rask
07.02.07, 14:15
taki częsty widok spotykam na osiedlach. mam małe dziecko, pracuje na zmiany
więc mogę z dzieckiem siedzieć często rano. Notorycznie się zdarza, że
Szanowny Pan Donosiciel dzwoni w klatce po wszystkich domofonach. Bez względu
czy ma dla kogoś przesyłkę czy nie. Jak odbierze kilka osób to słychac tylko
głosy mieszkańców bo Pan Listonosz już wszedł do klatki. Co robić aby zmusić
listonosza do tego aby nie dzwonił po wszytkich domofonach???? Kilka razy
obudził mi dziecko. Nie będę wyłączał domofonu bo nie taki jest sens tego
urządzenia. Skargi na poczcie nie dają skutku.