W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki

IP: *.ols.vectranet.pl 11.05.07, 22:29
Kolejny poroniony pomysł tej władzy, mam nadzieję że Trybunał Konstytucyjny i
tą ustawę uwali jak 3 poprzednie, Polska to wolny kraj i nikt nie będzie
narzucał mi na co mam wydawać pieniądze, mało im naszych podatków.
Moje dzieci założa mundurki jak im je pan giertych kupi, jak nie to nie i co
mi zrobią w Polsce jest obowiązek szkolny i do szkoły im nie zabronią chodzić.
Wszyscy rodzice powinni tak zrobić i skończyły by sie mazenia pana giertycha
o hitlerjugend.
    • Gość: Expies Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 22:48
      To wychowój dzieci na normalnych ludzi.A nie,85% z nich wyglądają jak młode
      dziwki z Tajwanu,a chłopcy jak by przyjechali z Moskwy jako wysłannicy
      mafii.Przejdź sie ci.lu koło szkoły i zobacz jak sie zachowóją i jak nawijają.
      • Gość: ** Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 23:25
        Jasne. A Ty jako dziecko, to grzeczniutki byłeś? Nie biegałeś, nie grałeś na
        przerwie w piłkę, grzecznie spacerowałeś w kółko po korytarzu i mówiłeś szeptem.
        Dzieci, to dzieci.
        Chodziłem do szkoły w czasach kiedy obowiązywały mundurki. I nie chcę żeby moje
        dzieci nosiło mundurki.
        Czy jaśnie oświecony pan minister chodzi przez cały rok w jednym garniturze,
        koszuli i krawacie?
        Ile mundurków mam kupić żeby zadowolić pana ministra?
        Żeby mundurek był w miarę praktyczny musi być cienki. Bo przecież dzieci chodzą
        do szkoły w gorące dni kwietniowe, majowe czy czerwcowe. A wtedy polara, czy
        jeansowej kurtki nie założą. Jak cienki, to się szybko da porwać. Po paru
        praniach takie cienkie coś będzie wyglądać jak szmata.
        Musi mieć długie rękawy, bo jakby zimą wyglądał uczeń w mundurku z krótkimi
        rękawami, albo w kamizelce założonym na bluzkę z długim rękawem. I znów. Trudno
        mi sobie wyobrazić dzieci w długim rękawie w gorące dni. Co, mają rękawy
        podwijać naruszając "powagę" mundurka?
        A żeby mundurek był uniwersalny na większą część roku, to musiałby być
        wieloczęściowy. Czyli droższy. Pan minister uważa, że nie mam na co pieniędzy
        wydawać.
        Czy za chwilę CBA będzie wywlekało w obecności kamer Dziennika Telewizyjnego
        TVP1 ze szkół dyrektorów i rady rodziców za przyjęcie łapówek, żeby to z
        określonej firmy mundurki trafiły do danej szkoły (no chyba, że to będą firmy
        krewnych i znajomych królika, to wtedy sobie odpuszczą)? Bo jestem pewien, że
        takie propozycje się pojawią. Oczywiście niejawne. Wtedy pan minister wymyśli,
        że wszyscy mają nosić mundurki na wzór towarzysza Mao?
      • Gość: lak Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 23:37
        dz..ki to może ty masz w domu
        siemanejro
      • Gość: G Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.ols.vectranet.pl 12.05.07, 08:09
        kto "uje" kreskuje to dostaje dwuje "mocherku"
      • Gość: zx Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.ols.vectranet.pl 12.05.07, 08:16
        no jak sie zachowują ? z tego co zauważyłem to jak mieczaki, gdy ja byłem młody
        to dopiero nauczyciele bieli z nami jazdę, a milicja to jak sie tylko pojawiła
        w parku (gdzie pijaliśmy piwko) dostawała w czapke - oczywiście chodziłem w
        mundurku ale ten mundurek dała mi szkoła. Przeciwnie do tego który gertych każe
        mi kupic. a jeszce jedno koń był kiedyś senatorem ale żeby ministrem edukacji?
        • Gość: Hana Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.ols.vectranet.pl 12.05.07, 11:01
          zx chyba bujdy opowiadasz bo nie wiem w jakich to latach szkola dawała mundurki
          i myślę,że musiałbyś być bardzo bardzo wiekowy /zaznaczam,że mam trochę
          latek,nie chwaląc się/.I jeszcze jedno-skojarzenie czyjegoś wyglądu z koniem,a
          ciekawa jestem z kim komuś kojarzy się twój /nie napiszę przez "T"/wygląd,czy
          pan G.wybierał sobie wygląd,to głupie.
          • Gość: zx Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.ols.vectranet.pl 12.05.07, 19:50
            a kolejówka to mundurków nie dawała ?
            zatkałao co ?
    • Gość: MISIA Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.07, 10:17
      Na szczęście moje dziecko idzie dopiero do przedszkola :)) Noszę "mundurek" w
      pracy i wiem, jakie to uciążliwe- dostałam 2 bluzki z krótkim rękawkiem, 2 z
      3/4- pranie na okrągło; po 2 miesiącach wyglądają gorzej niż ze szmateksu. Na
      szczęście nie musiałam za to płacić.Współczuję rodzicom uczniów!
    • Gość: Hana Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.ols.vectranet.pl 12.05.07, 10:51
      Do G : zbyt długo chyba nie chodziłeś do szkoły albo za rzadko skoro "marzenia"
      napisałeś nie przez "rz" a może gdybyś wtedy miał mundurek to i szkołą byś się
      bardziej interesował?
      • Gość: pepech Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.ols.vectranet.pl 12.05.07, 11:33
        Nie tędy droga, nie tędy... Ja prędzej wyemigruję niż poślę dzieci do takiej
        szkoły. Chyba "mundurki" powinny mieć ściągi z ortografii, bo to jest chyba
        poważniejszy problem :]
        • bystra2000 Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki 12.05.07, 17:13
          ZA mundurem panny sznurem :))))))))))))))))
      • Gość: G Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.ols.vectranet.pl 12.05.07, 19:52
        a może to literówka co ? czyli brak "r" poprostu
        zatkało co ?
    • Gość: danutina W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.ip.fastwebnet.it 12.05.07, 21:13
      Jestem za mundurkiem tzn.za fartuszkiem szkolnym. Taki normalny granatowy z
      bialym kolnierzykiem i tarcza na rekawie!Tak tak to bywalo dawniej. Nie trzeba
      myslec o takim za 300 zl bo to tylko dla kretynow. Najtanszy zeby bylo stac
      kazdego. Zeby nie bylo rywalizacji wsrod dzieci.Fartuszek przykryje ubior
      biednych i bogatych i w szkole sa wszyscy rowni.Nauczyciele, szukajcie
      fartuszkow tanich! Szkola powinna byc szkola a nie rewia mody. Na zachodzie nosi
      sie fartuszki. Rozumiem ze Polska jest krajem wolnym i nikt nie moze narzucaxc
      praw ale trzeba dostosowac sie i do obowiazkow szkolnych. Fartuszek tez
      wychowuje - rownosci! Brawo tak trzeba!
      • Gość: idiot_A Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.ols.vectranet.pl 12.05.07, 22:46
        Przecz z przymusem noszenia mundurkow, niech zyje przymus panstwowej oswiaty!!!!
    • weganin11 W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki 13.05.07, 14:02
      Jak się szuka dziury w całym to zawsze łatwo ją znaleść. Skoro Dyrektorzy szkół
      mają problemy z myśleniem to niech poszukają w szkołach nauczycieli myslących a
      takich napewno w szkole się znajdzie. Sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa
      mundurki muszą być tanie i z materiału ekologicznego -bawełna lub wełna.Nie będą
      się pocić i przegrzewać a tym samym będą zdrowsze.
      • Gość: d Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: 88.156.63.* 13.05.07, 16:04
        slusznie
        • Gość: ** Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 11:01
          Jasne. I najlepiej rozciągliwe. Bo czas gimnazjum, to akurat ten czas, kiedy
          dzieci rosną nawet po kilka centymetrów miesięcznie. Więc czasem i o 20 cm w
          ciągu roku szkolnego mundurek się będzie musiał rozciągnąć.

          Skoro o argumencie rewii mody mowa, jako powodzie wprowadzenia mundurka
          (prawdziwy powód to wiara w ozdrowieńcze działanie mundurka, który jak za
          dotknięciem czarodziejskiej różdżki spowoduje, że dzieci będą grzeczne, pilnie
          uczące, itd.). To pewnie w gimnazjum się taka zaczyna. Ale w podstawówce?
          Dlaczego zatrzymano się w pół drogi. Przecież w liceum, to dopiero rewia mody
          jest. A tam mundurków nie wprowadzono.
          • Gość: mama Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: 88.156.63.* 15.05.07, 08:00
            mundurki miały ukrócić rozbieranie się małolatów, ale w luceum, gdzie
            dziewczyny rozbierają się najbardziej mundurków nie ma,
            moja córka ma 10 lat , ma porażenie mózgowe i raczej chodzi w spodniach, bo
            często się przewraca, a w jej szkole mają być "sukieneczki" ciekawe, ile razy
            rozbije sobie kolana
    • Gość: obywatel Re: W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.ols.vectranet.pl 15.05.07, 19:50
      Proponuje by urzednicy rowniez musieli nabyc mundurki, kazde ministerstwo bedzie
      miało inny fason lub kolor. nastepnie proponuje by na szczeblu wojewodzkim,
      rowniez urzednicy nosili odpowiednie stroje, kazdy wydzial, czy depratament mial
      inny kolor, czy fason. Oczywiscie urzednicy musieli by nabyc stroje na wlasny
      koszt!!!!
      No i nie zapomnijmy o naszych ministrach, oni jako pierwsi powinni swiecic
      przykladem
    • Gość: Kasia W szkołach gorączka, bo nadchodzą mundurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 11:00
      Według mnie mundurki to JEDNO WIELKIE NIEPOROZUMIENIE. Po co? Ochrona przed
      obcymi jednostakami w szkole? Ochrona przed rewią mody? Ochrona przed poniżaniem
      biedniejszych? A po co sa ochroniarze? Po co sa kary za nieodpowiedni ubiór? Po
      co udawanie,że biedniejsi sa gorsi? Ludzie w wieku gimnazjalnym to juz nie
      zwierzeta, nei smieja sie z kogos bo ma gorsze spodnie. Poza tym czesto bywa
      tak, że ktos ubozszy zna lepiej zycie, przez to jest wlasnie bardziej szanowany.
      Jesli jest w porzadku, zachowuje sie normalnie nikt nie bedzie wyzywal go tylko
      za to ze ma gorsze spodnie. Na innym forum czytałam,że to równiez z uwagi na
      dilerów pod szkołami. Po pierwsze, narkotyki mozna kupic WSZEDZIE, wierzcie mi
      rodzice, mowie to jako 16latka, ze ich zalatwienie to bulka z maslem. Nie
      potrzeba wizyt dilera pod szkola, tym bardziej WCHODZENIE DO NIEJ UDAREMNIONE
      BRAKIEM MUNDURKA [paranoja]. A ochroniarze moga pilnowac wejsc i bedzie spokoj,
      mozna pokazywac na wejsciu legitymacje i nie trzeba robic afery. Mi zaraz
      kojarzy sie to z latami, o ktorych opowiadali mi rodzie- wszyscy szarzy, tacy
      sami. Ludzie swiat idzie do przodu- my tez musimy, a sposobem na to napewno nie
      jest robienie ze ZWYKŁYCH szkol ze ZWYKŁA mlodzieza pseudoamerykanskich szkol
      elitarnych dla dzieci bogatych ludzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja