Michał Ruciak. Kibice w Uranii nam nie pomogli

IP: *.um.olsztyn.pl 15.03.07, 08:02
Michał, nie tłumacz się. Od miesiąca, z Zagumnym czy bez, nic nie gracie.
Wczoraj obejrzałem mecz Skry z Węglarzami. I teraz rozumiem czemu żeście się
podłozyli Resowii. Właściwie to od kilku miesięcy PZU AZS Olsztyn robił
wszystko, by zapewnić temu zespołowi 3 miejsce. Reszta w rękach siatkarzy
Resowii.
Przy tak grających Skrze i Jastrzębiu, to obecnie mozemy tylko liczyć na
dobre ustawienie przed play offami. A więc wpaść, na którąś z tych drużyn jak
najpóźniej. Czyli najlepiej niech one same się wcześniej wytłuką.
Ale czy z taką formą damy radę Cze-wie, albo Resowii ? Chciałbym.
    • Gość: repre$ Dorabianie ideologii do faktów. IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 15.03.07, 20:06
      Olsztyn odpuścił, bo kalkuluje? Czyżby ambicją AZS było wicemistrzostwo
      Polski? Myślę, że Olsztyn walczy o mistrzostwo i chłodna kalkulacja nakazywała
      wygrać z Resovią, by zająć 1 miejsce w tabeli i w finale grać większość meczów
      u siebie. Wygrywając z Resovią Olsztyn niczym nie ryzykował.
      Resovia wygrała z AZS u siebie, wygrała na wyjeździe, wygrała na wyjeździe z
      Jastrzębiem 3:0. Dwie porażki po 2:3 z Czewą też hańby nie przynoszą. Zobaczymy
      jak będzie ze Skrą (która, niestety, wyraźnie Resovii nie leży) i z Jastrzębiem
      u siebie.Olsztyn bez Zagumnego traci połowę wartości i stąd wczorajsza wyraźna
      porażka, a nie z jakichś kalkulacji. Oczywiście Zagumny też nie dawał gwarancji
      zwycięstwa (w Rzeszowie grał a Olsztyn przegrał).Prawda jest taka, że przegrać
      w PLS-ie to nie wstyd, bo nie ma w lidze słabych drużyn. Widziałem je wszystkie
      na żywo, to wiem o czym piszę. Nawet ci "najsłabsi" prezentują wysoki poziom
      tylko nie w każdym meczu potrafią to pokazać.Jadar, Delecta, a nawet Gwardia to
      zespoły grające dobrą siatkówkę, a Mostostal może sprawić wielką sensację w
      play-off, bo skład ma przepyszny.Pozdr. dla kibiców w całej Polsce.
      A mecz Olsztyn-Resovia stał na wysokim poziomie. Docenił to nawet, niechętny
      Resovii do niedawna, Drzyzga.
      • Gość: spieprzaj_dziadu1 Re: Dorabianie ideologii do faktów. IP: 88.156.63.* 15.03.07, 21:57
        Chciałbym by w ostatnich meczach PZU AZS nie było kalkulacji związanej już z
        play offami. (Jeśli się chce być mistrzem to trzeba wygrywać bez różnicy :
        gdzie i z kim ?) Niestety obawiam się, że właśnie tak nie jest. Forma PZU AZS z
        początku sezonu gdzieś odpłynęła. I choć jestem kibicem od wielu lat AZS
        Olsztyn, to niestety muszę przyznać, że aktualnie tylko Skra prezetuje równą,
        wysoką formę godną mistrza kraju, który jest wicemistrzem świata. Każdy z
        pozostałych zespołów, nie wiem wielkiej 4, czy 5 (oczywiście komentatorzy
        Polsatu byli na początku sezonu dla Resowii niesprawiedliwi - powinni uczciwie
        przyznać się do błędu, bo przecież Grzesiek Pilarz, czy łukasz P. sroce spod
        ogona nie wypadli i już w tamtym roku grali bardzo fajną siatkówkę) jest w
        stanie zagrać wspaniały mecz. A żeby wygrać ze Skrą trzeba rzeczywiście zagrać
        mecz wspaniały. Ale za chwilę ten zespół jest w stanie przegrać z ostatnią
        drużyną w tabeli. Takie sytuacje mistrzom się zdarzać nie mogą. I takie są
        fakty. To nie jest dorabianie ideologii. PZU AZS stać na mistrza. Ale musi
        wrócić forma.
        Pamiętam jeszcze Resowię ze wspaniałą drużyną St. Gościniaka, z którą to AZS
        Olsztyn, jeszcze wg starego regulaminu - sety do 25) toczył właściwie samotnie
        boje o mistrzostwo Polski. Ale to już było. Teraz mamy rok 2007.
        Resowii życzę zajęcia jak najlepszego miejsca w tabeli za sezon obecny.
        Dołóżcie Skrze. I pozdrawiam na koniec wszystkich kibiców siatkówki w Polsce.
        To wspaniała gra.
        • Gość: repre$ Najciekawsze przed nami. IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 15.03.07, 23:19
          Nie przesadzałbym z możliwościami Skry. Oczywiście doceniam i bardzo szanuję
          ten zespół, ale...
          Pokonali Resovię 3:0. Widziałem ten mecz na żywo (jak każdy na Podpromiu) i bez
          szowinizmu stwierdzę, że mimo słabszej postawy Resovii, to sędzia wygrał mecz
          Bełchatowianom. W decydujących momentach każdego! seta urżnął gospodarzom po 3
          punkty. Odechciewało się grać, trzeba było ryzykować w końcówkach setów i
          rzeszowianie popełniali błędy. Nie wiem co by było, gdyby ... Akurat ten buc z
          gwizdkiem wydaje wiele krzywdzących Resovię decyzji ilekroć w Rzeszowie
          sędziuje. Rzeszowska publika naprawdę nie nalatuje na sędziów. Nieważne: było -
          minęło.
          Prawdziwa gra zacznie się w play-offach. Moim zdaniem Skra nie jest żelaznym
          faworytem do mistrzostwa. Od lat nie było tak ciekawej czołówki. Pomijając
          czwórkę: Olsztyn, Skra, Czewa, Jastrzębie (wszyscy są silniejsi niż przed
          rokiem), pomijając Resovię (wierzę, że zdobędzie medal, bo wierzę i już!),
          sądzę, że sensacją może się okazać Mostostal. To bardzo ciekawa drużyna. W
          Rzeszowie przegrali 3:2, ale grali kapitalny mecz (naprawdę prezentowali wysoki
          poziom). Teraz wyszli już z doła i łapią dużą formę.
          A Olsztyn? Jeśli Zagumny jest w formie, to nawet tyczki od fasoli są w stanie
          skutecznie atakować po jego podaniach. A przecież Możdżonek, Grzyb, Tanik czy
          Bąkiewicz (ciągle najlepsza zagrywka w Polsce) to nie tyczki tylko siatkarze
          całą gębą.
          Będzie się działo, oj, będzie...
          Pozdr.
    • Gość: Kibic Michał Ruciak. Kibice w Uranii nam nie pomogli IP: 88.156.63.* 16.03.07, 11:05
      Opinie są podzielone, ale wyglada na to, że AZS "kombinuje" jak znów zająć
      zaszczytne 3. miejsce, a szkoda, bo 2. też jest w ich zasięgu . Nie
      przeceniałbym wartości Zagumnego, bez niego tez można wygrac z Resowią, ale
      trzeba chcieć ! Narzekanie na kibiców to szkolna wymówka - do kazdego meczu
      trzeba wyjść "z jajami" i walczyć do upadłego. Kalkulowanie w szatni przynosi
      takie efekty jak ze Skrą i Resovią: 2 x O:3 i tłumaczenia "mecz nam nie
      wyszedł" ! Takie orły i co drugi mecz im "nie wychodzi". Pożałowania godne !!!
      • Gość: repre$ Wyhamujcie! IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 16.03.07, 17:25
        Co najmniej zabawne są spekulacje, że Olsztyn kalkulował. AZS miał tyle samo
        punktów co Skra i mógł zostać liderem. Nie ma mowy o żadnych kalkulacjach.
        Olsztyn przegrał i kropa.
        Przypominam, że przegraliście również w Rzeszowie, a byliście wtedy w gazie.
        Kalkulacje jak zająć 3 miejsce zamiast 1? A po co? I tak Olsztyn jest "skazany"
        na 2 miejsce. Jesteście śmieszni. Dostaliście bęcki i już.
        Nazwiska nie grają. Grają zawodnicy. W PLS-ie nikt przed nikim nie pada na
        kolana po przeczytaniu składu. Oto cała tajemnica.
        W Resovii jeśli środkowi są w formie, to drużyna może wygrać z każdym. Na dziś
        Perłowski, Kaczmarek i Szczygieł wybęcali cały reprezentacyjny środek:
        Kadziewicza, Plińskiego i Grzyba. Zobaczymy czy w środę Jastrzębie weźmie srogi
        rewanż.
Pełna wersja