Arcybiskup Wielgus,co myślicie?

04.01.07, 22:43
jestem przerażona!! Komu ufać w tym kościele?!
    • edico Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? 04.01.07, 23:01
      Prawda Was przecież wyzwala. O co więc biega :))
    • mike.recz Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? 04.01.07, 23:07
      Ja jestem ciekaw jak tego typu współpraca wygląda obecnie.Nie chcę Cię martwić
      ale myślę, że tego typu praktyki odbywają się też obecnie tylko w zmienionej
      formie, a takich "wielgusów" było i jest dużo więcej.Pozdrawiam
      • edico Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? 04.01.07, 23:23
        A niby to w jakim celu na etatach np. KW Policji zasiadują sukienkowi?
    • Gość: loco Arcypapież Rydzyk, co myślicie? IP: *.olsztyn.mm.pl 05.01.07, 00:13
      myszka9621 napisała:

      > jestem przerażona!! Komu ufać w tym kościele?!


      Kaczorkom, kaczorkom, droga myszko... ;(((
      To one skłóciły już całe podwórko, a teraz się biorą za Kościół.
      Uciekaj lepiej do dziury...
    • wartko Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? 05.01.07, 01:21
      Przy okazji arb Wielgusa dowiedzieliśmy sie troche o naszym biskupie Ziembie.
      Tez byl odnotowany przez SB jako tajny współpracownik, ale później wykreślony
      jako nieprzydatny. Chciałbym zobaczyć te teczke. Przejrzałem teczke biskupa
      Wielgusa i też dochodzę do wniosku, że go skreślili jako nieprzydatnego. Moim
      zdaniem był podwójnym agentem.
    • Gość: kononik Bład w sztuce i kretyństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 14:53
      Niezaprzeczalnym „sukcesem” okresu burzy i zamętu jest wykształcenie pewnego
      wzorca myślowego, a mianowicie, że współpraca z wywiadem jest naganna i ze tylko
      w Polsce to się zdarzało. Otóż tylko dupki tak sądzą. W okresie komunizmu
      uaktywniły się wywiady Zachodnie a niepoślednią, wręcz koordynującą rolę pełnił
      Watykan. Stało się to jasne za Regana i Casseya. Jedną z pochwalanych metod była
      podwójna agentura. I to Watykan uznał za normalne, bo przez wieki tak
      postępował. „Scieki” zawsze prowadziły do Watykanu, bo tam załamywały się
      możliwości kontrwywiadowcze innych państw. Z tego źródła korzystały inne
      wywiady. W teju sytuacji trzeba odróżnić Wielgusa od zwykłego donosiciela w
      sutannie, złapanego wcześniej na „dupie” i ze strachu zmuszonego do donoszenia.
      Dlatego wcale nie zdziwiłbym się, gdyby jakiś wywiad zachodni kazał Wielgusowi
      postawić pomnik jak Kuklińskiemu. Ale zauważcie, że CIA nie stawia pomników
      swoim agentom – oni tylko dobrze sobie żyją. Kuklińskiemu też tylko Polacy
      postawili pomnik. Dlatego sądzę, że Watykan wcale nie musiał prosić IPN o
      materiały Wielgusa, bo wystarczyły mu swoje. Inna to sprawa, że agenta nie pali
      się ani nadmiernym awansem ani upodleniem, ale jak widać, wszyscy mają kłopoty z
      umiarem…A my dodatkowo nie możemy sobie z własnym kretyństwem poradzić. Ale to
      wynika z naszego ciemnogrodu, religijnego, politycznego i wszelkiego innego.
      • edico Re: Bład w sztuce i kretyństwo niesłychane 05.01.07, 15:44
        Nareszcie pierwszy rozsądny głos w tej kretyńskiej sprawie. Niestety mam wiele
        wątpliwości, czy ta stara prawda pielęgnowana przynajmniej od czasów Hamurabiego
        znajdzie jakiekolwiek zrozumienie wśród nawiedzonych swą doraźną misją
        parafialnych lustratorów. Efektem - jak zwykle - będzie później płacz baranów.

        Tzw. "etos Solidarności" był zbyt małym doświadczeniem dla tych wiecznie
        wojujących i trzeba było znaleźć następne pole do popisu pod publiczkę. Jest to
        zaledwie wstęp do partytury rozpisanej pod dyktando Pana LD i jemu podobnych
        "wykształciuchów".

        Pozdrawiam
        • Gość: sam_sob Re: Bład w sztuce i kretyństwo niesłychane IP: *.gorowo.macrosat.pl 05.01.07, 16:36
          Czytać Ciebie to jakby słuchać Urbaba z okresu kiedy:
          "po zatrzymaniu esbecy odwozili nie do aresztu, ale do izby witrzezwień - by
          Urban mógł w razie czego lekceważąco stwierdzić, że zmarły nie był żadnym tam
          opozycjonistą, tylko zwykłym pijakiem".
          Niedaleko jabłko padło od jabłoni. Dobra ta twoja szkoła przetrwania.
          • edico Re: Bład w sztuce i kretyństwo niesłychane 05.01.07, 17:48
            A więc ucz się. Może kiedyś uda ci się wyjść z tego własnego błotka
            popowodziowego :))
      • edico Re: "Dramat w polskim Kościele" 05.01.07, 19:40
        fakty.interia.pl/swiat/news/dramat-w-polskim-kosciele,854478,3280
    • Gość: Bur-y Ja też pytam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 09:23
      Nie jestem inkorporowany do żadnej religii, co należy rozumieć, że do religii
      katolickiej w szczególności. Nie mieszkam na terenie archidiecezji warszawskiej.
      Nie jestem zwolennikiem lustracji – cenię sobie "grubą kreskę" Mazowieckiego i
      podziwiam kanclerz Merkel.
      I w związku z tym mam dwa grzeczne pytania: Czy muszę te plugastwa oglądać,
      słuchać i nimi żyć? Czy ktoś może wziąć w ochronę w miarę uczciwego i w miarę
      rozsądnego człowieka? Czyli mnie...
      • edico Re: Ja też pytam... 06.01.07, 15:27
        Gość portalu: Bur-y napisał(a):

        > I w związku z tym mam dwa grzeczne pytania: Czy muszę te plugastwa oglądać,
        > słuchać i nimi żyć? Czy ktoś może wziąć w ochronę w miarę uczciwego i w miarę
        > rozsądnego człowieka? Czyli mnie...

        Myślę, że nie Ty jeden nad tym się zastanawiasz :((
        • Gość: pik To ciekawe? IP: *.olsztyn.mm.pl 06.01.07, 17:07
          fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/rmf-tajemnica-oficera-sb,854924,2943
          • edico Re: To ciekawe? 06.01.07, 23:36
            Proponuję zostawić ten temat, gdzie infantylne głąby dalej rżną pod swoją
            melodię. Wielgusa wykończyli sami swoi, dla których oprócz własnego podwórkowego
            fanatyzmu nic innego nie ma znaczenia. Ot, i to jest cały parafialny katolicyzm
            prawdziwnych kato-polaków. Do dnia dzisiejszego brzmią mi w uszach słowa "maskwa
            wsio rozreszajet".
    • Gość: nigdy już katolik Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.160.232.48.olsznet.ec.pl 06.01.07, 17:32
      Myślę że najwyższy już czas głośno zacząć mówić prawdę o polskim kościele w
      czasach komuny.Dlaczego miał się tak dobrze w porównaniu do kosciołów w innych
      krajach bloku sowieckiego.To proste - większość księży współpracowała z reżimem
      i donosiła na wyznawców.A miała co , wszak wiedziała dużo, bo spowiadała ślepo
      wierzących.Az ciarki człowieka przechodzą na takie obrzydlistwo.
      • Gość: Rem Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 21:37
        Istnienie podwójnych agentów to rzeczywistość ale wymuszona postawą agenta a
        nie jak większość sądzi -"wymaganiami gry operacyjnej" :) :) :) Co jak co ale w
        tym fachu liczy się lojalnośc pewność i zaufanie. Rzeczywistość jednak bywa
        często bardziej dynamiczna niż założenia gry. Owszem programy czasów zimnej
        wojny były przepoczwarzone i dochodziło nawet do tworzenia np "Mandźurskiego
        kandydata"... co nie zmienia faktu że ryzykowanie dublem było zagrożeniem zbyt
        wielkim by narażać się na schizofrenię.
        Co do arcybiskupa to powiedzieć trzeba że jest to wyraz arogancji papieskiej.
        Owszem cesarz Kaligula w przypływie arogancji zrobił konia senatorem lecz koń
        przynajmniej nie działał wcześniej przeciwko końskiej reputacji :) :) :) Myślę
        że mimo to jest w Polsce sporo porządnych biskupów i było by z czego
        wybierać... Dlaczego Wielus? A choćby żeby pokazać kto tu rządzi... :) :) :)
        AMEN :) :)
        • Gość: gosc Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.l.pppool.de 06.01.07, 23:05
          Hipokryzja, pycha, obluda - to juz nie moj kosciol. Wiary sie nie wyrzekne, ale
          z taka zaklamana i zadna wladzy instytucja nie chce miec nic wsponego. Komu to
          nie przeszkadza, niech sie spowiada u ksiezy ub-ekow. Odemnie ani slowa, ani
          zlotowki, spadajcie. Nawet przepszaraszam nie powie buc jeden, a nawet gdyby -
          ilu innych ludzi za to zniszczyli, ale ksiedzu nalezy wybaczyc. "U nas jest cos
          takiego jak skrucha i przebaczenie" mowia koselsie po fachu - ale tylko wobec
          swoich. Przegieliscie tak jak komuna przegiela. Na arcy-wymioty zbiera. Kazdy
          majacy choc troche honoru wycofal by sie z tego, ale nie wladzy, wlaadzy WLADZY!!!
          SMIECIE
        • edico Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? 07.01.07, 00:38
          Gość portalu: Rem napisał(a):

          > Istnienie podwójnych agentów to rzeczywistość ale wymuszona postawą agenta a
          > nie jak większość sądzi -"wymaganiami gry operacyjnej" :) :) :)
          Cały system kościelny jest systemem agenturalnym łącznie z tzw sakramentem
          spowiedzi pozwalającym na narzędziowe panowanie nad "duszami".

          > Co jak co ale w tym fachu liczy się lojalnośc pewność i zaufanie.
          Jest to kwestia tylko punktu widzenia.
          "Wolno jest kłamać ludziom, nawet w sprawach religii, oby tylko oszustwo
          przyniosło owoce".
          (św. Hieronim)

          > Rzeczywistość jednak bywa często bardziej dynamiczna niż założenia gry.
          Postęp zawsze wyprzedzał wstecznictwo, czego na przykładzie Kościoła wcale nie
          trzeba udowadniać.

          > Owszem programy czasów zimnej wojny były przepoczwarzone i dochodziło nawet do
          > tworzenia np "Mandźurskiego kandydata"... co nie zmienia faktu że ryzykowanie
          > dublem było zagrożeniem zbyt wielkim by narażać się na schizofrenię.
          By na ten tamet można było dalej dyskutować, trzeba zacząc od sfałszowanej przez
          Kościół donacji Konstantyna. Reszta ma podobne "wartości".

          > Co do arcybiskupa to powiedzieć trzeba że jest to wyraz arogancji papieskiej.
          Czy tylko papieskiej? Bardzo proszę przypomnienie sobie historii ks.
          Ściegiennego. Dla apologetów Krk i IV RP jet to tabula raza, która perfidnie
          obnaża właciwe tendencje Kościoła katolickiego. Mającym jakie kolwiek
          wątpliwości odsyłam do historii klasztoru na śww. Krzyżu.

          > Owszem cesarz Kaligula w przypływie arogancji zrobił konia senatorem lecz koń
          > przynajmniej nie działał wcześniej przeciwko końskiej reputacji :) :) :)
          Najbardziej feudalną organizacją oprócz wojska we współczesnym świecie jest
          kościół katolicki. Konsekwencje tego statusu organizacyjnego nie wymagają
          komentarza.

          > Myślę że mimo to jest w Polsce sporo porządnych biskupów i było by z czego
          > wybierać...
          Na pewno jest ich trochę, i ja jako ateista znam takiego jeszcze z chłopięcego
          podwórka. Czy zachował do dnia dzisiejszego tą samą twarz i hnor po iluś tam
          awansach, po prostu nie wiem. Awansuje się w konkretnej strukturze i w
          konkretnych uwarunkowaniach. Mimo wielkiego koleżeńskiego szacunku do niego
          również i w wielu późniejszych latach wynoszonych z koleżeńskich spotkać czy
          przypadkowych dyskusji, pozwolę sobie pozostawić nadzieję czlowieka o tej samej
          ytwarzy pomijając odmienność przekonań.

          > Dlaczego Wielus?
          A dla czego nie?
          Czy nie wydaje Ci się, że ten człowiek został rzucony na pożarcie przez własnych
          sukienkowych pobratymców, z których do dnia dzisiejszego nikt nier woe, kto jest
          kim tylko dla środowiskowego nieobliczalnego fanatyzmu zupełnie nieźle
          zaakcentowanego przez papieża Piusa XII, by nie ruszać innych zastępców Pana na
          tej ziemi?

          > A choćby żeby pokazać kto tu rządzi... :) :) :)
          Pokazuje się to od dwóch tysięcy lat w sposób daleki od tego, co można nazwać
          humanizmem nie wskazując na Kazanie na Górze mające być ponoś konstytucją
          chrześcijańską.

          > AMEN :) :)
          Posłużę się podobnym zwrotem - Ite missa est.
        • privus Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? 26.01.15, 19:26
          Rem napisał:

          > Myślę że mimo to jest w Polsce sporo porządnych biskupów i było by z czego wybierać...


          Czy porządni biskupi popularyzują w swoich paragiach zlizywanie śmietany z kolan, pokazywanie ptaszka a teraz ssanie butelki wyjętej z rozporka. Czy to nie wystarczy, by uznać tych ludzi za bandę durniów i przede wszystkim odseparować od dzieci, a ostatecznie zdelegalizować?
          • Gość: mk Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.15, 15:22
            Perfumowanie smrodu bez względu na jego pochodzenie niczego nie zmienia. Święty smród też jest smrodem.
      • edico Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? 07.01.07, 00:08
        Gość portalu: nigdy już katolik napisał(a):

        > Myślę że najwyższy już czas głośno zacząć mówić prawdę o polskim kościele w
        > czasach komuny.
        Po pierwsze - nie po raz pierwszy serwujesz swe myśli spod tego samego IP pod
        innym nickiem. Nawet kontrowersyjnych gimnazjalistów z Elbląga stać jest na
        presentoiwanie słusznych - bądź też nie - własnych poglądów z tefo samego nicka.
        Prosił bym - o ile jest to możliwe - o bardziej odwqżne prezentowanie swoich
        poglądów pomijając fakt, że byle prowincjinalny prikurator i tak zmusi
        właściciela portalu do ujawnienia danych. Technicznie rzecz bioirąc i tak każdy
        z dyskutantów może być bez mała personalnie utażsomiony, w związku z tym
        prowokacje tego typu jie mają sensu.

        Po drugie - polski kościół katolicki wcale nie zmienił się od czasów komuny i w
        ten sam sposób rozgrywa swoje interesy, tylko w nieco odmiennych warunkach
        przykrywanych pseudo parafialnymi tendencjami sterowanymi w ramach tych samych
        watykańaskich interesów. Czy w państwie praworządnym jest do pomyślenia, by
        jakaś sekta miała nieograniczony dostęp do dokumentów państwowych w sytuacji,
        gdy Państwo (pisze z dużej litery przez szacunek dla wstepnych) nie mialo
        żadnego dostępu do archiwów kościelnych?

        Urban jeszcze tego tematu nie poruszył, aczkolwiek bardzo watpię, by nie miał na
        ten temat wiedzy.

        > Dlaczego miał się tak dobrze w porównaniu do kosciołów w innych
        > krajach bloku sowieckiego.
        No cóż. Wystarczy przypomnieć sobie stanowisko Episkopatu z okresu aresztowania
        Wyszyńskiego. Cisza w tej sprawie i eksploatowanie samego aresztowania
        Wyszyńskiego powinna dać wiele do myslenia. Przypuszczam, że składanie
        inwigilacji Wyszyńskiego na jakąś tam zakonnicę jest dalko idącym nadużyciem
        intelektualnym. Informacje płynące z otoczenia Wyuszyńskiego miały znamiona osób
        znacznie bardziej zorientowanych w sprawach przekraczających możliwości
        przygotowującej śniadania Wyszyńskiemu zakonnicy.

        > To proste - większość księży współpracowała z reżimem
        > i donosiła na wyznawców.
        Dla mnie to nie ulega żadnym wątpliwościom. Mam zresztą pewne doświadczenia z
        autopsji, kiedy jeszcze klerycy byli zobowiązani do służby wojskowej.
        Rozpowszechniane osobiste wrażenia jednego z biskupów z Pomorza wkładfam między
        bajeczki dla moherów. Jaskoś do dnia dzisiejszego nie zostały nagłośnione
        faktyczne zachowania się kleryków w tym wojsku. A był by o czym porozmawiać nie
        tylko z punktu widzenia, jakim to kastprgom byli poddawani będąc zmuszani do
        noszenia karabinu. Czasami warto by było spojrzeć na kontekst trójkowy tak
        znamienicie zdający egzamin w systemie sowieckim.

        > A miała co , wszak wiedziała dużo, bo spowiadała ślepo wierzących.Az ciarki
        człowieka przechodzą na takie obrzydlistwo.
        I donosili na ślepo w systemie trójkowym sami na siebie.
    • algreg Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? 06.01.07, 23:11
      Ufaj "opaczności" i sobie, Kościół od dawna to fałsz , hipokryzja i kasa
      chociaż często bełkocą o "życiu w prawdzie" he,he,he
      • bystra2000 Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? 06.01.07, 23:27
        Jeszcze niejeden Wielgus wypłynie.
        Dla mnie kościół przestał istnieć 15 lat temu.
        AMEN.
        • Gość: nnnnnnnnnnnnnnnnnn Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 23:52
          :)
          • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 23:53
            :P
            • Gość: fgfg Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 23:56
              gg
        • Gość: mojżesz Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 01:23
          gdyby rodacy czytali biblię to kościoły byłyby puste i problem Wielgusa by nie
          istniał
          • edico Prawda, cała prawda i tylko prawda!!! 07.01.07, 03:03
            Gość portalu: mojżesz napisał(a):

            > gdyby rodacy czytali biblię to kościoły byłyby puste i problem Wielgusa by nie
            > istniał
    • Gość: nigdy już katolik Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.160.232.48.olsznet.ec.pl 07.01.07, 08:48
      Ksiądz Popiełuszko zginął męczeńsko nie idąc na współpracę z komuną, a ten
      łajdak współpracował, donosząc na wiernych i proszę w nagrodę dochrapał się
      wysokich urzędów.Oto obraz koscioła katolickiego w Polsce.Amen
    • Gość: NICO Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.olsztyn.mm.pl 07.01.07, 09:14
      Fakt współpracy niezaprzeczalny.Tłumaczenie,że ......"nikomu krzywdy nie
      zrobiłem"... jest obłudne.W teczce nie ma domkumentów ze współpracy.Nie ma
      raportów ze spotkań z oficerem prowadzacym.Musiały to być istotne i ważne
      dokumenty jeżeli je usunięto a usunięto "dla bezpieczeństwa" tajnego
      wspólpracownika.Akt nie zniszczono lecz zachowano.Może na przyszlość a może dla
      potomnych i historyków.Transformacja nie pozwoliła na ewentalne dalsze ich
      wykorzystanie i podjęcie współpracy w tym wypadku już z hierarchą.
      Wspołpraca kleru z SB (jak podejrzewam) była dosyć "modna".Współpracujący miał
      same profity- paszort kiedy chciał,dostęp do art.spożywczych i przemysłowych
      jakie były w dyspozycji "wierchuszki".Nie był górnikiem a miał wszystko.Wódkę i
      koniaki dostarczał mu prowadzacy w ilości jakich potrzebował.Nas dziwiło skąd
      oni mają takie układy i tyle dobra.Ze strony tych ludzi było jedno stwierdzenie-
      .."wierni przyniesli"..
      Dla wysokich profitów i wygodnego życia wielu mogło się upodlić a teraz okazują
      skruchę.Przedtem nie myśleli,że mogą być kłopoty a teraz omamiają wiernych i
      naród.Dlaczego o.Rydzyk tak walczy o Wielgusa?Jakie sa między nimi relacje i
      powiązania?Czyżby o.Rydzyk już "wchodził na zarządzanie Warszawą"?Mało mu
      Torunia?Widać za mało.Kto ma będzie chciał więcej .Czy to nie jest GRZECHEM?
      Wiara jest osobistym dobrodziejstwem wiernego.Wierzymy w Pana a nie w
      ludzi.Powinniśmy mieć wpływ na naszych pasterzy trwając w wierze w jednego Pana
      Naszego a nie w hierarchię Kościoła.To są tylko urzędnicy.
    • Gość: wstyd mi!!! Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 09:28
    • Gość: ted Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.olsztyn.mm.pl 07.01.07, 11:50
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8672362&rfbawp=1168166944.327&ticaid=12ff4
    • Gość: Maria Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.olsztyn.mm.pl 07.01.07, 11:53
      To jest bolesne,że tacy ludzie sa naszymi przywódcami duchowymi.
      Słyszałam wypowiedź pana Maksymiuka,że kler nie powinien podlegac
      lustracji.Dlacego-pytam?Przeciez oni powinni by najbardziej czyści,oni sa
      naszymu przywódcami duchowymi,oni kształtują postawy moralne,etyczne i wiarę
      wśrod dzieci i młodziezy.Ilu może być jeszcze takich "Wielgusów" wśród naszych
      kapłanów??Taka myśl poraża.
      • Gość: sam_sob Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 12:17
        Gość portalu: Maria napisał(a):

        > Ilu może być jeszcze takich "Wielgusów" wśród naszych
        > kapłanów?

        pewnością mniej niż tych pomordowanych, jak np. ks. Stanisław Niedzielak,
        kapelan rodzin katyńskich. Zdaniem prokuratury spadł z krzesła, a tak naprawdę
        to zginął z rąk "nieznanego" sprawcy - specjalisty od ukręcania karków gołymi
        rękami.

        > Taka myśl poraża.

        Tylko tych co nie chcą znać prawdy i maja powody bać się lustracji,
        typu "edico" i jemu podobni. Bo co prawda komunistyczny smok zakończył żywot,
        ale jego wyznawcy pozostali i cieszą się dobrym samopoczuciem i wysokimi
        rentami, jako że kaci ciągle mają się lepiej niż ich ofiary.
        Zatem trudno się dziwić, iż wyrok w sprawie "Powodzi 2000" jest dla ofiar mniej
        korzystny niż dla ich sprawców - pełnią zaszczytne funkcje nawet w
        samorządowych strukturach, chociaż prawnie jest to zakazane. Ten stan rzecz to
        niewątpliwa zasługa ideologii jaką prezentuje "edico" i jego spółka.
        • edico Fundamentalisto z Radia Maryja 07.01.07, 14:47
          Czy jak o. Dyrektor każe wam podkładać bomby pod samochody, będziecie to robić
          wzorem fanatyków z islamu?
          Dzisiejsze popisy wokół rezygnacji abp Wielgusa, w szczególności reakcja
          przywiezionych "wiernych" z Radia Maryja na tę okazję wydaje się potwierdzać
          istnienie i takich możliwości występujących w tym gremium.
          • Gość: sam_sob Re: Fundamentalisto z Radia Maryja IP: *.gorowo.macrosat.pl 07.01.07, 20:14
            edico napisał:

            > Czy jak o. Dyrektor każe wam podkładać bomby pod samochody, będziecie to robić
            > wzorem fanatyków z islamu?

            Twoi kumple pozostawili tyle przykładów, iż można w spokoju pozostawić
            islamistów.
            • edico Re: Fundamentalisto z Radia Maryja 07.01.07, 20:53
              Jeżeli masz na myśli wyprawy krzyżowe, inkwizycję, chronionych przez Piusa XII
              czy współwyznawców ks. Athanase Seromba, nie jest to środowisko prezentujące
              moje ideały i jakoś dziwnie cały czas wiążą się one z miłosierdziem katolickim
              szerzonym przy pomocy miecza, topora i ognia.

              Jak na razie islamiści w moim odczuciu mają jeszcze daleką drogę do osiągnięcia
              takiego mistrzostwa w uzupełnianiu zasobów niebieskich.
          • Gość: sam_sob Re: Fundamentalisto z Radia Maryja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 06:44
            edico napisał:

            > Dzisiejsze popisy wokół rezygnacji abp Wielgusa, w szczególności reakcja
            > przywiezionych "wiernych" z Radia Maryja na tę okazję wydaje się potwierdzać
            > istnienie i takich możliwości występujących w tym gremium.

            Masz prawo do satysfakcji, bo "popisy" i "reakcje części wiernych doskonale się
            wpisują w treści jakie na temat lustracji prezentowałeś wcześniej. Wyjątkowa
            zgodność w nikczemności.:))
    • Gość: Broń Boże katolik Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.160.232.48.olsznet.ec.pl 07.01.07, 15:00
      A ja z uporem maniaka twierdzę że kosciół przetrwał komunę w tak dobrej
      kondycji bo poszedł na głęboką współpracę z komuchami .Nikt mnie nie przekona
      że było inaczej.
    • Gość: myszka9621 Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: 62.29.133.* 07.01.07, 15:10
      Mam 22 lata i to wszystko mnie przerasta.
    • Gość: ted Arcybiskup Wielgus zakończył karierę? IP: *.olsztyn.mm.pl 07.01.07, 17:26
      Echa rezygnacji abp. Wielgusa

      25 minut temu

      Obszerne relacje ze sprawy dymisji arcybiskupa Stanisława Wielgusa znalazły się
      w serwisach informacyjnych wszystkich niemieckich mediów elektronicznych,
      pojawiły się także w wydaniach internetowych największych niemieckich gazet.

      Media podkreślają, że w warszawskiej katedrze doszło do "tumultu" wśród
      wiernych, a przed świątynią protestowało kilkaset osób.

      Prywatna stacja telewizyjna n-tv poinformowała, że sprawa dymisji abpa Wielgusa
      przybrała "nieoczekiwany obrót". "Wyraźnie przygnębiony" duchowny zrezygnował z
      urzędu. Gdy odczytywał swe oświadczenie, w kościele wybuchł "tumult", wierni
      głośno protestowali przeciwko dymisji - podała telewizja.
      czytaj dalej


      Rzymski korespondent n-tv Udo Guempel powiedział, że polscy duchowni, w tym
      kardynał Stanisław Dziwisz, od tygodni ostrzegali papieża przed tą nominacją.
      Gdy Benedykt XVI podejmie jednak już decyzję, odrzuca wszystkie przeciwne
      argumenty - dodał dziennikarz.

      Raport specjalny: Agenci w Kościele

      Zdaniem n-tv sprawa abpa Wielgusa spowodowała "wielkie szkody". Papież powinien
      - w opinii stacji - wypowiedzieć się osobiście, stanowisko rzecznika nie
      wystarczy. Guempel ocenił, że próba forsowania przez Benedykta XVI kandydatury
      abpa Wielgusa jest "wodą na młyn" dla wrogich wobec Niemców, bardzo
      konserwatywnych, skupionych wokół Radia Maryja odłamów polskiego Kościoła.

      Radio Deutschlandfunk uważa, że Watykan "istotnie wpłynął" na decyzję abpa
      Wielgusa o dymisji. Zarzuty o współpracę z wywiadem PRL miały zbyt wielką wagę,
      by można było je pominąć - podkreśliła rozgłośnia. Zdaniem Deutschlandfunk to
      papież naciskał na dymisję arcybiskupa. Rozgłośnia wyraziła opinię, że
      arcybiskup ujawnił wiernym, ale także papieżowi, tylko część prawdy. Jej zdaniem
      nasuwa się pytanie o wiarygodność polskiego episkopatu, który wysunął
      kandydaturę abpa Wielgusa. Afera jest - w ocenie Deutschlandfunk -
      najpoważniejszym kryzysem zaufania w całej historii polskiego Kościoła.

      "Dymisja biskupa Stasi" - zatytułował relację z Warszawy dziennik "Die Welt".
      Gazeta podkreśla, że arcybiskup zaprzeczał oskarżeniom o współpracę, by
      następnie - gdy komisja historyków "ujawniła prawdę" - prosić o wybaczenie.

      Zdaniem agencji dpa sprawa abpa Wielgusa spowodowała, iż rok 2007 rozpoczął się
      dla papieża Benedykta XVI "falstartem". Rzymska korespondentka agencji Carola
      Frentzen oceniła, że to, co wydarzyło się w niedzielę na linii Warszawa-Rzym,
      jest "właściwie niewyobrażalne".

      "Watykan bronił biskupa do końca, podkreślając, że ma do niego pełne zaufanie" -
      pisze dpa. Frentzen zwraca uwagę, że niemieckiemu papieżowi zabrakło,
      przynajmniej w sprawie abpa Wielgusa, "dyplomatycznego wyczucia", które
      wykazywał jego poprzednik Karol Wojtyła w podejściu do polskiej przeszłości.
      Benedykt XVI nie docenił wagi, jaką ma dla Polaków szpiegowska przeszłość
      księdza - czytamy.

      "Czy i w jakim stopniu sprawa abpa Wielgusa zaszkodziła Benedyktowi XVI i
      Watykanowi, pokaże czas. Wahanie papieża nie umocniło jednak jego wizerunku
      (bella figura)" - oceniła agencja dpa.

      Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP
      • Gość: niedoszły Ubek Osądżmy wreszcie SB-eków IP: *.lannet.pl 07.01.07, 18:42
        Dlaczego nie wszyscy godzili się na współpracę z SB. Pomimo różnych
        lukratywnych propozycji. Sam miałem taką. Dla TW mam litość dla SB-ków żadnej .
        Osądźmy ich wreszcie a nie ich ofiary.
        • Gość: loco Re: Osądżmy wreszcie SB-eków IP: *.olsztyn.mm.pl 07.01.07, 18:44
          A kiedy lustracja Rydzyka?
          • Gość: niedoszły Ubek Re: Osądżmy wreszcie SB-eków IP: *.lannet.pl 07.01.07, 19:36
            A Rydzyk był oficerem SB? Nie wydaje mi się. I znowu uderzenie nie vw tą
            stronę. Powtarzam rozliczmy pracowników SB a nie TW. Pracownicy SB mieli
            wszystko na ówczesne czasy: szybko mieszkania/bez wysłku/, wysokie
            wynagrodzenia, dostęp do wszelkiego rodzaju dóbr poza kolejnośćią itd, itd. A
            by mieć to wszystko sami godzili się na bycie KATEM a aby być KATEM musieli
            mieć ofiary :TW- dosiciele/ pozyskiwani w sposób perfidny i podstępny
            niejednokrotnie/ i pokrzywdzeni przez jednych i drugich czyli Ci którzy
            odmawiali współpracy i nie godzili się na to wszystko. Nie twierdzę że teraz w
            przypadku służb specjanych jest inaczej ale na szczęśćie nie muszę mieć teraz z
            NIMI NIC doczynienia. W PRL musieli mieć wszyscy w różny sposb.
            Powtarzam rozliczmy oficerów i pracowników SB a nie ich OFIARY>
            • edico A ilu masz tych "nie wszystkich" w Krk??? 07.01.07, 20:46
              Jutro we WPROST będziesz miał następnego biskupa Dąbrowskiego, który samowolnie
              zgłosił się donosząc wprost z Watykanu na przebywających tam biskupów i księży
              za konkretne pieniądze. Czy uważasz go za pracownika SB czy za TW?
              Biorąc określone pieniądze stawał się pracownikiem etatowem pobierającym
              wynagrodzenie z drugiego źródła.

              Bez lustracji Kościoła każda inna lustracja będzie farsą podobną do sprawy Wielgusa.

              Wielki musi być strach hierarchów katolickich przed ujawnieniem prawdy, skoro
              idą zaparte do ostatniego tchu wypuszczając jednocześnie we własnej obronie na
              publiczne harce swoich parafian nie zdających sobie sprawy z tego, co robią!!!
              • edico Biskup Dąbrowski był agentem wywiadu PRL 08.01.07, 14:18
                Jeden z najważniejszych hierarchów polskiego Kościoła w latach 80., biskup
                Jerzy Dąbrowski, był tajnym i świadomym współpracownikiem bezpieki. Przyjął
                pseudonim Ignacy. Do dokumentów na temat biskupa dotarł badacz akt Instytutu
                Pamięci Narodowej dr Tadeusz Witkowski.
                Materiały dokumentujące działalność Ignacego w Rzymie w latach 1963-1970,
                Witkowski odnalazł idąc tropem teczki ks. Michała Czajkowskiego, którego
                agenturalną działalność ujawnił kilka miesięcy temu w "Życiu Warszawy".
                Dąbrowski był najpierw referentem w Sekretariacie Episkopatu Polski (od roku
                1977) i w Sekretariacie Prymasa Polski (od roku 1979). Mianowany sufraganem
                gnieźnieńskim i tytularnym biskupem Tomascani (1982), awansował na stanowisko
                zastępcy sekretarza Konferencji Episkopatu Polski. To on interweniował u
                generała Kiszczaka (w lipcu 1985 r.) w sprawie zwolnienia z aresztu Adama
                Michnika i 31 sierpnia 1988 r. wraz ze Stanisławem Cioskiem uczestniczył w
                spotkaniu ówczesnego szefa MSW z Lechem Wałęsą.
    • Gość: waldek Arcybiskup Wielgus - już nie myślimy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 10:36
      To jest jeden z nielicznych przypadków, kiedy warto oszczedzić na energii
      zużywanej przez mózg.
    • Gość: niedoszły Ubek Re: osądźmy SB-eków IP: *.lannet.pl 08.01.07, 11:26
      Masz rację,że ten kto brał za donosicielstwo pieniądze stawał się z TW
      pracownikiem SB. Jednak było dużo takich TW,którzy nie brali/oficjalnie albo
      wogóle/ pieniędzy a byli zarejestrowani jako TW bez ich zgody. Musimy wreszcie
      zrozumieć że całe nasze polskie zło pochodzi od pracowników SB. To oni
      dokumentowali swoją pracę w taki sposób,że wiele niewinnych osób nawet o tym
      nie wiedziało że jest osobowym źródłem informacji a jak chcieli miec
      większy "sukces" to szantażowali to źródło a to związkami z płcią
      przeciwną/kościół/ a to zdradą małżeńską a to umarzaniem spraw
      kryminalnych/wypadki/ itd,itd. Mało tego likwidacja SB przebiegała w taki
      sposób ,że starsi oficerowie/emeryci/mają teraz sowite emeryturki/ ok 3 tys./ a
      młodsi oprócz emeryturek założyli sobie biznesy na majatku państwowym/ wykup za
      grosze nieruchomośći, dostęp do wielkich kredytów, prywatyzacja za grosze firm
      itd,itd/ Popatrzmy na największe firmy prywatne w naszym kraju kto jest ich
      włścicielami lub zasiada w organach zarządzających., To albo są prawie jawni TW
      lub dawni oficerowie SB ,którzy poprzez swoje kontakty z urzędami i politykami
      na przełomie lat 90-tych "pilnowali" "układania" prawa w takich sposób aby
      przejmować za grosze majątek państwowy lub małą konkurencję w danych
      dziedzinach. Ale to jest odrebny temat" Kapitalizm i własność w Polsce a służby
      specjalne PRL"
      • Gość: vvvvvvvvvvv Re więcej optymizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 14:41
        personel naziemny ponownie przypomniał o wartościach chrześcijańskich takich
        jak; pieniądze, władza, pycha, obłuda i arogancja.
        • Gość: niedoszły Ubek Re: Re więcej optymizmu IP: *.lannet.pl 08.01.07, 15:22
          A kto Twoim zdaniem /vvvvvv/jest ten personel naziemny? Czyżby tzw KAPłANI?
          • bystra2000 Re: Re więcej optymizmu 08.01.07, 17:25
            wiadomosci.onet.pl/1460952,11,item.html
            następny kapuś
            • mike.recz Re: Re więcej optymizmu 08.01.07, 17:46
              Ta,a ilu jeszcze przed nami.
              • Gość: loco Re: Re więcej optymizmu IP: *.olsztyn.mm.pl 08.01.07, 18:17
                Teraz brakuje tylko, żeby ktoś wyciągnął jakieś papiery na kardynała Wojtyłę.
                To by było marzenie tutejszych lustratorów!
                • Gość: niedoszły Ubek Osądźmy SB-eków!!!!!!!!!! IP: *.lannet.pl 08.01.07, 18:39
                  DLATEGO PODKREŚLAM OSĄDŻMY SB-eków a nie ich ofiary. Bo tak można w
                  nieskończoność. A im /SB-ekom/ o to chodzi.O publikujmy nazwiska wszystkich
                  etatowych pracowników SB/ oficerów/ w naszym województwie i dopiero będzie
                  zdziwko jacy to "przedsiębiorczy "ludzie wtych czasach.
                  • Gość: niedoszły Ubek Re: Osądźmy SB-eków!!!!!!!!!! IP: *.lannet.pl 08.01.07, 18:42
                    Miało być:Opublikujmy i w tych.
                    • Gość: loco Re: Osądźmy SB-eków!!!!!!!!!! IP: *.olsztyn.mm.pl 08.01.07, 22:02
                      Obawiam się, nie rozumiesz.
                      Nikomu tu nie chodzi o "oczyszczenie moralne", o jakieś tam hasła w
                      rodzaju "prawda was wyzwoli". Nikogo nie interesują byli SBcy.
                      Natomiast bardzo interesują najbliżsi kumple, potencjalni konkurenci
                      polityczni. To jest walka w rodzinie. Zwycięzcy walczą między sobą o łupy. Na
                      smierć i zycie. Wszystkimi dostepnymi metodami.
                      Byli tacy, co przed takim rozwojem sytuacji ostrzegali. Im dostało sie
                      najwięcej, od obu stron obecnej zadymy.
                      • Gość: olo Re: Osądźmy SB-eków!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 08.01.07, 22:18
                        Nie szukajmy zastepczych tematów pt rozliczamy SB ków.To nie SB jest problemem
                        ale fatalna kondycja moralna hierarchów. No bo co ma SB do takiego biskupa
                        Paetza ? Co ma do słynnego biskupa Sliwińsjiego? Jaki wpływ miało SB na
                        przekręty w które umoczeni są hierarchowie gdańscy? Co Jankowski to tez ofiara
                        terroru SBeckiego? A dziesiatki, jeśli nie setki księży o których codziennie
                        donosi kronika sadowa? Generalnie ci ludzie pozostający poza jakąkolwiek
                        kontrola demoralizują się bardzo szybko. I mamy tego skutki.Ale żeby mnie nie
                        posadzac o sympatie SBckie szukajcie tam przyczyn całego zła.Niech wam bedzie
                        • edico Re: SB-ku1 Zostań z nami! Chcemy Wielgusa! 08.01.07, 22:33
                          Myślę, że nie chodzi tu tylko o samą wątpliwą kondycję moralną polskiego kleru,
                          ale także o ich bezmyślnych pretorianów
                          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3833529.html
                        • Gość: niedoszły Ubek Re: Osądźmy SB-eków!!!!!!!!!! IP: *.lannet.pl 08.01.07, 23:39
                          Olo masz rację ale weź pod uwagę że problem ten o którym dyskutujemy to problem
                          wywołany przez SB od której w przeszłości i jak się okazuje i dzisiaj bardzo
                          dużo zależało i zależy. Dlatego tak źle jest odbierana współpraca z tymi
                          służbami/DWULICOWOŚĆ/ i to kazdego kto z nimi współpracował i donosił.
            • edico Re: Czarne chmury nad polskim klerem 08.01.07, 22:12
              bystra2000 napisała:

              > wiadomosci.onet.pl/1460952,11,item.html
              > następny kapuś

              Ksiądz infułat Janusz Bielański zarejestrowany współpracownik SB, o którym tak
              jak o Wielgusie wiedziano już od dawna i związek zawodowy księży tradycyjnie już
              stawał za nim także murem.
              • Gość: czytelnik Iskierka nadziei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 23:04
                ciekawą pozycją jest tygodnik ukazujący się w piątek - FAKTY i MITY
                • edico Re: Iskierka nadziei 08.01.07, 23:21
                  Wpada mi w ręce od czasu do czasu z uwagi chyba na niski nakład lub też
                  bojkotowanie tego tygodnika przez dystrybutorów prasy. Ze wszystkich tych, które
                  wpadły mi w ręce oceniam pozytywnie zarówno z punktu widzenia warsztatu
                  dziennikarskiego jak i strony merytorycznej poruszanych zagadnień. Fakt faktem,
                  że o kilku sprawach najpierw czytałem u nich, zanim nabrały światła dziennego i
                  dostrzegły ten problem inne publikatory. Zachęcam do czytania nawet tylko dla
                  celów porównawczych.
                  • Gość: niedoszły Ubek Re: Iskierka nadziei IP: *.lannet.pl 08.01.07, 23:41
                    Tygodnik Fakty i Mity wydawany jest przez byłego księdza notabene.SIC !!
                    • edico Re: Iskierka nadziei 08.01.07, 23:49
                      No to chyba wie, co pisze :))
                      A tak przy okazji polecam "Oglądały oczy moje" ks. Leonarda Świderskiego.
                      Ciekawa pozycja sapisana z notatek także byłego księdza po 34 latach kapłaństwa.
    • Gość: AKU-KU Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.dyn.optonline.net 10.01.07, 23:10
      KUPA H..A!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: AKU-KU Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.dyn.optonline.net 10.01.07, 23:10
      KUPA H..A!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Wołodyjowski Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.chello.pl 11.01.07, 00:53
        Już nikomu w kościele nie można ufać jeśli abp okazał się judaszem
        • edico Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? 15.01.07, 03:45
          "Tego, że ledwie w rok po śmierci papieża najbardziej konserwatywne i
          prokościelne gazety w Polsce na pierwszych stronach będą obrzucać wyzwiskami
          katolickiego arcybiskupa, nie wymyśliłby nawet najbardziej zakręcony i naćpany
          autor scenariuszy komediowych" – pisze Adam Cioch w FiM.
    • Gość: kulawy Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.01.07, 01:36
      Ponieważ nie poznam prawdziwych dokumentów na temat Wojtyły więc nawet nie
      atarm sie myśleć na ten temat . Dawno temu znaleziono teczke Bolka i jeszcze
      jednej prominentnej osoby . Na temat Bolka pojawiły się przecieki i wiadomo
      kogo to dotyczyło . Na temat drugiej teczki nie pojawiło się nic więcej . Kto
      był więc ta prominentną osobą na temat której nawet półsłówka nie padło ?
      Sądzicie że młody ksiądz mógł zostać w czasie komunizmu biskupem ,kardynałem ,
      studiować za granicą i tak bez kontaktów ?
      • edico Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? 16.01.07, 05:21
        miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,3849918.html
    • Gość: mw Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: 68.168.96.* 26.01.15, 00:07
      www.sstanislaus.pl/img/Wielgus_zaufalemTobie.jpg
      okazuje się, że aferę nakręciła masoneria
    • Gość: mk Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.15, 00:28
      W sumie to samo, co można myśleć o abp Paetzu i całej galerii im podobnych.
    • Gość: janek Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? IP: *.dedicated.codero.net 31.01.15, 21:57
      sprawa symptomatyczna i wielka szkoda, że lustrację kleru zakończono na półmetku
      • edico Re: Arcybiskup Wielgus,co myślicie? 01.02.15, 15:13
        Opus Dei działa z powodzeniem. Rozliczenie (hi) kościelnej komisji majątkowej jest tego wybitnym dowodem.
Pełna wersja