Gość: parafianin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 18:54 Jedź sobie fermentować gdzie indziej. Może tu mieszkają ludzie, którzy pragną spokoju, a nie parad gejów. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kik Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 19:14 Przykro mi to pisać, ale po przeczytaniu tego tekstu (chociaż w niektórych jego fragmentach masz rację), odnoszę wrażenie, że jesteś samotną, zgorzkniałą kobietą, która chce czegoś, ale sama nie wie czego. Odpowiedz Link Zgłoś
miguell Skostniałe miasto 19.02.07, 21:10 Ewa Zientarska jako dwa grzechy główne Olsztyna wypunktowała Urzędniczą butę i Bojaźń przed urzędnikami (Lizodupstwo). 70% komentarzy dotyczy zaś Pani Ewy i grzecznie lub mniej grzecznie doradza jej natychmiastowy wyjazd. Powiem Wam Obywatele Szmaciaki, że diagnoza postawiona przez Panią Ewę jest trafiona w 10. Głosowania na Lisków z BigBtother'ów, na różnych oszołomów doprowadziło to miasto do nędzy zarówno ekonomicznej jak i umysłowej. Pozostałe grzechy - Zaniechania, Zachowawczości ... są jedynie pochodną tego, że znajomki postawionych aby nie wylecieć nie podejmują żadnej inicjatywy, wręcz ją zabijając. W żadnym mieście (Warszawa, Poznań, Gdańsk) nie nawojowałem się tyle z urzędnikami co w Olsztynie. Mnie także dziwią w Olsztynie ludzie, którzy przychodzą do urzędnika i od progu :"Jak tam zdrowie", "To ja poczekam", "Bardzo dobra kawę udało mi się dostać"... To my wybieramy urzędników , to my (pośrednio) decydujemy o tym mieście, to my mamy ich rozliczać a jeżeli się stawiają to uzbrojeni w kodeks uderzamy do ich przełożonych. Ale czy Wy mnie zrozumiecie, nauczeni żyć w strachu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybak_stefan Re: Skostniałe miasto IP: 195.117.22.* 06.04.07, 12:34 słusznie prawi ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: Skostniałe miasto IP: *.olsztyn.mm.pl 15.05.07, 00:19 Jak oceniacie Prezydenta??? www.ankietka.pl/1888/ocena_prezydenta_miasta_olsztyn.html Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek6804 Re: Skostniałe miasto 23.05.07, 11:40 Brawa za wypowiedź. Przenioslem sie do pracy w Olsztynie,z innego duzego miasta w centralnej Polsce,nie z W-wy , zeby bylo jasne :), prawda jest taka, ze takiej chamoty i tepoty jak w urzedach olsztynskich to nie widzialem. Nepotyzm i prywata na kazdym kroku. Szlag mnie trafia,jak widze certyfikaty ISO w urzedach , pytam za co???? Wreszcie niech zejda szefowie dzialow, wydzialow na ziemie i reszta kadry kierowniczej, niech przejrza na oczy, ze pojecie urzednika, nie jest tym co jest ich wyobrazeniem. Od tej buty , to urzednikom, na oczy padlo i nie widza , tego co powinni wreszcie zobaczyc.Niedouczenie, bark kompetencji itd. dluga lista. Olsztynie placz nad soba, bo tewladze to cie zrujnuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: 88.156.63.* 19.02.07, 21:34 a mi sie podobal art. sam bym podobnie ujal ''urok'' tego miasta. W wiekszych miastach tez wystepuja niektore przytoczone tu patologie, ale tamte miasta maja taki plus ze wiekszosc zyjacych w nich ludzi zyje aktywnie,jest wiekszy nacisk na rozwoj i inwestycje to rekompensuje straty, a u nas jest tez spory rozwoj ale sfery budzetowej :/ i nikt sie nie dziwi ze taka bieda brak perspektyw rozwoju bo zwala sie to na malo atrakcyjny region pol.wschodniej polski(zamiast miec pretesje do zarzadzajacych miastem) .. a np. w takim nowym saczu juz 6 lat temu byly niebieskie tabliczki z opisem zabytkow i ulic :p Odpowiedz Link Zgłoś
sma1 Re: Siedem grzechów mojego miasta 22.02.07, 23:27 Właśnie te dwa pierwsze komentarze są najlepszymi argumentami za poparciem tezy przedstawionej przez panią naczelną. Niestety, tak jest, a olsztynianie nie chcą tego zauważać :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EM Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: *.olsztyn.mm.pl 25.02.07, 18:05 Brawo pani zientarska .Napisała pani szczerą prawdę.Gratulujemy odwagi.Dodać należy jeszcze jeden grzech.Grzech nieliczenia się władzy z obywatelami.Olsztyn to pipiduwa.Daleko nam nie tylko do Warszawy ale nawet do elblaga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 21:46 Najgłówniejszym grzechem naszego miasta jest obłuda, proszę poczytać Re: J.C.Małkowski, czyli jak kształtuje się wizer Autor: Gość: j.szostek radny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Data: 29.07.07, 21:18 + dodaj do ulubionych wątków skasujcie post + odpowiedz -------------------------------------------------------------------------------- Duńska załoga Peter Hansen i Soren Hansen pewnie wygrała regaty BPH TFI Olympic Cup w klasie 49er, które przez trzy dni gościły na Jeziorze Krzywym. Nagrody zwycięzcom wręczał Prezydent Olsztyna C.J. Małkowski. zanim jeszcze ustawił się ze zwycięzczami do sesji zdjęciowej powiedział, iż jest dumny, ze miasto może gościć najlepszych żeglarzy, a ta impreza przyczynia się do rozwoju żeglarstwa w Olsztynie. prezydent powiedział również, że jest za rozwojem tej dyscypliny i będzie starał sie do tego przyczyniać...... Słyszałem na własne uszy i Trzymam za slowo Panie Prezydencie!!!!! NA POCZĄTEK PROPONUJE WYCOFAĆ SIĘ Z ŻENUJĄCEGO PROCESU, KTÓRY ZAFUNDOWAŁ PAN ZA PUBLICZNE PIENIĄDZE /nie małe - już min. 150 tys./ KLUBOWI, KTÓRY SZKOLI MŁODYCH ADEPTÓW ZEGLARSTWA. wYCOFA SIĘ PAN Z ŻĄDANIA ZAPŁATY 380 TYS., KTÓRE PRZESŁAŁ PAN DO wARMII, PO TO BY POKAZAĆ SWOJĄ SIŁĘ. dOPROWADZI PAN DO UCHWALENIA PLANU ZAGOSPODAROWANIA CAŁEGO JEZIORA KRZYWEGO, CO POZWOLIŁOBY NA INWESTYCJE NA WARMII I USIĄDZIE PAN DO ROZMÓW Z KIEROWNICTWEM WARMII. pOZWOLĘ TEŻ SOBIE PRZYPOMNIEĆ PANU, IZ SŁOWA TE WYPOWIADAŁ PAN W MIEJSCU ODDALONYM O OK. 50 METRÓW OD TERENU TEJŻE WARMII Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: forger płace 1600 pln netto, mieszkania 5.000 PLN/m2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 19:24 Średnia pensja w Olsztynie to 2.200 PLN brutto a cena mieszkania to 5.000 PLN/m2. Wszystko i na temat. Olsztyn to dziwne miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rocky5000 Re: płace 1600 pln netto, mieszkania 5.000 PLN/m2 IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.07, 21:19 rzeczywiście, miasto kontrastów - ekstra willi na obrzeżach i syfiastego centrum... Ale akurat kafeia otwarta o 8-ej rano jest - House Coffee naprzeciw "Hotelu pod Zamkiem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emigrant Re: płace 1600 pln netto, mieszkania 5.000 PLN/m2 IP: *.range86-142.btcentralplus.com 19.02.07, 10:03 Zgadza się! Tyle kasy za mieszkanie w mieście, w którym CV-ki nie ma gdzie złożyć! Gdzie zarobki są na dziadowskim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olsztyniak brawo za artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 19:30 Odpowiadasz na : Gość portalu: parafianin napisał(a): > Jedź sobie fermentować gdzie indziej. Może tu mieszkają ludzie, którzy pragną > spokoju, a nie parad gejów. Typowy mieszkaniec Olsztyna, który histerycznie reaguje na każdą krytykę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Wybrali P_R_Y_S_Z_C_Z_A to i mają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 13:24 Kto zabroni sbekom wybrać cenzora? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plama Re: brawo za artykuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 10:01 ekhm... wypraszam sobie :) Co do wytykanych błędów, to na pewno zgodzę się z opiniami dotyczącymi architektury! Ulice Warmińska itp. to po prostu marnowanie pięknych budynków, zagospodarowanie jezior też jest marnotrawstwem! Oglądałem stare zdjęcia Allenstainu, boże jakie to miasteczko było ładne, a teraz... :( Ale z drugiej strony ja też jestem zwolennikiem, że jak między starymi, zabytkowymi kamienicami wstawiamy budynek, to niech wygląda jak pozostałe :) pozdrawiam. PlaMa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: 88.156.63.* 18.02.07, 20:06 wiele w tym prawdy. jednak zanim zacznie się coś krytykować trzeba spojrzeć na siebie, w tą olsztyńską przeciętność i byle-jakość bardzo dobrze wpisuje się lokalny dodatek gw. Miałkie informacje i byle jakie sprawy rozdmuchiwane do pseudoafer, choć wiele jest innych problemów do załatwienia. A propos dyskusji po wystawach itp. to odsyłam do artykułów T. Szyłłejko. On potrafił włożyć szpilę, ale niestety redaktor Szyłłejko swą nieprzeciętnością nie pasował do małomiejskiej gw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzia Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.07, 20:14 Zgadzam sie z przedmówcą. Było jeszcze kilku niezłych dziennikarzy - na samym początku istanienia dodatku z Wackiem Radziwinowiczem na czele. Teraz jest bylejakość, kardynalne błędy i felietony pani Zientarskiej. Czy ktoś jej kaze mieszkać w zapyziałym - jak to nazywa Olsztynie????????? Skoro w Warszawie jej nie chceili to dostała kopniaka na prowincje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 21:05 otóz to a coz takiego wniosla na strone wyborczej pani Ewa? to jest dopiero niezagopodarowane pastwisko. Prosze spojrzec na strony lokalne warszawy , łodzi czy chocby lublina? a u nas w olsztynie, pustka,marazm. pani Ewo proszę wniesc troche zycia a nie tylko przechadzac sie jak ta krowka. przejrzalam teksty o innych miastach i zauwazylam, ze potraktowanie olsztyna to nie krytyka a wrecz złosliwosc. nikt tak pieknie nie mówil o swoim miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Mąkowski Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: 195.117.187.* 19.02.07, 09:35 Też powtórzę za jednym głosem na forum, że w tę olsztyńską przeciętność i byle- jakość bardzo dobrze wpisuje się lokalny dodatek GW. Miałkie informacje i byle jakie sprawy rozdmuchiwane do pseudoafer, choć wiele jest innych problemów do załatwienia. Nic dodać, nic ująć. Dodam, że to nowa naczelna pognała red. Szyłłejkę na zieloną trawkę. Nawet nie potrzymała go dwa miesiące dłużej, żeby się załapał na nową emisję akcji Agory dla pracowników Gazety Wyb. Teraz czekam, kiedy wyleci red. Wojciechowska (oby nie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yapa Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: *.jjs.pl 19.02.07, 12:49 siedzę w Warszawie aktualnie 7 lat choć sercem jestem cały czas w Olsztynie.Niestety przed powrotem powstrzymuje mnie brak perspektywy pracy w Olsztynie..Warszawa jest okropnym miastem, gdzie urzędnicy są skorumpowani i bezkarni, brzydka architektura itd. Zgadzam się jednak z autorką - alfocentryzm, brak rozrywek duchowych, fatalna infrastruktura Olsztyna zamiast się cofać, to postępują. Dopóki rządzą w Olsztynie czerwone nochale, dopóty tak będzie. Nie oglądajmy się na Warszawę, Olsztyn wcale nie jest prowicją, tylko musi w końcu w to uwierzyć.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAYA Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.07, 07:18 Chyba ślepa jesteś. Rozumiem, że w Wawie jest mnóstwo szszpetnych miejsc, ale w porównaniu z Olsztynem... No i tam ludzie nie wybrali na prezydenta byłego cenzora bez pojęcia o zarządzaniu miastem (a nawet byłego premiera) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: *.aster.pl 20.02.07, 16:33 też wyjechałem do wwy. jeden z plusów, to to, że nie widzę 'kostrobatego'... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ainan Siedem grzechów mojego miasta IP: 88.156.63.* 18.02.07, 20:14 Parafianin chyba pracuje w ratuszu albo podziwia spryt prezydenta, który w głównej parafii olsztyna - katedralnej stawia kosze róż z wizytówka zwrócona ku wiernym. To prowincja opleciona sitwą, a dziennikarze GW wiedza o tym lepiej niz kto inny. Chyba, że nie chcą wiedziec i widzieć. Zmieńmy cos, bo jak zostana tylko podobni do "parafianina" to będzie tragicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geo Gość "anal" chyba tak się zezłościł.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 18:24 ....o te parady gejów. Odpowiedz Link Zgłoś
rotfl15 Więcej grzechów niż 7mojego "Polskiego Czarnobylu" 18.02.07, 20:15 Stety, muszę się zgodzić z artykułem. Dodam od siebie, że Olsztyn w porównaniu z innymi miastami to "wielka wieś", "polski Czarnobyl", "dziura zabita dechami" (komentarze usłyszane gdzieś nie w Olsztynie). Czym możemy się pochwalić? Świątynią komercyjną "Alfą"? Wybudowano ją tylko po to, bo jakiś gdański inwestor "się zlitował"? Osobiście chodzę tam tylko do supermarketu i rzadko po sprzęt RTV/AGD. Dworzec PKP/PKS powinno się wyrównać z ziemią i zrobić tam porządek! To coś straszy turystów (choć nie tak, jak dworzec w Katowicach). "Czerwoną falę" mamy chyba jako jedyni w Polsce. Bo w Trójmieście nie czuć, że są światła. (nawet jadąc bocznymi od głównej Alei Grunwaldzkiej w Gdańsku). Obwiniać naszych "super" urzędników nie można, bo do sądu dostaniemy wezwanie. Zaskakująca jest mentalność co niektórych Olsztyniaków. Nie komentuję tego, bo to jest zbędne (każdy, kto zajrzy na forum Olsztyńskie chyba zgodzi się ze mną). A te wojny z Elblągiem i prawie z Białymstokiem! I chyba wiem dlaczego. Bo Olsztyniacy nie mogą się pogodzić, że nie mają tramwajów, nowoczesnych basenów, itp. A jak myślą o tramwajach, to myślę, że nie myślą po prostu. Jak je zmieścić? A przy "Czerwonej fali" to tramwaj byłby paraliżem miasta. A i Obwodnica. Czy to pomoże? Odpowiedź: NIE! Bo i tak będą korki i choć ograniczymy wjazd TIRów, to jeszcze trzeba zmodernizować to, co jest w środku. Ja nie wierzę, że jest to niewykonalne. A Obwodnica może nie powstać. Bo urzędasy nie umieją poradzić sobie. Bilety w Olsztynie są droższe niż w Warszawie! Wszystko w Olsztynie jest droższe niż w Warszawie! To dziwne, lecz prawdziwe. I jeszcze raz powiem: od Alfy i ludzi, co po zachowaniu mnie lekko wkurzają i chodzą do tej Alfy, chce mi się rzygać! Odpowiedz Link Zgłoś
being28 Siedem grzechów mojego miasta 18.02.07, 20:19 Dobrze napisane. Ale spoko, nasz Czesław ukochany zaraz zmajstruje sztuczne ognie, koncert Budki Suflera, do tego rzuci kilka stron ogłoszeń do GO lub innego Olsztyniaka, może w TV błyśnie o tramwajach, Uraniach, basenach i wszystko wroci do normy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Siedem grzechów mojego miasta IP: 212.160.172.* 18.02.07, 20:57 kobieto przyjechalas tu bo zle bylo Ci w wwa i w pozostalych miastach a teraz smarujesz na to miasto jakis nieszczesny załosny i płytki artykulik..wracaj do wwa takie jest moje zdanie jesli nie widzisz zalet tego miasto nie ma mu smieci jak w wwa jest czysto a lepsze i gorsze dzielnice sa w kazdym miescie miasto jest super ma swoj dziewiczy klimat ktorego nie ma w zadnym innym (dla mnie) jest tu polaczenie zieleni z metrtopolia piekne miejsca super ludzie i swietny klimat... ps. proponuje rozwinac swe poetyckie zagle z wielka odsiecza na wwa!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: 88.156.63.* 19.02.07, 21:42 zobaczymy jak sie dlugo ta zielenia nacieszysz, jak miasto nie zrealizuje zadnych rozsadnych inwestycji i nie zagospodaruje przestrzeni, to jedyne co bedzie co umieja 'menadzerowie' z ratusza to sprzdac ziemie(czyli ta zielen bedziesz u warszwiaka na dzialce ogladal) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMdoTedoE Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 21:00 W większości niestety jest to ŚWIĘTA RACJA a tak naprawdę najgorszymi grzechami są : URZĘDNICZA BUTA i BRZYDOTA (choć niezgodze sie z tym że nasz "PINK RATUSZ" jest brzydki) ALE NAPRAWDE Z TYMI WSZYSTKIMI PIĘKNYMI KAMIENICAMI TRZEBA COŚ ZROBIĆ "INWESTOWAĆ" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pete Nasi studenci nie robią prowokacyjnych spektakli.. IP: *.mysmart.ie 18.02.07, 21:19 "Nasi studenci nie robią prowokacyjnych spektakli, nie stawiają niewygodnych pytań, nie ściarąją się władzami, starszymi pokoleniami" Pewnie dlatego ze 90% tych zdolniejszych i bardziej ambitnych wynosi sie z tego miasta przy pierwszej mozliwej okazji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Nasi studenci nie robią prowokacyjnych spekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 21:24 Najwyższy już chyba czas, żeby naczelna wymiotnej też została z Olsztyna wymieciona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Nasi studenci nie robią prowokacyjnych spekta IP: 88.156.63.* 19.02.07, 21:43 to akurat to wszedzie tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiatowy Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: *.range86-138.btcentralplus.com 18.02.07, 21:29 1.Malomiasteczkowa mentalnosc sporej grupy mieszkancow tego miasta i ludzi nim rzadzacych 2.Brak wiary w potencjal Olsztyna(miasto ma ku temu sprzyjajace warunki rozwojowe) 3.Slaby lobbing naszych parlametarzystow w Warszawie oraz marginalizacja Olsztyna przez warszawke 4.Slaby prezydent i slaba rada miasta 5.Zmowa milczenia,rozne uklady tzw olsztynskie piekielko Tak tu ten kto przy korycie moze wszystko Jedna wielka FAMILIADA 6.Strach przed rozwojem niczym mieszkancow wsi Taplary z filmu Konopielka Przyjda inzyniery pobuduja i miasto straci "urok"a wiadomo kto sie nie rozwija ten sie cofa 7.Biernosc samych mieszkancow Olsztyna(tych bardziej kumatych)ktorzy malo interesuja sie najwazniejszymi problemami zycia naszego miasta jak i samych dziennikarzy w tym rowniez GW Olsztyn przyjmuje slowa krytyki i potrzebuje od czasu do czasu porzadnego kuksanca ale tez pamietajmy jako mieszkancy Olsztyna i Warmii i Mazur nie badzmi frajerami i nie dajmy wciskac sobie ciemnoty Oprocz Warszawy sa tylko 4 miasta w Polsce ktore maja powyzej 0.5 mln a np Gdansk z 450 tys mieszkancow ktory za przyklad podala pani redaktor ma blizej do 175tys Olsztyna niz 1.7mln Warszawy Trzeba to zaszufladkowanie zmieniac i walczyc o swoje przy dzieleniu rzadowej kasy w Warszawie Ja osobiscie czekam teraz na ciekawy artykul naszej nowej mieszkanki Olsztyna pani redaktor na temat lotniska w Szymanch Kto za tym stoi i kto ponosi wine ze laduja i odlatuja tam jak na razie bociany Takie sprawy trzeba naglasniac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: forger Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 22:00 Gość portalu: swiatowy napisał(a): > 1.Malomiasteczkowa mentalnosc sporej grupy mieszkancow tego miasta i ludzi nim > rzadzacych > 2.Brak wiary w potencjal Olsztyna(miasto ma ku temu sprzyjajace warunki rozwojo > we) > 3.Slaby lobbing naszych parlametarzystow w Warszawie oraz marginalizacja > Olsztyna przez warszawke > 4.Slaby prezydent i slaba rada miasta > 5.Zmowa milczenia,rozne uklady tzw olsztynskie piekielko Tak tu ten kto przy > korycie moze wszystko Jedna wielka FAMILIADA > 6.Strach przed rozwojem niczym mieszkancow wsi Taplary z filmu Konopielka > Przyjda inzyniery pobuduja i miasto straci "urok"a wiadomo kto sie nie rozwija > ten sie cofa > 7.Biernosc samych mieszkancow Olsztyna(tych bardziej kumatych)ktorzy malo > interesuja sie najwazniejszymi problemami zycia naszego miasta jak i samych > dziennikarzy w tym rowniez GW > > Olsztyn przyjmuje slowa krytyki i potrzebuje od czasu do czasu porzadnego > kuksanca ale tez pamietajmy jako mieszkancy Olsztyna i Warmii i Mazur nie badzm > i > frajerami i nie dajmy wciskac sobie ciemnoty Oprocz Warszawy sa tylko 4 miasta > w > Polsce ktore maja powyzej 0.5 mln 5 miast: 1. Warszawa 2. Łódź 3. Kraków 4. Wrocław 5. Poznań a np Gdansk z 450 tys mieszkancow ktory za > przyklad podala pani redaktor ma blizej do 175tys Olsztyna niz 1.7mln Warszawy Gdańsk raczej trudno rozpatrywać jako misto oderwane od aglomeracji trójmiejską, które liczy 1.100.000 mieszkańców, tylko 600.000 mieszkańców mniej od Warszawy. > Trzeba to zaszufladkowanie zmieniac i walczyc o swoje przy dzieleniu rzadowej > kasy w Warszawie Ja osobiscie czekam teraz na ciekawy artykul naszej nowej > mieszkanki Olsztyna pani redaktor na temat lotniska w Szymanch Kto będzie z tego lotniska latał? Chyba tylko CIA. Kto za tym stoi > i > kto ponosi wine ze laduja i odlatuja tam jak na razie bociany Takie sprawy > trzeba naglasniac Odpowiedz Link Zgłoś
ol4 Czytajac ten artykuł zbaraniałem... 18.02.07, 22:33 Kilka uwag: 1. Ta Pani , zapewne ma kota, przyjaciół gejów i oglada Magde M. A do tego jest zgorzkniała i niezbyt urodziwa. 2. Pewnie przyjechala do Olsztyna bo pewnie w innych redakcjach srednio sie sprawdziła i rozgrywa teraz partie wielkiej dziennikarki... 3. Kazdy kto byl w Warszawie , Łodzi i Lublinie , wie , ze: - Warszawa - dworzec jeszcze bardziej ohydny, rozwalajacych sie kamienic jeszcze wiecej. - Łódz - dworce ohydne, smierdzace, całe centrum miasta trzyma sie na dykcie i gumie do żucia, nie remontowane od wybudowania. - Lublin - dworzec odremontowano niedawno, to co bylo kiedys to po prostu obsikany rozsypujacy sie pustostan, przy wyjsciu ukraincy wciskaja spirytus. Do tego starówka lubelska na ktorej mieszka element i "garuje" wino po bramach. Dalsze teksty - typu krytykowanie neorenesansowego ratusza czy neogotyckiego aresztu świadcza chyba o braku pojecia o architekturze. Wypominanie Uranii i Planety i wiazanie tych nazw z Kopernikiem to przykład wrecz ignorancji i "pajacowania". Pani redaktor pewnie nie wie, ze poczatkowo Planeta miescila sie w budynku planetarium - takze nazwa wg. mnie dobrana z jajem i ciekawa, co do Uranii to chodziło pewnie bardziej o kształty i podobienstwo do budynku planetarium a nie o "podczepianie" sie o Kopernika. A na koniec: "Spacery? Zimą nadaje się na nie tylko piękna Starówka, znam tu już każdy kamień. " Cechuje Pania chyba wyjatkowy brak znajomosci miasta i brak wyobrazni "Knajpy? Na puby jestem za stara, na Różaną za młoda (nie oszukujmy się, to knajpa w której dobrze się czują wiekowe Niemki), dlatego zostaje Karczma Jana albo Przystań na Krzywym." A to ciekawe bo moi znajomi z Warszawy sa nieslychanie zdziwieni iloscia knajp na olsztynskim Starym Miescie. No ale moze jak sie ma jakies niesamowite wymagania? "Chętnie spróbowałabym wietnamskiej czy arabskiej kuchni. Przewróciło mi się w głowie? A dlaczego? Skoro na angielskiej prowincji może działać perska restauracja, to dlaczego u nas nie? Toż tamta prowincja i nasza olsztyńska to jedna Europa. Przecież i my mamy takie atuty w garści, których Europa może nam zazdrościć, za które Europa nas nagradza" Nie prowincja tylko ekonomia. To, ze gdzies pojawiaja sie egzotyczne knajpy to kwestia popytu na te usługi a nie kwestia działania władz lokalnych. Szkoda jeszcze , ze nie ma Disneylandu i Harrodsa. No coz , ale na filozofii nie ucza o tych mechanizmach, wiec najlepiej stwierdzic , ze to wina władz. Pewne mysli w tym artykule sluszne, ale calosc ubrana w tanie i łatwe rzucanie błotem. Słabizna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geo O to to właśnie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 18:34 ....lepiej tego bym nie napisał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spieprzaj_dziadu1 Siedem grzechów mojego miasta IP: 88.156.63.* 18.02.07, 21:51 Olsztyn to smutne miasto. O tej porze w Olsztynie nie ma już co robić. Kazdy kto może to stąd pryska. Miasto to moze się naprawdę podobać tylko ludziom, którzy nie widzieli innego świata. Wszędzie śmieci, ściany zabazgrane wulgarnymi napisami. Zdziwiony jestem kiedy olsztyńscy architekci (a więc przedstawiciele wolnego zawodu - teoretycznie ludzie wrażliwi na piękno) bronią racji kobiety z tzw. "Kamienicy pod smokami" - tej przy ul Dabrowszczaków. Że lepiej te brudne podwórko zostawić, nic tam nie budować, bo nie będzie to komponowało z samą kamienicą. A przecież ta kamienica wyglada akurat jak jakiś wrzód, czy liszaj. Jest brudna jak całe to podwórko i niezadbana.Służby miejskie powinny właścicielom tego budynku wlepić mandat. - Kolejne swiatła za pół mln mają powstać na skrzyżowaniu Sikorskiego z Jarocką. Po co ? Przeciez 100 m dalej przy Realu sa światła kolejne, a 200 m dalej - następne. Jako rodowity olsztyniak pamiętam jeszcze to miasto gdy Olsztyn liczył 60 tys. mieszkańców, a w kierunku Stomilu to kończył się tuż za budynkiem Dyrekcji kolejowej. (Z podstawówką chodziłem sprzątać gruzy na Starym Mieście np. tam gdzie jest teraz "Pepperoni", czy klub z tyłu za Szwejkiem.) Podoba mi się tylko tutaj Stare Miasto. Jest to zasługa prywatnych przedsiebiorców i kolejnych władz miasta po roku 1989. Swoim dzieciom życzę, by byli obywatelami świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spieprzaj_dziadu1 Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: *.um.olsztyn.pl 19.02.07, 14:49 Powinienem uzupełnić wypowiedź. Jest jeszcze PZU AZS Olsztyn !!!! A AZS i PLS są the best. A tak w ogóle to brakuje tu jeszcze porządnej fontanny i chodniki są krzywe. Architekci olsztyńscy bronią kina Kopernik, którego nikt nie chce, czy budynów PSS "Społem" i Dukata. Po co. To są koszmarne wytwory epoki socjalizmu. Nie mam do tych budynków żadnego sentymentu. Odpowiedz Link Zgłoś
miguell Siedem grzechów mojego miasta 19.02.07, 21:53 Bardziej z Tobą nie mogę się zgodzić. Masz rację z tymi światłami na Sikorskiego. Ta ulica zaprojektowana była po to aby płynnie pozwolić ludziom dojechać do pracy i płynnie z Centrum wyjechać. Zamiast ją dokończyć, pobudować ślimaki, bezkolizyjne przejścia, zagrodzono ją ferią świateł. Dziś to jest pułapka, w której mieszkańcy zamiast spędzać popołudnie z rodziną, nabierają agresji przed powrotem do domu. Piękna jest Łyna i coraz lepiej poprawia się jej otoczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Em Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: 88.156.63.* 18.02.07, 22:03 Choc niektóre watki tego artykułu trafnie opisuja niedostatki naszej miejskiej rzeczywistości, to jednak przważa ton malkontentki skazanej na banicję. A swoją drogą, zaskoczyła mnie ta pani sugestia, że Lublin to Polska A...znam to miasto z walącą się starówka i domami krytymi papą w centrum miasta, ale gusty ponoć nie podlegaja dyskusji. Odstajemy w wyglądzie od Wrocławia czy Poznania, ale nie od Lublina czy Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike Siedem grzechów mojego miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 22:13 Reasumując mogę powiedzieć, iż ten tekst pozbawiony jest najmniejszego sensu, gdyż każdy z nas mieszka tutaj i każdy patrzy na to miasto z innego punktu widzenia, więc gaworzenie "Ty masz racje, a ty jej nie masz" jest tu zupełnie nie na miejscu. Równie dobrze ja mogę teraz napisać "7 Cudów Mojego Miasta" i zapewne wiele osób się ze mną nie zgodzi, bo mają inny pogląd na tę sprawę. Jedni patrzą na Olsztyn pod względem infrastruktury, a drudzy pod względem miejsca wypoczynku i turystyki. Na Olsztyn oprócz miasta należy także patrzeć pod względem kulturowym, czy zastanawiała się kiedyś pani nad przeszłością nie tylko Olsztyna, ale także Warmii i Mazur? Olsztyn to skupisko kulturowe. Zderzenie różnych narodowości. Można to przeczytać chociażby w esejach Erwina Kruka, mieszkańca Olsztyna, który skupia swoją uwagę właśnie pod względem kulturowym. Może ma pani w sobie jakąś niechęć do tego miasta? Wypadałoby się nad tym zastanowić lub też wyprowadzić się z miasta, jeśli warunki bytu pani nie satysfakcjonują. Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzabek9 Siedem grzechów mojego miasta 18.02.07, 22:19 Pani Ewo zbaraniałem. Zbaraniałem, gdy przeczytałem pierwszy akapit Pani tekstu. I wiedziałem, że nie pozostanę Pani dłużny i na pewno napiszę ripostę. Od kilku lat Wyborcza w Olsztynie jest dla mnie gazetą, by dobitnie porównać, klasy nie B, lecz F. Odkąd odeszli stąd dziennikarze, którzy urodzili się i wychowali w Olsztynie, poziom tekstów poleciał na łeb, na szyję. Przyjęliście w swoje szeregi (na pastwisko) praktykantów, pseudopismaków (krowy), którzy nic nie wiedząc o mieście pisali i piszą nadal (niestety) artykuły, mijają się z prawdą, myląc nazwiska, ulice i inne szczegóły, które wkurzają rodowitego Olsztynianina. Szkoda, że tak jednostronnie podeszła Pani do swojego artykułu. Jeśli Pani źle – droga otwarta – zapewne Warszawa, Łódź i Lublin, czekają na Panią z otwartymi rękami. Proszę się nie zastanawiać – proszę wyjechać. Wyborcza w Olsztynie tylko na tym zyska. Może nowy naczelny przywróci poziom, jakim cechował się ówczesny olsztyński dodatek do Wyborczej – Gazeta Warmii i Mazur. Szkoda, że swojej oceny nie objęła Pani szerszym spojrzeniem. Czy wie Pani które miejsce w rankingu polskich miast w „Polityce” zajął Olsztyn? 2. Słownie: DRUGIE. To świadczy o tym, że jest to miejsce dobre do codziennego życia. Proszę zwrócić uwagę na średnie zarobki w naszym mieście. Są wyższe niż w miastach o podobnej wielkości. Nawet w tym wspaniałym, 400 tysięcznym Lublinie są one niższe! Proszę zwrócić uwagę na ceny mieszkań, są jednymi z najwyższych w Polsce. Wszyscy chętnie kupują tu mieszkania. Ale nie po to by czytać olsztyńską wyborczą, bo to można robić przez Internet z Kanady i z bieguna południowego. Kupują, by tu spokojnie, dobrze i dostatnio żyć. Pani Ewo, w dzisiejszych czasach każdy ma samochód. Dojazd do Gdańska, czy Warszawy zajmuje około 2 godzin. Dwie godziny drogi od „wielkiego świata”. Mam ochotę, wsiadam w auto i jadę. To takie proste. A jak pragnę zacisza, to też wsiadam i jadę. W ciągu 15 minut docieram na łono natury, gdzie odnajduję swoje natchnienie. Do miejsc, gdzie Pani na pewno jeszcze nie dotarła. Kocham mój Olsztyn. Miasto, w którym się urodziłem, w którym mieszkam i żyję od 23 lat. I zamierzam mieszkać długo. Na zawsze. I mam nadzieję doczekać wkrótce nowego naczelnego Wyborczej w Olsztynie. By nie być tendencyjnym, widzę w Olsztynie wady. Małe i duże. Ukryte i widoczne. Nie mamy 10 Alf (a gdyby powstały, to nazwijmy je: Beta, Sigma, Gamma, Omega, Delta, itp.), 100 fajnych kawiarni, pubów. Idąc do Alfy nie można być anonimowym, bo zawsze się kogoś znajomego spotka. Wachlarz moich ulubionych lokali można zliczyć na palcu jednej ręki. Jak kino – to tylko Helios. Słynne zdanie wśród Olsztynian – to gdzie się spotkamy? Pod Alfą. Pod Wysoką. Na Moście Jana. Można iść na kręgle do jedynej kręgielni, na jedyny basen (mam alergię na chlor, więc i tak nie chodzę), do jednego teatru. Nie ma ciekawych wystaw, wernisaży, tylko raz czy 2 razy w roku jest noc muzeów, na wieżę obserwatorium nie zawsze można wejść, brakuje pierwszoligowej drużyny piłkarskiej, o stadionie ze sztucznym oświetleniu nie wspominając, uniwersytet jest w większości mierny i marmury Konferencyjnej i Humana poziomu nie podniosą, jest tylko jedno boisko ze sztuczną trawą, tylko dwa lodowiska… Nie mamy w Olsztynie szczęścia do architektonicznej spójności. Co jakiś powstają „kwiatki”. Ulica Wilczyńskiego to architektoniczny mix, że pożal się Panie Boże, Sarkofag przy Ratuszu, nowa Biedronka, itp. Ale Pani Ewo – kocham widok na Olsztyn z ulicy Sielskiej, z Dajtek przy mostku nad torami, z obserwatorium astronomicznego, z Ratusza, z wieżowców, z Łupsztychu na Jezioro Krzywe… Wie Pani w jakim mieście jest najwyższy obiekt budowlany w Polsce? Tak, właśnie w Olsztynie (maszt telewizyjny). Wie Pani o ile wyższa jest wieża Kościoła Serca Jezusowego od wieży Kościoła Mariackiego w Krakowie? O 3 metry. Robiła kiedyś Pani dla samej siebie po zmroku zdjęcia budynków, które posiadają iluminację? Zwiedziła Pani cały Zamek? Czy wie Pani jakie miasta wojewódzkie miały w 2006 dodatni bilans przyrostu naturalnego? Olsztyn i Warszawa. Przeszła Pani kiedyś pieszo z jednego końca Olsztyna na drugi? Niech Pani nie krytykuje ratusza w różowej elewacji, bo w poprzedniej – żółtawej wyglądał gorzej. A na spacer zimą można iść w „magiczne miejsce nad Łynę”, do Lasu Miejskiego, na półwysep Jeziora Krzywego, itp. Jeśli nie ma Pani pomysłów, służę pomocą. Zwykłemu mieszkańcowi chodzi też o to, by był bezpieczny w swoim mieście. Olsztyn rozwija system monitoringu, w policyjnym statystykach lokuje się w krajowej czołówce w dziedzinie bezpieczeństwa. Była Pani w Olsztynie 5, 10, 15, czy 20 lat temu i widziała, jak to miasto się zmienia? Mając na względzie tempo zmian, szczerze wierzę, że za 5, 10, 15, 20 lat moje miasto będzie jeszcze piękniejsze. Jeszcze bardziej rozwinięte i dające więcej szans. I tak samo urocze jak teraz. Choć z Wyborczą, w której będą lepsi dziennikarze i naczelny. I mam nadzieję, że w przyszłości Olsztyn też będzie miał wady, a to po to, by móc coś ulepszać i zmieniać. P.S. Mój komentarz jest w pełni niezależny politycznie, kulturalnie, społecznie i poglądowo. Odpowiedz Link Zgłoś
bessman Re: Siedem grzechów mojego miasta 19.02.07, 00:32 jastrzabek9 napisał: Jeśli Pani źle > – > droga otwarta – zapewne Warszawa, Łódź i Lublin, czekają na Panią z otwa > rtymi > rękami. Proszę się nie zastanawiać – proszę wyjechać. Typowe podejście mieszkańca Olsztyna, nie podoba się to won. Wyborcza w Olsztyni > e > tylko na tym zyska. Może nowy naczelny przywróci poziom, jakim cechował się > ówczesny olsztyński dodatek do Wyborczej – Gazeta Warmii i Mazur. > > Szkoda, że swojej oceny nie objęła Pani szerszym spojrzeniem. Czy wie Pani > które miejsce w rankingu polskich miast w „Polityce” zajął Olsztyn? > 2. Słownie: > DRUGIE. To świadczy o tym, że jest to miejsce dobre do codziennego życia. > Proszę zwrócić uwagę na średnie zarobki w naszym mieście. Są wyższe niż w > miastach o podobnej wielkości. Nawet w tym wspaniałym, 400 tysięcznym Lublinie > są one niższe! Mylisz się. Średnia płaca w Olsztynie to ok. 1.600 pln netto. Czy to dużo? Sam oceń... Wśród miast wojewódzkich tylko Gorzów Wlkp., Białystok i Lublin ma niższe zarobki. W pozostałych miastach wojewódzkich są wyższe zarobki, nawet w o wiele mniejszych miastach jak Opole czy Zielona Góra. bi.gazeta.pl/im/6/3918/m3918736.jpg Proszę zwrócić uwagę na ceny mieszkań, są jednymi z najwyższych > w Polsce. Wszyscy chętnie kupują tu mieszkania. Bzdura, 4.500 pln/m2 to standard np. w Toruniu. A co powiesz na 11.000 pln/m2 w apartamencie w 4 razy mniejszym Kołobrzegu? Poza tym jacy wszyscy? Na pewno nie cudzoziemcy jak w Krakowie. Warszawka woli jeździć kilkadziesiąt km na wschód do miejscowości typu Giżycko czy Mikołajki - tam są jeziora większe i ładniejsze. Pani na pewno > jeszcze nie dotarła. > , z Ratusza, z wieżowców, z Łupsztychu na Jezioro > Krzywe… Wie Pani w jakim mieście jest najwyższy obiekt budowlany w Polsce > ? Tak, > właśnie w Olsztynie (maszt telewizyjny). Wie Pani o ile wyższa jest wieża > Kościoła Serca Jezusowego od wieży Kościoła Mariackiego w Krakowie? O 3 metry. > Robiła kiedyś Pani dla samej siebie po zmroku zdjęcia budynków, które posiadają > > iluminację? Zwiedziła Pani cały Zamek? Czy wie Pani jakie miasta wojewódzkie > miały w 2006 dodatni bilans przyrostu naturalnego? Olsztyn i Warszawa. Białystok również. Przeszła > > Pani kiedyś pieszo z jednego końca Olsztyna na drugi? Niech Pani nie krytykuje > ratusza w różowej elewacji, bo w poprzedniej – żółtawej wyglądał gorzej. > A na > spacer zimą można iść w „magiczne miejsce nad Łynę”, do Lasu Miejsk > iego, na > półwysep Jeziora Krzywego, itp. Jeśli nie ma Pani pomysłów, służę pomocą. > Zwykłemu mieszkańcowi chodzi też o to, by był bezpieczny w swoim mieście. > Olsztyn rozwija system monitoringu, w policyjnym statystykach lokuje się w > krajowej czołówce w dziedzinie bezpieczeństwa. > Była Pani w Olsztynie 5, 10, 15, czy 20 lat temu i widziała, jak to miasto się > zmienia? Mając na względzie tempo zmian, szczerze wierzę, że za 5, 10, 15, 20 > lat moje miasto będzie jeszcze piękniejsze. Jeszcze bardziej rozwinięte i > dające więcej szans. I tak samo urocze jak teraz. Choć z Wyborczą, w której > będą lepsi dziennikarze i naczelny. I mam nadzieję, że w przyszłości Olsztyn > też będzie miał wady, a to po to, by móc coś ulepszać i zmieniać. > > P.S. Mój komentarz jest w pełni niezależny politycznie, kulturalnie, społecznie > > i poglądowo. Twój komentarz nie jest obiektywny. Po za tym mam wrażenie, że nigdy nie byłeś w większym mieście od Olsztyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dx Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: *.olsztyn.net.pl 19.02.07, 16:17 "Dojazd do Gdańska, czy Warszawy zajmuje około 2 godzin. Dwie godziny drogi od „wielkiego świata”. Mam ochotę, wsiadam w auto i jadę. To takie proste." Szanowny panie, czy to powód do dumy, żeby chwalić się łamaniem prawa? Jest pan przestępcą, jeśli jedzie pan do Warszawy czy Gdańska ok. 2 godzin. I obyś pan nikogo po drodze nie zabił, a jeśli się pan zabijesz, to będziesz pan sobie winien, a nie droga. Ja po panu plakać nie będę, co więcej jeśli się pan zabijesz, będzie o jednego mordercę mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tymeiro Siedem grzechów mojego miasta IP: 88.156.63.* 18.02.07, 22:24 Kobieto a Ty niby skąd przyjechałaś do tej "wsi"? Z Las Vegas? Lublin to moim zdaniem bardzo wiejskie miasto, poza tym w pobliżu Olsztyna znajdują się liczne lasy, jeziora i to właśnie do nas zjeżdżają na urlop "mieszczuchy" z Warszawy, czy Lublina. Jestem pewien, że wielu z nich z chęcią przeprowadziłoby się do Olsztyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jana [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 22:35 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek A mnie Olsztyn wkurza z powodów familijnych... IP: *.eranet.pl 18.02.07, 22:41 ... mieszkam tu 7 lat i powoli zauważam, że Olsztynem rządzi kilkanaście rodzin i grupa przyjaciół (również byłych) ze zjednoczonej partii skupiającej robotników. Olsztyńska elita pod każdym względem nadaje się do kabaretu. Niestety odbija się to na mieście praktycznie na każdej płaszczyźnie. Marazm. To słowo pasuje najbardziej do tego miasta. Gdyby nie uczelnia i tych 40 tys. studentów którzy przez 5 lat wydają tu na mieszkanie i życie pieniądze rodziców z warmińsko-mazurskich wsi i miasteczek Olsztyn byłby niczym miasto wojewódzkie za Gomułki. Niestety, komuniści w Olsztynie stali się największymi kapitalistami. Wystarczy popatrzeć czyje plakaty wiszą na witrynach sklepów w trakcie kampanii wyborczych. No i prawica z Jurkiem Szmitem na czele. Masa pozorów, żadnych pomysłów i ogólnie miernota pod każdym względem. CJM i J.Sz. są gwarancją dalszego (niedo)rozwoju Olsztyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Była studentka strzał w 10 IP: 88.156.63.* 20.02.07, 12:42 Dodałabym jeszcze zawrotne ceny mieszkań(patrzac przez pryzmat nędznego rynku pracy i minimalnych płac) oraz butnie brzmiącą nazwę miejscowej uczelni... poza tym kocham to miasto, mimo wszelkich jego mankamentów. I jeszcze moja bardzo osobista uwaga. Powstają jak grzyby po deszczu knajpy w stulu Euforii, Pestki etc. Gdzie jest miejsce dla takich, których nie rajcuje disco? Tylko Sowa? Tam też wkrada się już inny klimat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cugyz Siedem grzechów mojego miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 22:51 To potrzebny i trafny w ocenie artykuł. Olsztyn mógłby być tyglem różnych kultur, ale jest za bardzo przyciśnięty butem władzy (stale utrzymującej ciągłość), ludzie pogubili swoją dawną tożsamość, a nie wykształcili jeszcze nowej wspólnej. Każdy przejaw niekontrolowanej inicjatywy był tu bezwzględnie tępiony, a tylko ludzie gorliwie okazujący swoją służebność wobec władzy mieli jakieś możliwości. Ale tylko wolny duch może być prawdziwie twórczy, zabrakło refleksji i koncepcji wyrastających z tej gleby. Ale jest jeszcze w Olsztynie trochę nie zniszczonych obiektów, podziwiajmy ich układ, specyficzny nastój, funkcjonalność i nie gubmy tego, bo to jest jeszcze jakiś kapitał, którego nie warto trwonić. Nawet jeżeli trzeba zburzyć jakieś stare domy, to zachowajmy charakter dzielnicy budując nowe. Dawni architekci byli tu znakomici. Nie wolno natomiast dawać tego ludziom, którzy to poprawią tak, jak Stadion Leśny, czy Dworzec Zachodni. Z drugiej strony są inicjatywy, które mi się podobają, np. pomysły zagospodarowania wzgórza Soja i stworzenia tam strefy dla działań artystycznych, chyba są niezłe - tylko jeżeli urzędy miejskie, będą tu ustawiały ruch i animowały zdarzenia, to nie chcę tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulik Siedem grzechów mojego miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 23:14 chyba już czas zabierać się z tego naszego Olsztyna, bo nie twojego Ewo, nie twojego... Odpowiedz Link Zgłoś
diakon Re: Siedem grzechów mojego miasta 18.02.07, 23:41 Mieszkam w Olsztynie od 10-ciu lat. Nie ważne skąd pochodzę, nie ważne gdzie pracuje i nie ważne że chcę tutaj dalej mieszkać. Ważne jest to że ten artykuł wytyka bardzo wrażliwe (jak się okazuje) wady tegoż miasta i jego mieszkańców. A podejście "jak Ci się nie podoba to sobie idź" - jest chyba typowym nawykiem mentalnym rodowitych mieszkańców. Rozumiem że to forum jest polem do popisu zarówno dla osób o dużych jak i małych możliwościach intelektualnych i każdy może zabrać głos, stąd też nie dziwią mnie poniektóre odpowiedzi. Dziwię się że ja, mieszkając tutaj tak krótko, podobnie jak kilka osób piszących wcześniej oraz autorka artykułu, zauważamy pewne rzeczy wymagające zmiany na lepsze w tak krótkim czasie życia tutaj. Natomiast ludzie którzy są tutaj "od zawsze" nie zauważają tego albo swym postępowaniem godzą się na to. Kolejna rzecz to wieczne narzekanie. Narzekamy na niekompetencje urzędników - nie dziwie się że tak jest, skoro charakterystyczną cechą mieszkańców tegoż miasta jest patrzenie tylko na własne potrzeby. Załatwiamy miejsca swoim znajomym bez względu na to czy znają się na pracy którą mają wykonywać czy nie... Sprawowanie Władz Miejskich - "homo sovieticus". Dopóki nie wykorzenimy ze swej mentalności myślenia "kombinatorskiego polaka", nie przestaniemy okradać państwa i Olsztyna dla własnej wygody ("bo to przecież państwowe, więc niczyje"), nie ma szansy na zmiany w decyzjach wykonywanych przez włodarzy miasta, których sami z resztą wybieramy... Czas na zmiany, tylko brak świadomości obywatelskiej wśród większości mieszkańców Olsztyna powoduje że jest jak jest i co gorsza, będzie tak dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sixty99 Siedem grzechów mojego miasta IP: *.aster.pl 18.02.07, 23:42 Moim zdaniem niepotrzebnie wszyscy forumowicze sie tu podniecaja. Moi drodzy, zal czasu i wysilku by pisac tu jakiekolwiek komentarze. Czy nie widzicie ze ten artykul specjalnie jest tak beznadziejnie glupi zeby wlasnie wbudzac kontrowersje? Szkoda tylko ze ta pani sie skompromitowala, bo jak mozna sie podpisac pod takim nonsensownym artykulem?. Widocznie sama sie sobie nie podoba i sie nie ceni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weronikg Siedem grzechów mojego miasta IP: 88.156.63.* 18.02.07, 23:49 forumowicze: O CO WAM CHODZI!!!??? poco w ogole wypisujecie te bzdurne komentarze? kogos obrazacie, nie dostrzegacie problemu i nie chcecie spojrzec prawdzie w oczy! knajpy, muzea, kina, ulice .. to nie wystarczy samo w sobie.. zeby mialo sens musza do tego byc madrzy ludzie. w Olsztynie mnostwo rzeczy trzeba zmienic! mnostwo! Pani Ewo: przykro mi ze uzyla Pani tak swobodnego stylu! w tak waznym i potrzebnym artykule, niestety nie pomogl zrozumiec w czym tkwi sedno sprawy, a jedynie podjudzil do zlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
bessman Re: Siedem grzechów mojego miasta 19.02.07, 00:14 Ten artykuł pokazuje niezdolność mieszkańców Olsztyna do dostrzegania problemów w swoim mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
krreeet Siedem grzechów mojego miasta 19.02.07, 00:24 Kret 0:11:12 Miasta dzielą się na dwie podstawowe kategorie, na duże miasta i na prowincjonalne. Olsztyn jest prowincjonalnym i dzieją się w nim takie same okropności i fajności, jak w każdym innym mieście w Naszym Kraju. Pani Autorko, to nie tylko w Olsztynie tak jest! Mogę mówić obiektywnie, bo jestem spoza spornego miasta. A poza tym jest w nim faaaajnie i faaaajnie sie w nim studiowało, bo było tyyyyyle rozrywek, że starczało na każdą okazję. Tylko trzeba się odpowiednio nastawić. A jak się człowiek uprzedzi, to nawet Lublin wydaje się fajniejszy od Olsztyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiatowym Re: Siedem grzechów mojego miasta IP: *.range86-144.btcentralplus.com 24.02.07, 13:07 Miasta dziela sie na duze ,srednie i male a kazde miasto poza stolica jest miastem prowincjonalnym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Parchatek Nie przenoście nam stolicy do Olsztyna! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 01:28 Na pomysł z pasąca się krową na polance w środku miasta dawno temu wpadli nowojorczycy i mają dziś Central Park :) Reszta artykułu nie jest warta komentaża. Ale dziękuje Pani autorce bośmy się ubawili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komentator Re: Nie przenoście nam stolicy do Olsztyna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 02:21 Gość portalu: Parchatek napisał(a): > Reszta artykułu nie jest warta komentaża. > Chyba komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Parchatek Re: Nie przenoście nam stolicy do Olsztyna! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 09:26 Otóż ten artykuł nie jest wart nawet komentaża przez ż! Odpowiedz Link Zgłoś