akta wywiadu. Na razie dzięki Bogu padło to na sługę
        bożego, któremu i tak Watykan nie pozwoli zobić krzywdy. Czy pomuślałeś
        boguojczyźniany kecawy, jaki los przygotowany został wielu agentom umocowanym
        poza granicami kraju dzięki sukienkowym otumanionym fanatykom?

        I Ty śmiesz odwoływać się do pojęcia Ojczyzny???!!!
        Zostań lepiej przy swoim parafialnym Bogu i honorze i Ojczyznę raczej omijaj z
        daleka. Na miano Ojczyzny trzeba świadomie zapracować, a temu ni jak nie służy
        szermowanie hasłami o jakimś tam parafialnym Bogu czy honorze. Piszę w tem
        sposób, ponieważ nie bez kozery uważam, że parafialny katolicyzm nie ma nic
        wspólnego nie tylko z Biblią ale nawet z prawdziwym dekalogiem.
        >
        > Serdecznie pozdrawiam kecaw
        Równiez pozdrawiam w imię Ojczyzny a nie jakichś tam religijnych bogów czy honorów.
      • mike.recz Re: Kecawy, 07.01.07, 02:33
        niepodległe państwa, to te ,które są wydolne finansowo.To jest najważniejsze
        obecnie.Obrażanie się na wszystkie okoliczności 2WŚ mało kogo teraz interesuje
        (chociaż sam lubię rozważać co by było gdyby).Jestem patriotą chociaż wiem,że
        znaczy to dla nas pewnie co innego.Bądź sobie katolikiem,nic mi do tego.Są
        jednak sprawy równie lub ważniejsze od tego.
    • edico Re: Kecawy, czy to Pokolenie JP2 08.01.07, 15:11
      Dało popis swoich wartości bojówkarskich na niedoszłym ingresie abp Wielgusa w
      Warszawie?
      • edico Re: Kecawy, czy to jest Pokolenie JP2? 08.01.07, 22:48
        Watykan: Postawa abp. Wielgusa naruszyła jego autorytet.

        Watykan oświadczył, że postawa arcybiskupa Wielgusa w latach reżimu
        komunistycznego w Polsce poważnie wystawiła na szwank jego autorytet, także
        wśród wiernych. Rzecznik Stolicy Apostolskiej ojciec Federico Lombardi w
        specjalnym oświadczeniu stwierdza, że mimo wzruszającej prośby o przebaczenie,
        rezygnacja abp. Wielgusa z urzędu metropolity warszawskiego jest stosownym
        rozwiązaniem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja