Student pobity obok kamery na Kortowie

08.05.07, 21:09
Co ten Górecki gada ze zalezy mu na bezpiecznej zabawie w trakcie Kortowiady?
Gdyby tak bylo nie pozwolił by na to aby ta impreza przybrala obecny kształt -
spęd pijanego motłochu. Ciekawe jaki uczelnia ma interes w tygodniowej (bo
juz sie zaczela) libacji.
    • Gość: aaa Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 22:01
      ciekawe...
    • Gość: Absolwent Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.ols.vectranet.pl 08.05.07, 22:05
      Hasło "Kortowiada" kojarzy mi się z jednym - z widokiem podpitego,
      zataczającego indywiduum z puszką piwa w garści, ale nie pojedynczego: wokół
      pełno identycznych klonów. Jeden wielki spęd żuli. Studenci są jeszcze za mało
      dojrzali do dobrej zabawy. Dopiero co wyrwali się spod kurateli rodziców i
      jeszcze nie potrafią rozsądnie dysponować swoją dorosłością. To uogólnienie,
      ale jednak ten stereotyp dominuje. Tak wynika z moich obserwacji.
    • Gość: Krzysiek Nie "na Kortowie" tylko "w Kortowie!!! IP: *.dynamic.ucsd.edu 08.05.07, 22:06
      • mike.recz Re: Nie "na Kortowie" tylko "w Kortowie!!! 08.05.07, 22:39
        No właśnie też mnie to razi.
      • Gość: murszafka Re: Nie "na Kortowie" tylko "w Kortowie!!! IP: 217.8.176.* 09.05.07, 14:21
        Wlasnie po to tu weszlam, zeby to wlasnie powiedziec... Ludzie, gramatyki sie
        trzeba uczyc, zanim sie zacznie do gazet pisac...
    • Gość: Językowiec Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.ols.vectranet.pl 08.05.07, 22:08
      Na Kortowie, podobnie jak na Nagórkach, na Zatorzu, itp.
      • Gość: w kortowie Re: Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.ols.vectranet.pl 08.05.07, 22:29
        mowi sie "w kortowie" od zawsze.jak ktos mowi na kortowie to od razu wiadomo ze
        nie jest stad.tak samo jak nie sa stad ci ktorzy mowia"na likuSach" zamiast na
        "likuZach"
    • Gość: P Pozdrowienia dla Pana Ryszarda ! IP: *.ols.vectranet.pl 08.05.07, 22:21
      Pozdrowienia dla Pana Ryszarda !
    • Gość: sam_sob Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.gorowo.macrosat.pl 09.05.07, 07:54
      "Janusz Piechocki, prorektor UWM ds. studenckich: - Jeśli okaże się, że to
      rzeczywiście nasz student kopnął tego chłopaka i sprawa skończy się dla niego
      prawomocnym wyrokiem, to dla takiej osoby nie będzie już miejsca na naszej
      uczelni - mówi prorektor".

      Gratuluję Panu Piechockiemu odwagi cywilnej i dobrego samopoczucia w sytuacji
      bezpornego dowodu.

      "- Nie chcielibyśmy mieć w swoim gronie takiego studenta".

      A życzę studentom odważniejszego wychowawcy, który nie boi sie podejmować
      działań w sytuacji oczywistego i udokumentowanego przestępstwa. Czas by nauczyć
      się myśleć i działać samodzielnie w takich sytuacjach.

    • Gość: numerouno Re: Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.ols.vectranet.pl 09.05.07, 07:54
      Pieprzenie. Na Juwenaliach w innych miastach czcigodni żacy pewnie przy herbacie i soczkach się bawią?:>
      • Gość: ol Re: Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.olsztyn.mm.pl 09.05.07, 07:59
        bawia sie przy alkoholu ale w miasteczkach studencich- a u nas przenosza to na
        cale miasto. Normalni ludzie spac nie moga bo oni mordy wydzieraja w nocy.
        Oj w tym roku policja bedzie miala co robic, bo olszztyniacy nie odpuszcza.
        • Gość: gosc Re: Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 11:31
          a w jakim innym miescie jest miasteczko studenckie, przynajmniej o takiej
          wielkosci jak w olsztynie???
        • Gość: GOść Re: Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.ols.vectranet.pl 20.05.07, 14:47
          Hahahaha! Jak bylem na juwenaliach w Warszawie i Krakowie to widziałem
          zorganizowane akcje 10-20 osobowych grup pijących alkohol, wsiadających do
          autobusów tylko po to by w nich głośno pośpiewać, strasząc przy tym ludzi...
          Bzdury pan gada...
    • Gość: ja Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.uwm.edu.pl 09.05.07, 08:11
      No tak, to już nawet dziennikarze używają formy "NA Kortowie"... Takich czasów
      doczekaliśmy. Wioska zwaliła się nam do miasta.
    • Gość: bimbo Re: Student pobity obok kamery na Kortowie IP: 195.47.201.* 09.05.07, 08:58
      a ja i tak się będę dobrze bawił na kortowiadzie. jedyne co fajne w olsztynie
      to właśnie kortowiada, bo tak to żenujące miasto a ludzie jeszcze gorsi -
      wszystko im przeszkadza, chociaż nie ma się co dziwić większość to nabytki z
      wiosek na dodatek kurpiowskich a takim to trudno dogodzić.
      • Gość: babajackowa Re: Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.ols.vectranet.pl 09.05.07, 09:51
        Bimbo,baw się dobrze i nie wydziwiaj a naprawę swiąta zacznij od siebie,ok?W
        wioskach kurpiowskich też mieszkają ludzie i nie do nich należał wybór miejsca
        urodzenia i wcale nie znaczy,że oni są gorsi ogólnie rzecz biorąc od tych
        urodzonych w Olsztynie czy innym miejscu na Ziemi.Własnie opamiętaj się i baw
        się dobrze póki jestes młody i daj się innym bawić a będzie super.
        • ol4 Re: Student pobity obok kamery na Kortowie 09.05.07, 10:20

          Zreszta bimbo to wlasnie ci przyjezdni z kurpiów i elblągów tworza ten pijany
          tłum
        • Gość: ws Re: Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.ols.vectranet.pl 09.05.07, 10:37
          wiadomo nie od dzis, ze kurpie to najgorszy narod!!!
    • Gość: Magda Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 10:43
      Proszę! Jeżeli już tekst przechodzi do druku - nie popełniajcie kardynalnych
      błędów! Pisze się W KORTOWIE, a nie NA KORTOWIE. Na , to np. na dachu
    • Gość: Hautameki Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.07, 10:49
      Panie Marcinie Wojciechowski, pisze się "w kortowie" !!!
      • redakcja.olsztyn Re: Student pobity obok kamery na Kortowie 09.05.07, 11:25
        Temat ”na czy w Kortowie” wraca na forum jak bumerang. Już kilka razy
        wyjaśniałem tę kwestię, by usprawiedliwić się, dlaczego piszemy tak a nie
        inaczej.
        Żeby nie polegać tylko na pracownikach gazetowej korekty, już w 2005 roku
        zapytaliśmy o tę kwestię specjalistów od języka polskiego (od tamtej pory ich
        wyjaśnienia publikowaliśmy już kilka razy w internecie). Robię to ponownie.

        Oto co nam wtedy powiedziała Alina Naruszewicz-Duchlińska, językoznawca z
        Instytutu Filologii Polskiej UWM: - Obie formy ”na i w Kortowie” są poprawne.
        Memu sercu bliższa jest "w Kortowie", ale np. prof. Saloni mówi "na Kortowie".
        Wydaje mi się, że "w" używa się myśląc o Kortowie, jako o miasteczku, a "na"
        jako o dzielnicy (tak samo jak na Jarotach, na Zatorzu itd.)

        Maciej Nowakowski
        • ol4 Re: Student pobity obok kamery na Kortowie 09.05.07, 13:10

          Nie chodzi o to czy jest to dopuszczalne, ale o to co jest przyjęte lokalnie, a
          prasa lokalna powinna chyba uzywac formy strawnej dla mieszkanca Olsztyna, a
          nie walic po oczach gwarą napływową
          • ewosia Re: Student pobity obok kamery na Kortowie 09.05.07, 13:25
            Szanowny Panie Redaktorze,
            Rada Języka Polskiego uznała, że dopuszczalna jest forma "ubrać buty, ubrałem
            spodnie i płaszcz etc", uzus językowy, tak już jest, że tłuszcza wymusza
            niejednokrotnie poprzez wytrwałość uznanie czegoś za normę. Mimo to, Słownik
            Języka Polskiego PWN nadal definiuje hasło "ubrać" = założyć coś na kogoś/ coś -
            ubrać dziecko, ubrać lalkę; lub jako czasownik zwrotny "ubrać się" w sukienkę,
            w płaszcz. Buty i palto, według słownika nadal się zakłada, nosi. Ale jak to
            powiedziałam koleżance ze Słupska, to się okazało, że ona całe życie ubierała
            buty.
            "Na Kortowie" brzmi równie nędznie jak "na sklepie" oraz "na magazynie".
            Całe życie jeździłam do Kortowa albo byłam w Kortowie. Prawdopodobnie jest to
            związane z faktem, że było to kiedyś osobne miasteczko (wiem, tak jak Jaroty
            czy Pieczewo). Mieszkam teraz w Gdyni i tu jest podobny paradoks - na
            Karwinach, na Fikakowie, na Pogórzu i na Oksywiu, ale zawsze w Orłowie, w
            Chyloni, w Redłowie. I już.
        • taras70 Re: Student pobity obok kamery na Kortowie 09.05.07, 23:00
          autorowi tekstu chodzilo prawdopodobnie bardziej o pokazanie tego, co wydarzylo
          sie w miasteczku studenckim /w Kortowie/ niz pokazanie tego, co dzieje sie w
          tej dzielnicy miasta /w Kortowie lub na Kortowie/. bez wzgledu na to czy jest
          to blad logiczny czy nie warto choc chwilke pomyslec ,ktora forme ,wybierze
          czlowiek, ktoremu zalezy choc troche na eleganckim wyslawianiu sie : "w mojej
          dzielnicy zdarzylo sie ..." czy "na mojej dzielnicy zdarzylo sie ..." ?
    • Gość: gość Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.olsztyn.mm.pl 09.05.07, 12:45
      No te cudowne kamery Przeżyłem coś podobnego tylko że ja miałem pecha i kamera
      niezarejestrowała całego zdarzenia bo wszystko działo sie w martwym punkcie
      miedzy dwoma kamerami jakieś 100 metrów od dyżurki strażników na szcześie albo
      nieszczęście mój stan nie wymagał hospitalizacji wiec policja sie tym tak zajeła
      ze po mimo iż zatrzymane zostaly dwie osoby z miasta(bo tylko oni rozrabiają w
      naszym miasteczku) to nic sie nie dzieje sparwa zapewne bedzie umorzona bo nie
      jestem w stanie stwierdzić kto mnie kopał Jaro
    • Gość: orto Student pobity obok kamery na Kortowie IP: 212.244.111.* 09.05.07, 13:33
      Dziennikarzyku!?!?!?!Czy to jest poprawnie gramatycznie zbudowane zdanie?!:Czy
      na Kortowie można się czuć bezpiecznie? Pomysl.
    • Gość: świadek Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.olsztyn.mm.pl 09.05.07, 18:56
      ale dziennikarze poprzekręcali!!!
      nie szedł sam i nie został kopnięty w tył głowy tylko w przód od uderzenia upadł
      na chodnik uderzając tyłem głowy o chodnik!! nie szedł sam, ale i tamten koleś
      też nie był sam!!
    • Gość: gość Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 20:37
      Czytam posty "na" czy "w" Kortowie... Czy z chamstwem (czytaj kopnięciu kogoś w
      głowę) należy walczyć zasadami ortografii ? Czy raczej posłać chama do więzienia ?
      • Gość: ojej Re: Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.ols.vectranet.pl 09.05.07, 22:45
        Kwestia, czy "w" czy "na" to nie ortografia. Ortografia ajmuje się poprawnością
        pisania wyrazów, np. ó, rz, h, ch.
        • Gość: kibic Re: Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.olsztyn.mm.pl 10.05.07, 00:17
          <<< ol4 napisał:
          Nie chodzi o to czy jest to dopuszczalne, ale o to co jest przyjęte lokalnie, a
          prasa lokalna powinna chyba uzywac formy strawnej dla mieszkanca Olsztyna, a
          nie walic po oczach gwarą napływową

          Dziad swoje, baba swoje. Przyjęte lokalnie... strawne dla mieszkańca...gwara
          napływowa. Typowy małomiasteczkowy (źle pojęty) patriotyzm. Coraz częsciej
          poloniści dopuszczają różne formy, ale zawsze znajdzie się ktoś wie swoje - co
          mi tam jacyś fachowcy. Skoro Cię to razi Twój problem. Jeśli dopuszczone są
          dwie formy to na jakiej podstawie któres z tych rozwizań coś ma być lepsze?
          Rozumiem, że na podstawie opinii ol4 i kilku innych szanownych osób. Dobrze, że
          nie muszę się do tego stosować. Podobnie jak do jego chorobliwej nienawiści do
          Elbląga (jedyne porównanie jakie mi się nasuwa to nienawiśc PiS do wszystkiego
          i wszystkich, którzy nie mysla jak oni).
          • ol4 Re: Student pobity obok kamery na Kortowie 10.05.07, 12:04
            Gosciu co ty bełkoczesz? Idz walnij sobie tanie wino - kortowiada sie zaczela,
            to w sam raz dla ciebie cos
        • Gość: gość Re: Student pobity obok kamery na Kortowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 20:24
          ojej - czy Ty naprawdę nie widzisz istoty sprawy ? Ortografia, gramatyka, co za
          różnica - w tym przypadku oczywiście. Chodziło o przykład. Pobito człowieka a to
          nikogo nie bulwersuje...ważne jest "na" czy "w". Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja