Urzędnicy uciekają z pracy

06.04.07, 01:01
5 tys. zł na rękę, firmowy samochód, laptop i komórka - takie warunki pracy ma
dziś jeden z byłych pracowników. Odszedł, bo w mieście zarabiał ok. 1,7 tys.
zł, już z premią. Chłonny rynek wyciąga z Urzędu Miasta przede wszystkim
fachowców i ludzi zdolnych.

Skąd wiem? ABW mi doniosło :))
Jak tak dalej pójdzie, to w ratuszu nie wielu będzie ludzi, którzy potrafią
podanie napisać :))
    • Gość: Eryk Re: Urzędnicy uciekają z pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 08:30
      a co ty sie martwisz? tam zawsze niewielu piszacych bylo.
      Po za tym UM to nie fabryka - sama na siebie nie zarabia. To "stwór"
      nieproduktywny.
      • Gość: olsztyniak Re: Urzędnicy uciekają z pracy IP: *.olsztyn.pl 06.04.07, 11:27
        Urząd to nie fabryka, ale w społeczeństwie współczesnym ważna instytucja
        usługowa. Proponuję, wyobrazić sobie taką sytuację. Zamykamy ratusz (Urząd
        Miasta jednocześnie Urząd Gminy, Urząd Powiatowy, USC, wydział komunikacji itp)
        na okres jednego miesiąca. Ciekawe czy mieszkańcy zauważą brak
        tych "darmozjadów". Proponuję, najpierw myśleć a potem pisać, a nie odwrotnie.
        Pracownicy ratusza niekoniecznie są darmozjadami - dla jasności nie mam żadnych
        powiązań z ratuszem, ale dla wyższej jakości naszego życia w Olsztynie istotna
        jest jakość pracy urzędników miejskich. W czasach słusznie minionych
        preferowana była prosta "ideologicznie słuszna" praca produkcyjna (np. przy
        łopacie, lub w fabryce). Życie społeczne jest bogate i różnorodne, dawno
        zaprzestano gloryfikacji "homo fabricus'ów". Urzędnik niekoniecznie jest
        naszym "utrzymankiem" - on również może wydajnie i z pożytkiem dla innych
        pracować.
        • Gość: olszyniak 2 Re: Urzędnicy uciekają z pracy IP: *.ols.vectranet.pl 06.04.07, 12:34
          Dodam tylko że od jakości urzędnika, tym samym jego pracy zależy jakość
          organizacji i funkcjonowanie naszej wspólnoty samorządowej oraz
          państwa .Chcecie bałaganu i korupcji to proszę bardzo płaćcie urzędnikom grosze
          a jak amen w pacierzu tak własnie będzie.Jak w wyborczej parę dni temu
          przeczytałem że CJM zaoszczędził na urzęnikach i nauczycielach kilkanaście
          milionów złotych to włos mi sie zjeżył bo wyobraziłem sobie tych
          niskoopłacanych nieudaczników ,ktorzy siedzą w urzędzie juz tylko dlatego że
          nikt inny nie chce ich zatrudnić.Poza tym pomyślałem że CJM tak nisko ceni
          swoją urzędniczą i nauczycielską kadrę że uwaza, że nie ma za co im dobrze
          płacić bo na to nie zasługują.Sam oczywście pewnie bierze na rękę dychę plus
          dodatki reprezentacyjne i wyżerka na koszt organizatorów licznych imprez w
          których bierze nagminnie uczestniczy.
          • Gość: oLO Re: Urzędnicy uciekają z pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 12:44
            To się urzędas zirytował
            • prusak75 Re: Urzędnicy uciekają z pracy 06.04.07, 13:01
              ale Olsztyniak ma racje, każda praca jest ważna i trzeba ją szanować i
              pracownika też, i sprzątaczkę i sprzedawcę i hydraulika, a przy okazji dawno
              nie słyszałem żeby ktoś sie skarżył na obsługę w jakimś urzędzie, sam ostatnio
              załatwiałem coś w ratuszy i było ok, czasy sie zmieniły i pracują tam w
              wiekszości wykształceni ludzie
            • Gość: olsztyniak2 Re: Urzędnicy uciekają z pracy IP: *.ols.vectranet.pl 06.04.07, 13:35
              Mylisz sie już nie jestem urzędnikiem,żeby nim być trzeba nie mieć kręgosłupa,
              co znaczy nie mieć własnego zdania i być ślepym i głuchym na polityczne gierki
              zwierzchników ,oraz tak naprawdę mieć bezduszny stosunek do interesantów jeśli
              się ma instynkt samozachowawczy. Natomiast ciagle jeszcze wkurzają mnie gierki
              CJM ,który dla promocji własnej osoby na każdym kroku opluwa i upokarza swoich
              urzędnikow ,chociaż tak naprawde żaden z nich nie podejmuje już żadnej decyzji
              bez konsultacji z nim.
          • edico Re: Urzędnicy uciekają z pracy 06.04.07, 13:13
            O jakości urzędników niech świadczy fakt, że do roku 1989 w ratuszu pracowało
            ok. 150 pracowników. Dzisiaj ratusz dysponuje ok. 600 etatami. Czy tamci
            pracownicy byli 4 razy lepsi?

            Przyznaj się, że teoria Parkinsona (nie mylić z chorobą Parkinsona) w ratuszu
            stała się modelowym przykładem, bo na zewnątrz nie widać takiego przyrostu
            efektów pracy, jak wynikalo by to z przyrostu etatów.

            Nikt tu nie podważa potrzeby pracy urzędniczej, ale na temat jej jakości nie
            chce się nawet dyskutować.

            Jaki Pan, taki kram.
            • Gość: olsztyniak Re: Urzędnicy uciekają z pracy IP: *.olsztyn.pl 06.04.07, 13:59
              Zapewne prawda lezy pośrodku, weźmy wydział spraw obywatelskich (czy jak tam
              się on nazywa - załatwia dowody osobiste i rejestrację działalności
              gospodarczej), zapewne i inne sprawy, ale jak juz pisałem nie jestem związany z
              ratuszem, tak więc nie znam wszystkich obowiązków. Za komuny dowodami
              osobistymi zajmowała się milicja (przynajmniej ja osobiści załatwiałem w latach
              70-tych dowód na komendzie milicji), dowód był bezterminowy, obecnie jest
              wystawiany na 10 lat, ponadto każda zmiana zameldowania na stałe wymaga wymiany
              dowodu, ponadto zmiana adresu wynikającanp. z planowanej ustawy deubeza....
              przepraszam ale nie potrafię napisać tego nowotworu językowego .. chodzi o
              zmiany nazw ulic w ramach tworzenia IV RP) wymaga obecnie w ramach stosowania
              nowoczesnych technologii poligraficznych i informatcznych pracy kilku ludzi i
              30 dni, oraz stworzenia nowego dowodu osobistego. W okresie komuny indywidualna
              działalność gospodarcza była ewenementem, obecnie tysiące ludzi w Olsztynie i
              okolicach od czasu do czasu angażuje urzedników ratusza w związku z rejestracją
              działalności gospodarczej, zmianami w rejestrze, czy też likwidując
              działalność. Podobnie wydział rejestrujący samochody, ile ich było "za komuny"
              ile jest dziś? Demokratyzacja życia znacząco zwiększyła zapotrzebowanie na
              usługi biurokratyczne, przy czym termin "biurokracja" wg definicji klasyka
              gatunku Maxa Webera (twórca tego pojecia) jest tu użyta w sensie pozytywnym.
              Ratusz w latach osiemdziesiątych i ratusz dzisiaj to zupełnie inne instytucje,
              o zupełnie innych zadaniach.
              • edico Re: Urzędnicy uciekają z pracy 06.04.07, 14:10
                To niczego nie tłumaczy a tylko potwierdza fakt, że aktualny system
                administrowania krajem i podejmowane działania przez jedynie słuszne siły
                napędzają tylko pracę papierowo-biurową, z której nic nie wynika poza
                przedłużaniem spraw, które w wielu wypadkach powinne być załatwiane od ręki.

                W Londynie można zarejestrować firmę z domu telefonicznie i po tygodniu czasu
                przychodzą pocztą niezbędne do podjęcia działalności dokumenty. Jak widzisz,
                można działać skutecznie. Problem jednak polega nie na sprawnym załatwianiu
                spraw, a "urzędowaniu" i upajaniu się władzą :((
              • Gość: olsztyniak2 Re: Urzędnicy uciekają z pracy IP: *.ols.vectranet.pl 06.04.07, 14:13
                Tylko jak za komuny, wszystkim bzdurom wmyślonym przez polityków winny jest
                urzędnik,a przecież polityków do władzy wybieramy wszyscy . Dla mnie
                postrzeganie urzędnika przez obywateli to postrzeganie państwa: urzędnik
                lekceważony i opluwany to lekceważone i opluwane państwo .
                • edico Re: Urzędnicy uciekają z pracy 06.04.07, 14:17
                  Tak jest postrzegana władza przez społeczeństwo nie tylko w naszym kraju i dla
                  moralnych poprawiaczy budujących IV RP nie powinno to być żadnym zaskoczeniem.
                  • Gość: olsztyniak2 Re: Urzędnicy uciekają z pracy IP: *.ols.vectranet.pl 06.04.07, 14:34
                    Ale przecież urzednicy to nie jest żadna władza.Może za komuny to tak,chociaż
                    wlasciwie to byli tylko pionkami wykonującymi polecenia komitetu pzpr.Teraz w
                    nowych uwarunkowaniach prawnych władzą w samorządzie np. Olsztynie jest CJM a
                    nie żaden urzędnik ,W UM żaden dyrektor nie pusci gazu bez jego zgody, a
                    wszyscy dalej plują na urzedników a nie na JCM,bo ten jak za komuny za
                    wszystkie swoje, polityczne zresztą, a nie trafione decyzje wini
                    urzedników.Za komuny jak nie było butów winny był urzędnik.To stara komusza
                    metoda winę zwalać na urzędników, CJM realizuje ją perfekcyjnie.
                    • edico Re: Urzędnicy uciekają z pracy 06.04.07, 14:39
                      Pracują pod dyktando tej władzy i tak, jak władza sobie życzy. Czy pracowniczka
                      agencji towarzyskiej ponosi winę za to, że jej szefowa nie potrafi zorganizować
                      dobrze pracy? Oczywiście, że nie ale w tym grajdołku funkcjonuje.
                      • Gość: Olsztyniak Re: Urzędnicy uciekają z pracy IP: *.olsztyn.pl 06.04.07, 14:55
                        Edico, dość przewrotnie stawia (sugeruje) tezę, że wszyscy (?) dajemy d... .
                        Mam nadzieję, że chciał przez to powiedzieć, że "biurokrata" też może dobrze
                        pracować, a s...wić można się wszędzie nie tylko w wiadomej agencji. Wszelkie
                        oceny generalne zazwyczaj są nieuprawnione, pomijając fakt iż są
                        niesprawiedliwe. Apeluję o więcej myślenia, a mniej szafowania sterotypami. Z
                        pozdrowieniami w Wielkiem Tygodniu, którego idee niekoniecznie odpowiadają
                        mojemu przedmówcy, ale okres ten powinien skłaniać do większej tolerancji dla
                        poglądów innych ludzi.
                      • muraszka1 Re: Urzędnicy uciekają z pracy 06.04.07, 15:05
                        uciekaja,dobrze ze wszecie maja dokad,
                        mobbing w ratuszu byl(jest?)bardzo rozwiniety,czesto stolkow trzymaja sie
                        kurczowo osoby o przecietnej inteligencji,niszcza "wrogow" nie zdajac sobie
                        sprawy,z tego,ze kompetenty podlegly pracownik nie jest wrogiem,jest podpora
                        nawet niezbyt lotnego szefa
                      • Gość: olsztyniak2 Re: Urzędnicy uciekają z pracy IP: *.ols.vectranet.pl 06.04.07, 15:11
                        Moje gratulacje dla trafnego porównania instytucji.Jak czasami trafiam o UM i
                        widzę gołe pępki i głębokie dekolty urzędniczek to istotnie tracę orientację
                        gdzie się znajduję, ale ponoć CJM tak lubi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja