Gość: Uchachany po pachi
IP: *.olsztyn.mm.pl
06.08.07, 15:50
> Nie miał pojęcia, gdzie jest do czasu, kiedy na butelce
> wody zauważył napis po polsku.
A on przecież doskonale znał polski, bo jego babka była z pochodzenia polką
itd....
Co za bzdury...