Gość: andy IP: *.makronet.pl 17.07.07, 21:31 Chcieliście Unii (z Niemcami), to ją macie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ToKu Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.ols.vectranet.pl 18.07.07, 07:39 Chcieliście internetu dla wszystkich (nawet najgorszych oszołomów i matołów), to go macie. Odpowiedz Link Zgłoś
theedge Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę 18.07.07, 07:54 No właśnie. Każdy widzi ze Unia jest super. I gospodarka ruszyła, i rzeka Euro płynie do kraju. Tylko głąby mogą to krytykować. No i oszołomy. "Inteligencja" sie natomiast cieszy bo każdy "inteligent" wie, że socjalizm europejski to jest to. Odpowiedz Link Zgłoś
theedge Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę 18.07.07, 07:56 A i jeszcze zapomniałem dodać że, gdyby nie UE to byłaby w Polsce Białoruś. Tak np. mówił Pan Kwaśniewski, a on sie przecież nigdy nie myli. Tak też mówili "eksperci" w TVP i TVN. Odpowiedz Link Zgłoś
weganin11 Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę 18.07.07, 11:33 Twoja moralność jest równa jego jak widać.Też pijesz i tańczysz,a przy okazji kombinujesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.pools.arcor-ip.net 19.07.07, 15:48 Ja mieszkam w niemczech jusz ponad 30 lat i znam bardzo duzo niemcow co sie urodzili w niemczech, tylko jak sie rozmawia z nimi o polsce to nawet niekturzy niewiedzol gdzie to i kto to jest a jak wiedzol to pierwsze ich skojarzenie to zlodziej, bandyta, pracuje na czarno.Jak wstempowaliscie do UE to jusz sie was doczekac nie moglismy taki bogaty kraj. A szczegulnie od wtedy jak sie wasze Kaczory osmieszyli w calej Europie.Najlepjej zamknijcie wasze drzwi i zgascie swiatlo zeby niebylo was widac. sama nazwa Polska to smiechu warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TY Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 13:42 Hans...skąd znasz jezyk polski??? urodziłes sie tutaj, mieszkałeś a teraz plujesz. Nie jesteś ani Niemcem, ani Polakiem. Sam nie wiesz kim jesteś, stąd te twoje frustracje. Nie chcą ciebie Niemcy, bo uważają ciebie za Polaka. To tacy jak ty zrobili nam reklamę na zachodzie, pozostali byli tu, uczyli się i studiowali a nie sprzątali niemieckie chaty albo doili krowy u Niemca na wsi. A ty czym się zajmujesz? Masz niskie poczucie własnej wartości. Żal mi ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Der Reisende Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.centertel.pl 02.08.07, 13:50 Gość portalu: Hans napisał(a): > urodzili w niemczech, tylko jak sie rozmawia z nimi o polsce to nawet > niekturzy niewiedzol gdzie to i kto to jest Cóż, wniosek z tego taki, że obracasz się Hans w nieciekawym towarzystwie. Nie wiedzą, gdzie jest Polska? To co oni w takim razie w ogóle wiedzą??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 08:59 Nie wyzywałem Cię Szmaciarzu od matołów, więc dlaczego Ty to czynisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToKu Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.ols.vectranet.pl 18.07.07, 09:35 Bo to w oczywisty sposób nie jest wina Niemców, czy tym bardziej Unii. Winę ponoszą polscy urzędnicy, którzy przez x (jakieś 20 parę) lat nie potrafili zrobić porządku w księgach wieczystych zarządzanych przez siebie nieruchomości. Unia Europejska nie ma nic do tego. Już prędzej może Rada Europy - instytucja stojąca na straży tego, aby na starym kontynencie PRZESTRZEGANO PRAWA. Bo zwrot tych nieruchomości odbywać się będzie na podstawie polskich przepisów, a nie jakichś unijnych regulacji. W polskim prawie napisano,że jak jesteś wpisany do księgi wieczystej to jesteś właścicielem opisanej w niej nieruchomości. Skuteczne twierdzenie przeciwne, o ile w ogóle możliwe, jest bardzo trudne do wywiedzenia przed sądem. Według POWTARZAM przepisów prawa polskiego. Rękojmia wiary księgi wieczystej obowiązywała chyba nawet za komuny. Zaś co do Twojego postu. Rzuciłeś hasło, w żaden sposób go nie uzasadniając. hasło, które jątrzy, i moim zdaniem jest niesprawiedliwie. I wiesz co faktycznie masz rację, nie zasługujesz na miano matoła. Nazywam Cię więc podżegaczem i tanim agitatorem. Współczesnym odpowiednikiem PRLowskiego propagandysty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uchachany po pachi Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.olsztyn.mm.pl 18.07.07, 09:38 > Nie wyzywałem Cię Szmaciarzu od matołów, więc dlaczego > Ty to czynisz? Prawda w oczy kole? Czemu myślisz, że to TY jesteś matołem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WAWA Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.ols.vectranet.pl 18.07.07, 09:52 Nie musicie się obrażać.A jeśli chodzi o Niemkę to mnie porusza jej wypowiedź i jej syna,pomimo,że mam koleżankę/bardzo serdeczną,która w latach siedemdziesiątych wyjechała z rodzicami do Niemiec i dlatego wiem jak odbywały się te wyjazdy/.Pani Niemka twierdzi,że nie zrzekała się prawa do ziemi i to jest wina naszego rządu,że nie dopilnował aby te zrzeczenia musiały się odbyć /dla wyjwżdzających na stałe/.Natomiast były i takie wyjazdy w wielkiej tajemnicy /nawet przed sasiadami,żeby nie przeszkodzili w wyjexdzie do raju/.Ktoś tutaj dbał o te ziemię,pięlęgnował i dzięki głupocie naszych rzadzacych uważał,że pracuje na swoim.A teraz po 40-50 latach odzywają się biedniutcy właściciele.PARANOJA.Nikt ich stąd nie wyganiał,uciekali jak myszy od tej biedy a teraz chcą wrócić,bo niemałe zyski daje ziemia.Przecież oni tej ziemi sami i tak nie będą uprawiać.Chodzi im tylko o pieniądze a oni i tak zostaną za Odrą.I niech tam będą-to jest ich wybór dokonany wiele lat temu.Jeśli chcą zamieszkac tutaj to zwyczajnie mogą sobie kupić skoro jesteśmy w UE i my też możemy kupić dom w Berlinie czy Bonn.Mój teściowie pochodzili z Wilna,po II wojnie światowej przyjechali do Olsztyna,tu urodził się mój mąż.Czy teraz mąż powinien pojechać do Wilna i upominać się o to,co zostawili jego rodzice /przecież nie zrzekali się niczego/.Totalna głupota-procesy sądowe będą trwać bez końca,bo ciągle jacyś potomkowie będą sobie przypominać,że ich pra,pra mieszkał gdzieś tam.Potrzebne ostre cięcie ale jak znam życie to się nie uda.Wiele rodzin pójdzie teraz pod most,których zabraknie,bo będą musieli oddać to,co własną krwawicą pielęgnowali,przecież bez pracy ich rąk te ceglane mury poniemieckie rozsypałyby się dawno temu.To przykre.Dla jasności dodam tylko,że mnie ta sprawa nie dotyczy /mam nadzieję,bo nie wiem,na czyjej ziemi stoi mój blok mieszkalny i czy ktoś nie powie:zabierajcie się z tego miejsca bo to moja ziemia i moje budynki tu stały,oddajcie mi je/.To ma być sprawiedliwość? Ale kiedy była sprawiedliwość? Odpowiedz Link Zgłoś
ortomio_29 Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę 23.07.07, 21:22 no nie zupelnie tak....byly tez w tych latach wyjazdy wprawdzie w tajemnicy, ale poprzez znajomego paszportowego...ktory nagle spadl jak z nieba...Wlasnosc jest wlasnosc. Jak ktos dba i pielegnuje nieswoje...musi sie z tym liczyc, ze pewnego dnia zapuka do drzwi wlasciciel. Nie wszyscy uciekali od bidy...a w ogole jaka to bida byla w latach 70-tych, bo moze ja cos przespalem???? Za pozostawione dobra w powojennym Wilnie wyplacane byly rekompensaty, o ile wiem.. Ja bym tez z dworku nie zrezygnowal, a ty???? Jak masz gest, i cie stac, zrezygnuj na moj koszt, chetnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ortomio_29 Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę 23.07.07, 21:23 i jeszcze jedno. Nie myl sprawiedliwosci z prawem...;) Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę 24.07.07, 16:12 Gość portalu: ToKu napisał(a): > Chcieliście internetu dla wszystkich (nawet najgorszych oszołomów i matołów), t > o > go macie. :-) radosny akcent w smutnym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
weganin11 Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę 18.07.07, 11:31 Jak widać nieroby robią sobie kampanię wyborczą, bo nic już wykombinować się nie da.Sprawa jest następstwem nieudolności rządów PRL-owskich . Oni bali się nadać własność dla biednych ludzi , bo nie mogli wziąść od nich łapówki.Za friko oni nic nie robili.Sądy jak widać działają na szkodę mieszkańców ,a więc powinni ponosić odpowiedzialność materialną i dawać ludziom mieszkania ,z własnej kieszeni ponosząc koszty. Ludzi na ulicę wyrzucać nie wolno , a szczególnie gdy wnoszą opłaty należne dla gminy za lokal. Odpowiedz Link Zgłoś
muraszka1 Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę 18.07.07, 13:17 kiedy i kto,odda Polakom,to co stracili, bo Niemcom zachcialo sie wojny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.pools.arcor-ip.net 18.07.07, 16:31 Polaki dostali jusz tyle odszkodowan jak za trzy wojny i jeszcze wam malo. A to co nam zabraliscie na sile to bendziecie teraz oddawac.Ja bylem w Olsztynie pare tygodni temu i rozmawialem z jednym prawnikiem czy jest mozliwosc dostac co stracil muj ojciec.Muj ojciec mial posiadlosc kolo Olsztyna kturol mu zabrano po wojnie.Ja bendel jol zondal spowrotem nawet sondownie. Z jakiej racji nie. Muj ojciec tej wojny nie zrobil byl normalnym czlowiekiem i z jakiej racji mu wszystko zabrali. Wy chcecie ciongle odszkodowania to dlaczego my niemorzemy dostac swojego.Jak macie chenc to kupujcie ziemie u nas,nikt wam nie zabrania jest europa.A po drugie wescie sie wrescie sami do roboty i sami postawcie wrescie cos na nogi a nie liczcie zawsze na kogos i na czyjes pieniondze, bo jusz waszych glupich gadek to sluchac nikt nie moze.Jak was widzialem jak jezdzicie naszymi samochodami z glowol podniesionol do gury to myslalem ze penknel ze smiechu jeden dumniejszy jak drugi.Bez naszych sklepow co wam wybudowalismy byscie dalej robili zakupy w Dukacie i samie a teraz to sie mondrzycie. Wwwwuuuujjjjj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WAWA Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.ols.vectranet.pl 18.07.07, 19:57 W Dukacie?A choćby i w Dukacie ale nie wyukorzystywałby zagraniczny /czytaj:niemiecki/inwestor płacąc gów----e pieniądze za harowkę w supermarketach.Po drugie-czy Twojego ojca ktoś wypędził?Sam zrezygnował z tej ziemi bo pachnącą ujrzał za Odrą.A teraz się przypomniało?Do roboty to się wzięli już po wojnie nasi dziadkowie i ojcowie.Widziałeś po wojnie Warszawę w gruzach?Nie ,ty jej nie widziałeś,bo jesteś za młody.Myślisz,że kto ją odbudował?Te szczury umykające na zachód?Nie,to ludzie,którzy tu zostali,a twoja ziemia jest tam,tutaj to ją sobie kup,jeśli chcesz.Ale przecież nie kupisz,bo jesteś za biedny i na codzień szczypiesz się z tymi swoimi oiro/to wy tak mówicie na euro/a kiedy przyjeżdżacie zwiedzać nasze tereny to udajecie bogatych i takich co to po polsku nie kumaty w ząb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jinks Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.ols.vectranet.pl 18.07.07, 21:13 Z cegłówek, pochodzących ze starówek tego regionu Wawę odbudowywano. Z malborskiej starówki i innych. Bo Wawa zawsze głęboko miała nasz region. Teraz wstrzymuje obwodnicę żeby na Euro starczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.pools.arcor-ip.net 18.07.07, 22:58 Ja mam pieniendzy wiencej jak ty myslisz Wawa.Zgadzam sie ze niemcy zaczeli wojne i zniszczona byla cala europa ale niemcy tez byli w gruzach i musieli sie odbudowac i odbudowali sie szypciej i lepjej jak polska ktura dostala od niemcow odszkodowanie w miliardach nam nikt nie placil, niemcy sobie sami poradzili a to bardzo dziwne.Polak zawsze byl leniwy do pracy ale mistrz swiata w zlodziejstwie.Glupi przyklad to jak jeszcze pamientam mialem znajomych kturzy mieszkali na wiosce kolo Olsztyna do kturych jezdzilem czasami z moimi rodzicami to byly lata 70e.W tej wiosce mieszkalo 50% niemcow a 50% polakow kturzy mieli swoje gospodarstwa jak spojrzales na gospodarstwo polaka to bylo smrut i obustwo zadnego porzondku a spojrzales na gospodarstwo niemca to jak w bajce porzondek czysto i umieli duzo lepjej gospodarowac.jak wszyscy niemcy po paru latach wyjechali do niemiec a ich gospodarstwa objeli polaki i zrujnowali to wszystko w pare lat.Jak bylem tam to niechcialem wierzyc moim oczom jak czlowiek morze byc takol swiniol.a ty bendziesz mi pieprzyl glupoty ze oni to wszystko zostawili zeby wrucic do niemiec.Niekturzy z nich czekali na wyjazd do niemiec 20 lat albo i dlurzej ale dopuki dostali pozwolwnie gospodarowali i utrzymywali swoje domy i ziemie jak sie nalerzy.Ja mieszkalem w Olsztynie wyjechalem z moimi rodzicami majonc 10lat moje dzieci kture majol przeszlo 20 lat urodzily sie w niemczech i polskiego jenzyka wcale nieznajol bo poco.Moje dzieci byli niedawno w Olsztynie bo chcialy zobaczyc ziemie swoich przodkow i niestety rozmawiali po niemiecku albo angielsku a wy myslicie to te niemcy co zapomieli po polsku.Niezapomnijcie ze durzo niemcow zanim opuscili polskel taksamo jol odbudowywali jak polacy a moze i lepjej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToKu Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.ols.vectranet.pl 18.07.07, 23:11 Hans, rezolutnie napisał: "Zgadzam sie ze niemcy zaczeli wojne i zniszczona byla cala europa ale niemcy tez byli w gruzach i musieli sie odbudowac i odbudowali sie szypciej i lepjej jak polska ktura dostala od niemcow odszkodowanie w miliardach nam nikt nie placil, niemcy sobie sami poradzili a to bardzo dziwne.Polak zawsze byl leniwy do pracy ale mistrz swiata w zlodziejstwie." Plan Marshalla taktownie pominąłeś, co? tak się składa, że po wojnie Niemcy Zachodnie dostały na odbudowę znacznie więcej od Polski. W NRD też tak słodko było? Przecież tam też Niemcy gospodarowali. I co? Była to pewno potęga gospodarcza. Wybacz, ale ja w NRD nie byłem więc nie wiem. To jak tam Niemcy dobrobyt zbudowali? Taki jak na zachodzie? Czy może na wschodzie to jakieś insze głupie Niemce mieszkali? Reasumując: pierwsze parę linijek posta - kompletna bzdura! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WAWA Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.ols.vectranet.pl 19.07.07, 09:47 Gdyby Hans był rodowitym Niemcem to by takich bzdur nie napisał.Od razu wiedziałam,że on tutejszy."Polak zawsze byl leniwy do pracy ale mistrz swiata > w zlodziejstwie."Prawdziwy Niemiec,który zatrudnia Polaków w swojej firmie,nie może się nachwalić naszych pracowników.A ty Hansie pieprzysz głupoty.Ale jak wam bieda zacznie w oczy zaglądać,bo bezrobotnych przybywa,to niemieckich złodziejaszków przybędzie.No własnie,Hansie,znasz ty Niemcy wschodnie?Może zawieź tam swoje dzieci i poznajcie dobrze swoich rodaków a od Polaków się odczep i nie uogólniaj,bo wszyscy nie są tacy sami.ZROZUMIAŁEŚ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.pools.arcor-ip.net 19.07.07, 12:52 Ja zarabiam przeszlo 17 Euro na godzine a polak ma 3 do 5 Euro,niech on pracuje polowe wolniej to i tak sie oplaca dla kazdej firmy go zatrudnic a kazdy wlasciciel firmy bendzie go chwalil.Ja bym sie tez cieszyl jak bym mial tagiego osla.Co do niemcow wschodnich to oni zawsze lepjej stali jak inne panstwa wschodnie a to ze tak unich bylo to dlatego bo sie trzymali z wami a rosja trzymala renke nad nimi.Jak mi sie uda odzyskac posiadlosc mojego ojca to zaprosze ciebie Wawa na gryla i distaniesz paczke kawy i paczke papierosow to sie uspokoisz. Odpowiedz Link Zgłoś
theedge Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę 19.07.07, 14:23 Hans (zapewne Kloss) to typowy polski Niemiec. Niemcy są super a Polacy beee. Polacy są leniwi a Niemcy pracowici jak mrówki - oczywiście czarne. Przesłanki historyczne, rozbiory okupacja hitlerowska a później radziecka nie interesują tego "Niemca" wcale. Bo i po co sobie komplikować sytuację w mózgu. Lepiej mieć totalną pustkę bo wtedy sie łatwo np. uogólnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.pools.arcor-ip.net 19.07.07, 17:52 Ja mieszkam w niemczech jusz ponad 30 lat i znam bardzo duzo niemcow co sie urodzili w niemczech, tylko jak sie rozmawia z nimi o polsce to nawet niekturzy niewiedzol gdzie to i kto to jest a jak wiedzol to pierwsze ich skojarzenie to zlodziej, bandyta, pracuje na czarno.Jak wstempowaliscie do UE to jusz sie was doczekac nie moglismy taki bogaty kraj. A szczegulnie od wtedy jak sie wasze Kaczory osmieszyli w calej Europie.Najlepjej zamknijcie wasze drzwi i zgascie swiatlo zeby niebylo was widac. sama nazwa Polska to smiechu warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WAWA Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.ols.vectranet.pl 19.07.07, 18:05 Smiechu wart to jesteś ty,Hansie.Papierosów nie palę a kawę piję lepszą niż ty masz.Twojego grilla mam w głebokim poważaniu,jesli rozumiesz o czym pisze.Mojego męza brat mieszka tam u was 25 lat,koleżanka /dzisiaj nawet do mnie dzwoniła/mieszka ponad 30 lat i twierdzą zupełnie co innego .Z tego powodu,że wypisujesz takie bzdury,to nikt z tutejszych nie przyjdzie do ciebie grillować i spokojnie tutaj mieszkać ci sie nie da,nie licz na to.Szanuję ale ludzi mądrych a nie takie szmaty jak ty.I lepiej nie pisz już tu niczego więcej,wejdź na szwabskie strony,bo rozjuszysz więcej ludzi i potem to może mieć odzwierciedlenie w podejsciu do innych,normalnych Niemców,którzy tu bywają.Zejdź mi z oczu bo nie ręcze za siebie.Kapujesz,ja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.pools.arcor-ip.net 20.07.07, 08:55 Niedenerwuj sie Wawa.Muj ojciec 30 lat temu jak wyjechalismy do rajchu chcial od niemiec dostac odszkodowanie za stracone ziemie kolo Olsztyna, powiedzieli mu wtedy ze on musi te odszkodowanie zondac od polski,tylko wtedy bylo to niemozliwe.Ale teraz jest mozliwe. Muj ojciec sie postarzal ale ja jestem jeszcze dosc mlody i bendel tego zondal.Muj prawnik powiedzial ze szanse sol durze.Za miesionc wybieram sie ponownie do olsztyna zeby wszystko ustalic. A jesli jak ty muwisz co z tymi ludzmi co na tych ziemiach do tej pory mieszkajol i gospodarujol?.czy oni majol isc pod mosty mieszkac to nie moja sprawa.Bendziecie musieli budowac wiencej mostow a najlepiej to tuneli tam cieplej.Zresztol macie tyle niebezpiecznych przejazdow kolejowych tam sie tunele przydadzol.Jesli chodzi o twojol kolezanke w niemczech wes jol poinformuj o tych ziemiach morze tez z tego skorzysta.Dziwne to tylko ze polaki majol albo szukajol kolegow (kolezanki) w niemczech a nie w innych krajach jak Rumunia,Bulgaria ale ja wiem czemu tam niemozna winansowo nic skorzystac ani jechac do pracy cos zarobic.Znam takich duzo co nas kiedys wyzywali od szkopow a teraz jak ich spotykam to by chcieli byc moimi najleprzymi przyjaculmi. A jesli chodzi o tego gryla to sie zastanow bendziesz miala jednego znajomego w rajchu wiencej,ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WAWA Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.ols.vectranet.pl 20.07.07, 11:49 Obiecywałam sobie,że nie dam się sprowokować ale nie wytrzymałam.Tobie,Hansie,nie mieści się w głowie,że przyjaźń tak jak i miłość,może być bezinteresowna.To nie ja wybrałam kraj dla mojej koleżanki na emigrację.I gdyby nawet ona wyjechała do Kenii,Rumunii czy na Alaskę to dla mnie byłaby taką samą osobą czyli bliską.Teraz ona jest w takiej sytuacji,że jej dorosła córka nie może znaleźć pracy i dlatego też im nie jest tak lekko jak wtedy,kiedy masowo stąd wyjeżdżali do krainy miodem płynącej,ale relacja między nami jest taka sama przez te wszystkie lata.Prawdziwa przyjaźń nie wymaga bogactwa ani prezentów.I w tamtych lepszych czasach dla Niemców,ani ja,ani moja rodzina nie pojechała do mojej koleżanki z wczesnej młodości,żeby znalazła nam pracę.My tu,u siebie pracowaliśmy.Ponadto,jeśli nie przestaniesz głupot wypisywać i nas obrażać to zaszkodzisz tylko porządnym,bo tacy też istnieją,Niemcom,przyjeżdżającym w te strony.Na podstawie twoich kretyńskich słów ktos może sobie wyrobić błędne zdanie o Niemcach a prwda jest taka,że w każdym narodzie są ludzie i ludziska.Nie należy uogólniać.A dlaczego obcokrajowcy bardzo chętnie chcą się żenić z Polkami?NIE OCZEKUJĘ ODPOWIEDZI,pytanie rzuciłam w próżnię,bo tępe głowy i tak tego nie zrozumieją. Odpowiedz Link Zgłoś
jessi_a Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę 25.07.07, 12:29 Gość portalu: Hans napisał(a): > Ja zarabiam przeszlo 17 Euro na godzine a polak ma 3 do 5 Euro,niech on pracuje > > polowe wolniej to i tak sie oplaca dla kazdej firmy go zatrudnic a kazdy > wlasciciel firmy bendzie go chwalil.Ja bym sie tez cieszyl jak bym mial tagiego > > osla. Posluchaj ja dostaje przeszlo 27 Euro za godzine, i wcale sie swoich korzeni nie wypieram, i jeszcze jedno, nie polaryzuj swoich wypowiedzi. Bo tak nie jest jak myslisz i piszesz, ale twoja godzinowa stawka swiadczy o tym,ze starannego wyksztalcenia to ty nie odebrales. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wawczyk Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.07, 15:44 Nie mam zamiaru sie licytowac kto co mia wiecej. Zastanawia mnie tylko Twoje, Hans, samouwielbienie. Przyznam sie ze niedlugo mieszkam w Niemczech, ale moge stwierdzic ze gdyby nie "auslandery" to byscie w smrodzie i brudzie zdechli;) A teraz do rzeczy: Chcecie odzyskac swoje ojcowizny ktore straciliscie. Niestety musze cie zmartwic, jak bys nie probowal zmienic historii, to legalny Rzad niemiecki w pysze swojej postanowil swiat zawojowac. Wiec nie mow mi ze Ojciec Twoj nagle okazal sie niewinny wyborom. Na mocy Bezwarunkowej Kapitulacji Niemiec, a woli Rosji, stales sie Obywatelem polskim. Tak wybral dla Ciebie twoj Ojcec i Alianci. Piszesz ze Polska to smieszny kraik, a Niemcy czekali 20 lat by byc w Niemczech...Czyzby dlatego ze nie przewidziano dla Niemcow, ktorzy przyjeli obywatelstwo polskie, odpowiednika Auschwitz? W tym rozumieniu rzeczywiscie jestesmy bardzo zabawni. Wole nawet by Polska byla nieprzerwanie zabawna, niz w historii swojej odpowiedzialna za smierc 50 milionow ludzi praktyccznie naraz... miedzy innymi poprzez wybory jakich dokonal Twoj przodek. Calkowicie sie mylisz co do onych rekapensat. Polska z inspiracji Rosji dumnie odmowila waszych falszywych srebrnikow, co zaplata byc mialy za "kwiat polskiego spoleczenstwa" wymordowanego przez Was i wspolnikow Waszych. Wymordowani...to jest jedyny powod dla ktorego odbudowa Polski trwala dluzej niz odbudowa Niemiec. Teraz zas Cie pociesze. Jezeli nie zrzekles sie Obywatelstwa polskiego(Laska Polski nadanego), masz prawo i szanse ubiegac sie o rekapensate za Ojcowizne swoja. Z tego co piszesz..Hans..masz tylko takie prawo jako Polak.. podstaw moralnych zadnych. No i jeszcze jedno.. Jestem Polakiem.. czyli obywatelem panstwa ktore dumnie zwie sie Rzeczypospolita...Nie napisalem tego by ciebie urazic, obwiniac.. to w miare obiektywna historia.. Oczywiscie , bys nie posadzal ze chce wybielic Nasza historie.., to My(a tak jak i Wy) zdradzilismy Ukaraincow;) Ps: Polska odmowila rekapensat od DDR.. Jak narazie RFN/BRD nie zaplacilo nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.pools.arcor-ip.net 21.07.07, 13:36 Muj dziadek kupil tol ziemie w 1930 roku wszystko bylo legalnie podpisane a te papiery muszol gdzies byc bo mojemu dziatkowi zabrali i spalili ale te drugie co sostaly w tym biurze muszol gdzies byc w polsce 100%.Na tej ziemi zbudowal dom ktury tez niezbudowal sie za darmo, uprawial swojol ziemie i oprucz tego pracowal jeszcze panstwowo.Razem z moim ojcem mial piencioro dzieci i szlo im dobrze.Jak przyszli ruski wygonili ich z tego domu jak psow a polacy sobie tam zamieszkali nieplaconc ani grosza. Muj dziadek z calol rodzinol sostal terz bez dachu nad glowol morze tesz szukal mostow.Po paru dniach zmarznienci wyglodzeni doatali od jednego polaka miejsce u niego w stodole a on sam mieszkal w domu kturemu zabral niemcowi.W samian musial muj dziadek u niego cienszko pracowac tylko za mizerne jedzenie dopuki rospoznal go inny polak kturemu muj dziadek pomagal jak byli niemcy i on mu sie odwdzienczyl pomagajonc mu znalesc prace i male mieszkanie.Jak wyszlo zarzondzenie ze niemcy kturzy zostali po wojnie w polsce dostanol obywatelstwo polskie i takiesame prawa (w kturym roku to bylo dokladnie niewiem )muj dziadek chcial wtedy dostac swojol posadlos spowrotem to powiedzieli mu ze niedostanie bo to jest odszkodowanie za niemieckie szkody wojenne.Co to za glupota dla mnie to zlodziejstwo, rzond polski dostal odszkodowanie w miliardach od niemcow i to kilkakrotnie co mieli te male ludzie do tego to bylo chamstwo.I wtedy powiedzial muj dziadek ze tu niezostanie i chcial wyjechac do niemiec ale to niebylo takie proste misial zlorzyc papiery i czekac a czekal 30 lat a ze zrobil sie stary objol to wszystko muj tata i jeszcze przed wyjazdem byl muj ojciec i bytal sie o zwrut tych ziem albo zeby mu dali te papiery to sie z niego wysmieli i powiedzieli ze jak bendzie skakal to jezcze zabiorol mu papiery co dostal na wyjazd do rajchu.A ty mi bendziesz gadac Wawa takie glupoty lepjej nic nie gadaj jak niewiesz co moja rodzina musiala przezyc.A ty myslisz ze mnie krew nie zalewa jak o tym uslyszalem,morze te zlodzieje jeszcze tam mieszkajol w tym domu albo ich dzieci i niezaplacili ani grosza za ten dom a nawet mogol go teraz sprzedac jak to jusz nie zrobili.Jak moja rodzina ubiegala sie o tol ziemie i dom do samego wyjazdu s polski to tlaczego niemamy sie teraz o naszol posiadlosc ubiegac od zlodzieji. My niepowiedzielismy nigdy ze oddajemy to dla polski albo zlodzieji.Ty piszesz o sprawiedliwosci bys sie wstydzila.Muj dziadek jusz niezyje od 10 lat, a to opowiedzial mi wszystko muj ojciec 4 lata temu bo on terz stracil nadzieje Pokazywal mi ostatnio zdjencia jak byl na urlopie w polsce i tam pojechal sobie obejrzec gdzie mieszkal do 10 roku zycia.On mi zawsze mowil o tym domu ale ja niebralem to tak serio,dopuki powiedzial mi jak to bylo.A ja nielubie niesprawiedliwosci tak jak ty Wawa i bendel wszystko robic zeby ziemie mojej rodziny co im zlodzieje ukradli wrucila do mojej rodziny.Muj ojciec prosi mnie zeby zostawic to w spokoju ale ja dostane muj spokuj dopiero wtedy jak sie to wszystko wyjasni niech to bendzie trwalo lata.Mi niechodzi o pieniondze ich mam dosyc mi chodzi tylko o sprawiedliwosc.Te ludzie co wyjezdzali i zostawiali swoje posiadlosci bo mieli szczenscie ze zaras po wojnie im nie zabrali bo byli i tacy mnie nie interesujol moja rodzina nieoddala do konca to znaczy do dzisiaj.A tego zlodzieja jagbym dzisiaj spotkal co tak postompil z mojol rodzinol to niegwarantuje za mnie tak jak ty niegwarantujesz za siebie Wawa. Taki los spotkal niestety nietylko mojol rodzine ale tysionce niewinnych rodzin!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: War-minka Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.lannet.pl 22.07.07, 18:41 A jaka jest wartość milionów ludzi, którzy stracili życie w wyniku działań "drogiego papy" A.H.??? No ale- dla ludzi Twego pokroju pewnie żadna... :/ P.S. Nie mam uprzedzeń do żadnej narodowości (znam wielu wartościowych Niemców), ale Twoje wypowiedzi mnie "rozbroiły" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.pools.arcor-ip.net 22.07.07, 22:16 Druga podnosi glos co nic niewie.Zeby bylo tylu polakow tak wartosciowych jak niemcow bym sie bardzo ucieszyl.Jestem ciekaw jak by teraz tobie war-minko zabral ktos twojol wlasnosc jak bys zareagowala. Bys napewno powiedziala alesz prosze bardzo.Ale co tam mowic o zwyklych polakach jak najpierw trzeba nauczyc kultury waszych politykow np:Kaczorow i przeczytaj sobie ten wycinek z waszej gazety. Giertych: Merkel działa jak Hitler Hitler chciał doprowadzić do utworzenia supermocarstwa w Europie. Podobnie działa Angela Merkel, ale ona jest dużo sprytniejsza - to kolejne bulwersujące wypowiedzi eurodeputowanego Macieja Giertycha, relacjonuje "Życie Warszawy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: War-minka Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.lannet.pl 23.07.07, 16:57 Po pierwsze: wiem więcej nt. historii (szczególnie regionu Warmii i Mazur) niż Ci się wydaje... (na marginesie- ukończyłam studia na Wydziale Historycznym) Po drugie: Ty z pewnością nie reprezentujesz tej "rzeszy" wartościowych Niemców:/ P.S. Moich dziadków pozbawiono ojcowizny (o co bynajmniej się nie prosili...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.pools.arcor-ip.net 23.07.07, 21:19 W polsce uczol Histori na korzysc polski a podrugie w polsce co drugi studijuje albo jest makister.Kraj wyuczony a nawet nieumiecie porzondnych ulic zbudowac ani gospodarowac wszystko co macie to odnas niemcow, samochody ,sklepy,telefizory,niebende wiencej pisal bo chce mi sie spac a bym mial tych przykladow jeszcze na godzine pisania.Pomysl troche wyuczona albo mam ci troche jeszcze pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: War-minka Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 12:30 Fakt, można "studiować", i STUDIOWAĆ. Ja akurat (dzięki renomowanej uczelni) należałam do tej drugiej grupy (to tak na marginesie). Założę się z resztą, że Ty ukończyłeś coś koło "Fachschule"...? Co do produktów, którymi nas tak chojnie "obdarzacie", to nie rozśmieszaj mnie: na te Wasze bogactwo zapracowała przede wszystkim tania siła robocza sprowadzonej 30-40 lat temu, głównie z Turcji... Zanim zaczniesz rzucac inwektywy w naszą stronę- spójrz na "Osti"- cóż oni wniesli w Waszą "potęgę"? I powiedz mi, że lata pod rządami komunistów nie miały wpływu na fakt, iż musimy obecnie nadganiac gospodarczo resztę EU??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROTFL Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.olsztyn.mm.pl 02.08.07, 12:45 Tak się składa, że największe wpadki w budowie ulic są tam gdzie budowali... NIEMCY!!! HAHAHA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eurofanatik troll IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 31.07.07, 21:16 Gość portalu: Hans napisał(a): > Druga podnosi glos co nic niewie.Zeby bylo tylu polakow tak wartosciowych jak > niemcow bym sie bardzo ucieszyl. No i tym tekstem kolega Hans udowodnil, ze jest zwyklym trollem... Trollem siejacym nienawisc i brak tolerancji. Jego znajomosc polskiej polityki chyba nie pozostawia zadnych watpliwosci, ze nie jest Niemcem ale zwyklym Polaczkiem ktory wyemigrowal do 'efu' za pieniedzmi a teraz czuje sie tam dyskryminowany i wyzywa sie na polskich forach udajac wyzszosc. Jest to smutne ale sie zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
ortomio_29 Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę 23.07.07, 21:45 War-minka...tematem jest prawo do wlasnosci a nie Adolf. To raz. W tym co pisze Hans jest duzo racji, to dwa. Gdyby Hans albo jemu podobni /w tym konkretnym przypadku/ widzieli, ze nie robi sie na ich koszt przekretow, i ze nie nabija sie ich kosztem wlasnej kasy..."Hansow" nie byloby wielu...mnie osobiscie tez by wkurzylo... Gdybym ja byla w jego sytuacji, i w sytuacji tych, ktorzy wyjechali w latach 70-tych, pod naciskiem: albo podpiszesz albo nie wyjedziesz...tez bym walczyla o ojcowizne. Chocby dla idei...Bo mnie niesprawiedliwosc obrzydza...ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Woja Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.ols.vectranet.pl 24.07.07, 10:57 Niesprawiedliwość obrzydza,mnie też.Ale,gdybyś ortomio,najpierw wyzwała nas od złodziei i nierobów a potem pytała o drogę do Tomaszkowa to myślisz,że otrzymałabyś wyczerpujące informacje i wskazówki i z pewnością nie byłabyś tu mile widziana.Tak,Hans nas bardzo obraził i dlatego nie chcę go tu widzieć.Tak,tematem jest tu prawo własności a nie wyzywanie mnie i innych Polaków.A ten farbowany hans /celowo napisałam imię z małej litery bo on tak pisał o Polsce i Polakach-też z małej litery/obraził mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ortomio_29 Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę 24.07.07, 19:03 A gdzie ja wyzywalam kogokolwiek od zlodziei i nierobow?????? Woja, nie pomylily ci sie przypadkiem moje komentarze z Hansowymi?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Woja Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.ols.vectranet.pl 24.07.07, 19:32 Ortomio,napisałam,GDYBYŚ a nie,że to zrobiłaś,nie zrozumiałaś mnie.To nie mi się coś pomyliło.Czytałaś dużo postów i pewnie trochę się poprzestawiało. Odpowiedz Link Zgłoś
ortomio_29 Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę 24.07.07, 20:22 Zaskoczylo mnie powiazanie przez ciebie tematu z pytaniem o droge do Tomaszkowa...ok, niech bedzie ze nie zrozumialam..czasem pomalu mysle, ale zawsze grzecznie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: War-minka Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 12:32 Ortomio, troszkę logiki, i będziesz wiedział(-a) dlaczego wspomiałam o Adolfie. Czyz to nie on zapoczątkował tą spiralę??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.pools.arcor-ip.net 24.07.07, 15:22 Warminka nie gadaj glupot ja w te Forum wchodzilem juz pare razy i to bardzo grzecznie ale nietrwalo to dlugo i zostalem przes jakols osobe wyzwany od szkopow, Hitlerow ze mam sie nauczyc pisac,chociaz pisalem ze nieumiem dobrze pisac bo wyjechalem do Niemiec majonc 10 lat.Z poczontku tylko czytalem wasze Forum ale przy niekturych tematach tak jechaliscie na Niemcow ze niewytrzymalem i musialem cos napisac najpierw grzecznie ale dostalem zaras takie beszczelne odpowiedzi ze mie zatkalo.Mozesz mi mowic co chcesz jak sie Niemiec z polakiem spotkajol i dojdzie do sprzeczki to pierwsze slowa polaka sol ty szkopie frycu esesmancu i inne.Przez wiele lat musieliscie z zazdrosciol patrzyc jak niemcy przyjerzdzali do polski na wszystko mogli sobie pozwolic nasze samochody podziwialiscie bez konca.A najgorsze to bylo dla was to ze to sol ci co przegrali wojne.Ja bylem sam w polsce majonc 19 lat swoim autem i odwiedzilem mojego sonsiada z kturym mieszkalem po sonsiecku przed wyjazdem do Niemiec.On niewiezyl mi ze to jest moje auto ze to niemozliwe to napewno wyporzyczone.Tacy byliscie zacofani. Jak niemcy otwozyli wam granice i jak zobaczyliscie jak wyglonda prawdziwy swiat i jak za durzol pomocol niemcow mogliscie wejsc do UE i zaledwie jestescie w tej UE 2 albo trzy lata to otwieracie gemby jak byscie byli najwarzniejsi. UNIA byla bez was kupe lat i dalej by bez was istniala a wy zamiast dzienkowac to sie mondrzycie. Ale to u polaka jest we krwi nic nie robic a durzo gadac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: War-minka Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.lannet.pl 24.07.07, 17:05 Mam wrażenie Hansie że w ogóle nie czytasz (w sensie- analizujesz) moich wypowiedzi. Chodzi przede wszystkim o mieszkańców byłego DDR: nie mów mi, ze kiedy ich przyjmowaliście- była to "kraina mlekiem i miodem płynąca" (jak Wasza)??? I z pewnością cieszycie się z "Solidaritaetszuschlag", odciąganego od Waszej pensji?;) A co do Twojej wyimaginowanej zazdrości (względem "Was"), to dla mnie lata "komuny" stanowią "zamierzchłą" epokę dzieciństwa, jako nastolatka (lata 90-te) miałam już dostęp do większości towarów niegdyś deficytowych:) P.S. Nigdy z żadnym Niemcem nie miałam okazji się kłócić, być może z tej przyczyny, iż dotychczas miałam styczność z osobami na poziomie (z którymi to nie można było i tak porozumieć się po polsku, poza tym nie mam zwyczaju posługiwania się inwektywami w dialogach:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.pools.arcor-ip.net 24.07.07, 20:33 Ten Solidaritätszuschlag place chentnie to jest dobry przyklad ze Niemcy sol w stanie sami sobie pomuc a po drugie to DDR mozna i bylo nazwac ZSRR bo to oni zrujnowali ich chociasz DDR stalo do konca durzo lepjej jak Polska.Rozmawiam czensto z durzo ludzmi w Polsce jak tam jestem i oni sami przyznajol mi racje ze bez pomocy UE niepotrafili by sie sami odbudowac.Juz samo to te mistrzostwa Euroby w fotbalu w 2012 roku u was bez pomocy EU a szczegulnie niemcow to by niebylo i niewiadomo czy jeszcze bendzie do zrealizowania,sam slyszalem wywiad w waszym radiu jak rozmawiali experci ze bendzie bardzo cienszko przeciesz wy niemacie ani jednego stadionu na kturym sie takie cos wydarzyc morze a o dojazdach do nich jusz lepjej nic nie mowic.Ty sobie niemorzesz wyobrazic co to za impreza,miliony ludzi bendzie chcialo do was przyjechac,zycze Polsce zeby sie wszystko udalo. Tylko wtedy niemowcie ze to wszystko wy zorganizowalscie,waszej organizacji i pieniendzy to moze bendzie 5%.Bo w chwaleniu to jestescie na pierwszym miejscu w Europie a moze i Swiecie.Warmianko niewiem ile masz lat ale masz malo doswiadczenia w zyciu i zadurzo polskosci w glowie,spujrz prawdzie w oczy i odrzuc tol polskol dume,moze sle sie wyrarzylem ale nieznam innego slowa.jedno bym tylko chcial wiedziec jesli mozna czy jestes z samego Olsztyna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: War-minka Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 10:19 Mówisz, że "za dużo mam polskości w głowie"? Hmmm, a całkiem niedawno rozmawiałam z pewnym mądrym Niemcem (z resztą z tytułem tamtejszego doktora), który orzekł, iż jestem świetnym przykładem Europejki, otwartej na to co "z zewnątrz" (swobodnie porozumiewam się w 2 językach obcych, najpowszechniejszych w UE:) A co do pytania o to gdzie mieszkam, to odpowiedź brzmi: mieszkam w bliskiej okolicy, lecz w samym Olsztynie tkwią po części moje korzenie:) Odpowiedz Link Zgłoś
jessi_a wtrace sie 25.07.07, 12:16 Gość portalu: Hans napisał(a): > Ten Solidaritätszuschlag place chentnie to jest dobry przyklad ze Niemcy sol w > stanie sami sobie pomuc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: wtrace sie IP: *.pools.arcor-ip.net 25.07.07, 13:05 Moja Warmianko troche histori dla ciebie. polskich opracowaniach mówi się o trzech etapach wysiedleń. Po pierwsze, czas ucieczek i ewakuacji ludności niemieckiej, których kierunek wyznaczały ruchy wojsk radzieckich. Po drugie, fazy nielegalnych wysiedleń Niemców od wiosny do jesieni 1945 roku, organizowanych przez połączone siły sowietów i polskich komunistów, którzy obejmowali wówczas administrację na tzw. "ziemiach odzyskanych". Wreszcie po trzecie, okres zorganizowanych przesiedleń po konferencji poczdamskiej, na której to Wielka Trójka zdecydowała o losach świata na, jak się okazało, na pół wieku. O nas, bez nas Na konferencję w Poczdamie przybyła także polska delegacja z Bolesławem Bierutem i Stanisławem Mikołajczykiem na czele. Nie przywiązywano jednak do stanowiska Polski zbyt wiele uwagi, sądząc, że i tak, jak powiedział Churchill "zażądają więcej, niż możemy im dać". Amerykański historyk Charles L. Mee udział państwa polskiego w obradach scharakteryzował krótko: "Lecz Polacy przybyli właśnie do Poczdamu, dumni i wymagający, jak zawsze, aby odegrać swoją rolę w ironicznym rytuale, w którym występowali jednocześnie jako zwycięscy i pokonani, ofiary i zdobywcy. Byli oni bezbronnymi ofiarami koncepcji i planów, które wymyślili inni, byli zdobywcami ziem, które posiedli nie dlatego, że byli silni, lecz dlatego, że byli zbyt słabi". Decyzja zapadła 31 lipca 1945 roku - przesiedlenie ludności niemieckiej z terenów Polski, Węgier i Czechosłowacji miało nastąpić w "sposób zorganizowany i ludzki". Konkretne decyzje miały zostać podjęte na najbliższej konferencji pokojowej, która miała sankcjonować ład ustanowiony w Poczdamie. Problem w tym, że ta nigdy się jednak nie odbyła... Porządek ustalony na spotkaniach Wielkiej Trójki w Teheranie, Jałcie i Poczdamie przetrwał przez blisko 45 lat. Formuła konferencji pokojowej zarysowująca się gdzieś tam w dalekiej przyszłości, zadowalała wszystkie strony. Do jej czasu bowiem, odłożono wszelkie sporne kwestie. Dziś natomiast, na początku XXI wieku, leżą one wciąż, już zakurzone, gdzieś w głębi szaf dyplomatów i stale, co kilka miesięcy, przypominają o sobie w krajach nad Odrą. Jak długo jeszcze? Mniejsze zło Maria Podlasek, prezes Wydawnictwa Polsko-Niemieckiego, autorka książki "Wypędzenie Niemców" podkreśla wyraźnie, że "o ile sam fakt przesunięcia granic Polski na zachód kosztem pokonanych Niemiec i związane z nim wysiedlenie ludności niemieckiej nie był zależny od Polski, to sposób realizacji tych postanowień nie był narzucony i zależał często od indywidualnej postawy poszczególnych Polaków". Warto w tym miejscu od razu przytoczyć wypowiedź Władysława Bartoszewskiego, który jako minister spraw zagranicznych, tak mówił na specjalnej sesji Bundestagu i Bundesratu (28 IV 1995): "Polska odzyskała suwerenność polityczną. Odzyskuje też suwerenność duchową. Jej miarą jest poczucie moralnej odpowiedzialności za całą historię, w której - jak zawsze - są karty jasne i ciemne. Jako naród szczególnie doświadczony wojną poznaliśmy tragedię wysiedleń przymusowych oraz związanych z nimi gwałtów i zbrodni. Pamiętamy, że dotknęły one także rzesze ludności niemieckiej i że sprawcami bywali także Polacy". Wypędzenia odbywały się często w dość okrutny sposób. Zanim zapadły decyzje w Poczdamie, akcje odbywały się nielegalnie. Aby nadać im pozory legalności, Niemcy musieli podpisywać oświadczenia o dobrowolności wyjazdu. Rosjanie i Polacy, według relacji świadków, zachowywali się wówczas, jakby to ci wypędzani ludzie odpowiadali za zbrodnie III Rzeszy. Czy mamy zatem traktować Niemców jak ofiary? W Polsce nie akceptuje się takiego postawienia sprawy. To zupełnie zrozumiałe. Nierówność popełnionych zbrodni czy liczby ofiar są jednak uderzające. Czy jednak w wymiarze moralnym można bilansować zyski i straty? W 1981 roku Jan Józef Lipski napisał: "Zło nam wyrządzone, nawet największe, nie jest jednak i nie może być usprawiedliwieniem zła, które sami wyrządziliśmy [...] To trudno: albo chce się być chrześcijaninem, albo nie... Jeśli nim się jest - wie się, że zasada zbiorowej odpowiedzialności nie ma nic wspólnego z etyką, którą wyznajemy; że nawet jeśli musielibyśmy wybrać mniejsze zło - nie wolno nam zła nazywać dobrem; że wyrządzenie zła stwarza zobowiązanie moralne, choćby ten, kto go od nas doznał, wyrządził nam stokroć więcej zła - a na dodatek w słabym stopniu odczuwał potrzebę zadośćuczynienia". Walka z mitami Aforyzm Czesława Banacha mówi: "W przeszłości można poszukiwać drogowskazów pod warunkiem, że ich nie poodwracali historycy i politycy". Niestety jednak lata komunistycznej propagandy ukształtowały wiele fałszywych wyobrażeń. Do wypaczeń doszło także po drugiej stronie Odry. W Polsce nawet słowo "wypędzenie" (niemieckie Vertreibung) jest kontrowersyjne. Zakłada bowiem jednostronne działanie państwa i sugeruje bezprawie. Mowa jest zaś o wydarzeniach, będących konsekwencją prawomocnych decyzji podjętych na konferencji w Poczdamie. W Polsce nadal też istnieje mit "ziem odzyskanych", wpajany przez komunistyczne władze, mający uzasadniać historyczne prawo do ziem niemieckich. Przy czym to prawo sięgało w najlepszym wypadku okresu rozbiorów Polski, ale także np. roku 1180, w którym to Pomorze Zachodnie przestało należeć do księstwa piastowskiego. Tymczasem faktem jest, że po II wojnie światowej straciliśmy rdzenne polskie ziemie na Wschodzie, (z których przesiedlonych zostało około 2 mln Polaków, właśnie na tereny zachodnie) - jednak wówczas to Stalin decydował o kształcie granic politycznych. Ziemie nazwane wtedy "odzyskanymi" miały być rekompensatą za straty na wschodniej granicy. Strona niemiecka, celowo lub nie, myli pojęcia i używa ich często w szkodliwy dla Polski sposób. Gdy tematem rozprawy jest II wojna światowa, mówi się o Hitlerze, nazistach, nazistowskim rządzie, rzadko zaś po prostu o Niemcach. Gdy jednak rzecz tyczy się wypędzeń - głównym sprawcą są wtedy Polacy, a nie Stalin, komuniści i rzadko kiedy polski rząd komunistyczny. Dlaczego? Może, jak pisał prof. Zdzisław Krasnodębski na łamach "Rzeczpospolitej": "To czyni kwestię odpowiedzialności bardziej aktualną, gdyż - jak wiadomo - w Niemczech nie ma już nazistów, w Rosji Sowietów, a w Polsce nadal mieszkają Polacy, i to zatwardziali". Czy potrzeba rachunku krzywd? Muszą w Polsce budzić niepokój takie działania, jak te Powiernictwa Pruskiego (zaskarżenie Polski do Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu) czy Eriki Steinbach (chęć budowy Centrum Wypędzonych w Berlinie), mające przypominać głównie o przesiedleniach ludności niemieckiej po II wojnie światowej. Obecnie (początek czerwca 2007), w polskich sądach czeka ponad 200 wniosków Niemców o zwrot ich majątku. Pierwsze rozprawy już się zakończyły... na korzyść sąsiadów zza Odry. Polski rząd pracuje obecnie nad ustawą, która pozwoli usunąć nieaktualne wpisy z ksiąg wieczystych poniemieckich domów. W księgach tych bowiem w wielu przypadkach jako właściciele widnieją właśnie Niemcy. Na dziś dzień wiemy, że już ponad 20 Polaków musi opuścić swoje domy, nawet jeśli - jak w przypadku rodziny ze wsi Narty - mieszkali tam przez ostatnie 30 lat. Można odnieść wrażenie, że dziś to Erika Steinbach i Rudi Pawelka (prezes Powiernictwa) nadają ton dyskusji o wypędzeniach i powojennych latach w Europie. Rząd niemiecki wydaje orzeczenia oraz deklaruje, że nie popiera roszczeń w stosunku do Polski, ale w gruncie rzeczy niewiele robi, by napięcie na linii Berlin-Warszawa zlikwidować. Natomiast polska polityka wobec Niemiec często ogranicza się jedynie do reagowania na dochodzące zza granicy zachodniej informacje. To zastanawiająca strategia, biorąc pod uwagę fakt, że najczęściej nie pochodzą one od strony rządowej. Stosunki polsko-niemieckie sprowadzone zostały do dwóch politycznych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Dla Polakow IP: *.pools.arcor-ip.net 25.07.07, 13:19 Wydarzenie to sprowokowało mnie do refleksji na temat wspólnego postrzegania Polaków i Niemców. Na co dzień spotykam się bowiem z negatywnym postrzeganiem naszych zachodnich sąsiadów, tudzież z wyrażaniem na ich temat niepochlebnych opinii i używaniem stereotypów. Takie zachowania zauważyłem zarówno u osób starszych (ze względu na trudną historię naszych narodów, której często byli ofiarami mają prawo do pewnego typu nieufności wobec "Teutonów"), jak i u młodzieży. Jednakże także część Niemców postrzega Polaków stereotypowo, zwłaszcza dziś, tuż po tzw. wojnie kartoflanej, gdy wizerunek Polski jako cywilizowanego państwa europejskiego został nadszarpnięty z powodu afery związanej z artykułem gazety "Tageszeitung". Myślę jednak, że aby lepiej zrozumieć negatywne nastawienie części polskiego społeczeństwa do naszych zachodnich sąsiadów, należy powrócić do etymologii słowa Niemiec. Zaczerpnęliśmy je od naszych południowych sąsiadów - Czechów. Niemiec (z czeskiego Nemec) znaczy po prostu "niemy", czyli ktoś kto nie mówi po polsku. Ten wyraz od zawsze kojarzył się Polakom negatywnie. Wpływ na to może mieć kilka ważnych czynników. Najważniejszy jest z pewnością ten historyczny, przedstawiający się w postaci wojen Chrobrego z Cesarstwem Niemieckim, walk Polaków z Krzyżakami, zaboru pruskiego, a wreszcie I i II wojny światowej. Nie ma też co ukrywać, że 44 lata komunizmu i socjalizmu zrobiły swoje. Komunistyczna władza twierdziła, że Niemcy byli i są wrogami Polaków. Miało o tym przypominać wiele propagandowych filmów. Niektóre elementy zawarte na przykład w filmie "Czterej pancerni i Pies" czynią z Niemców hitlerowskich zbrodniarzy. Polacy często zapominają o tych żołnierzach Wehrmachtu, którzy wbrew woli byli zmuszani do walki i ginęli za nazistowską ideologię. Polacy powinni przeczytać na przykład "Czas życia i czas śmierci" Ericha Marii Remarqua lub obejrzeć bardzo dobry i realistyczny film produkcji niemieckiej "Stalingrad" . Znamy historię Hiroszimy, a kto pamięta o Dreźnie, gdzie podczas amerykańskiego nalotu zginęło dwukrotnie więcej osób? Stanowczo zbyt mało uczymy się na lekcjach historii o wypędzeniu 16,5 miliona obywateli niemieckich w 1945 roku. Słowa "wybaczamy i prosimy o wybaczenie" pamięta wciąż zbyt mało Polaków. Z mojego subiektywnego punktu widzenia współpraca rządu polskiego z niemieckim jest dla Polski o wiele bardziej korzystna, niż "bycie chłopcem na posyłki" Stanów Zjednoczonych. Na bezsensownych kłótniach Warszawy z Berlinem korzysta tylko Federacja Rosyjska, która robi interesy z Niemcami za naszymi plecami. Tak więc chciałbym apelować szczególnie do moich rówieśników, abyśmy nie stali się niewolnikami własnej historii. Często spotykam się z przykładami ślubów, mieszanych małżeństw polsko-niemieckich czy współpracy firm niemieckich z polskimi. Mieszkam na Dolnym Śląsku, gdzie Polacy są spadkobiercami kultury niemieckiej, a jej wpływy widać na każdym kroku. Z domu wyniosłem szacunek i podziw dla narodu niemieckiego. Chciałbym żeby każdy Polak, szczególnie ten młody, od którego zależy przyszłość naszego państwa i Europy, traktował swojego niemieckiego kolegę jak partnera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Dla Polakow IP: *.ols.vectranet.pl 25.07.07, 13:41 Co to,Hans literata wynajął do pisania elaboratów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Dla Polakow IP: *.pools.arcor-ip.net 25.07.07, 14:39 To wycinek z Polskiej gazety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: War-minka Re: Dla Polakow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 14:47 Znam wszystko co wyżej, a nawet więcej... :) Mam sporo (współczesnej!) literatury w domu odnośnie tematyki przesiedleń (nie tylko ludności niemieckiej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Dla Polakow IP: *.pools.arcor-ip.net 26.07.07, 11:30 Jak to literatura polska to piszol pul prawdy,wiem jak to bylo w szkolach Polskich na naukach histori,chodziasz ja jej sie nieuczylem bo chodzilem tylko do 4 klasy podstawowki tylko z opowiadam innych ludzi co chodzili dluzej i muj brat tez jest 4 lata starszy odemnie.Niewiem tylko jakie uczucia musieli miec te nauczyciele co uczyli tej histori a w mojej szkole to byla jusz stara rura i ona wiedziala jaka jest prawda a musiala klamac tych wszystkich dzieci.A jeszcze w telewizji lecialy te glupie filmy jak czterej pancernych albo kapitan Klos i lecol do dzisial a Polacy i Ruski byli dobrymi ludzmi i przyjacielami tylko z Niemcow robili glupkow i mordercow.I oto mi chodzi ze ludzie w polsce sol z polszczone przez takie cos i to do dzisiaj.Zeby to wasi politycy cos przeciwku temu robili ale oni sol taksamo spolszczeni i gadajol tak samo.Ja jestem w Polsce trzy albo cztery razy w roku i jak oglondam wasze programy w telewizji ile tego patryjoctwa pokazujol ile razy pada slowo "my Polacy,nasz papierz" jaki on wasz on byl papierzem od wszystkich katolikow na swiecie a nie wasz co go kupiliscie.Teraz jest papierz z Niemiec ale on niejest nasz.Jeszcze nigdy nieslyszalem jak mowicie o formuze 1 i o Kubicy ze on od 12 roku zycia mieszka we Wloszech i tam trenowal i uczyl sie za rajdowca bo w Polsce niemial by zadnych mozliwosci tak wysoko dojsc gdzie jest dzisial a po drugie naczym na Syrence albo warszawie albo maluchu chociasz maluch to tesz licencja wloska.A jakim samochodem jezci teraz w formule "BMW" a jaki to samochud? oczywiscie Niemiecki.Ja sie ciesze za niego bo chlopak napewno inaczej mysli.Ja niejestem zabitym Niemcem tylko denerwujol mnie te wasze glupie gatki.I nie zapojmijcie ze bez Niemcow to napewno niebyli byscie w UE bo Tak jak Niemcy was popierali to nierobilo to zadne inne panstwo,ale to jak ten wasz reporter z gazety jusz pisal:Polak nie umie podzienkowac a szczegulnie dla Niemca. Niestety ale taka jest prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
jessi_a Re: Dla Polakow 26.07.07, 11:34 ale juz od stycznia czeka na polakow ok 1 mln miejsc pracy w Niemczech.I wierz mi nie za 5 euro za godzine. Prosze cie nie neguj wszystkiego co polskie, bo polskie tez moze byc fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: War-minka Re: Dla Polakow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 12:15 Przypominam, że ja historię zgłębiałam już w INNYCH CZASACH... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: War-minka Re: Dla Polakow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 12:16 ... i na innym poziomie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: War-minka Re: Dla Polakow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 12:21 Na zakończenie (mam nadzieję) muszę stwierdzić, iż mam wrażenie, że Ciebie jakiś Polak strasznie skrzywdził... bo skąd wzięło się w Tobie tyle jadu w stosunku do polskiej nacji i negowanie wszystkiego co "biało-czerwone"? Ja dotychczas poznanych Niemców darzyłam ogromną sympatią, dlatego też Ciebie oraz Twojego stanowiska zupełnie nie pojmuję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Dla Polakow IP: *.pools.arcor-ip.net 26.07.07, 19:26 Zaden Polak mie nie skrzywdzil mam bardzo durzo przyjaciul w Polsce i chce ich dalej miec. To co mie denerwuje tojest to ze na tym Forum a opserwuje je okolo dwuch lat jak jest cos o niemcach pisane to z takol nienawisciol jagbysmy byli najgorsi na swiecie.Wczoraj byl u nas program w telefizji o niemcach kturzy pracujol w Polsce a dokladnie chyba we Wroclawiu tam powstaje taki wielkie Wesole miasteczko i bardzo durzo firm Niemieckich jest tam zatrudnionych a pracujol za grube pieniondze i tak w UE musi byc dlatego nikt niema przeciwko temu zeby wasze firmy pracowaly u nas tylko jak to za normalne pieniondze a nie za 4 albo 5 Euro bo wlasnie przes takie cos niemcy sie wtedy burzujol bo przes takie cos mogol byc nasze stawki zagrozone.Dlatego nasze wladze walczol o stawki minimalne zeby sie to skonczylo bo Polak zarabjajonc 5 Euro moze za te pieniondze w Polsce przezyc ale nie Niemiec w Niemczech nie i To trzeba zrozumiec.A teraz do mojej warmianki jak bendel w Polsce bym chentnie cie zaprosil na kawe a przy tej kawie zapalimy fajke pokoju ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prześmiewca Re: Dla Hansa IP: *.centertel.pl 29.07.07, 22:13 Nie przekonałeś mnie Hans.Niemcy to w dalszym ciągu naród podatny na propagandę medialną a tym samym nieprzewidywalny jak władza rosyjska.Piszesz o nieodbytych konferencjach a zapominasz o wyborach 1933r.Nie zapomnij też jak świat ukarał Polaków w bliższej perspektywie historycznej 1981 /za wprowadzenie stanu wojennego przez reżim ukarany został cały naród/.Przemyśl doszukaj się analogii i nie płacz w rękaw nad losem niemieckiego narodu.Niemcy sami zgotowali ten los sobie i innym.Z twojego tekstu wynika że Polacy nie są zorientowani w ogromie cierpień narodu niemieckiego w latach 1944-46 , to przecież nieprawda.Opracowania fachowe na ten temat są szeroko dostępne w Polsce.Ja bym powiedział że to właśnie pokolenie Niemców urodzonych po wojnie niewiele orientuje się w tematyce II wojny.A lata 1939r-1945r to w historii Niemiec w dalszym ciągu biała plama , z wyjątkiem wydarzeń dotyczących cierpienia narodu niemieckiego.Ale idą lepsze czasy o czym świadczą kontakty młodzieży szkolnej.To co teraz napiszę jest faktem.Znam niemieckie szkoły gdzie w połowie lat 90 na wzajemne kontakty polsko-niemieckie /mając alternatywę całej Europy/ decydowało się 10% uczestników.Dzisiaj jak mi opowiadają uczestnicy wszyscy chcą jechać do Polski. do Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawy do lewego Re: Dla Hansa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 21:21 Brawo Prześmiewca, dobrze napisane :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eurofanatik Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 31.07.07, 21:08 Widzisz Hans, nie wiem czy twoj post to zart czy nie ale wykazujesz sie w nim niezwykla ignorancja. Nazywasz ludzi zlodziejami ktorzy sami potracili majatek na wschodzie i nie mieli wyboru gdzie isc. Wyglada mi na to, ze szukasz jakiegos rewanzu za jakies rzekome cierpienie ktorego nawet ty sam nie uswiadczyles tylko twoj dziadek ktory juz nie zyje. Wybacz ale widze w tym glownie skok na kase. Ciezko inaczej to postrzegac. Jedno ci powiem: obrazajac innych nie zjednasz sobie nigdzie sympatii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.07.07, 02:43 A sprawdzał ktoś czy ta Niemka nie ma zaległości podatkowych ? Podobno gdy w Ameryce czeka spadek to jest loterią czy to długi czy zyski ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanusia Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.ols.vectranet.pl 27.07.07, 08:24 To mi się podoba.Przecież ona,ta Niemka,z pewnością nie płaciła podatków za posiadłość i ziemię w Polsce.To jest świetna myśl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.pools.arcor-ip.net 28.07.07, 08:52 Tak wcale niejest Hanusia najpier sie dowiec a puzniej sie mozesz cieszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
jessi_a Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę 28.07.07, 09:03 no i jak to jest z ta narodowoscia? wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4346154.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.pools.arcor-ip.net 28.07.07, 10:42 Z moich informacji sznsa odzyskania ziemi mojich ojcow nie jest zla i ja niewidze w tym zadnego przestemstwa przeciesz ja chce tostac tylko to co moje. A po drugie ja mam domek tez w Hiszpani ktury kupilem przed paru laty i powiedzcie mi co by sie stalo jagby Niemcy z Hiszpanami z jakiegos powodu sie poklucili jusz niebendel pisal o wojnie, wygonili by Niemcow ze swojich terenow a po paru latach by sie pogodzili i czy ja wtedy niemogl bym zondac mojego spowrotem. Ja i moji dziatkowie sie przeciesz tej ziemi nigdy nie wyrzekli ale do samego konca chcieli jol spowrotem. To co niekturzy z was piszol to moim zdaniem jest tylko nienawisc do Niemcow. Jagby to byl Anglik albo Francuz to byscie nabewno nierobili z tego takiego chalasu.To jak to jest po waszemu? mozna zabierac albo krasc jak kto chce.Dzisiaj w Europie moze karzdy kupowac gdzie kto chce i to nalerzy do niego obojentnie czy przed 100 laty czy teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
jessi_a Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę 28.07.07, 11:04 mieszkam tak jak ty w niemczech. Ale wydaje mi sie ze ten problem z pozostawionymi majatkami jest bardziej skomplikowany jak myslisz. Oczywiscie, to nie jest zadne przestepstwo. To sa te skomplikowane karty historii. Rzad Polski musi ta sprawe uregulowac, i nie dziw sie ze na korzysc swoich obywateli. Niemcy w takim przypadku zrobiliby dokladnie to samo. Trzeba w tym konflikcie zrozumiec dwie strony, ale od tego jest prawo, nie my. Mnie osobiscie szkoda jest i jednych i drugich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanusia Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.ols.vectranet.pl 28.07.07, 11:12 Moja reakcja byłaby taka sama,niezależnie od narodowości.Myślę,że wielu Polaków jest tego zdania ale nikt nie chce by mu ubliżano i obrażano go. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalność ojcowizna to .......? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 20:23 jessi_a napisała: > Ale wydaje mi sie ze ten problem z pozostawionymi majatkami jest bardziej > skomplikowany jak myslisz. Przepraszem, że się wtrącę, ale w tej kwestii powinna kiedyś również u nas zapanować normalność. Czy to nie naturalne, że człowiek może mieszkać w jednym kraju, a majątek stały mieć w innym. Nie wyobrażam sobie co by się stało gdyby jakiemuś Francuzowi (hiszpańskiego pochodzenia, albo nie hiszpańskiego) posiadającemu ranczo w Hiszpanii nagle Hiszpanie zaanektowali tę własność i przydzielili ją jakimś miejscowym biedakom. Nie sądzicie, że taka perspektywa nas prędzej czy później czeka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawy do lewego Re: ojcowizna to .......? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 13:50 normalnośc to już mamy, ale nie będziemy jej przywracać 60 lat wstecz. O uregulowaniu majątku trzeba było pomysleć przed wyjazdem tak jak to robi każdy, który opusza swoje majątki na dłuższy czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WAWA Re: ojcowizna to .......? IP: *.ols.vectranet.pl 31.07.07, 13:59 I słuszna uwaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eurofanatik Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 31.07.07, 21:00 Gość portalu: andy napisał(a): > Chcieliście Unii (z Niemcami), to ją macie. Unia nie ma z tym nic wspolnego. Przeciez to polskie sady orzekaja. Pomysl zanim klepniesz nastepna glupote tego typu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Niemka chce rekompensaty za ojcowiznę IP: *.pools.arcor-ip.net 31.07.07, 21:19 No wlasnie i tak musi byc Odpowiedz Link Zgłoś