Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie

IP: *.olsztyn.mm.pl 16.08.07, 20:07
Nie są to niestety poznańskie browary ani łódzka manufaktura - uważa
prezes Ireneusz Słowik.
NAJPROŚCIEJ BYŁOBY ODPISAĆ, ŻE OLSZTYN TO NIE POZNAŃ I ŁÓDŹ!!! Mamy
zabytki na miarę wielkości miasta w czasie kiedy powstawały te
budynki, a jeśli nie dorównują zabytkom ze zdecydowanie większych
miast to nie może być to powodem, żeby "lekka reką" je wyburzać.
Teraz zresztą też OLsztynowi daleko do POznania i Łodzi, także jesli
chodzi o zabytki. Wydaje mi sie też, że stan zachowania budynku
warzelni nie decyduje o jego wartości zabytkowej. Znam b. wiele
wartościowych zabytków w naszym województwie, które znajdują się w o
wiele gorszym stanie. pzdr.
    • Gość: Żwirek Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.cust.tele2.pl 16.08.07, 20:51
      No tak. Cudze chwalicie, swego nie znacie. Odwiedziliśmy i tartak i
      browar ostatnio. Jeszcze stoją. To też chcecie wyburzyć jak
      Kopernika? To zrozumiałe, że nie wszyscy potrafią uratować obiekt w
      nie najlepszym stanie. Trzeba mieć wiedzę, zdolności, lubić trudne
      wyzwania. Zdecydowanie łatwiej jest postawić coś od nowa. Czyżby u
      nas nie było fachowców na miarę wspomnianego Poznania i Łodzi. To
      są cenne zabytki i po remoncie oraz ciekawej adaptacji mogą być
      hitem Olsztyna.
      • Gość: gauka Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: 212.106.154.* 17.08.07, 00:28
        nie trzeba tu żadnej wielkiej technologii. na zachodzie już od lat
        poradzą rozłożyć budynek na cegły i poskładać go na nowo w parę
        miesięcy. i jest jak nowy. co to za bzdety, że zabytek jest w złym
        stanie. mieszkam w małopolsce. nikomu tu do głowy nie przychodzi,
        żeby burzyć ruiny ruin zamków szlaku orlich gniazd, żeby zbudować w
        ich miejscu hotel czy centrum odnowy. wręcz przeciwnie. prywatni
        właściciele z własnej kasy przywracają im dawną świetność (np. mirów
        albo bobolice o ile pamiętam). najprościej - rozjechać buldożerami i
        postawić market albo strzeżone osiedle.
        • Gość: donkowalski zgadzam sie bo jak nie to w morde! IP: *.manc.cable.ntl.com 17.08.07, 15:52
          zgadzam sie w 500% normy! toc juz przed ostatnimi wyborami
          ostrzegano, ze zadne zmiany nie sa wskazane. wiecej, sa niemozliwe.

          najlepiej teren calego kraju ogrodzic murem i powiesic na nim
          tablice "skansen, wstep od 10.00 do 16.30, platny 10 mieszkow".
          przynajmniej Unia mialaby z nas pozytek, a i finansowanie ogrodzenia
          byloby z glowy.

          jest juz rowniez pare eksponatow do tegoz muzeum.

          proponuje sie skamienieline psiej kupy z przybrowarnego trawnika
          (schylek wieku XX).

          ...bo wszystko ma sens.

          • Gość: oj, oj Re: zgadzam sie bo jak nie to w morde! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 16:48
            > zgadzam sie w 500% normy! toc juz przed ostatnimi wyborami ostrzegano, ze
            zadne zmiany nie sa wskazane. wiecej, sa niemozliwe <
            Zmiany tak, zmiana pierwsza to zmiana prezydenta miasta.
            > najlepiej teren calego kraju ogrodzic murem i powiesic na nim tablice
            "skansen, wstep od 10.00 do 16.30, platny 10 mieszkow". przynajmniej Unia
            mialaby z nas pozytek, a i finansowanie ogrodzenia byloby z glowy<
            Skansen, że niby to wiocha, tak? "Alfa" - wiocha, "sarkofag" - wiocha, objazd
            ("obwodnica") wiochy, a prezydent miasta to wójt, jo?
            > jest juz rowniez pare eksponatow do tegoz muzeum<
            Z wielceszanownym to już będzie menażeria
            > proponuje sie skamienieline psiej kupy z przybrowarnego trawnika (schylek
            wieku XX)<
            To tak długo tam nie było sprzątane, będzie już blisko dekada. W sprawie tego
            zaniedbania spieszę donieść do służb miejskich i do kancelarii prezydenta
          • Gość: Orni-tolo Re: zgadzam sie bo jak nie to w morde! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 21:04
            No tak - czy inwestor był aż tak niedoinformowany, czy głupiego udaje?
    • Gość: Nowy Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.olsztyn.mm.pl 16.08.07, 21:18
      czegoś tu nie rozumiem?! Z-ca preydenta mówi, że rozbiorą, a
      Wojewódzki Konserwator, że wpisują do rejestru zabytków, a więc nie
      rozbiorą... Ciekawe, co wyjdzie z tej "wojny na górze", co na to
      SADYBA no i co na to kapitał, który chce inwestować na terenie
      browaru, który też trochę tu na pewno namiesza.
    • Gość: allensteiner Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: 88.156.63.* 16.08.07, 21:36
      Stare Miasto i Zamek Królewski w Warszawie a także Dom Gazety
      Olsztyńskiej w Olsztynie były w znacznie gorszym stanie, gdy zaczęto
      je odbudowywać. A może potrzebne miejsce na jeszcze jeden pamiątkowy
      kamyczek?
      • Gość: swiatowy Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: 91.104.81.* 16.08.07, 21:47
        Czlowieku o 10 nickach biegnij zbieraj gruz po swoim "Koperniku"moze
        jeszcze zdazysz?
        • Gość: Do swiatowego Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 22:52
          Stosunek do dwóch ostatnich takiej klasy zabytków budownictwa przemysłowego w
          Olsztynie TO PRAWDZIWY TEST WIELKOMIEJSKOśCI, o jaką tak usilnie zabiegasz. Test
          poziomu, kultury i kompetencji władz miasta - zobaczymy jak sobie z tym poradzą.
          Czasy, gdy nie patrzyło się rządzącym na ręce odeszły do przeszłości!
          • Gość: swiatowy Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: 91.104.81.* 16.08.07, 23:14
            Alez ja absolutnie nie jestem za zburzeniem tych dwoch budynkow!
            Wrecz przeciwnie !Przeczytaj watek "Z kina Kopernik zostal juz tylko
            gruz" i moj wpis .Allensteiner to internetowa miriam i troll
            maciciel .W tym samym watku wystepuje pod 10 nickami niby
            rozpaczajac za "Kopernikiem"sam natomiast nie pochodzi z Olka.To
            jeden z tych talibow dzialajacych na tym forum.Pozdrawiam
            • Gość: allensteiner Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: 88.156.63.* 17.08.07, 08:06
              Światowy przejawia typowy bolszewizm: ustosunkować się do człowieka,
              a nie do tego, co mówi.
              • Gość: swiatowy Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: 91.104.69.* 17.08.07, 21:37
                Jakbys mial dobre intencje to nie wystepowalbys pod 10 nickami.
                Tymbardziej w jednym watku
                • Gość: Tolo-orni Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 21:58
                  Nie słyszysz, nie widzisz - lecz to Ci jeszcze za mało...
                  Wyluzuj - to zabawa (choć z morałem).
                  Rozmawiaj z głosem, nie z osobą i będzie wielkie OK
                  Odpowiadaj argumentami na argumenty.
                  Mnie nie interesuje jak się na prawdę nazywasz i kim jesteś!
      • Gość: * Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 13:32
        Gość portalu: allensteiner napisał(a):

        > ... a także Dom Gazety
        > Olsztyńskiej w Olsztynie były w znacznie gorszym stanie, gdy
        zaczęto
        > je odbudowywać.

        A niby jaki to był stan? :))
        • Gość: YO Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 14:01
          Chciał nam dać do zrozumienia, że był to stan gorszy, bo domu w
          ogóle już nie było...
          A z Fabryczną to racja. Nawet nazwy już nie ma. Projektanci Alfy
          mogli postarać się choćby w symboliczny sposób zamarkować istnienie
          w tym miejscu uliczki, ale w końcu co ich to obchodzi. To nie ich
          tradycja, oni są nietutejsi...
          W ogóle to inwestorzy robią się ostatnio coraz bardziej agresywni.
          Albo - albo. Jak nam na wszystko pozwolicie to będziemy inwestować.
          Jak nie - to zostawiamy obiekt i niechaj się sypie. My sobie
          poczekamy.
          I tak się najczęsciej dzieje (Patrz: willa na Bema)
          Nikt jeszcze nie wymyślił, jak zrobić z tym porządek.
          • Gość: zmk Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 14:21
            Dzieje się tak bo mamy planowanie przestrzenne i projektowanie architektoniczne
            (częściej budowlane) a po drodze kompletnie zapomniano o projektowaniu
            urbanistycznym. Jakby ktoś chciał wiedzieć o czym mówię to polecam spacer po
            olsztyńskich osiedlach z okresu międzywojennego (okolice ulic: Rybaki,
            Oficerska, Grzegorzewskiej, Paderewskiego, Sawickiej, Radiowa, Os. Mazurskie) a
            w centrum rozliczne place i skwery (jeszcze coś z nich pozostało) w tym
            sąsiedztwo d. Rejencji w tym ul. Kościuszki i Plater (te jeszcze w dużej mierze
            sprzed I wojny światowej). Urbanistyka w Olsztynie skończyła się w 1945r., bo
            przecież to co wydarzyło się na blokowiskach nie miało nic wspólnego w
            urbanistyką. Jednym z nielicznych i pierwszych pozytywnych przejawów rodzącej
            się na powrót urbanistyki w Olsztynie jest osiedle domów przy Bartąskiej (ul.
            Diamentowa i inne).
    • Gość: ol23 Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 21:55
      worobiec - picer spod warsiawy, dyżurny ochroniaż każdej kupy cegieł. Nie jest
      ważne czy w centrum Olsztyna będą straszyły baraki, skład używanych opon. Ważne
      żeby zablokować rozbudowę i żeby walący się "zabytek" rozsypujący się i będący
      zagrożeniem dla ludzi został zachowany. Ważne żeby Olsztyn wyglądał jak
      zapyziała dziura, bo każdy inwestor pożegna taki gród gdzie rzuca mu się ciągle
      kłody pod nogi. moje gratulacje
      • Gość: obserwator Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.renf.cable.ntl.com 16.08.07, 21:59
        człowieku, jaką rozbudowę???? ja nie widzę żeby w tym mieście
        cokolwiek budowano (bo chyba nie nazwiesz bloczków taniej
        mieszkaniówki zabudową miasta???), najłatwiej wszystko rozwalić,
        zalać betonem a potem biadolić...jak nie będziemy walczyć o miasto
        to tu się zrobi drugi Kaliningrad...
      • Gość: Olsztyniak Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 00:03
        Wielkie brawa i uznanie należą się dla prezesa Worobca! Od jałowej dyskusji
        przeszedł do czynu.
        Wstyd mi za olsztyńskie stowarzyszenia, że to nie one były pierwsze.
        Wstyd za Ratusz - jak się okazuje tam nie ma nikogo, komu by zależało na
        ochronie zabytków naszego miasta. Dla ludzi z Ratusza ich lista kończy się na
        zamku, katedrze i Wysokiej Bramie. Reszta to rudery do wyburzenia.
      • Gość: gauka Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: 212.106.154.* 17.08.07, 00:21
        każdy, walący się nawet zabytek można odrestaurować. to nie takie
        trudne. trzeba trochę kasy i umiejętności pisania wniosków o kasę z
        UE. i waląca się rudera już nie zagraża ludziom, tylko przyciąga
        turystów. jeśli się o zabytki nie dba, to się walą, jeśli poświęca
        się im uwagę i wysiłki - cieszą oczy i kieszeń.
        • Gość: YO Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 07:46
          Warunek nr 1. Najpierw trzeba dostrzec, że się zabytek posiada. I zrozumieć jaki
          to "może być" zabytek. W Olsztynie osiedle Jaroty turystów raczej nie
          przyciągnie. A Olsztyn, jak wciąż słyszymy, stawia na turystykę. Podobno innej
          drogi dla naszego miasta nie ma. Czas się wreszcie chyba obudzić i zacząć myśleć
          kategoriami przyszłości, a nie wyłącznie doraźnych zysków. Zostawmy coś
          przyszłym pokoleniom.
    • Gość: tomasz Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.renf.cable.ntl.com 16.08.07, 21:55
      To co sie dzieje w Olsztynie przyprawia o drżenie. Zamiast nowych
      inwestycji ratusz wynajduje wrogie miejsca do wyburzenia...tak jak z
      Kopernikiem...świetny budynek a został zniszczony...skoro pozwolono
      na to, to teraz idą o krok dalej i zabierają się za zabytki.
      A jak słyszę, że budowę nowego ostródzkiego starego miasta, zaczyna
      się od wyburzeń starej zabudowy (sic!!!) to mam już tylko
      skojarzenia z kabaretem.
      • Gość: ol23 Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 21:57
        się chłopcu pomylił Olsztyn z Ostródą?
        • Gość: tomasz Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.renf.cable.ntl.com 16.08.07, 22:02
          chodziło mi ogólnie o nasz region i o politykę jak jest w nim
          prowadzona. A przy okazji to widze, że bardzo przyjemnie jeszcze tak
          dowalić komuś i nazwać chłopcem...niezły poziom widzę, grunto to
          merytoryczne teksty:) pozdrawiam
    • Gość: bob Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.olsztyn.mm.pl 16.08.07, 22:36
      może niektórzy liczą już kase która dostaną pod stołem przy
      sprzedaży ziemi
    • Gość: YO Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 22:42
      Cóż to za bzdury ktoś wypisuje? Dosłownie wczoraj w budynku warzelni szła
      produkcja, dziś jest on "w nienajlepszym stanie technicznym". Radziłbym rozebrać
      ratusz bo też z jego "stanem technicznym" - i nie tylko - jest nie najlepiej!
      Czego jednak spodziewać się można po OBCYCH?
    • Gość: JP Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 23:43
      Czy Pan Słowik zadaje sobie sprawę, z tego co mówi? Czy w ogóle zdaje sobie
      sprawę jakie zabytki znalazły się przez przypadek w jego rękach? Czy
      kiedykolwiek przyszło mu do głowy, żeby zapytać kogoś - np. w urzędzie
      konserwatorskim?
    • Gość: gauka Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: 212.106.154.* 17.08.07, 00:15
      tak trzymać. piękne osiedle mieszkalno-usługowe zbudujcie za
      miastem, albo wyburzcie ten ohydny dworzec, albo parę
      socjalistycznych blokowisk. i miejsce na osiedle za płotem z
      ochroniarzami na pewno się znajdzie.
    • Gość: YO Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 08:06
      Pytanie do forumowiczów:

      Czy ktoś mógłby wskazać mi przykład podobnego budynku browarnego w naszym
      województwie?

      Chodzi o obiekt porównywalny czasem powstania (1878), architekturą (historyzm)
      oraz znaczeniem (wizytówka miasta przełomu XIX/XX w.)
      • Gość: kenny Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 22:57
        Gość portalu: YO napisał(a):

        > Pytanie do forumowiczów:
        >
        > Czy ktoś mógłby wskazać mi przykład podobnego budynku browarnego w naszym
        > województwie?
        >
        > Chodzi o obiekt porównywalny czasem powstania (1878), architekturą (historyzm)
        > oraz znaczeniem (wizytówka miasta przełomu XIX/XX w.)

        Kętrzyn.
    • Gość: Słowik to czy sęp? Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 11:23
      "warzelnia jest w opłakanym stanie i nie ma większej wartości. Nie
      są to niestety poznańskie browary ani łódzka manufaktura - uważa
      prezes Ireneusz Słowik" Jak czytam takie słowa ZACZYNA WE MNIE
      KIPIEĆ MOJA OLSZTYŃSKA KREW! NIECH p. SŁOWIK WRACA DO SWOJEJ OSTRÓDY
      I ZRÓWNA JĄ SOBIE Z ZIEMIĄ. Jeśli nie chce szanować naszej
      przeszłości niech ziemię odsprzeda. Ktoś inny będzie wiedział jak ze
      starej warzelni zrobić cacko.
    • Gość: zmk Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 13:37
      P. Rafale czy kolejnym albumem będzie "Olsztyn jakiego nigdy nie będzie"? Może
      znajdą się tam pomysły nowej zabudowy Olsztyna.
    • Gość: jas Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 13:52
      Panie Słowik, dla pana będzie lepiej jak pan wstrzyma prace projektowe i poczeka
      na warunki zabudowy. Wyluzuj się pan i walnij sobie browarka, może być Jurand i
      to najlepiej Koźlak o ile jeszcze go produkują.
      W Niemczech byłem kiedyś w knajpie, w której warzyli i rozlewali na miejscu
      szynkowe piwo, z naturalnego procesu produkcji, zimne, mętne, i niesamowitym
      smakiem. Panie Słowik toż to było niebo w gębie. Polecam ucieleśnić te wrażenia
      na naszym olsztyńskim gruncie. Jak przemówi to do pana i podchwyci pan ten
      pomysł, to oczekuję, że zrewanżuje mi się pan darmowym dozgonnym piwkiem.
    • Gość: Olsztyniak Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 08:20
      "Na rozbiórkę budynków zaplecza na pewno się zgodzimy - uważa Tomasz Głażewski,
      wiceprezydent Olsztyna" - Wśród budynków zaplecza jest akurat najstarszy,
      zabytkowy obiekt z 1878!
      "- Budynek tartaku jest w bardzo złym stanie technicznym. O jego dalszym losie
      zdecyduje ekspertyza budowlana - mówi Głażewski". Przedstawiciel Ratusza
      sugeruje więc, że i tutaj zastosowana zostanie "metoda buldożera" i nie ma co
      liczyć na "akt łaski".
      Zadziwiająca zbieżność interesów. "Wyroki" szykują obu zabytkom solidarnie
      władze miasta i inwestor/inwestorzy. Wcześniej dużo pisano w prasie o sprawie
      klubu "Secesja" ("Komin"). Nie zdziwiłbym się gdyby tereny nad Łyną zostały już
      komuś "obiecane". Biznes kwitnie!!!
      • Gość: emigrant z Olszt. Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.renf.cable.ntl.com 18.08.07, 13:33
        Prędzej czy później i tak wszyscy pójdą siedzieć. Szkoda tylko że
        ceną za to są zniszczenia tkaniki zabytkowej miasta.
    • Gość: oprowadzacz Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 22:41
      Dziś zapytałem w paru lokalach na starówce o piwa regionalne. Wszędzie
      słyszałem prawie identyczną odpowiedź: mamy tylko (np) Lecha i Tyskie, albo: u
      nas tylko Żywiec i Okocim etc.
      Zostały jeszcze jakieś browary na Warmii i Mazurach, czy też olsztyński Jurand
      był ostatni? Dlaczego nikt nie pomyśli o otwarciu małego browaru w zabytkowym
      budynku Juranda - taki browar od razu miałby tradycję, obiekt by ocalał i nie
      byłoby problemów z jego adaptacją. Mogła by się tam znaleźć piwiarnia dla
      koneserów i nawet małe muzeum. Takich browarów jest na zachodzie wiele i
      bankructwo im na razie nie grozi. Lurę zwaną piwem, którą serwują nam wielkie
      koncerny, niechaj piją ludzie bez wymagań. Smakosze chcieliby czegoś więcej.
      • Gość: piwosz Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.renf.cable.ntl.com 20.08.07, 21:15
        diokładnie, marka gotowa, tylko trochę kapitału...czemu ci ludzie
        mają takie ograniczone myślenie...może burzą bo przypomina im to
        przeszłość w której jeszcze bardziej nabroili:) (patrz prezydent
        Olsztyna, który jest byłym cenzorem działającym w imienieu Polskiej
        Rzeczypospolitej Ludowej)...
        • Gość: YO Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 21:30
          Właśnie. Można zadać sobie pytanie: ile warta jest marka firmy, jej tradycja?
          Przecież to wszystko jest w Olsztynie do wzięcia.
          A sam budynek warzelni, gdyby przywrócić mu świetność z 1878 roku, mógłby
          przyciągać gości i turystów. To obiekt z duszą!
          • Gość: detritus Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 20.08.07, 23:53
            > A sam budynek warzelni, gdyby przywrócić mu świetność z 1878 roku,
            mógłby
            > przyciągać gości i turystów. To obiekt z duszą!

            Ostatnio sporo czasu spedzam w drodze. Jezdze po Polsce, zwiedzajac
            bardziej i mniej znane miejsca. I - przykro mi to powiedziec -
            Olsztyn wypada bardzo nieciekawie. Gdybym mial wybierac z
            drukowanych przewodnikow miejsca do odwiedzenia, zatrzymalbym sie tu
            na chwile, aby obejrzec tablice Kopernika na zamku i pojechalbym
            dalej. I tego nie zmienilyby ustawione chaotycznie (i czasem
            bezmyslnie) po miescie tablice kierujace na informacje turystyczna.

            Przyklad - przewodnik Pascala "Polska na weekend". Dla Olsztyna
            przewidziano:
            - 1-2 h - zwiedzanie Zamku (chyba przewidziano stanie w kolejce po
            bilety i wejscie na wieze),
            - 30 min - starowka (tu chyba przewidziano 10 min na dojscie z
            parkingu i 10 min na powrot do samochodu),
            - 20 min - katedra.
            Poza tym, 2h przewidziano jako opcje splyw Lyna.

            Czasowo, podobnie atrakcyjny jest Lidzbark Warminski:
            - Zamek - 2h,
            - Centrum - 40 min,
            - Kosciol sw. Piotra i Pawla - 20 min,
            - Nad Lyna - 30 min.
            Nie chcialo mi sie dolowac i porownywac z innymi miastami...

            Olsztyn dazy do tego, aby byc miastem turystycznym. Ale wedlug mnie,
            oprocz pieknego slowotoku niewiele sie robi w tym celu. Mam wrecz
            wrazenie, ze pod tym wzgledem nasze wladze nie maja ani
            przewidzianej polityki, ani jakiegokolwiek planu (za wyjatkiem moze
            modlitw).
            Nalezy zadac sobie pytanie - jak zatrzymac turyste na dluzej w
            Olsztynie? Jak to robia inne miasta? W bardzo prosty sposob - tworzy
            sie wiele miejsc, w ktore turysta moze zajrzec. A oba przeznaczone
            do skreslenia obiekty nadaja sie wspaniale do tego celu. Czemu nie
            stworzyc wystawy o historii browarnictwa na tym terenie? Czemu nie
            stworzyc muzeum przemyslu drzewnego? Kazde takie miejsce moze
            przyciagnac turyste. Takie punkty nie musza byc bogate - wiele
            podobnych obiektow jest biednych w wyposazenie (patrz np. muzeum
            papiernictwa w Dusznikach, wystawka archeologiczna w kosciele sw.
            Wojciecha w Krakowie, itp. itd.). Wiele takich miejsc wspoltworza
            entuzjasci - ale trzeba im dac szanse. A im wiecej takich miejsc,
            tym wieksza szansa, ze turysta je zwiedzi, pojdzie w przerwie na
            lody czy piwo na miescie, ze zanocuje jak nie w miescie, to w
            okolicy. I chyba o to chodzi w tworzeniu miasta nastawionego na
            turystyke?
            Juz - poprzez bezmyslna decyzje bezdusznego urzednika - wyburzono
            jeden obiekt, ktory przy odpowiednim wykorzystaniu moglby zwiekszyc
            atrakcyjnosc Olsztyna - zajezdnie tramwajowa. Wyburzono dla
            doraznego celu materialnego, dla stacji benzynowej - ktora w tamtym
            miejscu nie jest ani potrzebna, ani pasujaca. Nie niszczmy
            kolejnych. Wykorzystajmy je. Miejsc na apartamentowce jest dookola
            naprawde wiele - przeciez nie kazdy musi mieszkac w centrum.
            • Gość: YO Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 07:59
              To samo zauważyłem. Chcąc zatrzymać turystów i przyjezdnych na dłużej trzeba im
              coś zaoferować - coś szczególnego, czego nie posiadają inne miejscowości. To
              mógłby być mały browar, muzeum historii lokalnego przemysłu z ciekawą wystawą
              lub coś podobnego. Oba zabytkowe obiekty idealnie pasują do tej roli.
              Nikt z nas nie mówi - nie budujcie osiedla. Budujcie, ale tak aby uszanować i
              wyeksponować zabytki. One zawsze powinny być dla Olsztyna najważniejsze.
        • Gość: YO Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 21:33
          W samym zabytkowym budynku może zmieścić się nie tylko mały browar.
          Polecam waszej uwadze stronę:
          minibrowary.pl/
        • Gość: YO Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 21:37
          Jeszcze bardziej na temat:
          minibrowary.pl/?q=node/746
    • Gość: detritus Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 14:25
      Wlasciwie ten nasz zamek jakis nijaki, zaden z niego Wawel - a po wyburzeniu
      jakie piekne miejsce byloby na apartamentowiec...
    • Gość: JP Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.07, 17:58
      Jedyne co można teraz robić, to obserwować uważnie teren browaru. W
      takim Biskupcu nieczynny browar (swego czasu także chluba regionu)
      zaczęto po cichu rozbierać. Przedwojenne urządzenia "nieznani
      sprawcy" pocięli i powynosili na złom...
    • Gość: allensteiner Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 21:07
      Po szczacunku do historii, w tym techniki, architektury itd itp
      poznaje się kulturę każdego narodu.Tyle.Ale cóż, u nas burak
      dominuje!
      • Gość: JP Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 21:46
        Nie jest tak źle - po dyskusji na forum internetowym widać, że nie wszystkim
        jest obojętne co się dzieje w naszym mieście z zabytkami. Nawet jeśli jest nas
        niewielu, to ratujemy honor całej reszty...
    • Gość: yo Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 22:07
      a jak kto z was chce nakazać właścicielowi budynku żeby zrobił w nim muzeum czy
      obiekt kultury.
      Zacznijcie myśleć.
      Kupił nie ma zamiaru sprzedać.
      I co? Macie jakieś REALNE pomysły? Realne a nie życzeniowe.
      • Gość: JP Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 23:59
        Radziłbym mu poszukać kogoś, kto kupi zabytkowy budynek. Może trafi na człeka,
        co ma łeb i potrafi zrobić użytek z "zabytkowości".
        Nie myślę o ludziach z Olsztyna. Tu chyba biznesmeni z forsą i fantazją nie
        wyrośli, te rzeczy rzadko idą w parze. Ale w końcu wszystko się zmienia...
      • Gość: YO Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 00:07
        Myślisz o pieczarkarni?
    • Gość: Aisha Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: 88.156.63.* 22.08.07, 22:39
      Kupujący chciał być sprytny. Teraz ma szansę wykazać się również
      inteligencją i wymyślić coś aby nie stracić zainwestowanych
      pieniedzy, bo browaru już raczej nie zburzy. No to niech się
      wykazuje!!!
    • Gość: Cooper z Irlandii Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 20:48
      To, że budynki mają cenną wartość zabytkową to moim skromnym zdaniem jest
      oczywiste. Tym bardziej, że jak to jeden z pierwszych chętnych do chwycenia za
      kilof (czyli bodajże właściciel) określił "Olsztyn to nie Łódź czy Poznań" a
      więc tym bardziej gdyż takiej zabytkowej substancji miejskiej jest tutaj w
      Olsztynie znacznie mniej. To, że budynki w obecnym stanie nie są tak ozdobne jak
      na zdjęciach przedwojennych zawdzięczamy komunistycznym estetom, którzy celowo
      zniszczyli detal architektoniczny ażeby nie kojarzył im się z dawnymi
      właścicielami pochodzenia pruskiego a także PRL-owskim zaniedbaniom.
      Właśnie najbardziej wkurzają mnie tacy pożałowania lokalni "biznesmeni", którzy
      nie mając odpowiednich środkow finansowych po kupieniu zabytkowego budynku wolą
      go zburzyć i postawić w jego miejscu jakiś koszmar nie nawiązujący zupełnie
      architekturą do miejsca ani sąsiedniej zabudowy. (przykład - b. browar Wyszków i
      planowany w jego miejscu bieda-sklep sieci Lidl). Wychodzę z założenia, że jeśli
      nie ma się pieniędzy (a i również jakiegokolwiek wyczucia smaku i estetyki), to
      lepiej darować sobie taki zakup niż coś bezpowrotnie - za przeproszeniem -
      spieprzyć i NIEODWRACALNIE zniszczyć. Jeśli możliwości finansowe nie pozwalają
      na wyremontowanie browaru to niech kupią sobie tańszą działkę na obrzeżach
      miasta z budynkami poPGRowskimi lub teren wokół "wielkopłytowców" w centrum
      pobliskiego Kaliningradu i tam prowadzą swoje inwestycje architektoniczne. To
      dzięki miedzy innymi takim estetom polskie miasta po wojnie utraciły wiele
      cennej przedwojennej zabudowy (nie mówię tu o zniszczeniach wojennych tylko o
      nieco późniejszych komunistycznych projektach)
      Dlaczego można było wyremontować pięknie chociażby browar Mokrskich w Katowicach
      a czegoś takiego samego nie można zrobić w Olsztynie? Że miasto mniejsze lub
      biedniejsze? I co z tego? Inwestycja w odnowienie browaru to inwestycja w
      czasie. Zawsze trzeba zakładać że sytuacja i realia poprawią się. Dlaczego u
      naszych chociażby południowych czy zachodnich sąsiadów nie wyburza się tak
      masowo starej cennej zabudowy po-browarnianej tylko może ona jakoś nadal służyć?
      (np stare browary przerobione na browary restauracyjne często z funkcją
      hotelową). Olsztyn to miasto pięknie położone i powiększenie chociażby bazy
      hotelowo-usługowej na pewno będzie lepszą inwestycją. Z pewnością żaden turysta
      nie przyjedzie do Olsztyna podziwiać pięknej perły architektury w postaci
      budynków "biznesmena" z Ostródy. Hotel urządzony w odrestaurowanym XIX-wiecznym
      browarze ma na pewno większe szanse zaistnieć na turystycznej mapie.
      No cóż, to tyle co niestety mogę czyli wylać swoje żale na internetowym forum.
      Czy po raz kolejny wygra ludzka głupota, a Olsztyn straci kolejną szansę
      przyciągnięcia turystów i upodobni się do Kaliningradu - czas pokaże. Ja - aż
      jednak boję się patrzeć
      __________________
      • Gość: YO Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 10:25
        Adaptacja na starego browaru na hotel to też jakieś rozwiązanie -
        znając Olsztyn wolałbym jednak uniknąć podobnej "adaptacji" zabytku,
        jaką możemy "podziwiać" właśnie na ulicy Knosały. Mamy tam przykład
        kolejnego "spieprzonego" - jak trafnie to określił gość z Zielonej
        Wyspy historycznego budynku miasta. Oby to się więcej nie powtórzyło!
        • Gość: gość Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.renf.cable.ntl.com 31.08.07, 20:24
          dokładnie...czy w tym miescie nie ma miejskiego konserwatora
          zabytków?, z tego co wiem to chyba jest...jakie są u niego/niej
          stawki za wyburzenie kamienicy?
          • Gość: detritus Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 01.09.07, 01:03
            O ile kojarze, jest cos takiego jak stanowisko "miejskiego konserwatora
            zabytkow". Aczkolwiek nie sadze, aby to bylo mocno wplywowe stanowisko, patrzac
            na: "poreczowa afere" kolo zamku, "Jaszczukowa kostke" kolo Wysokiej Bramy,
            wyburzona kamienice przy Mochnackiego, o pieknej "odrestaurowanej" baszcie nie
            wspominajac :o]
            • Gość: gość Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.renf.cable.ntl.com 01.09.07, 12:15
              Być może miejski konserwator zabytków był na urlopie w czasie
              realizacji tych historycznych realizacji???:), nie jego to wina
              zatem...
              • Gość: YO Re: Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 16:42
                Dobrze, że my nie byliśmy na urlopie i uważnie wszystko obserwujemy!
    • Gość: lsia Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 14:23
    • Gość: lusia Ocalić skarby dawnego przemysłu w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 15:02
      jestem za utrzymaniem starych budowli olsztynie . Olsztyn ma takich
      malo takich starych obiektow , chcialabym aby moje wnuki też
      mieszkajac w olsztynie widzialy co bylo i jak wygladaly dom lub
      obiekty przemyslowe z poprzednich wiekow.Nie mozemy zastosowac sie
      do okreslenia ''A po nas tylko juz potop'' Te ktore jeszcze sa w
      miescie powinny byc objete ochrona konserwatora zabytkow- takie jest
      moje zdanie. Mam 65 lat nie umiem pisac na maszyni ,pisze powoli ale
      musialam to napisac , bo szkoda mi wszystkiego co ma byc zniszczone
      to jest nasze dzidzictwo .
    • Gość: jo Co się dzieje w sprawie wpisu do rej. zabytków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 19:15
      Czy Konserwator robi jakieś oględziny na terenie browaru i tartaku? Czy zna ktoś
      terminy? Czy można w nich brać udział?
      • Gość: licho Re: Co się dzieje w sprawie wpisu do rej. zabytkó IP: *.renf.cable.ntl.com 03.09.07, 21:27
        Lepiej żeby tam nie szła, bo wszystko pójdzie do rozbiórki:)
        • Gość: piotr Re: Co się dzieje w sprawie wpisu do rej. zabytkó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 13:08
          Ja rozumiem, że liczy się zysk, ale na Boga! Olsztyn w latach 20'XX
          wieku, przy dzisiejszym Dworcu Głównym miał rozwijającą się
          dzielnicę przemysłową (zniszczoną- fabryka narzędzi, kilka
          tartaków,zakładów meblarskich etc.) Chrońmy to co zostało, a zostało
          niewiele! Najważniejsza jest skuteczna ochrona tego dziedzictwa!!!
          • Gość: YO Re: Co się dzieje w sprawie wpisu do rej. zabytkó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 15:32
            Dzisiejsza GW donosi, że sprawę ratowania zabytków przemysłowych i
            pozostałego dziedzictwa historyczno-architektonicznego Olsztyna
            poparli Pani radna Halina CIUNEL i Pan radny Waldemar ZWIERKO. To
            dobry sygnał - tak trzymać!
            • Gość: zmk Re: Co się dzieje w sprawie wpisu do rej. zabytkó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 17:10
              To znak, że wybory co raz bliżej. Jak tak dalej pójdzie to i CJM zacznie
              obiecywać nowe "złote góry".
              • Gość: YO Re: Co się dzieje w sprawie wpisu do rej. zabytkó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 17:14
                Raczej beki darmowego piwa z reaktywowanego Juranda!
              • Gość: YO Re: Co się dzieje w sprawie wpisu do rej. zabytkó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 17:17
                Raczej beki darmowego piwa z reaktywowanego Juranda!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja