Gość: oburzony
IP: *.ols.vectranet.pl
06.07.07, 19:11
Co za inżynierów mamy. Gdzie tylko nie pojawi się jakiś artykuł to zaraz Pan
Grzymowicz tłumaczy: „tą latarnię z ulicy usuniemy, te schody będą poprawione,
krawężniki będą obniżone itd., itp…
A gdzie są fachowcy od tych spraw i dlaczego tego nie robi się od razu jak
należy??? Czy Pan Grzymowicz potem płaci z własnej kieszeni za wszystkie
poprawki???
Czy jest w ratuszu osoba które ma baczenie na prawidłowość tych spraw???